WATYKAN ZDEMASKOWANY

Dodaj komentarz

Paul L. Williams
WATYKAN ZDEMASKOWANY
Mafia, zbrodnie, pieniądze
Przełożył Andrzej Dominiczak

Spis treści
Wstęp. Od pucybuta do milionera……………………………………………………………………………………….
Rozdział 1. Dar Mussoliniego……………………………………………………………………………………………..
Rozdział 2. Cud, jaki sprawiły pieniądze………………………………………………………………………………
Rozdział 3. Triumf mamony………………………………………………………………………………………………..
Rozdział 4. Bank Watykański………………………………………………………………………………………………
Rozdział 5. Katolicka Chorwacja i nazistowskie złoto…………………………………………………………….
Rozdział 6. Szczurze ścieżki………………………………………………………………………………………………..
Rozdział 7. Niezmierzone bogactwa…………………………………………………………………………………….
Rozdział 8. Różowy papież…………………………………………………………………………………………………
Rozdział 9. Wir Montiniego………………………………………………………………………………………………..
Rozdział 10. Wejście rekina………………………………………………………………………………………………..
Rozdział 11. Tajne stowarzyszenie……………………………………………………………………………………….
Rozdział 12. Nowe czasy, nowe zbrodnie…………………………………………………………………………….
Rozdział 13. Kościół fałszerzy…………………………………………………………………………………………….
Rozdział 14. Krach Spółki Watykan……………………………………………………………………………………..
Rozdział 15. Papież musi umrzeć…………………………………………………………………………………………
Rozdział 16. Afera Banco Ambrosiano…………………………………………………………………………………
Rozdział 17. Po burzy…………………………………………………………………………………………………………
Rozdział 18. Wszystko po staremu……………………………………………………………………………………….
Rozdział 19. Niezdobyta forteca…………………………………………………………………………………………..
Epilog………………………………………………………………………………………………………………………………
Przypisy:………………………………………………………………………………………………………………………….
Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy – ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku. Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy [z niego] wynieść. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni! A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami. 1 List do Tymoteusza 5: 1-12, Biblia Tysiąclecia
Wstęp. Od pucybuta do milionera
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami. Ew. Mateusza 5: 1-12, Biblia Tysiąclecia
28 października 312 roku n.e. zdarzył się cud. Dwóch centurionów wywlokło drobnego, niepozornego mężczyznę imieniem Milicjades z kryjówki przy jednej z bocznych uliczek w rzymskiej dzielnicy Trastevere. Pojmany – niemłody już człowiek – miał wszelkie powody, by sądzić, że trafi wprost do lochu. Był przywódcą wspólnoty chrześcijańskiej – ruchu wyznaniowego uznawanego w cesarstwie za religio illicita1. Spodziewał się aresztowania, rozprawy przed sądem i publicznej egzekucji. Przecież lud rzymski powinien na własne oczy ujrzeć, jaka kara czeka tych, którzy odmawiają składania ofiar oficjalnym bogom Cesarstwa Rzymskiego.
Milicjades, który nosił tytuł biskupa Rzymu, przez współwyznawców zwany był „ojcem”. Według tradycji, pierwszym biskupem Rzymu był apostoł Piotr, którego sam Jezus wyznaczył na założyciela Kościoła – widzialnego królestwa bożego na ziemi: „Ty jesteś Piotr [czyli skała], i na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”2
Piotr założył w Rzymie gminę chrześcijańską. Apostoła ukrzyżowano w 64 roku n.e., za panowania Nerona. Jego następcą został Linus, który również zmarł męczeńską śmiercią. Milicjades był już trzydziestym drugim biskupem Rzymu. Niewielu spośród jego poprzedników zmarło we własnym łożu. Jednych rzucono na pożarcie dzikim bestiom, innych powieszono, a jeszcze innych ukrzyżowano i spalono, by jako ludzkie pochodnie oświetlali miejsca zabaw ludowych. Milicjades uczynił znak krzyża i pomodlił się. Prosił Boga o odwagę, bez której nie zasłużyłby na koronę męczennika. Centurioni zawiedli go przed oblicze cesarza Konstantyna, stojącego w pełnym słońcu w otoczeniu setek żołnierzy.
Cesarz prezentował się okazale. Był rosłym, blisko dwumetrowym mężczyzną o kwadratowej twarzy, błękitnych oczach i byczym karku. Tak jak jego żołnierze i konie uwalany był błotem i zaschniętą krwią. Tego ranka przy Moście Mulwijskim stoczył
zwycięski bój z wojskami Maksencjusza, swojego rywala na Zachodzie, po którym przybrał tytuł „augusta” i objął władzę nad Italią.
Konstantyn wierzył głęboko, że zwycięstwo zawdzięcza świetlistemu krzyżowi z napisem in hoc signo vinces (pod tym znakiem zwyciężysz), który ukazał mu się przed bitwą na porannym niebie. Jego żołnierze wyjaśnili mu później, że był to znak Chrystusa – boga chrześcijan.
Cesarz nie zakuł Milicjadesa w łańcuchy. Objął go serdecznie i okrył purpurową szatą, odebraną jednemu z pogańskich kapłanów. Pojmany nie wierzył własnym oczom. Wydarzenia tego dnia zdawały mu się zbyt niezwykłe, by mogły być prawdziwe. Na jego oczach zderzyły się dwa światy: do historii przechodziło Cesarstwo Rzymskie z jego potęgą, splendorem i przepychem; nadchodził świat Chrystusa – świat służby Bogu, świat ubóstwa, wyrzeczeń i prześladowań. Osłupiały Milicjades przytakiwał, gdy cesarz plótł coś o wielkim krzyżu na niebie, który miał odtąd być rzeźbiony na tarczach cesarskich żołnierzy. Milczał również, gdy cesarz pomylił Jezusa Chrystusa, który zbawił człowieka przez swoją śmierć na krzyżu, z Solem – rzymskim bogiem słońca.
Konstantyn zapragnął ujrzeć miejsce, w którym pogrzebano szczątki Piotra – pierwszego następcy Chrystusa. Milicjades poprowadził cesarza i jego legionistów na cmentarz za miastem, gdzie pośród innych grobów chrześcijańskich, przy drodze via Kornelia po wschodniej stronie Wzgórza Watykańskiego, znajdował się grób apostoła. Konstantyn padł na kolana i przysiągł zbudować w tym miejscu wielką bazylikę. Milicjades obruszył się, jednak nic nie powiedział. Bazylika nie była chrześcijańskim miejscem kultu. Była to budowla pogańska, urzędowa, w której posągom cesarzy oddawano cześć jak bóstwom. Określenie „bazylika chrześcijańska” brzmiało w jego uszach równie absurdalnie, jak kwadratowe koło. Świat stanął na głowie.
Po powrocie z cmentarza Konstantyn zaprowadził Milicjadesa do pałacu cesarzowej Faustyny na Lateranie. „Odtąd rzekł cesarz – pałac ten będzie domem Milicjadesa i wszystkich następców błogosławionego apostoła Piotra.”
Zmiany w Rzymie następowały z prędkością światła. Wraz z pałacem Milicjades otrzymał tytuł najwyższego kapłana – pontifex maximus – dotąd zarezerwowany dla samego cesarza. Tych, którzy pomagali mu odprawiać nabożeństwa, nazwano kardynałami, od łacińskiego słowa cardinalis, czyli zawiasowy, od cardo cardinie – zawias. Od XI wieku, gdy wiara chrześcijańska umocniła się i upowszechniła, kardynałowie tworzą kolegium, które od 1179 roku wybiera nowego papieża podczas konklawe.
Niemal z dnia na dzień, sprawujący obrzędy kapłani chrześcijańscy przywdziali pogańskie szaty liturgiczne, a do oczyszczenia moralnego i odpędzenia złych mocy zaczęli używać wody święconej i kadzideł. Synkretyczne praktyki łatwo zakorzeniały się w obrzędach i ceremoniach nowej wiary. Pogańscy konwertyci, wychowani i ukształtowani w kulturze politeistycznej, coraz częściej traktowali chrześcijańskich świętych i męczenników jak półbogów i modlili się wprost do nich. Proces łączenia się tradycji pogańskiej i chrześcijańskiej nasilił się wraz z upowszechnianiem się nowego kalendarza liturgicznego, w którym rzymskie feriae, dni odpoczynku, poświęcone bóstwom pogańskim, zostały zastąpione przez święta chrześcijańskie. Starzy bogowie, tak bliscy pogańskim sercom, byli odtąd czczeni jako święci chrześcijańscy. Bogini zwycięstwa Victoria stała się św. Wiktorią, a patroni rycerzy, Kastor i Polluks, rozpoczęli nowe życie w legendzie o świętych Kostnie i Damianie. Pobożni chrześcijanie, uznawszy, że ich wiara została skażona, kierowali skargi do
samego papieża. „Pogańscy przechrzci – piętnował nowe obyczaje biskup Klaudiusz z Turynu – nie odrzucili starych bożków – oni zaledwie zmienili ich imiona.” Jednak na nic zdały się skargi wiernych literze Pisma. Zmiany usankcjonował cesarski edykt.
Milicjades umierał w królewskim łożu w otoczeniu służby i najbliższych współpracowników. Na Piotrowym tronie zasiadł po nim Sylwester, który panował przez blisko 22 lata. Podczas jego pontyfikatu umocniła się świecka władza papieża. Za herezję lub błędne nauczanie, czyli każde nauczanie sprzeczne ze stanowiskiem Kościoła rzymskiego, heretykom i innym odstępcom groziła odtąd nie tylko klątwa, ale i kary świeckie, takie jak uwięzienie, wygnanie lub śmierć.
Żyjący w przepychu, w otoczeniu służby gotowej na każde ich skinienie, biskupi Rzymu stawali się coraz bardziej wyniośli. Zżerała ich pycha. Każdy, kto chciał się do nich zbliżyć, musiał paść na posadzkę i ucałować ich stopy. Papież Leon I (440-461), zwany „Wielkim”, głosił, że bez znaczenia jest, jak niemoralny lub nieudolny jest człowiek zasiadający na papieskim tronie, jeśli tylko jest prawowitym następcą Św. Piotra.
W tym samym czasie „Kościół ubogich” wielokrotnie pomnożył swój majątek. Hojnie wspomagali go bogacze i arystokraci, którzy porzucili dawnych bogów dla Chrystusa; szczodrze obdarzali go cesarze, od których otrzymał ogromne majątki ziemskie. U schyłku VI wieku imponujące rozmiary osiągnęły dobra ziemskie Kościoła w rejonie Rzymu, Neapolu, Kalabrii i Sycylii. Roczne przychody z tych dwóch ostatnich regionów przekroczyły 35 tysięcy florenów. W roku 764 papież Paweł I przyjął świecki tytuł duxplebes (przywódca ludu), a zwracając się do współwyznawców jako pierwszy użył nazwy „Państwo Kościelne”.
Ziemska potęga Kościoła rzymskiego wzrosła niepomiernie dzięki sławnej donacji Pepina Małego z 756 roku. Pepin, król Franków, przekazał Stolicy Apostolskiej ziemie odebrane Longobardom. Papież Stefan II objął w posiadanie rozległe terytoria: obwód rzymski, egzarchat raweński o obszarze 4542 mil kwadratowych oraz położony we wschodniej Italii region Pentapolis o powierzchni 3692 mil kwadratowych. Kościół katolicki stał się jednym z największych posiadaczy ziemskich w historii.
Rozdział 1. Dar Mussoliniego
Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych. I rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Ew. Mateusza 4: 8-10, Biblia Tysiąclecia
W pierwszych dniach 1929 roku nad Kościołem katolickim zawisło widmo bankructwa. Nowy papież, Pius XI, błogosławił wprawdzie tłumy, jakie gromadziły się pod balkonem Bazyliki Św. Piotra, jednak w głębi serca czuł się więźniem Pałacu Laterańskiego. Załogę świeckich pracowników Watykanu zredukowano do garstki lokajów, ogrodników i gwardzistów.
Niemal wszystko w pałacu wymagało pilnej naprawy. Górne piętra przeciekały. Pokrywała je gruba warstwa odchodów tysięcy gołębi, które uwiły sobie gniazda na poddaszu. W piwnicy, w pomieszczeniach kuchennych, w salach recepcyjnych, jadalniach, a nawet w komnatach papieskich wybuchały pożary spowodowane awariami instalacji elektrycznej. Ojciec Święty słyszał szczury przemykające przez dziury w ścianach. Gryzonie zajęły również inne budowle kompleksu watykańskiego, w tym Bazylikę św. Piotra.3 Pogryzły nawet szczątki papieży złożone w szklanych trumnach w bocznych ołtarzach.
Z powodu szczurów niebezpieczne stało się wystawianie konsekrowanej hostii podczas uroczystości Adoracji Najświętszego Sakramentu. Na samą myśl o tym, że święte ciało Chrystusa miałoby stać się karmą dla gryzoni, gospodarze Watykanu wzdragali się ze zgrozy. Opłatek, który kapłan unosi ku niebu, okadza i błogosławi przy wtórze dzwonków, staje się rzeczywistym ciałem Zbawiciela z chwilą, w której ksiądz wypowiada po łacinie formułę: „Hoc est corpus meum” – „To jest ciało moje” – słowa, które protestanci złośliwie przekręcają na „hocus pocus”. Opłatek to świętość najwyższa, każda jego cząstka reprezentuje całość, każdy okruch jest komunią.4 Na myśl o tym, że nieuważny ksiądz mógłby nie uprzątnąć okruchów hostii z ołtarza, papież krzyknął z przerażenia: „Szczury!”.
W drzwiach komnaty pojawił się gwardzista. – „Czy Wasza Świątobliwość dobrze się czuje?” – zapytał. Papież oddalił go skinieniem dłoni. Zgodnie z protokołem wprowadzonym przez Leona XIII nie wolno mu było odzywać się do służby, nawet do członków Gwardii Szwajcarskiej.
Szczury w Pałacu Laterańskim i Bazylice Św. Piotra! Kościół nie mógł sobie pozwolić na wynajęcie szczurołapa! Brakowało pieniędzy na zabezpieczenie przed pleśnią bezcennych malowideł i gobelinów. Nie było czym zapłacić za najpilniejsze naprawy, za przeczyszczenie rur kanalizacyjnych i założenie centralnego ogrzewania, żeby ludziom prowadzącym interesy Spółki Watykan zapewnić minimum wygód. Zabrakło pieniędzy na środki czystości, nie mówiąc już o zapłacie dla sprzątaczek i pokojówek, kosztach naprawy zepsutych mebli i wymiany zjedzonych przez mole draperii.
Słowo „ratti”, łacińskie określenie szczura, było także nazwiskiem rodowym nowego papieża, który urodził się w Mediolanie jako syn dyrektora fabryki jedwabiu. Chłopcu nadano
imię Achille. Po przyjęciu święceń kapłańskich pracował w bibliotece watykańskiej jako paleograf i archiwista.
W 1919 roku papież Benedykt XV wysłał go do Polski, gdzie wyróżnił się talentami dyplomatycznymi. Rattiego mianowano arcybiskupem Mediolanu w 1921 roku, a kilka miesięcy później uzyskał godność kardynała. Nie minął nawet rok, gdy zasiadł na Piotrowym tronie jako Pius XI.
Był mężczyzną niskim i przysadzistym, o wysokim czole i przenikliwym spojrzeniu. Odznaczał się błyskotliwym intelektem i wielkim zamiłowaniem do scholastycznych dyskusji.5 Jeden z prałatów opowiadał, że przygotowania do spotkania z Ojcem Świętym nie różniły się wiele od podejścia do trudnego egzaminu.6 Papież przepytywał swoich rozmówców bez żadnej taryfy ulgowej i okazywał swój gniew każdemu, kto nie umiał, czy też nie chciał udzielić zadowalającej odpowiedzi. Wielu dostojników kościelnych obawiało się go i nienawidziło z całego serca.
W wieku 71 lat Pius XI wciąż imponował sprawnością fizyczną. W młodości był wytrawnym wspinaczem. Stanął niegdyś na szczycie Monte Rosa. Innym razem spędził noc na skalnej półce podczas alpejskiej burzy. Barczysty, o szerokiej, rumianej twarzy, w niczym nie przypominał ascetycznych watykańskich biurokratów. Nie cieszył się popularnością wśród książąt Kościoła. Jego zwycięstwo w konklawe było możliwe tylko dzięki temu, że kardynałowie podzielili się na zwolenników ultrakonserwatywnego kardynała Merry del Vaia oraz stronników liberalnego, wybitnie uzdolnionego kardynała Gasparriego, watykańskiego sekretarza stanu. Kandydaturę Rattiego zaproponowano jako kompromis między zwaśnionymi stronami, a mimo to trzeba było aż piętnastu głosowań, aby została ona przyjęta.7
Jako papież Pius XI był surowy i wymagający. Jego życiowa dewiza brzmiała: „Pokój Chrystusa w królestwie Chrystusa”. Papież uważał, że Kościół nie powinien izolować się od spraw tego świata, lecz aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym. Zaangażowanie w sprawy życia społecznego i politycznego uważał za tym bardziej niezbędne, im bardziej rosło zagrożenie ze strony ateistycznego komunizmu i jego atrakcyjność dla uciskanych ludów krajów chrześcijańskich. Pisał o tym w encyklice Divini redemptoris z 1937 roku. Jego żarliwa nienawiść do komunizmu w opinii części teologów katolickich usprawiedliwiała zawarcie konkordatów z dwoma najokrutniejszymi przywódcami faszystowskimi XX wieku: Hitlerem i Mussolinim, i poparcie dla trzeciego – hiszpańskiego caudillo, generała Francisco Franco.
Od pierwszych dni na Piotrowym tronie Pius XI okazywał wielkie zaangażowanie w działalność misyjną i tego samego wymagał od swoich podwładnych. W 1926 roku udzielił święceń biskupich pierwszemu rodowitemu Chińczykowi, a w roku 1927 – pierwszemu Japończykowi, co niektórzy hierarchowie ze Stanów Zjednoczonych i Europy uznali nawet za zniewagę. Podczas jego pontyfikatu łączna liczba księży pochodzących z krajów objętych pracą misyjną wzrosła z trzech do ponad siedmiu tysięcy.
Pius XI uczynił niemało dla sprawy ekumenizmu. Nawoływał do zjednoczenia z Kościołem prawosławnym i uczynił wiele dla zbliżenia z Kościołem unickim Jego dążenie do porozumienia nie objęło jednak kościołów protestanckich. W encyklice Mortalium animos z 1930 roku zakazał katolikom udziału w ekumenicznych konferencjach, synodach i nabożeństwach z udziałem duchownych protestanckich, bez względu na wyznanie.
Od swoich poprzedników odróżniał się również tym, że popierał rozwój nauk przyrodniczych i innych dyscyplin akademickich. Zmodernizował Bibliotekę Watykańską, powołał do życia Pontyfikalny Instytut Archeologii Chrześcijańskiej i obserwatorium astronomiczne w Castel Gandolfo. Tego wszystkiego dokonał w oparciu o skromny budżet w wysokości 1 miliona dolarów.8 Mimo oszczędności, skąpo zasilany skarbiec wreszcie opustoszał. Tymczasem banki stanowczo domagały się spłaty zaległych pożyczek.
Ratii zrozumiał, że musi zająć się szczurami w zupełnie nowy sposób. Jeszcze przed obchodami Dnia Obrzezania Chrystusa zdał sobie sprawę, że porozumienie z Mussolinim trzeba zawrzeć tak szybko, jak to tylko możliwe. Miał wreszcie zrobić to, co powinien był zrobić już dawno: podpisać pakt z szatanem i przywrócić Kościołowi dawną potęgę i bogactwo.
Przez 1200 lat – od wydania przez Konstantyna w roku 313 tzw edyktu mediolańskiego, do roku 1517, gdy Marcin Luter ogłosił swoich 95 tez, papieże byli najpotężniejszymi władcami na świecie. Cesarze i królowie klękali u ich stóp, by otrzymać papieskie błogosławieństwo i pocałunek pokoju. W 1215 roku sobór laterański IV proklamował, że biskup Rzymu sprawuje władzę absolutną nie tylko w sprawach duchowych, ale i w życiu doczesnym. „Pan Bóg powierzył Piotrowi – ogłosił Papież Innocenty III – nie tylko władzę nad Kościołem, ale i nad całym światem.”9 Przez długie stulecia uważano, iż papieże mają prawo pozbawić tronu każdego króla i unieważnić każde prawo świeckie.
Kościół rzymskokatolicki powstał jako monarchia absolutna, w której wszystkie nici władzy prowadziły do papieża lub od papieża. Udzielona każdemu księdzu parafialnemu moc odpuszczania grzechów pochodziła od biskupów diecezjalnych, a ci czerpali ją wprost od biskupa Rzymu, który panował jako Wikariusz Jezusa Chrystusa.10 W świecie chrześcijańskim wszyscy księża, mnisi, zakonnicy, opaci, biskupi, arcybiskupi i kardynałowie byli zjednoczeni w jednej wielkiej duchowej armii pod najwyższym zwierzchnictwem Biskupa Rzymu.
Papieże sprawowali również władzę świecką w Państwie Kościelnym. W jego skład wchodziły regiony, prowincje i miasta o różnym statusie, obejmujące większą część środkowej Italii o powierzchni ok. 16 tys. mil kwadratowych.
Poza Państwem Kościelnym w średniowieczu papieże sprawowali władzę nad niemal całym terytorium Portugalii, w hiszpańskich prowincjach Nawarry i Aragonii, w Anglii, Irlandii, na Korsyce, Sardynii i w Królestwie Sycylii. Wszystkie te kraje miały status państw wasalnych i płaciły głowie Kościoła doroczną daninę.11 Biskupi Rzymu zarządzali także wielką armią biurokratów, którzy administrowali podległymi im wsiami i miastami, sprzedawali świadczone przez Kościół usługi i pobierali podatki.
Wielkie bogactwa napływały do papieskiego skarbca ze wszystkich zakątków świata chrześcijańskiego. Następcy św. Piotra byli bogatsi niż współcześni im sułtani i monarchowie. Mieszkali w pałacach w otoczeniu tysięcy służących, gotowych na każde ich skinienie. Nosili wspaniałe, zdobne szaty i gronostajowe stuły, a ich głowy zdobiły tiary z trzema koronami symbolizującymi Trójcę Świętą i potrójną władzę papieża – wspanialsze i bardziej cenne niż królewskie korony. Na ich życzenie organizowano trybunały inkwizycyjne, wyprawy krzyżowe i pogromy, tworzono floty i zwoływano wojska, które z zapałem tłumiły rebelie oraz oczyszczały świat chrześcijański z heretyków, nadmiernie ambitnych parweniuszy i wszystkich innych, którzy podawali w wątpliwość absolutną władzę Biskupa Rzymu.
Po reformacji majątek i potęga Kościoła (odtąd już „nie katolickiego”, gdyż słowo to oznacza „powszechny”) znacznie się uszczupliły. Ustały wpływy z podatków, danin, darów i opłat lennych z większości krajów Europy Północnej. Zakaz lichwy sprawił, że Kościół nie inwestował w koloniach i nie angażował się w handel zagraniczny.
Ponadto, jak większość instytucji feudalnych, Kościół odnosił się nieufnie do postępu technicznego. Papieże odmawiali korzystania z takich wynalazków jak silnik parowy lub krosno napędzane energią wodną, które zrewolucjonizowały produkcję przemysłową. Gospodarka w Państwie Kościelnym popadła w stagnację, a w papieskim skarbcu zaczęło przezierać dno.
W roku 1700, w pierwszych dniach pontyfikatu Klemensa XI, Kościół zadłużony był na 15 milionów skudów (jednego skuda można w przybliżeniu uznać za równowartość jednego dolara amerykańskiego). W roku 1730 długi wzrosły do sumy 60 milionów skudów, a trzydzieści lat później sięgnęły niebotycznej kwoty 100 milionów skudów.
Jednak prawdziwe kłopoty miały dopiero nadejść. 2 listopada 1789 roku, po wybuchu rewolucji francuskiej, cały majątek Kościoła we Francji oddano do „dyspozycji narodu”. Zgromadzenie Narodowe w Paryżu zakazało francuskim biskupom wysyłania pieniędzy do Rzymu. Sytuacja Kościoła we Francji uległa dalszemu pogorszeniu po objęciu władzy przez Napoleona. Cesarz zażądał od Państwa Kościelnego dorocznej daniny w wysokości 21 milionów skudów.12 Gdy papież nie wypłacił żądanej kwoty, Napoleon wysłał do Rzymu wojsko, które złupiło pałace, kościoły, katedry i klasztory ze złota, srebra i kamieni szlachetnych. Zrabowano także dzieła sztuki: rzeźby, obrazy, gobeliny, rękopisy i cenną ceramikę. Bogactwa te wywieziono do Paryża. Oblubienicę Chrystusa doszczętnie okradziono i zgwałcono.
Po upadku Napoleona, na Kongresie Wiedeńskim zdecydowano się zwrócić Kościołowi część zagrabionych bogactw i wypłacić odszkodowanie. Jednakże, choć przywrócono integralność terytorialną Państwa Kościelnego, dni jego doczesnej chwały zdawały się dobiegać końca.
Ostatni papież-król, (U Papa Re), Pius IX (Giovanni Maria Mastai Feretti), panował w latach 1846-1878. Jak jego poprzednicy, nowy papież, zwany przez lud rzymski „Pio Nono”, potwierdził, że terytoria wchodzącego w skład Państwa Kościelnego są Stolicy Apostolskiej niezbędne do zachowania duchowej niezależności. „Gdyby najwyższy zwierzchnik Kościoła był zwykłym mieszkańcem któregoś z krajów europejskich – wywodził Pio Nono – jak mógłby się uchronić przed lokalnymi naciskami?”13
Porywczy, chory na padaczkę, Pio Nono sprzeciwiał się wszelkim próbom zjednoczenia Włoch i przyznania mieszkańcom Państwa Kościelnego praw wyborczych. Nie poparł także wszczętej przez włoskich nacjonalistów wyzwoleńczej wojny z Austrią. W odpowiedzi zwolennicy niepodległości Włoch wezwali do obalenia władzy papieskiej. 15 listopada 1849 roku rozwścieczony tłum zamordował hrabiego Perigrino, jednego ze świeckich ministrów Państwa Kościelnego. Nazajutrz republikańscy rewolucjoniści zaatakowali i zdobyli Pałac Kwirynalski. Papież w przebraniu zbiegł z Rzymu do Gaety nad Morzem Tyrreńskim, skąd zwrócił się o pomoc do władców państw katolickich.14 Na jego apel odpowiedziała Francja. 29 czerwca 1849 roku jej wojska przywróciły papieską kontrolę nad Rzymem, jednak sam Ojciec Święty powrócił do swej stolicy dopiero 12 kwietnia 1850 roku.
Nie na długo jednak. Mimo kul karabinowych, wybuchów i gróźb, Pio Nono nie był w stanie utrzymać władzy nad terytoriami Państwa Kościelnego. Jedna po drugiej odłączały się i ogłaszały niepodległość kolejne prowincje. W 1860 roku do Państwa Kościelnego należał już tylko Rzym.
W reakcji na te dramatyczne wydarzenia papież ogłosił Syllabus errorum (Wykaz błędów), w którym potępił nowoczesną cywilizację, wolnomularstwo, racjonalizm, liberalizm i ideę postępu. Za błąd (nr 77) papież uznał m.in. pogląd, w myśl którego „w naszej epoce nie jest już celowe, by religia katolicka miała status jedynej religii państwowej z wykluczeniem wszystkich innych wyznań.” Numerem 80 natomiast opatrzył błędne jego zdaniem twierdzenie, że „papież rzymski może i powinien pogodzić się i pojednać z postępem, liberalizmem i cywilizacją współczesną”.15
Dążąc do utrzymania swej pozycji najwyższego władcy na Ziemi, pomimo utraty terytorium Państwa Kościelnego, Pio Nono zwołał I sobór watykański, który miał umocnić jego władzę duchową nad ludem bożym. W przyjętej wówczas konstytucji dogmatycznej De ecclesia Christi, ogłoszonej bullą Pastor aeternus, sobór uznał, że papież ma „najwyższą i pełną władzę nad Kościołem powszechnym zarówno w sprawach wiary i moralności, jak też w sprawach dyscypliny i zarządzania Kościołem na całym świecie. „Władza ta – czytamy w dalszej części dokumentu – jest zwykła i bezpośrednia nad każdym bez wyjątku Kościołem i nad każdym bez wyjątku kapłanem i wiernym, niezależna od jakiejkolwiek władzy ludzkiej.”16
Sobór ogłosił także dogmat o nieomylności papieża: „[…] Trzymając się wiernie tradycji otrzymanej od początku wiary chrześcijańskiej, ku chwale Boga, Zbawiciela naszego, ku podwyższeniu religii katolickiej i zbawieniu chrześcijańskich narodów, za zgodą świętego soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra – tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności – dzięki opiece Bożej przyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, w jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła.”17
20 września 1870 roku wojska zjednoczonych Włoch po symbolicznej potyczce zajęły Rzym. Papieżowi pozostawiono obszar wielkości przysłowiowego znaczka pocztowego: 44 hektarów na Wzgórzach Watykańskich. Pozbawiony ziemskich majętności papież nie uznał aneksji, odrzucił proponowany przez króla Wiktora Emanuela II akt gwarancyjny, a na znak protestu ogłosił się „więźniem Watykanu” i suwerenem Państwa Kościelnego. Swojego „więzienia” nie opuszczał nawet po to, by pobłogosławić wiernych.
Pio Nono zmarł 7 lutego 1878 roku. Kilka miesięcy później jego zwłoki przenoszono poza mury Watykanu, do grobowca w kościele św. Wawrzyńca w San Lorenzo. Gdy kondukt żałobny znalazł się przy moście Św. Anioła, na Tybrze, na trumnę i na pochód spadł grad kamieni, po czym rozległy się okrzyki: „Al fuime il porco!” (do rzeki z tą świnią!). Tylko interwencja karabinierów zapobiegła zbezczeszczeniu zwłok Piusa IX.
Jego następca, ospały i chudy jak szczapa Leon XIII (Vincenzo Gioacchino Perci), zwany przez amerykańskich biskupów „workiem kości”, dążył do odbudowy Państwa Kościelnego i doczesnej potęgi Stolicy Apostolskiej. W tym celu zakazał katolikom udziału w wyborach do władz republiki i potępił „amerykańską” koncepcję rozdziału Kościoła i państwa.
Utrata majątków ziemskich musiała oznaczać zmniejszenie wpływów z podatków. W 1900 roku roczny budżet Watykanu spadł do około 4 milionów dolarów. Stolica Apostolska z trudem wiązała koniec z końcem.18
Do tradycji zainicjowanej przez Pio Nono nawiązał jego następca Pius X (Giuseppe Sarto), który błogosławił wiernych z wewnętrznego balkonu Bazyliki św. Piotra, okazując w ten sposób demonstracyjnie, że papież pozostaje „więźniem” rządu włoskiego.
1 września 1910 roku, dążąc do umocnienia katolickiej solidarności, Pius X ogłosił motu proprio list papieski Sacrorum antistitum, nakazujący duchownym złożenie przysięgi przeciwko modernizmowi – reformatorskiemu ruchowi, który w Watykanie określano jako „amerykanizm”, „syntezę wszystkich herezji”.
A oto treść przysięgi, którą zobowiązani byli złożyć wszyscy kandydaci do święceń wyższych, spowiednicy, kaznodzieje, proboszczowie, kanonicy, beneficjanci, przełożeni zakonni, profesorowie w seminariach i zakonach, urzędnicy kurii biskupiej, sądów kościelnych i kongregacji rzymskich:
Przyjmuję niezachwianie, tak w ogólności, jak w każdym szczególe, to wszystko, co określił, orzekł i oświadczył nieomylny Urząd Nauczycielski Kościoła.
Najpierw wyznaję, że Boga, początek i koniec wszechrzeczy, można poznać w sposób pewny, a zatem i dowieść Jego istnienia, naturalnym światłem rozumu w oparciu o świat stworzony, to jest z widzialnych dzieł stworzenia, jako przyczynę przez skutki.
Po drugie: zewnętrzne dowody Objawienia, to jest fakty Boże, przede wszystkim zaś cuda i proroctwa, przyjmuję i uznaję za całkiem pewne oznaki Boskiego pochodzenia religii chrześcijańskiej i uważam je za najzupełniej odpowiednie dla umysłowości wszystkich czasów i ludzi, nie wyłączając ludzi współczesnych.
Po trzecie: mocno też wierzę, że Kościół, stróż i nauczyciel słowa objawionego, został wprost i bezpośrednio założony przez samego prawdziwego i historycznego Chrystusa, kiedy pośród nas przebywał, i że tenże Kościół zbudowany jest na Piotrze, głowie hierarchii apostolskiej, i na jego następcach po wszystkie czasy.
Po czwarte: szczerze przyjmuję naukę wiary przekazaną nam od Apostołów przez prawowiernych Ojców, w tym samym zawsze rozumieniu i pojęciu. Przeto całkowicie odrzucam jako herezję zmyśloną teorię ewolucji dogmatów, które z jednego znaczenia przechodziłyby w drugie, różne od tego, jakiego Kościół trzymał się poprzednio. Potępiam również wszelki błąd, który w miejsce Boskiego depozytu wiary jaki Chrystus powierzył swej Oblubienicy do wiernego przechowywania, podstawia… twory świadomości ludzkiej, które zrodzone z biegiem czasu przez wysiłek ludzi ~ nadal w nieokreślonym postępie mają się doskonalić.
Po piąte: z wszelką pewnością utrzymuję i szczerze wyznaję, że wiara nie jest ślepym uczuciem religijnym, wyłaniającym się z głębin podświadomości pod wpływem serca i pod działaniem dobrze usposobionej woli, lecz prawdziwym rozumowym uznaniem prawdy przyjętej z zewnątrz ze słuchania, mocą którego wszystko to, co powiedział, zaświadczył i objawił Bóg osobowy, Stwórca i Pan nasz, uznajemy za prawdę dla powagi Boga najbardziej prawdomównego.19
Przed swoją śmiercią, kilka miesięcy po wybuchu I wojny światowej, Pius X pozostawił dyspozycje dotyczące postępowania z jego zwłokami. Ojciec Święty nie życzył sobie, aby jego ciało zabalsamowano, co miało opłakane skutki dla pośmiertnych szczątków zarówno jego samego, jak i przyszłych papieży: „Piusowi XII odpadł nos, twarz Jana Pawła I
zzieleniała, a uszy Pawła VI stały się całkiem czarne”.20 Balsamowaniu poddano tylko Piusa XI, co zresztą nastąpiło w bardzo tajemniczych okolicznościach.
Rozkład Kościoła rzymskiego postępował dosłownie i w przenośni. Jego ucieleśnieniem wydawał się następny papież, Benedykt XV (Giacomo Della Ciesa). Wskutek wypadku, jakiemu uległ we wczesnym dzieciństwie, Jego Świątobliwość miał tylko jedno oko i jedno ucho, garbił się i utykał, a jeden bark nosił znacznie wyżej od drugiego. Papież był bardzo niski i chudy jak szczapa, a jego cera miała sinawe zabarwienie. Przykre wrażenie podkreślały wąskie, fioletowe usta. Złośliwcy nie nazywali go inaczej, jak „picoletto”- „maluszek”.21
W 1919 roku wydatki Watykanu po raz pierwszy były większe niż dochody. Papież musiał sięgnąć do oszczędności. Przed kilku laty zainwestował pokaźne sumy w wysoko oprocentowane obligacje imperium otomańskiego. Jednak po wybuchu I wojny światowej, w przededniu upadku imperium, papiery te znacznie straciły na wartości.
Sytuacja Kościoła była coraz trudniejsza. Benedykt XV nie mógł izolować się od świata na wzór swoich bezpośrednich poprzedników. W I wojnie światowej życie straciło ponad pół miliona Włochów, a wielu innych popadło w nędzę. W nadziei na poprawę swego bytu ludzie ci coraz częściej zwracali się ku partii komunistycznej. Sam Ojciec Święty przez jakiś czas pozostawał pod wpływami marksizmu i chwalił rewolucję bolszewicką jako „triumf nad tyranią”.22 W końcu jednak zdał sobie sprawę, że komunizm stanowi zagrożenie nie tylko dla demokratycznych Włoch, ale także dla Stolicy Apostolskiej. Komuniści nawoływali do zniesienia własności prywatnej, sprawiedliwego podziału dóbr i odrzucenia religijnych dogmatów (w tym dogmatu o papieskiej nieomylności), gdyż „czyniły one z ludzi niewolników pogodzonych z wyzyskiem i nieznośnymi warunkami egzystencji”. W rok po zwycięstwie rewolucji, w Rosji więziono biskupów i księży, plądrowano kościoły i przekształcano je w muzea ateizmu, a komunistyczna prasa prowadziła bezpardonową kampanię propagandową przeciwko Kościołowi katolickiemu i prawosławnemu.23
W 1919 roku, chcąc oddalić „czerwone zagrożenie”, Kościół powołał do życia Katolicką Partię Populistyczną. W ciągu kilku miesięcy stała się ona drugą co do wielkości partią polityczną Włoch, dzięki czemu głos Kościoła stał się ponownie słyszalny w salonach władzy.
Jednak komuniści w dalszym ciągu cieszyli się znacznymi wpływami wśród robotników fabrycznych, którzy nawoływali do wyłączania linii montażowych; wśród chłopów, którzy odmawiali przystąpienia do żniw, i wśród radykałów, którzy wdzierali się do kościołów, by z ambon głosić swoje manifesty polityczne. Kościół okazał się zbyt słaby, by skutecznie chronić swoje świątynie przed krzewicielami bezbożnych nauk.
W styczniu 1922 roku, po śmierci Benedykta XV, roczny budżet Watykanu obcięto do poziomu 1 miliona dolarów. Stolica Apostolską zmuszona była zaciągnąć pożyczki, w większości w bankach niemieckich.24
Nowy papież, Pius XI, postanowił wydobyć Kościół z kryzysu. Pojawił się na balkonie nad placem Św. Piotra, skąd wygłosił uroczyste orędzie Urbi et orbi (Miastu i światu), czym dał do zrozumienia, że zamierza powrócić z dobrowolnego „wygnania”, na jakie Pius IX skazał siebie i swoich następców, i przywrócić Kościołowi należne mu miejsce w życiu publicznym. Zebrany na placu św. Piotra tłum wzniósł okrzyk: „Viva Pio Undicesimo! Viva Italia!” („Niech żyje Pius XI!” „Niech żyją Włochy!”).25
W swoim pierwszym posunięciu papież przystąpił do rozwiązywania tzw kwestii rzymskiej, w tym przede wszystkim problemu reparacji za dobra utracone przez Kościół w 1870 roku w wyniku przyłączenia Rzymu do zjednoczonych Włoch. Zwrócił się w tej sprawie
do włoskiego parlamentu i wystosował apel do króla Wiktora Emanuela III. Wielokrotnie telefonował też do królewskiego doradcy, generała Cittadini. Na próżno jednak. Włochy, tak jak Kościół, znalazły się na progu bankructwa. Ludzie żyli w biedzie, szalała inflacja, niższa tylko od niemieckiej. Niemal codziennie wybuchały nowe strajki, a praca służb publicznych uległa załamaniu.
Jednak w całym tym nieszczęściu papież dostrzegał światełko nadziei. Benito Mussolini porywał masy swoimi operetkowymi oracjami, wygłaszanymi w całym kraju na miejskich placach i w gminnych salach zgromadzeń. Wzywał w nich do całkowitej reformy ustroju politycznego. „Nasz program jest prosty” – głosił. – „Chcemy rządzić Włochami.”26
Że nie są to czcze pogróżki, dowodził, kierując swoje bojówki przeciwko komunistom w całym kraju. W kolejnych miastach podpalano socjalistyczne casa delpopolo, a miejscowych prefektów, którzy usiłowali użyć policji przeciwko faszystowskim condottieri, zmuszano do rezygnacji z urzędu.27 Komuniści odpowiedzieli na falę przemocy wezwaniem do strajku generalnego – bez powodzenia jednak. Co gorsza, ich klęska przyczyniła się do dalszego umocnienia pozycji faszystów.
Mussolini najwyraźniej rósł w siłę, z którą należało się liczyć. W odróżnieniu od nieudolnych przywódców utworzonej przez Watykan w 1919 roku Katolickiej Partii Populistycznej okazał się człowiekiem czynu, który potrafił zmiażdżyć „czerwone zagrożenie” buciorami oddanych sobie bojówkarzy.
Z Mussolinim wiązał się jednak pewien problem. Duce nie zawsze był wiernym synem Kościoła. Wręcz przeciwnie. W 1910 roku opublikował broszurę pt. Bóg nie istnieje oraz sensacyjną powieść pt. Kochanka kardynała. Demonstrując pogardę wobec tradycyjnych wartości katolickich, żył w konkubinacie z Donną Rachelą, byłą marksistką, która urodziła mu gromadkę dzieci. Duce dzieci nie ochrzcił, nie brał udziału w ceremoniach religijnych i publicznie chwalił się posiadaniem 136 kochanek.28 Z czasem jednak wrogość, jaką żywił wobec kleru i religii, uległa złagodzeniu. Zrozumiał wreszcie, że Kościół katolicki mógł się przyczynić do umocnienia jego władzy. „Katolicyzm, jako jedna z najważniejszych sił narodowych, poprawia naszą pozycję w stosunkach z innymi państwami” – tłumaczył swoim współpracownikom.29
Kierownictwo Katolickiej Partii Populistycznej próbowało zapobiec przejęciu władzy przez Mussoliniego, zawiązując koalicję z socjalistami. Szeregowi członkowie tej partii spotykali się z duchownymi katolickimi i zabiegali u nich o poparcie dla nowego sojuszu. Od Genui na północy kraju do Neapolu na południu, w salach parafialnych organizowano wiece, podczas których katoliccy deputowani przysięgali, że nie dopuszczą do utworzenia państwa faszystowskiego. W odpowiedzi Mussolini złożył wizytę kardynałowi Piętro Gasparriemu, watykańskiemu sekretarzowi stanu. W następstwie tego spotkania Watykan wystosował do włoskich hierarchów list, w którym zakazywał im udzielania poparcia Katolickiej Partii Populistycznej i nakazywał zachowanie neutralności w sprawach politycznych.30 Treść pisma z 2 października 1922 roku wierni członkowie partii przyjęli z najwyższym zdumieniem. Na jego mocy bowiem Kościół katolicki rzucał swoje owieczki na pożarcie faszystowskiemu wilkowi.
Cztery tygodnie później, 28 października 1922 roku, Mussolini poprowadził marsz 25 tysięcy „czarnych koszul” na Rzym. Na ulice miasta wyległo ponad 100 tysięcy osób, aby okazać swoje poparcie dla faszystów. Nazajutrz stary król Emanuel powierzył Mussoliniemu misję utworzenia nowego rządu. Nie uczynił tego jednak, jak sugerowała ówczesna
propaganda faszystowska, pod wrażeniem siły i popularności faszystów. Marsz na Rzym zorganizowano już po porozumieniu w tej sprawie pomiędzy królem i wodzem.
Mussolini objął stanowisko ministra spraw wewnętrznych, spraw zagranicznych, kolonii, korporacji, wojska i robót publicznych. W ciągu kilku miesięcy wyraźnej poprawie uległa sytuacja gospodarcza Włoch. Wzrosła produkcja przemysłowa i spadła inflacja. Skończyły się strajki i protesty robotnicze. Zamilkli nawet komuniści. Mandaty poselskie utracili skorumpowani członkowie parlamentu. Nawet pociągi jeździły punktualnie. „Katolicyzm – głosił nowy dyktator – jest wielką siłą moralną i duchową. Wierzę, że pomiędzy Watykanem i państwem włoskim będą odtąd panować prawdziwie przyjacielskie stosunki.”31
By udowodnić szczerość swoich intencji, Mussolini zakazał działalności wolnomularzom, udzielił bankrutującemu Kościołowi finansowej pomocy ze środków publicznych i zwolnił księży katolickich od podatków. Watykan odwdzięczył się, wydając w dniu 9 czerwca 1923 roku zakaz działalności Katolickiej Partii Populistycznej. Gdy kilku członków tego ugrupowania odmówiło podporządkowania się poleceniu, papież zagroził im ekskomuniką i wezwał duchownych członków partii do natychmiastowego wystąpienia z jej szeregów.
W roku 1925, ogłoszonym przez Piusa XI „rokiem świętym”, Mussolini podjął zdwojone wysiłki na rzecz popularyzacji swojej koncepcji państwa faszystowskiego: „Wszystko w ramach państwa, nic przeciw państwu i nic poza państwem”. Państwo faszystowskie, o jakim marzył, miało kontrolować życie swoich obywateli we wszystkich dziedzinach: w moralności, gospodarce i polityce. Faszyzm miał być „zorganizowaną, skoncentrowaną i autorytarną demokracją utworzoną na silnych podstawach narodowych”.32 Jednak dla urzeczywistnienia swojej antyutopii Duce musiał podbić serca rodaków. Podczas spotkań z przedstawicielami innych państw twierdził, że władzę we Włoszech sprawuje bez przymusu, za „zgodą ludu”. Chcąc dowieść, iż jego rząd cieszy się poparciem szerokich mas, wezwał do przeprowadzenia „plebiscytu narodowego”, w którym zwykli Włosi mieli dokonać wyboru pomiędzy rządem parlamentarnym w starym stylu a nowym państwem faszystowskim.
Mussolini doskonale zdawał sobie sprawę, że warunkiem zwycięstwa w referendum było poparcie Kościoła. Jego rodacy byli w większości przywiązani do wiary katolickiej i posłuszni papieskim wskazaniom. Wszelkie wygłaszane z ambon zarzuty odnoszące się do ateizmu, antyklerykalnej przeszłości czy moralności Duce, musiałyby doprowadzić do zwycięstwa demokratów i politycznego upadku człowieka, który uważał się już za nowego cesarza. Chcąc pozyskać względy Stolicy Apostolskiej, dyktator zawarł ślub katolicki z Donną Rachelą, w dni świąteczne uczestniczył w nabożeństwach, ochrzcił dzieci i jak każdy bogobojny rodzic ślubował „w każdym swoim uczynku walczyć z szatanem”. Wprowadził też podatek od bezdzietności oraz surowe kary za cudzołóstwo lub zarażenie syfilisem. Głośno potępiał noszenie krótkich spódnic i nieskromnych kostiumów kąpielowych. Wszystkich prawdziwych Włochów wezwał do odrzucenia „murzyńskich tańców” importowanych ze Stanów Zjednoczonych.33 Przemiana, jakiej uległ, była tak głęboka, że przy różnych okazjach cytował słynne słowa papieża Grzegorza VII: „Ktokolwiek godzi w papieża, musi umrzeć”.34 Skontaktował się także z kardynałem Pietro Gasparrim, któremu przedstawił ofertę wysokiego odszkodowania za straty, jakie Kościół katolicki poniósł w wyniku upadku Państwa Kościelnego.
Pius XI nie lubił Mussoliniego i nie ufał mu. Dobrze wiedział, co kryje się za maską pobożności i pozą oddanego syna Kościoła. Prywatnie nazywał go „szatańskim pomiotem”35, a jednak nie oparł się pokusie. Zdecydował się usankcjonować państwo faszystowskie w
zamian za dobra doczesne. Być może Chrystus mógł odrzucić taką ofertę, ale nie on – jego namiestnik. Odmowa oznaczałaby ostateczną ruinę Kościoła. Papieżowi przedstawiono właśnie wyniki kontroli finansów Stolicy Apostolskiej. Nie mogły być gorsze. Dzienne koszty utrzymania Watykanu przekraczały 7000 dolarów, podczas gdy datki na Kościół spadły w ciągu jednego roku o blisko 20 procent. Wierni coraz rzadziej wskazywali Kościół jako swojego spadkobiercę, a pożyczkodawcy, a wśród nich niemiecki Reichbank, twardo domagali się spłaty zaległych płatności.36 Co gorsza, papiescy doradcy finansowi przewidywali długotrwałą depresję w gospodarce światowej. Finansowy krach Watykanu, odraczany od blisko pięćdziesięciu lat, zdawał się nieuchronny.
Ojciec Święty wezwał do siebie kardynała Gasparriego i arcybiskupa Pacellego (przyszłego Piusa XII), żeby omówić z nimi ostateczny kształt porozumienia z Mussolinim.
78-letni Gasparri był chory i osłabiony Jego dłonie drżały, a sylwetka, z powodu artretyzmu i osteoporozy, była tak zgarbiona, że idąc patrzył wprost pod nogi.
Liczący sobie pięćdziesiąt dwa lata Pacelli wyglądał majestatycznie. Był wysoki i szczupły, a jego duże, czarne oczy wyraźnie rysowały się za szkłami w złotej oprawie, spoczywającymi na orlim nosie. Palce jego dłoni były długie i szczupłe, zakończone starannie opiłowanymi paznokciami. Miał wysoki, ostry głos, którym posługiwał się z nadzwyczajną starannością, akcentując wybrane słowa tak dobitnie, że niektórym wydawało się, iż arcybiskup się jąka.
Jednak tym, co najbardziej uderzało w jego wyglądzie, była popielata karnacja. Wyglądał jak człowiek chory, który całe życie spędził w zaciemnionej sypialni.
Papież polecił swoim doradcom, by pracując nad projektem umowy z faszystami uwzględnili przygnębiające wyniki kontroli finansowej przeprowadzonej właśnie przez Kamerę Apostolską. Pacelli przypomniał, że we wstępnej rozmowie Duce obiecał Kościołowi 50 milionów dolarów w obligacjach państwowych, a ponadto wiele innych korzyści, wśród których szczególnie ważne było uznanie suwerenności Watykanu. Papież stwierdził jednak, że poza wpłatą do skarbca watykańskiego trzeba będzie zażądać przekazania pewnej kwoty do jego prywatnej szkatuły.37 Pius XI wyraził także swoje obawy o dochody Kościoła w dalszej przyszłości – w ciągu następnych pięciu i dziesięciu lat. Na zakończenie poinformował swoich doradców, że kardynał Mundelein z Chicago zaciągnął pożyczkę w wysokości 1,5 miliona dolarów pod zastaw diecezjalnego majątku. Pieniądze zostały wydane, a nad lokalnym Kościołem zawisła groźba licytacji.38
Papież powiedział także swoim współpracownikom o spodziewanym załamaniu się gospodarki Włoch, przed czym przestrzegał Bernardino Nogara, doradca finansowy Watykanu i szef administracji Międzysojuszniczej Komisji Reparacyjnej. „Porozumienie musimy zawrzeć bezzwłocznie – mówił – jeszcze przed Wielkim Postem. Później, w okresie wyrzeczeń, tego rodzaju negocjacje byłyby rzeczą niestosowną.”
Po zakończeniu narady papiescy doradcy wysłali do Mussoliniego pilną wiadomość następującej treści: „Dla dobra obu stron, Państwa i Kościoła, kwestia watykańska musi być rozwiązana przed najbliższą Środą Popielcową”.
Mussolini bez wahania przystał na te warunki. Ceremonię wyznaczono na 11 lutego 1929 roku w Pałacu Laterańskim, w bliskim sąsiedztwie komnaty, w której Leon III koronował Karola Wielkiego na cesarza Rzymu w roku 800 n.e.
Na kilka dni przed uroczystością Pius XI przyjął Mussoliniego na prywatnej audiencji. Papież nie zamierzał koronować dyktatora, udzielił mu jednak błogosławieństwa. Przyodziany
w tiarę, z pastorałem w dłoni, przyjął Mussolini ego w pozycji siedzącej. Nie powstał, by w ten sposób okazać szacunek przybyłemu, choć czynili tak jego poprzednicy, gdy wizytę składał im gość w randze głowy państwa. Jednak Mussolini zdawał się nie dostrzegać lekceważenia. Dyktator padł na kolana, by ucałować pierścień i obnażone stopy papieża, który udzielił mu swojego błogosławieństwa: „Benedicat te omnipotens Deus, Pater, et Filus, et Spiritus Sanctus.”
Gdy Mussolini powstał z klęczek, papież dostrzegł zdumiewające zmiany, jakie zaszły w jego wyglądzie. Na łysym czole dyktatora wyrosła ogromna cysta. Przez dłuższą chwilę Ojciec Święty nie mógł opanować dreszczu odrazy. Przypomniała mu się przepowiednia z Apokalipsy św. Jana: „Słudzy Bestii otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło” (13,16). Nie koniec na tym. Na tłustym, wydatnym podbródku dyktatora pojawił się pokaźny, ciemno zabarwiony pieprzyk, a między jego zębami w kolorze kości słoniowej widoczne były szerokie szczeliny, co w mieście rodzinnym papieża uważano za świadectwo „złego charakteru.”39 Mussolini robił, co mógł, by oczarować swego gospodarza i okazać mu swoją dobrą wolę. Jednak w papieżu budził wstręt. Odrazę budziło jego zachowanie i jego wygląd, najbardziej zaś jego blade, pozbawione życia oczy – jak się później wyraził Pius XI – „oczy węża.”40
W dniu podpisania traktatów laterańskich w Rzymie padał ulewny deszcz. W imieniu rządu podpis złożył sam Duce, w imieniu papieża zaś, odziany w purpurową szatę w średniowiecznym stylu, kardynał Gasparri z nieodłącznym arcybiskupem Pacellim u boku. Ceremonia, którą zaplanowano na kilka godzin, trwała zaledwie trzy kwadranse.41 Przedstawiciele Watykanu umieścili dokument w aksamitnej szkatule ozdobionej na brzegach adamaszkiem. Na jej pokrywie widniał papieski herb.
Wiadomość o podpisaniu porozumienia obwieściły światu dzwony rzymskich kościołów. Ze wszystkich zakątków globu napływały depesze gratulacyjne. Przewodniczący brytyjskiej Izby Gmin wydał oświadczenie, w którym stwierdził m.in., że , jest zachwycony rozsądnym kompromisem, jaki signor Mussolini zawarł z Ojcem Świętym”.42 Włochy były naprawdę zjednoczone. Kościół zawarł przymierze z państwem. Nowe cesarstwo rzymskie, wymarzone przez Mussoliniego i jego bojówkarzy w czarnych koszulach, stawało się rzeczywistością.
Pod oknami papieskich komnat zebrał się tłum zwolenników sojuszu Kościoła z państwem faszystowskim. Ludzie ci mieli nadzieję, że papież udzieli im błogosławieństwa, jednak srodze się rozczarowali. Okna watykańskiego pałacu pozostały zamknięte.
W Berlinie Adolf Hitler z zadowoleniem przyjął wiadomość o podpisaniu traktatów laterańskich. 22 lutego 1929 roku w antysemickim brukowcu Völkischer Beobachter ukazał się artykuł, w którym przyszły kanclerz stwierdzał: „Fakt, iż Kościół zawarł pokój z faszyzmem oznacza, że nowe ruchy polityczne cieszą się większym zaufaniem Watykanu niż liberalne demokracje, z którymi nigdy nie mógł znaleźć wspólnego języka”. Nawiązując do sytuacji w Niemczech, Hitler pisał dalej: „Nauczając, że utrzymanie demokracji jest w dalszym ciągu w najlepszym interesie niemieckich katolików, Partia Centrum pozostaje w konflikcie z duchem traktatów podpisanych przez Stolicę Apostolską. To, że Kościół katolicki zawarł konkordat z faszystowskimi Włochami świadczy bez wątpienia, iż idee faszyzmu bliższe są chrześcijaństwu niż żydowski liberalizm i marksistowski ateizm, z którymi tzw. Partia Katolicka Centrum czuje się blisko związana na szkodę chrześcijaństwa i narodu niemieckiego”.43
W historii Kościoła katolickiego niewiele było dokumentów wagi porównywalnej z pakietem porozumień, które przeszły do historii pod nazwą traktatów laterańskich. Składały się one z trzech odrębnych aktów prawnych. Na mocy pierwszego z nich, zwanego „właściwym traktatem laterańskim”, powstało suwerenne Państwo-Miasto Watykan (Stato Della Cittä del Vaticano). Strony uzgodniły w nim, że nowe „państwo kościelne” położone będzie na powierzchni 44 hektarów na Wzgórzach Watykańskich. Na jego obszarze znaleźć się miało 30 placów i ulic, Bazylika Św. Piotra i dwa inne kościoły, Pałac Laterański, koszary Gwardii Szwajcarskiej i zespół innych budowli. W dniu podpisaniu traktatu Watykan liczył sobie 973 mieszkańców, z których większość stanowili żyjący w celibacie duchowni. Stolica Apostolska otrzymała ponadto kilka obiektów i posiadłości „eksterytorialnych”: trzy bazyliki na terenie Rzymu (Santa Maria Maggiore, św. Jana na Lateranie i Św. Pawła), kilka budynków biurowych, letni pałacyk w Castel Gandolfo (ok. 20 kilometrów od Rzymu) i kilkanaście posiadłości na obszarze rozciągającym się od Mediolanu na północy Włoch, do Reggio di Calabrii na południu kraju.
W zamian za przyznanie suwerenności Watykan zrzekł się wszelkich roszczeń do terytoriów, które zostały przejęte przez królewskie wojska w 1870 roku, i wyraził zgodę na ustanowienie stosunków dyplomatycznych z rządem włoskim.
Traktat drugi, nazwany konkordatem, przyznawał Watykanowi pełnię władzy nad wszystkimi organizacjami katolickimi na terenie Włoch. Organizacje te, określone w umowie mianem korporacji wyznaniowych, zostały zwolnione od wszelkich form opodatkowania i kontroli finansowej. Ponadto Watykan uzyskał niczym nieograniczone prawo tworzenia dowolnej liczby nowych organizacji wyznaniowych, które również miały być zwolnione z obowiązku podatkowego. Na mocy konkordatu katolicyzm został uznany za oficjalną religię państwową. Zakazano także wszelkich form krzewienia wyznań protestanckich. Nauczanie religii, przygotowujące do przyjęcia bierzmowania i pełnego członkostwa w Kościele katolickim, miało być prowadzone we wszystkich szkołach publicznych i prywatnych.
Na mocy trzeciego z traktatów, tzw konwencji finansowej, Watykan otrzymał 750 milionów lirów w gotówce44 oraz dodatkowy miliard we włoskich obligacjach rządowych (oprocentowanych w wysokości 5 procent rocznie) jako rekompensatę za utracone terytoria Państwa Kościelnego.45 Ponadto rząd włoski zobowiązał się do wypłacania pensji księżom parafialnym we Włoszech i do przekazania pewnej, nigdy nieujawnionej sumy, wprost do prywatnej szkatuły papieża.
Jednym pociągnięciem pióra Watykan z bankruta przedzierzgnął się w krezusa i zapewnił sobie uprzywilejowaną pozycję na międzynarodowych rynkach finansowych, gdzie miała się wykuwać przyszłość świata w XX wieku. Dziesięć lat później, po inwazji Hitlera na Polskę, Kościół katolicki był już jedną z najbogatszych i pod wieloma względami najpotężniejszych instytucji na świecie.
Rozdział 2. Cud, jaki sprawiły pieniądze
Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Ew. Łukasza 6:30-34, Biblia Tysiąclecia
W dniu ratyfikacji traktatów laterańskich Pius XI podjął dwie decyzje, które na długie dziesięciolecia umocniły pozycję Kościoła katolickiego. Po pierwsze postanowił powołać do życia Administrację Specjalną dla Działań Religijnych przekształconą później w Administrację Dóbr Stolicy Apostolskiej (APSA), a przy niej sławetną Sekcję do Zadań Nadzwyczajnych, zwaną w skrócie Sekcją Nadzwyczajną. Jedynym celem tej instytucji miało być roztropne gospodarowanie środkami pochodzącymi z „daru Mussoliniego”. Majątek Kościoła miał być odtąd chroniony przed apetytami współpracowników i przyjaciół watykańskich dostojników. Zadaniem nowej instytucji było także dopilnowanie, by nie roztrwoniono go na pomoc żywnościową dla głodujących biedaków lub na budowę schronisk dla bezdomnych.
Decyzją drugą papież mianował dyrektora nowej Sekcji Nadzwyczajnej i powierzył mu pełną kontrolę nad jej poczynaniami. Szefem agencji został Bernardino Nogara, żydowski geniusz finansowy, który wsławił się udaną reorganizacją Reichsbanku. Nogara zgodził się objąć nowe stanowisko pod warunkiem, że do Sekcji Nadzwyczajnej nie będą zatrudniane osoby duchowne. Ich obecność uniemożliwiałyby realizację podstawowych zadań nowej sekcji: wypracowanie największych możliwych zysków, przywrócenie Kościołowi dawnego bogactwa i odbudowę jego potęgi politycznej.46
Osobistym asystentem Nogary został markiz Enrico de Maillardoz. W sekcji zatrudniono także czterech księgowych z wiodących włoskich instytucji finansowych.
Zgodnie z watykańskim protokołem papież ustanowił komitet ad hoc w składzie trzech kardynałów: Pietro Gasparrie-go, Donato Sharretty i Rafaela Merry del Vaia, którzy mieli nadzorować działalność nowej agencji. W rzeczywistości jednak pełnili oni funkcje, które można określić jako dekoracyjne. Zasiadający w komitecie purpuraci nie mieli prawa podważać decyzji Nogary.
W całej historii Kościoła katolickiego niewiele było postaci równie wpływowych jak Nogara. Z pewnością można powiedzieć, że był to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Kościołowi przysłużył się nie mniej niż św. Augustyn, Św. Franciszek z Asyżu lub Św. Tomasz z Akwinu. Po jego śmierci w 1959 roku kardynał Spellman powiedział: „Zaraz po Jezusie Chrystusie najwspanialszą rzeczą, jaka przydarzyła się Kościołowi katolickiemu, był Bernardino Nogara”.47
O tym wybitnym finansiście wiemy jednak mniej niż o niejednym na wpół legendarnym, świętym średniowiecznym. Urodził się i dorastał w Bellano, nad jeziorem Como we włoskich
Alpach. W rodzinie Nogarów troszczono się o religijne wychowanie dzieci. Trzech jego braci przyjęło święcenia kapłańskie, a czwarty został kuratorem Muzeum Watykańskiego. Od wczesnego dzieciństwa Bernardino uczestniczył we mszach, adoracjach, nowennach, drogach krzyżowych i innych nabożeństwach. W południe przerywał pracę, by odmówić Anioł Pański, a wieczorem, przed zaśnięciem, recytował wszystkie 15 tajemnic różańcowych: pięć radosnych, pięć bolesnych i pięć chwalebnych.
Jego współpracownicy byli przekonani, że Nogara jest księdzem. W kilku książkach błędnie przypisano mu tytuł „mon-signore”. W rzeczywistości nigdy nie przyjął święceń kapłańskich ani nie przystąpił do żadnego z bractw skupiających osoby świeckie.
Z wykształcenia Bernardino Nogara był mineralogiem. Przez wiele lat pełnił funkcje kierownicze w kopalniach Anglii, Grecji, Bułgarii i Turcji. Koledzy z pracy zapamiętali jego staranny ubiór, niezwykły talent lingwistyczny (mówił płynnie w ośmiu językach) i sztywne maniery. Wielkie wrażenie na współpracownikach robiła także jego fotograficzna pamięć. Potrafił wyrecytować z pamięci całe rozdziały z „Boskiej komedii” Dantego, a rachował szybciej niż jakakolwiek maszyna licząca w jego czasach.
Karierę finansisty rozpoczął w Banca Commerciale Italia na stanowisku wiceprezesa i szefa filii tego banku w Istambule. Dzięki swoim talentom wkrótce pozyskał zaufanie zarówno brytyjskich sił okupacyjnych, jak i nacjonalistów z ruchu młodotureckiego, dążących do utworzenia nowej republiki tureckiej. Jego starania o ściągnięcie do Turcji zachodnich inwestorów przyniosły mu sławę w świecie międzynarodowej finansjery. Zaproszono go do zarządu Międzysoju-szniczej Komisji Reparacyjnej, której przedstawiciele brali udział w powojennych negocjacjach pomiędzy Austrią, Bułgarią, Węgrami i Turcją.
Jego talent wybitnego finansisty w pełni ujawnił się w latach 1924-29, gdy powierzono mu zadanie zreorganizowania Reichsbanku i ustabilizowania sytuacji finansowej Niemiec po I wojnie światowej. W tym okresie dokonał wielu zręcznych operacji, z których część uznano za prawdziwe finansowe cuda. W jednej z tych transakcji z samych opłat za pożyczkę w wysokości 800 milionów marek uzyskał niebotyczną sumę dwóch i pół miliarda marek.48
Podczas pobytu w Niemczech Nogara zawarł znajomość z arcybiskupem Eugenio Pacellim, nuncjuszem apostolskim w Republice Weimarskiej. Nogara doradzał eminencji w sprawie tzw kwestii rzymskiej. Nazwą tą określano konflikt pomiędzy papieżami i państwem włoskim, powstały w 1870 roku, po zajęciu Rzymu i przyłączeniu Państwa Kościelnego do zjednoczonych Włoch. Nogara przekonał Pacellego, że Watykan nie powinien domagać się odzyskania rozległych terytoriów Państwa Kościelnego, lecz dążyć do odbudowy potęgi gospodarczej Kościoła poprzez umiejętne inwestycje zagraniczne. „Tylko w ten sposób – twierdził sprytny finansista – można odbudować prestiż Kościoła i zmusić światowe mocarstwa, by znowu liczyły się ze Stolicą Apostolską.”
Pacelli przekazał tę opinię Piusowi XI, który poprosił Nogarę o pomoc w pracach nad projektem traktatów laterańskich.
Gdy zaproponowano mu objęcie kierownictwa Sekcji Nadzwyczajnej APSA, Nogara przyjął ofertę pod warunkiem, że otrzyma wolną rękę w sprawach zatrudnienia, że będzie mógł samodzielnie decydować, co kupić i co sprzedać, oraz że będzie w pełni niezależny od innych watykańskich instytucji.
Biuro Sekcji Nadzwyczajnej urządzono na czwartym piętrze Pałacu Laterańskiego, w sąsiedztwie prywatnych apartamentów papieża. Działalności nowej agencji przypisywano tak
wielką wagę, że Nogara był jedynym …

cdn

Reklamy

Lista Geszeftów

Dodaj komentarz

Lista żydowskich przedsięwzięć
Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wielki wpływy posiadają Żydzi we współczesnym
świecie oraz ile wydarzeń historycznych tak na prawdę było ich dziełem. W poniższej liście
podejmuję próbę przedstawienia chociaż części ich gigantycznego „dorobku” dziejowego.
“Co otoczone jest kultem u Żyda? Oszustwa!
Kto jest jego doczesnym bogiem? Pieniądze!
Glob ziemski jest dla nich jedną wielką giełdą.
Właściwym bogiem Żydów jest weksel”.
Lista 100 żydowskich przedsięwzięć:
1. Agencja Reuters – jedna z największych agencji prasowych na świecie kontrolująca
przepływ informacji w skali globalnej. Została założona przez niemieckiego Żyda Paula
Juliusa Reutera, a początkowo nośnikiem informacji były gołębie pocztowe.
2. Bloomberg – amerykańska agencja informacji ekonomicznych założona przez
żydowskiego przedsiębiorcę Michaela Bloomberga, który obecnie piastuje urząd burmistrza
Nowego Jorku, miasta będącego drugim po Izraelu skupiskiem Żydów na świecie. Mając w
ręku informację może dowolnie wpływać na operacje finansowe na największych rynkach, co
sprzyja spekulacji oraz tworzeniu sztucznych kryzysów, korzystnych dla określonych grup
interesów.
3. AIPAC – największe lobby proizraelskie w USA. Dzięki jego działaniu Izrael otrzymuje co
roku dziesiątki milionów dolarów na swoją zbrodniczą działalność. Lobby stoi za operacją
wojskową w Iraku oraz ogólnie pojętą „wojną z terroryzmem.” AIPAC dyskredytuje
wszystkich polityków nieprzychylnych Żydom, którzy chociaż stanowią tylko drobny procent
populacji USA to są nadreprezentowani niemal we wszystkich państwowych instytucjach
oraz obejmują wysokie stanowiska w administracji kolejnych prezydentów.
4. Fundacja Batorego – masońska przybudówka założona przez węgierskiego Żyda Georga
Sorosa w 1988 roku. Oficjalnym celem jest wspieranie demokracji i budowanie
społeczeństwa obywatelskiego, ale faktycznie zmierza ona do wychowania młodych
obywateli w jedynie słusznym duchu tolerancji, kosmopolityzmu, internacjonalizmu oraz
szeroko pojętej nowoczesności objawiającej się w rozluźnieniu obyczajów. Obficie
finansowana ma budować nowy typ człowieka pozbawionego świadomości narodowej, a
zatem całkowicie podatnego na masońską propagandę antywartości. Organizacja tropi
również rzekomy polski antysemityzm, nacjonalizm i homofobię, a jej organem edukacyjnym
jest Wyższa Szkoła Europejska im. Tadeusza Tischnera w Krakowie, która jest całkowicie
kontrolowana przez środowiska żydo-masońskie, o czym dobitnie świadczy skład rady
patronackiej, przywołującej na myśl szczególny rodzaj sanhedrynu.
5. Instytut Społeczeństwa Otwartego – organizacja założona również przez tegoż Sorosa, cele
podobne jak powyżej, tyle że w skali globalnej. Ostatnio zajmuje się obalaniem „reżimów”
Europy Wschodniej (Gruzja, była Jugosławia, Kosowo, Ukraina). Finansuje lokalne
organizacje opozycyjne, obala nieprzychylne rządy instalując przychylne sobie marionetki,
mające za zadanie wpajać obywatelom pseudowartości Zachodu. Klasycznym przykładem
była sprawa Kosowa, które masoneria oderwała od Serbii za to że w czasie rewolucji
bolszewickiej stała się ośrodkiem „białej” czyli procarskiej i anty żydobolszewickiej
rosyjskiej frakcji.
6. Citroen – producent samochodów osobowych. Firma założona przez Andre Citroena, 100%
Żyda, syna holenderskiego Żyda oraz warszawskiej Żydówki.
7. Mercedes-Benz – wywodzący się od Gottlieba Daimlera, Karla Benza, Emila Jellinka oraz
Wilhelma Maybacha koncern motoryzacyjny. Jest to jedna z najbardziej prestizowych marek
świata, a rozwija się już od przeszło wieku dzięki połączeniu germańsko-żydowskiego sprytu,
pieniędzy oraz pomysłowości. Karl Benz finansował swoje badania z kasy swojej żydowskiej
żony Berthy Ringer, która dbała również o marketingową stronę przedsięwzięcia. Z kolei
Jellinek oraz Daimler sami byli Żydami.
8. Max-factor – producent kosmetyków. Jak sama nazwa wskazuje założycielem był Żyd z
Łodzi o takim samym nazwisku. Już w młodości wyemigrował do USA i tam zajął się
charakteryzacją w totalnie opanowanym przez Żydów Hollywod, aby później wystartować z
własnym interesem.
9. Radio Wolna Europa – jedno z wielu żydomasońskich przedsięwzięć mających na celu
„rozprzestrzenianie wartości demokracji”. Zostało założone przez węgierskiego Żyda Sorosa
oraz CIA i przez lata docierało do krajów za żelazną kurtyną w bloku komunistycznym, a
obecnie pod zmienioną nazwą sieje propagandę nowoczesności wśród „uciskanych”
społeczeństw, takich jak mieszkańcy Gruzji, Ukrainy, Rosji, Białorusi itp. Wieloletnim
dyrektorem tej rozgłośni był osławiony Jan Nowak-Jeziorański, wywodzący się z rodziny
członków żydowskich sekt.
10. Mossad – izraelska służba wywiadu. Dzięki swej niezwykłej skuteczności oraz
bezwzględności zasłużyła na miano najlepszego wywiadu świata. Jedną z najbardziej
spektakularnych akcji Mossadu było pojmanie w Argentynie Adolfa Eichmanna – nazisty
który doskonale orientował się w prawdzie na temat holocaustu stanowiąc tym samym
nieopisane zagrożenie dla Żydów zamieszanych w proceder zagłady. Ten sam Mossad
realizował zlecenia śmierci na terrorystów zamieszanych w samach w Monachium z 1972
oraz dostarczył cennych informacji dotyczących planowanych „zamachów” z 11 września
2001. To właśnie dzięki tak dobrze zorganizowanym służbom specjalnym takie sztuczne
państwo jak Izrael ma zapewnioną egzystencję.
11. Hollywood – pojmowane jako ogół amerykańskiego przemysłu filmowego zostało niemal
w całości opanowane przez Żydów, co widać na poniższych przykładach. Dość powiedzieć że
Żydami były takie znakomitości fabryki snów jak m.in. Dustin Hoffman, Woody Allen, czy
Steven Spielberg.
12. Metro Goldwyn-Mayer – amerykańska wytwórnia filmowa założona przez warszawskich
Żydów – Goldwyna, Mayera i Loewa.
13. Columbia Pictures – wytwórnia filmowa założona przez Harryego Cohna, Żyda o
niemieckich korzeniach.
14. 20 th Century Fox – wytwórnia filmowa założona w 1933 roku przez Zanucka, Griffitha,
Schencka oraz Goetza (dwóch z nich było Żydami).
15. Paramount Pictures – najstarsza amerykańska wytwórnia filmowa założona w 1913 roku
przez węgierskiego Żyda – Adolfa Zukora 1913 roku. Powyższe przykłady ilustrują, że
amerykański przemysł filmowy jest właściwie w całości zdominowany przez Żydów, którzy
dzięki temu w dowolny sposób mogą manipulować społeczeństwm. Można wręcz
zaryzykować stwierdzenie, że Hollywood to druga Jerozolima.
16. Warner Bros – amerykańska wytwórnia filmowa założona przez trzech żydowskich braci
pochodzących z Polski.
17. Rotschild – rodzina bankierów działająca w skali międzynarodowej od początków XIX.
Założyciel rodu – Mayer Rotchild otworzył kantor we Frakfurcie nad Menem, ten skromny
interes dał początek jednej z najpotężniejszych korporacji finansowych świata, gdyż synowie
Mayera rozpoczęli ekspansję zakładając banki w Londynie, Paryżu, Wiedniu, Neapolu i
Frankfurcie. Prawdziwą fortunę zdobyli w czasie wojen napoleońskich, a właściwie bitwy
pod Waterloo kiedy to dokonali najpierw kupna akcji po niskich cenach, a później ich
sprzedaży kiedy wartość gwałtownie wzrosła, a to dzięki temu iż posiadali poufne informacje
o klęsce Napoleona zanim dotarły one do Londynu. Następnie opanowali interesy w Nowym
Jorku mając potężne udziały w Banku Rezerw Federalnych, a poprzez małżeństwa w kręgu
innych rodzin bankierów żydowskich weszli w skład ścisłej elity kształtującej politykę USA
za pomocą szantażu ekonomicznego. Rotschildowie wspierali działania bolszewików,
rewolucję w Chinach, bojówki meksykańskie, włoski faszyzm i niemiecki hitleryzm
zasiadając w najwyższej radzie przy Broadway 120, gdzie zapadały kluczowe dla świata
decyzje międzynarodowych korporacji finansowych.
18. Frankiści – żydowska sekta założona na ziemiach polskich w połowie XVIII wieku przez
Jakuba Franka (właściwie Jankiela Lejbowicza). Ten swoisty guru miał fascynującą historię
życia nadającą się na scenariusz do filmu sensacyjnego. Urodził się na Podolu, później
mieszkał w Turcji gdzie przeszedł na Islam, następnie założył sektę, ochrzcił się, a po
przybyciu Rosjan przeszedł na prawosławie. Został oskarżony o poligamię, defraudację oraz
odgrywanie roli mesjasza. Spędził krótki czas w więzieniu, aby później wyjechać do Austrii
gdzie zamknął się w bajkowym świecie zamków, złota, straży i wszelkich uciech
finansowanych przez jego wyznawców. Szacuje się, że jego roczny dochód pobierany od
ponad 24 tysiąca członków tej żydowskiej sekty przekraczał budżet państwa polskiego.
19. Google – najbardziej znana wyszukiwarka internetowa założona przez dwóch żydowskich
kolegów z Uniwersytetu Stanforda. W zależności od kraju i stawki wspiera zbrodnicze reżimy
cenzurując przepływ danych. Poprzez swoje możliwości reklamowe i techniczne ma
niebagatelny wpływ na rodzaj informacji, jaki dociera do globalnego użytkownika.
20. Haarec – jedna z czołowych izraelskich gazet. Często posługuje się antypolskimi
kłamstwami („polskie obozy śmierci”), jest ponadto tubą propagandową żydowskich
roszczeniowców, którzy za jej pomocą odpowiednio kształtują opinię publiczną.
21. Art „B” – artystyczny biznes dwóch Polaków żydowskiego pochodzenia, tj. Bogusława
Bagsika oraz Andrzeja Gąsiorowskiego. Dorobili się fortuny na sprytnych operacjach
finansowych, korzystając z tzw. oscylatora ekonomicznego, chociaż do końca źródła ich
fortuny nie są znane. Kiedy znaleźli się na celowniku prokuratury, zbiegli do państwa
żydowskiego Izrael, które nie wydaje swoich obywateli, skutecznie dając azyl różnego
rodzaju rozbójnikom. W chwili obecnej zajmują się organizacją koncertów, m.in. U2, a
Bagsik wpada na kolejne pomysły „genialnych” interesów, które prawie zawsze kończą się
skandaliczną aferą.
22. Komisja Trójstronna – autorski projekt Davida Rockefellera mający na celu budowę
nowego ładu światowego pod przywództwem rządu światowego składającego się w założeniu
z elitarnej grupy Żydów, masonów, liberałów i libertynów, których łączy idea objęcia
nieograniczonej władzy nad światem i wprowadzenia w nim obyczajów na wzór idei
programowych masońskich stowarzyszeń. Powstała w USA w roku 1973 pod przykrywką
organizacji wspierającej demokrację i społeczeństwo obywatelskie. W rzeczywistości ma
ścisłe powiązania z innymi masońskimi przybudówkami, w których główną rolę odgrywa
imperium żydowskich bankierów Rockefellerów i skutecznie wpływa na globalną politykę za
pośrednictwem biurokratycznej machiny rządu USA. Do komisji należą też osoby z Polski,
których zadaniem jest ustawianie opinii publicznej zgodnie z zaleceniami władz Komisji, są
to m.in. Janusz Palikot, Marek Belka i co szczególnie bulwersujące, dominikanin ojciec
Maciej Zięba…
23. Grupa Bilderberg – nieformalne stowarzyszenie najbardziej wpływowych ludzi na ziemi
spotykające się na konferencjach raz do roku. Pierwsze spotkanie odbyło się w Holandii w
roku 1954 z inicjatywy polskiego Żyda i masona, osobistego sekretarza generała Sikorskiego,
a zamieszanego w jego zamach agenta syjonizmu Józefa Retingera. Grupa kontroluje
największe media, firmy przemysłowe oraz służby specjalne (CIA) a nawet organizacje
międzynarodowe takie jak NATO. Skład zaproszonych gości zmienia się w zależności od
posiadanych przez nich wpływów w danej chwili. Obecnie wśród polskich członków znajduje
się lewak Andrzej Olechowski, Żyd Aleksander Kwaśniewski oraz farbowany lis Hanna
Suchocka na betonowo nienaruszalnej posadzie ambasadora w Watykanie.
24. Skull and Bones – tajne stowarzyszenie studenckie działające na Uniwersytecie Yale,
rekrutujące elitę mającą za zadanie zdobycie jak największych wpływów w świecie polityki,
mediów i finansów oraz późniejsze wspieranie inicjatyw ośrodków decyzyjnych
mieszczących się w pokrewnych tajnych stowarzyszeniach takich jak Komisja Trójstronna
lub Rada Stosunków Zagranicznych pod przywództwem słynnego Żyda Kissingera. Dość
powiedzieć że w wyborach prezydenckich w USA 2000 roku obaj kandydaci tj. Bush i Kerry
byli członkami tego stowarzyszenia, co gwarantowało mu władzę bez względu na wynik
głosowania.
25. Wielki kryzys ekonomiczny – kryzys ekonomiczny zapoczątkowany w Nowym Yorku
tzw. czarnym czwartkiem 24 października 1929 roku. U jego źródeł leżała żydowska
spekulacja finansowa, niewydolny system kredytowy oraz konsumpcyjny styl życia
Amerykanów. Faktycznie kryzys został sztucznie wywołany przez potężnych żydowskich
bankierów obsługujących System rezerw Federalnych aby raz na zawsze uzależnić od siebie
rząd USA oraz rządy krajów Europejskich, do których kryzys wkrótce dotarł. Był to początek
interwencjonizmu państwowego oraz etatyzmu, czyli wprowadzenie kontroli centralnej nad
maksymalnie dużą sferą gospodarki. Bankierom już nie wystarczyła kontrola nad władzą, ale
zapragnęli też kontroli nad ludzkimi duszami, bo sprytna manipulacja nastrojami milionów
ludzi na całym świecie wyniosła do władzy Lenina, Mussoloniego oraz Hitlera, którzy zyskali
popularność krytykując nieudolność władz w zwalczaniu skutków wielkiego kryzysu czyli
fali biedy, porażającego bezrobocia, społecznej apatii i dramatycznej chęci zmian. Bez tak
wstrząsającego załamania poziomu życia połączonego z deklasacją całych grup społecznych
dojście do władzy powyższych radykałów nie byłoby nigdy możliwe.
26. Uniwersytet Columbia – amerykański uniwersytet niemal w całości zdominowany przez
żydowską kadrę naukową wychowującą nowe pokolenie Żydów oraz fanatycznych
filosemitów w duchu poglądów jedynie słusznych dla żydowskiego lobby.
27. Uniwersytet Yale – jeden z najbardziej znanych i prestiżowych uniwersytetów w USA.
Jest kolebką kadr kierowniczych, masońskich organizacji oraz elit władzy.
28. Iluminaci – tajne stowarzyszenie działające na zasadzie pseudozakonu założone przez
Żyda i syna rabina – Adama Weisthaupta w II połowie XVIII wieku. Jego celem jest
promocja wszelkich form liberalizmu, moralnego zepsucia oraz charakteryzuje się fanatyczną
wrogością do religii i Kościoła, szczególnie katolickiego, co zupełnie nie dziwi w przypadku
żydowskiego antykatolickiego zaślepienia w nieokiełznanej nienawiści. Trzon finansowy tej
piekielnej organizacji stanowi żydowska rodzina Rotschildów.
29. Liga Antydefamacyjna (Liga Przeciwko Zniesławieniu, ADL)– kierowana przez
Abrahama Foxmana organizacja z siedzibą w Nowym Yorku tropiąca wszelkie przejawy
rzekomego antysemityzmu pod przykrywką walki ze dyskryminacją i uprzedzeniami wobec
Żydów. Owego zjawiska dopatruje się niemal wszędzie często docierając na granice absurdu.
Dysponuje wszechpotężną bronią w postaci możliwości dowolnego oskarżania wybranego
celu o antysemityzm, którym to oskarżeniem jest w stanie wyeliminować nieszczęśników z
przestrzeni życia publicznego. Ponieważ Żydom antysemityzm potrzebny jest jak powietrze, a
antysemita to ktoś kogo nie lubią Żydzi, można z dużą odpowiedzialnością stwierdzić, że gro
akcji Ligi to sprawnie przeprowadzone prowokacje mające na celu utrzymanie podstaw
psychologicznych do totalnej żydowskiej dominacji, i nie dziwota jako że ADL jest jedną z
zakonspirowanych macek żydomasońskiej loży B’nai B’rith.
30. Komiks Maus – karykaturalne pseudodzieło Szpigelmana, które w zamierzeniu autora
skandalisty ma odzwierciedlać rzeczywistość holocaustu. Jest utrzymane w konwencji
makabrycznej bajki, w której Niemcy to koty, Żydzi to myszy, a Polacy to świnie.
31. Tesco – angielska sieć sklepów wielkopowierzchniowych. Jej założycielem był polski
emigrant Jacek Cohen, który zaczynał jako drobny handlarz. Tak wielka firma handlowa z
powodzeniem stosuje przeróżne techniki manipulacji klientem, takie jak zmowy cenowe,
haracze nakładane na dostawców za miejsce umieszczenia produktów, wyzysk pracowników,
praca ponad siły, fałszowanie dokumentów, podrabianie produktów itd. Wszystko w imię
zysku.
32. Wall Street – centrum amerykańskiej machiny gospodarczej usytuowane w Nowym
Yorku. Mieszczą się tutaj banki, siedziby instytucji biznesowych, giełda, czyli wszystko
czego potrzeba do trzymania w garści kraju i większości cywilizowanego świata. Szczególną
rolę bankierzy z Wall Street odegrali w dziele rewolucji bolszewickiej, kiedy to usilnie
wspierali radykalnych komunistów obfitymi zasobami gotówki. Jednym z najbardziej
znanych sponsorów tej haniebnej akcji był Jakub Schiff – najbogatszy Żyd świata, który
następnie został jednym z głównych beneficjentów grabieży bogactw z Rosji radzieckiej.
33. ESSO – potężny koncern naftowy wywodzący się w prostej linii od Standard Oil
Rockefellera. Będąc jedną z największych korporacji w USA kontroluje wydobycie oraz ceny
ropy naftowej w skali globalnej.
34. System Rezerw Federalnych – system bankowy USA kontrolujący w zasadzie całą
polityką ekonomoczno-gospodarczą państwa. Bank centralny został utworzony przez Kongres
już w 1791 roku, było to w rzeczywistości wiele połączonych ze sobą prywatnych banków
żydowskich (Rotschild, Kuhn-Loeb, Rockefeller itd.), od których rząd zaciągał pożyczki. W
całej historii USA tylko jeden prezydent spłacił dług wobec żydowskiego kapitału, stało się to
w 1835 roku za sprawą Andrew Jacksona. Za swój czyn miał zostać ukarany śmiercią (tak jak
później Lincoln i Kennedy), lecz wyszedł z zamachu obronną ręką. Po 147 latach dług
państwowy przekroczył bilion dolarów, a same odsetki w roku 1989 wynosiły już ponad 240
miliardów dolarów rocznie. Obecnie trudno oszacować rozmiary zadłużenia wewnętrznego,
gdyż USA są najbardziej zadłużonym państwem na świecie, z sumą około 8 bilionów dolarów
długu zaciągniętego m.in. w Indiach, Chinach i Meksyku. Można się tylko domyślać, że
zadłużenie wewnętrzne jest na podobnym poziomie. Żydowscy bankierzy kontrolując
zadłużenie rządu za pomocą Systemu Rezerw i banku Centralnego praktycznie kontrolowali
całą historię USA oraz Europy, udzielając pożyczek dla państw walczących w I wojnie
światowej, a później w latach II wojny światowej oraz wyścigu zbrojeń naciskali na jak
najdłuższe prowadzenia działań wojskowych aby jak najbardziej zadłużyć a tym samym
uzależnić od siebie całe kraje a nawet kontynenty.
35. Centrum Szymona Wiesenthala – organizacja z siedzibą w Los Angeles zajmująca się
tropieniem zbrodniarzy nazistowskich z czasów II wojny światowej. Poza tym jako typowa
żydomasońska przybudówka nie może się powstrzymać od poszukiwania rzekomego
antysemityzmu, rasizmu i innych wyimaginowanych fobii, z którymi walka jest
sztandarowym zadaniem liberalnych elit żydowskich na całym świecie.
36. Światowy Kongres Żydów (WJC) – najbardziej znana organizacja skupiająca Żydów na
świecie, podobnie jak inne tego typu zrzeszenia żydowskie na swoją siedzibę obrała Nowy
York. WJC przez długie lata zajmował się wyłudzaniem roszczeń za utracone mienie oraz
zadośćuczynienia dla ofiar holocaustu. Zdołał uzyskać miliardy dolarów m.in. od Niemiec i
Szwajcarii. Najczęściej jednak te pieniądze nie trafiały do potrzebujących lecz padały łupem
Izraela, który potrzebował środków na budowę infrastruktury w nowym państwie po 1948
roku. Potężna część pieniędzy została także sprzeniewierzona przez hochsztaplerów pokroju
Izraela Singera – przewodniczącego WJC. Obecnie trwają naciski aby ograbić również i
Polskę z astronomicznej sumy 65 miliardów dolarów tytułem tzw. roszczeń majątkowych.
37. Europejska Rada Tolerancji – instytucja zajmująca się tropieniem antysemityzmu, co
ciekawe jej przewodniczącym został Aleksander Kwaśniewski, co jest kolejnym
potwierdzeniem jego żydowskich korzeni.
38. Rockefeller – założycielem rodu wszechpotężnych bankierów był John D. Rockefeller,
syn żydogermańskiego hochsztaplera zajmującego się handlem rozmaitymi specyfikami.
Treścią życia Johna było zarabianie i liczenie pieniędzy, był wręcz owładnięty obsesją
bogacenia się bez końca, więc nawet kiedy był już najbogatszym człowiekiem na świecie
nadal żył skromnie, stale oszczędzając. Prawdopodobnie to właśnie jego pieniężna paranoja
leży u podstaw potęgi całej rodziny Rockefellerów, która poprzez korzystne małżeństwa w
świecie innych żydowskich bankierów zyskała swój udział w kontroli rządu amerykańskiego,
finansowaniu rewolucji oraz grabieży bogactw Rosji bolszewickiej.
39. Bank Światowy – międzynarodowa organizacja finansowa założona podczas masońskiej
konferencji w Bretton Woods w roku 1944. Jej statutowym celem jest wspieranie krajów
rozwijających się poprzez udzielanie pożyczek oraz odbudowa zniszczonej Europy po II
wojnie światowej. Poprzez te i inne przedsięwzięcia BŚ stopniowo uzależnia od siebie kolejne
terytoria działając na zasadzie nowoczesnego kolonializmu ekonomicznego wywodzącego się
od doktryny Monroe’a. BŚ efektywnie wpływa na międzynarodowe rynki finansowe poprzez
odpowiednie posunięcia na rynku kapitałowym posiada możliwość doprowadzania do
bankructwa całych krajów nieposłusznych centrom dowodzenia żydomasonerii spod znaku
Komisji Trójstronnej itp. Już od lat na czele Banku Światowego stoją Żydzi, m.in. fanatyczny
syjonista Paul Wolfowitz, czy Robert Zoellick.
40. WTC – Światowe Centrum Handlu w Nowym Jorku, najbardziej żydowskim mieście na
całej półkuli zachodniej. Żydzi całkowicie opanowali sferę gospodarczą USA i właściwie
kontrolują niemal cały przepływ kapitału.
41. Silverstein Properties – firma deweloperska kierowana przez żydowskiego magnata
finansowego Larry’ego Silversteina. W swojej karierze zrobił nie jeden nieczysty interes, ale
najbardziej jest jednak interesująca jego rola w rzekomym „zamachu” z 11 września 2001, bo
słynne dwie wieże WTC zostały przez niego wykupione i ubezpieczone na niebotyczną sumę
liczoną w miliardach dolarów zaledwie dwa miesiące przed zawaleniem się budynków, co
sugeruje że miał w tym jakiś interes. I faktycznie, obecnie to właśnie firma Silversteina
prowadzi roboty budowlane wznosząc na miejscu siedziby WTC nowy obiekt mający
wszelkie dane aby stać się wyjątkowo dochodowym interesem, co ciekawe głównym
architektem tego przedsięwzięcia jest Daniel Liebeskind, Żyd z Łodzi.
42. Sanhedryn – rada żydowska podejmująca najważniejsze decyzje dla wspólnoty
żydowskiej. Obecnie uosobienie rady mędrców uważających się za depozytariuszy patentu na
nieomylność.
43. Protokoły Mędrców Syjonu – zapis z tajnych ustaleń rady żydowskiej ustalającej plany
przejęcia władzy nad światem. Zawierają szczegółowe wskazówki dotyczące metod
politycznego działania Żydów, a historia takich państw jak komunistyczny ZSRR czy PRL
dowodzi, że Protokoły nie są prowokacją carskiej Ochrany, jak chce tego oficjalna żydowska
propaganda, lecz stanowią dowód na istnienie międzynarodowego spisku ciemnych sił
żydostwa i masonerii sposobiących się do panowania nad światem.
44. RDJTF – amerykańska organizacja utworzona przez prezydenta Cartera w 1980 roku
zajmująca się monitorowaniem oraz kontrolowaniem obrotem surowców energetycznychw
obrębie Bliskiego Wschodu oraz części Afryki. USA jako jedyne państwo świata bierze na
siebie odpowiedzialność za kontrolę na taka skalę. Pod pretekstem walki z terroryzmem lobby
żydowskie torpeduje atomowe plany Iranu do własnej energii a także niszczy i dyskredytuje
w opinii publicznej wszelkie działania państw niechętnych dominacji Izraela oraz USA. Żydzi
doskonale wiedzą, że surowce kiedyś się wyczerpią, dlatego też za wszelką cenę
zabezpieczają swoje interesy w regionie za pomocą USA, państwa w którym się zagnieździli
jak nigdzie indziej, a które samo zużywa 25% światowego wydobycia paliwa, posiadając
tylko 5% ludności.
45. Rewolucja bolszewicka – dramat w dwóch aktach z lutego i października (a właściwie z
marca i listopada) 1917 roku. Główną siłę polityczną antycarskiego zrywu stanowili
rewolucyjni Żydzi – Lenin, Trocki, Radek, Swierdłow, dość powiedzieć że w pasażerowie
specjalnego pociągu, którym Lenin i współpracownicy przybyli w kwietniu 1917 roku do
Petersburga w 95% składali się z Żydów. Ich rewolucyjna ideologia społeczna bazowała na
myśli społeczno-politycznej Żydów Marksa i Engelsa, można więc powiedzieć, że wypaczona
ideologia zbrodniczego komunizmu to w znakomitej większości dzieło Żydów. Wybrali oni
akurat Rosję, chociaż był to kraj nijak nie pasujący do teoretycznej wizji rewolucji
komunistycznej, gdyż nie był to kraj ani kapitalistyczny ani oparty na klasie robotniczej, w
rzeczywistości bowiem dominującą liczebnie grupę stanowili rolnicy. Rosja carska od dawna
była solą w oku światowych żydomasonów, ponieważ wciąż dużą rolę odgrywała w niej
cerkiew prawosławna i wciąż była to monarchia, dlatego też zwerbowali na swojego agenta
samego Rasputina, a ten skutecznie kompromitował dwór w oczach poddanych oraz
przyczynił się do serii dotkliwych klęsk na froncie I wojny światowej. Carat z niechęcią
odnosił się również do Żydów, jako do elementu wrogiego i społecznie szkodliwego, dlatego
też tym większa była zemsta żydostwa, które wymordowało rodzinę carską, a większość
kosztowności, bogactw rodziny królewskiej, a także zasobów złota momentalnie wywiozło do
USA za pośrednictwem żydowskich bankierów oraz gigantycznych oszustów jak żydowski
magnat finansowy Armand Hammer. W ten sposób bolszewicy musieli spłacić kredyt jaki
otrzymali na swoją wywrotową działalność od największych bankierów z Wall Street. W ten
sposób nie licząc się z kosztami Żydzi zainstalowali bezdyskusyjnie najbardziej zbrodniczy
system społeczny jaki kiedykolwiek istniał na naszej planecie.
46. Morderstwo na rodzinie carskiej – głównym nadzorcą zleconego przez Żyda Lenina
bezprecedensowego mordu z 1918 roku był żydowski komunista – Jakub Swierdłow. Na
cześć tego mordercy, zgodnie z komunistyczną modą, przemianowano nawet miasto
Jekaterynburg na Swierdłowsk.
47. Afera Dreyfusa – w wyniku oskarżenia o szpiegostwo na rzecz Niemiec francuskiego
oficera żydowskiego pochodzenia we Francji rozgorzała dyskusja o antysemityzmie.
Umiejętnie pokierowana przez francuskich masonów i żydomasonów winą za atmosferę
obarczyła Kościół katolicki, doprowadzając do jego całkowitej marginalizacji z życia
społecznego za pomocą osławionej ustawy laicyzacyjnej z 1905 roku ostatecznie
rozdzielającej Kościół od państwa. Na fali proliberalnej propagandy na margines zepchnięta
również została francuska prawica, oddając pole do działania skrajnym lewakom i libertynom,
którzy przez lata kontynuowali dzieło zniszczenia francuskiego katolicyzmu.
48. Przewrót majowy – Żydzi wspierali dążenia Piłsudskiego do przejęcia władzy w Polsce,
ponieważ nie na rękę im były rządy Narodowej Demokracji. Po udanym przewrocie
opanowali niemal wszystkie ministerstwa na spółkę z masonerią. Żydzi byli także delegowani
na placówki dyplomatyczne na całym świecie, a na ich czele stał Żyd – Józef Beck, którego
fatalna polityka zagraniczna wplątała Polskę w beznadziejną wojnę na dwa fronty.
49. Pogromy w Rosji – rozruchy o charakterze antysemickim, a nawet morderstwa na Żydach
były dokonywane z inspiracji sfer decyzyjnych żydostwa, aby wzbudzić w rosyjskich Żydach
poczucie zagrożenia, tak aby zdecydowali się oni na wyjazd do Palestyny wspierając tym
samem tendencje syjonistyczne i kładąc podwaliny pod przygotowywane państwo Izrael.
50. Kanał sueski – przedsięwzięcie o którym Żydzi śnili już od starożytności namawiając do
niego nawet egipskich faraonów zostało zrealizowane dopiero w dobie imperialnej dominacji
Wielkiej Brytanii pod przywództwem Benjamina Disraeliego, jak dotychczas jedeynego
żydowskiego premiera tego kraju. Kanał ma znaczenie ekonomiczne, gdyż skraca drogę
morską na Daleki Wschód i jest miejscem tranzytu ważnych strategicznie surowców. Dlatego
też kiedy w 1956 roku będący prezydentem Egiptu Naser podjął decyzję o nacjonalizacji
kanału, Izrael doprowadził do wybuchu wojny z Egiptem wciągając w nią jeszcze wojska
francuskie i brytyjskie, pociągając je ze sobą na dno. Naser dzięki temu stał się postacią
jednoczącą ruch arabski skupiony przeciwko Żydom.
51. Obrona Massady – w czasie powstania zelotów z I wieku naszej ery, kiedy Rzymianie
opanowali już prawie cały teren objęty buntem, pozostała tylko grupka 960 obrońców
położonej na wzgórzu Masady. Żydzi zdając sobie sprawę z bezcelowości dalszej obrony
wobec znacznej przewagi atakujących Rzymian podjęli decyzję o popełnieniu masowego
samobójstwa. Woleli zginąć z własnych rąk niż dostać się w ręce Rzymian. Historia ta
doskonale odzwierciedla żydowską dumę, poczucie wyższości i niezdrową hierarchię
wartości.
52. Odkrycie Ameryki – odkrywca Ameryki – Krzysztof Kolumb miał żydowskich przodków
nawróconych na chrześcijaństwo. Ponadto poza hiszpańską parą królewską był również
finansowany przez Żydów. Zwęszyli w tym doskonały interes, gdyż wkrótce udali się do
Nowego Świata jako krypto-Żydzi i zyskali tam ogromne wpływy, szczególnie na terytorium
Peru oraz Meksyku. W szybkim tempie opanowali handel stając się najbogatszą grupą na
półkuli zachodniej, aby niebawem udać się na Północ i tam całkowicie zdominować obszary
dzisiejszego USA.
53. Dzierżawa majątków polskiej szlachty – w czasach polskiej monarchii elekcyjnej, polscy
właściciele ziemscy, którym nie chciało się zajmować administrowaniem włościami oddawali
swoje majątki w dzierżawę Żydom. Ci chętnie przejmowali włości, wraz z mieszkańcami,
których wyzyskiwali do granic możliwości chcąc uzyskać jak największy zysk. Ten
bezprzykładny i bezwzględny wyzysk był jedną z przyczyn wzbierającej fali niechęci do
Żydów, co przyczyniło się do poparcia chłopstwa dla działań powstania Chmielnickiego z
połowy XVII wieku. Należy jednak pamiętać, iż Żydzi nie ginęli wówczas z powodu swojej
przynależności etnicznej, lecz w wyniku swoich karygodnych działań wymierzonych
przeciwko chłopom pańszczyźnianym.
54. Rozbiory Polski – twórcami potęgi wojskowej Prus doby XVIII wieku byli napływający z
Polski Żydzi, którzy przywozili ze sobą ogromne majątki. Powszechną praktyką były również
małżeństwa zubożałych pruskich arystokratów z bogatymi Żydówkami. Prusy były państwem
niewielkim powierzchniowo, ale posiadającym dziesięciokrotnie większą armię niż
Rzeczpospolita, dlatego obawiając się wzrostu jej potęgi namawiały usilnie Rosję do
dokonania podziału terytorium I RP, gdyż caryca Katarzyna chciała jeszcze wówczas
zachować jakieś marionetkowe państwo polskie. Ostatecznie zwyciężyła wspierana przez
Żydów koncepcja zmniejszenia, a nareszcie całkowitego rozszarpania Polski w wyniku
zaborów.
55. Upadek powstania styczniowego – Żydzi często denuncjowali polskich powstańców, aby
w nagrodę przejąć ich majątki. Natomiast ostatni ośrodek dowodzenia powstaniem na czele z
Romualdem Trauguttem został zdekonspirowany za sprawą żydowskiego studenta Goldmana,
który ujawnił miejsce pobytu dyktatora powstania oraz reszty kierownictwa. To aresztowanie
było ostatecznym zagaszeniem dogorywającego płomienia narodowego zrywu z 1963 roku.
56. Wolne Miasto Gdańsk – w czasie trwania ustalającego powojenny ład międzynarodowy
kongresu w wersalu, żydowscy rabini usilnie lobbowali u prezydenta USA – Wilsona oraz
premiera Wlk. Brytanii Lloyda-George’a aby za wszelką cenę Gdańsk pozostał terytorium
niezależnym od Polski, a to w interesie niemieckiego handlu. Podobnie było z plebiscytem na
Śląsku, kiedy to Żydzi za pośrednictwem masonerii uzyskali u masona Wilsona korzystne dla
siebie rozwiązania, odrywając od Polski ile tylko się da, cały czas działając w interesie
Niemiec, a właściwie żydogermańskiego kapitału, który powoli opanowywał świat. Warto
pamiętać, że najważniejsze osobowości żydowskie światowej finansjery pochodziły właśnie z
Niemiec.
57. Psychoanaliza – patologiczny pomysł austriackiego neurologa żydowskiego pochodzenia
Zygmunta Freuda. W jego poglądach na ludzkie życie dominującą rolę zajmowały instynkty,
był wręcz ogarnięty manią. Osadzona w nurcie freudyzmu koncepcja psychoanalizy była
przez mu współczesnych oceniana jako największy spisek żydowski obok komunizmu.
58. Komunizm – nurt polityczny stworzony przez Żydów i dla Żydów. Głównymi twórcami
tej myśli byli Żydzi Marks i Engels, a dziełem programowych tzw. „Manifest
komunistyczny” z 1848 roku. Począwszy od 1864 roku kolejne zebrania socjalistów zwane
międzynarodówkami w sposób niezwykle skuteczny umacniały rolę komunizmu w świecie
wyzyskiwanych robotników. Ateistyczni Żydzi nie wierząc w niebieski raj chcieli utworzyć
ten raj na ziemi za pomocą ustroju idealnego, w którym wszyscy byliby równi. Praktyka
okazała się jakże odległa od marzeń żydowskich filozofów, gdyż komunizm wszędzie gdzie
tylko został zainstalowany prowadził do straszliwych zbrodni (Chiny, ZSRR, Kambodża),
liczba ofiar nie zamyka się w sumie 300 milionów istnień ludzkich. Natomiast sami Żydzi
bardzo dobrze się w nim odnaleźli stwarzając, a później opanowując aparat monstrualnie
rozbudowanej biurokracji i jak zwykle korzystając z pracy innych stali się beneficjentami
ustroju śmierci.
59. Liberalizm – forsowany przez Żydów (Popper, Friedman, Aronitd.) prąd ideologiczny
zakładający szeroko pojętą wolność w różnych sferach życia.
60. Antysemityzm – wg definicji forsowanej przez żydowską propagandę jest to postawa
niechęci, a nawet nienawiści wobec Żydów. W rzeczywistości antysemityzm jest
wywoływany przez samych Żydów, którzy paradoksalnie są największymi antysemitami, co
zauważają niektórzy uczciwi Żydzi, tacy jak np. Izzak Singer stwierdzający dobitnie, że
„antysemityzm jest Żydom potrzebny jak powietrze”. Dzięki temu mogą tropić rzekomych
antysemitów i skutecznie eliminować każdego nieprawomyślnego człowieka bezpodstawnie
go oskarżając. Tego typu rzucona potwarz ma siłę wodospadu i bezwzględnie może pozbawić
dobrego imienia wszystkich kto nie podoba się Żydom, bo antysemita to nie ktoś kto nie lubi
Żydów, ale ktoś kogo nie lubią Żydzi. W ten sposób krytykowanie wszelkich żydowskich
poczynań jest z góry skazane na klęską, gdyż wiąże się z oskarżeniem o antysemityzm. W ten
sposób nie można mówić źle o żydowskich zbrodniarzach, wyjawiać prawdy o historii Izraela
oraz wszystkich niecnych czynach synów narodu wybranego.
61. Antygoizm – zakorzeniona w Talmudzie żydowska postawa nienawiści do wszystkich
nie-Żydów obejmująca równocześnie skrajny rasistowski szowinizm żydowski.
62. Monetaryzm – kierunek w myśli ekonomicznej zakładający daleko idący liberalizm
gospodarczy oraz siłę w samoregulację pieniądza. Za twórcę monetaryzmu uważa się
amerykańsko-węgierskiego Żyda Miltona Friedmana.
63. Intuicjonizm – pogląd filozoficzne żydowskiego myśliciela Henry’ego Bergsona
zakładający możliwość poznawania świata przez zmysły i intuicję.
64. Antypolonizm – postawa otwartego lub zakamuflowanego zwalczania przejawów
polskości, polskiej historii, tradycji i kultury, szeroko pojęta niechęć do narodu polskiego
prowadząca do wybryków propagandowych, literackich, politycznych oraz do świadomego
zafałszowywania historii w imię dyskryminacji, oczerniania i ośmieszania Polski i Polaków.
65. Donkiszoteria – postawa walki z wiatrakami, z wrogiem nierzeczywistym,
wyimaginowanym. Termin ten doskonale nadaje się do opisania wszelkich żydowskich
działań związanych z tropieniem rzekomego mitycznego antysemityzmu, ksenofobii, rasizmu
itd. Cervantes, twórca opowieści o przygodach Don Kichota sam miał korzenie żydowskie.
66. Darwinizm – dziurawa jak ser szwajcarski obłąkańcza teoria angielskiego Żyda Karola
Darwina, mówiąca o ewolucji jako podstawie rozwoju wszelkich stworzeń żyjących na
świecie. Wg. Darwina człowiek pochodzi od małpy, a w dalszej linii nawet od wiewiórki co
dowodzi tylko absurdalności stawianych przez niego tez. Teoria nie została nigdy
udowodniona a w kręgach naukowych coraz częściej jest krytykowana za kardynalne brakiw
logice i sposobie dowodzenia. Darwin zapisał tym samym kolejną kartę w wielkiej historii
obrażania uczuć religijnych gojów, do których jako potomek żydowskich przechrztów pałał
nienawiścią równie zoologiczną jak obiekty jego pseudonaukowych badań.
67. Magia – najsłynniejszy magik wszech czasów Harry Houdini pochodził z rodziny
węgierskich Żydów. Swoimi sztuczkami oczarowywał publiczność, która miała nieodparte
wrażenie, że faktycznie Houdini posiada umiejętności magiczne. Gwoli sprawiedliwości
trzeba zaliczyć tego magika do grona wielkich demaskatorów magicznych fałszerstw, który
wielokrotnie kompromitował hochsztaplerów chcących wzbogacić się na ludzkiej naiwności.
68. Partia Republikańska – obok Partii Demokratycznej stanowi główną siłę polityczną w
USA. Znajduje się pod ścisłą kontrolą amerykańskiego żydostwa zatem, kiedy jej nominat
zdobędzie Biały Dom natychmiast intensyfikuje działania na rzecz wspierania Izraela,
skutkiem czego od 1948 roku, tj. od powstania Izraela, USA wsparły go niebagatelną kwotą
400 miliardów dolarów. Jest równocześnie siedliskiem neokonserwatystów, czyli trockistów
nawróconych na radykalny syjonizm.
69. Klątwa rodziny Kennedy – w wielu kręgach w USA krąży legenda tłumacząca wiele
niewyjaśnionych faktów z życia tej wyjątkowo tragicznej rodziny. Mianowicie w roku 1940
podczas wspólnej podróży parowcem J.P. Kennedy naraził się swoją wypowiedziom rabiowi
Israelowi Jacobsonowi, w zamian za co ów rzucił na niego i na jego rodzinę klątwę. Można
temu wierzyć lub nie ale faktem jest że wiele tajemniczych wydarzeń do dziś nie zostało
wyjaśnionych, a duża część rodziny zginęła w zamachach (2 osoby), katastrofach lotniczych
(4 osoby), w wypadkach (2 osoby) i na skutek poważnych chorób (2 osoby). Pewny jest
natomiast udział Żydów w zamachu na życie prezydenta J.F. Kennedy’ego, przykładowo
zabójcą L.H. Oswalada, który wg oficjalnej wersji wydarzeń strzelał w Dallas był Jack Ruby
– Żyd z Polski.
70. Czerwona Kapela – szpiegowska organizacja ZSRR na terenie III Rzeszy oraz innych
państw Europy Zachodniej. Niemal w całości opierała się na Żydach sympatyzujących z
komunizmem. O konspiracje nie było trudno, bowiem jak zwykle Żydzi zasłaniali swoje
faktyczne działania za parawanem biznesu.
71. Esperanto – sztuczni, całkowicie snobistyczny i absolutnie niepotrzebny język opartyw
głównej mierze na łacinie. Stworzony został przez Polaka żydowskiego pochodzenia Ludwika
Zamenhofa.
72. Holocaust – paradoksalnie śmierć 6 milionów europejskich Żydów została zaaranżowana
właśnie przez… Żydów. Jest rzeczą znamienną, że właściwie większość nazistowskich
dygnitarzy była pochodzenia żydowskiego. Najważniejsi z nich to minister Rzeszy Rudolf
Hess i marszałek Rzeszy Hermann Goering, Gregor Strasser, dr Josef Goebbels, Alfred
Rosenberg, Hans Frank i Heinrich Himmler; ministrowie Rzeszy von i von Keudell;
gauleiterzy Globocznik (tępiciel Żydów), Jordan iWilhelm Kube; wysocy funkcjonariusze SS
Reinhard Heydrich, Erich von dem Bach-Zelewski i von Kaudell II i co znamienne sam wódz
III Rzeszy – Adolf Hitler. Poważni historycy uważają, że ojciec Hitlera – Alois, był
nieślubnym synem żydowskiego bogacza i jego służącej – babki Adolfa Hitlera. Co ciekawe
fuhrer po dojściu do władzy rozkazał zniszczyć wszelkie dokumenty, które mogły o tym
świadczyć. Zachował się jednak wpis w księdze parafialnej, który wskazywał na niepewne
pochodzenie Aloisa Hitlera. Wracając do historii holocaustu to można śmiało zaryzykować
stwierdzenie, że założycielem Izraela był sam Adolf Hitler, gdyż już od połowy lat 1930
Adolf Eichmann zachęcał prześladowanych Żydów do osiedlania się w Palestynie. Następnie
istniał plan przeniesienia ich na Madagaskar lub sprzedaży kilku milionów ludzi na licytacji,
niestety dla nich nikt chętny się nie zgłosił. Kiedy po konferencji w domu żydowskiego kupca
w Wansee w 1942 roku los 11 milionów Żydów stał się przesadzony żadne z państw koalicji
antyhitlerowskiej nie zrobiło nic aby zapobiec eksterminacji, gdyż słusznie uważało iż
przyjęcie milionów Żydów na swoje terytorium będzie wiązało się z większym problemem
niż sama wojna. Również Żydzi amerykańscy szczególnie obawiali się tzw. Ostjuden, czyli
Żydów z Europy Wschodniej, którzy w ich mniemaniu mogliby spowodować wzrost
antysemityzmu. Poza tym zwietrzyli w tym świetną okazję aby czyimiś rękami pozbyć się
najbiedniejszych i najmniej wartościowych członków swojej nacji, a również żerować później
na ich tragedii zgrabnie grając kartą antysemityzmu. Najbogatsi i najsprytniejsi Żydzi, którzy
przeżyli holocaust stanowili trzon powstałego w skandaliczny sposób, zbrodniczego państwa
Izrael, natomiast pieniądze na rozbudowę jego infrastruktury czerpali właśnie z odszkodowań
dla ofiar zagłady, które nigdy tych pieniędzy nie zobaczyły, a należy pamiętać, że od samych
Niemców Żydzi wyłudzili ponad 100 miliardów marek niemieckich! W ten oto sposób
żydowska bezwzględność ukazała się w całej okazałości, ponieważ Żydzi nie bacząc na nic
doprowadzili swoje obłąkańcze plany do realizacji kosztem milionów ludzi i miliardów
banknotów.
73. Prawda – organ komunistycznej partii Związku radzieckiego prowadzony najpierw przez
Żyda Lenina a później m.in. przez Żyda Lwa Mechlisa. Ten dziennik prowadził bezustanną
działalność propagandową wymierzoną przeciwko społeczeństwu ZSRR. Absurdalne tezy,
pochwała terroru oraz drukowanie stenogramów ze sfingowanych procesów są dowodem na
wypaczoną filozofię żydobolszewickiej propagandy, która każdego dnia docierała do
milionów ogłupionych obywateli. Jakby tego było mało, kiedy Lenin po siedmiu wylewach
był już półprzytomną kukłą, redagowano dla niego specjalne numery „Prawdy” okłamujące
wodza rewolucji w sprawach rzeczywistości. Podwójna zapora fałszu nie miała sobie
równych w historii prasy.
74. Bomba atomowa – szefem amerykańskiego projektu Manhattan, czyli de facto twórcą
pierwszej na świecie bomby atomowej był J.R. Oppenheimer. Miał jednak tyle uczciwości,
aby przewidzieć zgubne skutki rozprzestrzeniania broni o tak niewiarygodnej sile rażenia.
Niemniej jednak właśnie od pierwszych prób nuklearnych datuje się początek szaleńczego
wyścigu zbrojeń i wiszącej nad światem apokalipsy.
75. Radziecka bomba atomowa – plany bomby nuklearnej zostały przekazane sowietom za
pośrednictwem sympatyzującego z komunizmem żydowskiego małżeństwa Rosenbergów.
Dzięki temu ZSRR posiadał broń nuklearną już w 1949 roku, co uniemożliwiło amerykański
atak i doprowadziło do tzw. równowagi strachu.
76. Policja żydowska – w czasie powstania w getcie warszawskim nawet policja polska
opuściła ten terenie mogąc wytrzymać panującej w getcie atmosfery. Natomiast policja
żydowska pozostała i odznaczała się wyjątkową brutalnością, aby potwierdzić swą wierność
wobec niemieckirgo okupanta.
77. Rozpad Kościoła we Francji – trudno się dziwić postępującemu rozkładowi Kościoła w
tym kraju, skoro przez długie lata arcybiskupem Paryża, czyli naczelna postacią w
tamtejszym Kościele był pochodzący z Polski Żyd Jean-Marie Lustiger.
78. Przepowiednie Nostradamusa – są to w rzeczywistości majaki żydowskiego lekarza, który
o zgrozo powołuje się w nich na natchnienie samego Boga.
79. Bank Hanndlowy – ten założony w 1870 roku przez Leopolda Kronenberga bank był
największym tego typu przedsięwzięciem na obszarze Królestwa Polskiego i stanowił
dominującą siłę finansowo-kapitałową regionu umożliwiając właścicielowi inwestowanie
m.in. w cukrownie oraz drogi trakcje kolejowe.
80. Jukos – koncern naftowy należący niegdyś do Michaiła Chodorkowskiego, odsiadującego
teraz karę więzienia oficjalnie za malwersacje finansowe, a rzeczywiście za polityczną
działalność antyputinowską. Ten żydowski oligarcha zbudował swoją fortunę na grabieży
rosyjskich bogactw naturalnych przy wykorzystaniu kapitału zagranicznego w dobie tzw.
transformacji ustrojowej, kiedy to wyodrębniła się nieformalna grupa „miliarderów z
niczego”, którzy następnie uzyskali dostęp do najwyższych kręgów władzy Jelcyna, a zostali
wyeliminowani dopiero podczas doby Putina.
81. Gazprom – największy rosyjski koncern produktów naftowych. Jest jednym z organów
rosyjskiej polityki imperialnej, gdyż jako mocarstwo surowcowe Rosja może niemal dowolnie
manipulować cenami i rozgrywać w ten sposób światową politykę i przywoływać do
porządku niepokorne państwa. N czele tego gospodarczego molocha stoi Żyd – figurant,
Aleksy Miller.
82. Levi Strauss & Co. – firma odzieżowa założona przez żydowskiego emigranta z Niemiec,
który przybył do San Francisco w samym środku amerykańskiej gorączki złota. Początkowo
sprzedawał on ubrania górnikom, a następnie po sprowadzeniu specjalnego materiału z
Francji rozpoczął własną działalność i wkrótce zdobył olbrzymią popularność, jaką firma
cieszy się do dziś, będąc jedną z najlepiej rozpoznawanych marek odzieżowych.
83. Walkie-Talkie, CB radio, telefon komórkowy – urządzenia wynalezione przez Ala Grossa,
Kanadyjczyka pochodzenia żydowskiego.
84. Singer – najbardziej znane maszyny do szycia. Założyciel zakładu, Izaak Singer zaczynał
jako drobny mechanik, który zyskał uznanie dzięki nowatorskiemu podejściu do pracy.
Wkrótce usprawnił ówczesne urządzenia, dając początek kształtowi maszyny do szycia jaką
znamy dziś.
85. Transformacja ustrojowa w Polsce – prawdziwymi architektami zmian gospodarczychw
Polsce byli członkowie żydowskiego triumwiratu, twórcy zabójczego planu Sorosa-Sachsa-
Balcerowicza. Terapia szokowa doprowadziła do dramatycznego stanu finansowego setek
tysięcy Polaków, którzy nierzadko targali się na własne życie nie mogąc znieść
bezgranicznego ucisku. Równocześnie stworzono warunki do gigantycznych przekrętów
finansowych wykonywanych przez różnego rodzaju mafie korzystającą z luk prawnych,
rekonstrukcji służb mundurowych oraz ogólnego chaosu panującego w kraju. To właśnie
wtedy powstały fortuny dzisiejszych biznesmenów, którzy za pieniądze upadających centrów
partii komunistycznej zakładali lukratywne interesy. Taki rozwój wydarzeń, a co za tym idzie
grabież majątku, piramidalne oszustwa i niesprawiedliwość możliwe były dzięki
zdradzieckiemu porozumieniu z Okrągłego Stołu oraz negocjacjom w Magdalence
odbywającym się w atmosferze pijackiej libacji. Tam również główną rolę odgrywali Żydzi tj.
Tadeusz Mazowiecki, Lech Wałęsa, Jacek Kuroń, Adam Michnik i inni mieniący się
autorytetami żydowscy zdrajcy narodu polskiego.
86. Rozpad ZSRR – upadek imperium sowieckiego był starannie wyreżyserowanym przez
międzynarodowych Żydów spektaklem na którym jak zwykle zrobili świetny interes.
Inicjatorem i mózgiem całej operacji był Żyd Jurij Andropow, I Sekretarz Generalny KC
KPZR w latach 1982-1984, który wprowadził odpowiednią atmosferę do zmiany systemu, nie
chciał już dłużej utrzymywać się przy doktrynie Breżniewa i wręcz zachęcał poszczególne
państwa do działań na rzecz separacji. Doskonale wiedział jakie bogactwa są do podziału przy
transformacjach ustrojowych, wiedział też że w tak skostniałej strukturze ZSRR stanie się
bankrutem a razem z nim bankrutami staną się partyjni dygnitarze. Andropow nie zdążył
dokończyć swego dzieła, gdyż zmarł w 1984 roku, na swojego następcę namaścił Michaiła
Gorbaczowa, lecz w wyniku partyjnego spisku do władzy doszedł Konstanty Czernienko, a
właściwie jego schorowana kukła mająca siłę tylko na rok życia. W 1985 roku doszło do
jeszcze jednej partyjnej walki, tym razem między Gorbaczowem a niechętnym zmianom
Wiktorem Griszynem, jednak Żydzi nie mogli sobie pozwolić na kolejny błąd więc tym
razem minimalna większością głosów wygrał Gorbaczowm którego żona Raisa, sama była
pochodzenia żydowskiego. Kiedy w wyniku wewnętrznych zmian system komunistyczny
upadł rozpoczęła się kolejna spłata kredytów dla żydowskich bankierów w USA, którzy po
raz kolejny uwikłali się w grabież surowców na skalę porównywalną z latami rewolucji
bolszewickiej. Rosła też liczba rosyjskich oligarchów, tzw miliarderów z niczego (Dieripaska,
Bieriezowski, Gusiński, Chodorkowski, Abramowicz – wszyscy Żydzi) , bogacących się na
obrocie i prywatyzacji majątkiem narodowym Rosji, czyli, m.in. gazem, ropą naftową, hutami
szkła i stali, kopalniami itd. Fortuny jakie wówczas powstały dały wąskiej grupie ludzi
możliwość wpływu na sprawy gospodarcze całego kraju, a chwilowo także na politykę. Ta
grupa ludzi stała się podstawową komórką zarządzania Rosją podczas prezydentury Borysa
Jelcyna.
87. Familia – grupa około 10 oligarchów skupiona wokół prezydenta Borysa Jelcyna
faktycznie kontrolująca go jak bezwładną marionetkę. Wykorzystując fakt, iż prezydent był
schorowanym alkoholikiem łatwo manewrowała go w posunięcia jej przychylne. Trzon grupy
stanowili niemal sami Żydzi, m.in. Bieriezowski, Chodorkowski, Czubajs, Gusiński, Czernoj,
a ich zapleczem i miejscem nawiązywania nowych znajomości z prezydentem był klub
tenisowy pod Moskwą. Sfinansowali oni kampanię wyborczą Jelcyna, a kiedy przestał być
potrzebny zmusili go do odejścia, natomiast Bieriezowski namówił do kandydowania
Władimira Putina, ówczesnego szefa FSB, w ich zamierzeniu kolejnej posłusznej pacynki na
sznurku żydomasonerii. Ten jednak okazał się sprytniejszy nawet od żydowskich rekinów
finansjery, gdyż z mocą Iwana Groźnego przepędził Familię z Kremla, a niektórzy doczekali
się nawet zarzutów prokuratorskich i zbiegli do Izraela lub Wielkiej Brytanii. Był to jeden z
nielicznych przypadków, kiedy Żydzi pomylili się w swych rachubach.
88. Katyń – zbrodnia dokonana na polskich oficerach w Katyniu była nadzorowana przez
Żydów – Soprunenkę i Mierkułowa, co interesujące wśród pomordowanych znalazło się
wyjątkowo mało osób pochodzenia żydowskiego, chociaż wśród inteligencji Żydzi mieli
znaczącą nadreprezentację, np. Żydami było 50% lekarzy, 50% prawników i 60%
handlowców.
89. Polityka – organ propagandowy komunistów żydowskich zwanych Puławianami (od ulicy
Puławskiej w Warszawie, którą zajęli na swoje siedziby), została ona założona po zmianie
ekipy rządzącej w 1956 jako przeciwwaga dla „Wprost”. Do dziś posługuje się głównie
fałszem i uparcie kreuje żydowski oraz lewacki punkt patrzenia na rzeczywistość.
90. SB – zbrodnicza organizacja utworzona do zwalczania opozycji antykomunistycznej.
Często w swojej pracy funkcjonariusze dopuszczali się zbrodniczych praktyk, takich jak
tortury oraz morderstwa. Żydzi stanowiący trzon tej instytucji (Światło, Brystygierowa,
Chajn, Stoltzmann, Berman i inni) używali niejednokrotnie tej instytucji do tropienia
rzekomego polskiego antysemityzmu.
91. KPP – Komunistyczna Partia Polski z okresu II RP. Miała poglądy lewicowe i jawnie
prokomunistyczne. Niemal w całości opierała się na Żydach stanowiąc równocześnie agenturę
radziecką. Została rozwiązana na rozkaz Stalina w 1938 roku, a jej przywódcy po przybyciu
do Moskwy stracili życie na fali szalejącego Wielkiego Terroru.
92. Sowiecka Partyzantka Żydowska – jedna z najokrutniejszych grup partyzanckich
działająca w schyłkowym okresie II wojny światowej. Na terenach operacyjnych działała z
wyjątkową bezwzględnością terroryzując mieszkańców cywilnych, a często dokonując na
nich straszliwych zbrodni, tak jak np. masakra w Koniuchach z 1944 roku kiedy to oddział
120 czerwonych partyzantów, wśród których znajdowało się ponad 50 Żydów, zrównał
wioskę z ziemią i w bestialski sposób wymordował wszystkich 300 mieszkańców wioski, nie
oszczędzając przy tym kobiet i dzieci. Sowiecka partyzantka miała na celu walkę właściwie
ze wszystkimi stronami konfliktu tj. Polakami, Niemcami oraz UPA, co doprowadzało do
wyniszczających a nie służących właściwie nikomu oprócz komunistów działań. Żydowscy
członkowie partyzantki sowieckiej w perfidny sposób tłumaczyli swe straszliwe zbrodnie, że
tylko czerwoni partyzanci przyjmowali żydowskich uciekinierów z getta.
93. Talmud – żydowska księga z komentarzami do tory. Jest to zapis przemyśleń rabinów nad
treścią świętych ksiąg judaizmu. W tradycji żydowskiej istnieją wiele znaczące przekazy
mówiące o tym, że czasem Bóg schodził na Ziemię aby pouczać rabinów, a ci nie zgadzali się
z Boską interpretacją. Talmud zawiera w sobie treści wybitnie szowinistyczne, a szczególnie
wymierzone przeciwko chrześcijaństwu. Zastygły w nienawiści tekst każe Żydom gardzić
gojami, a nawet nazywa chrześcijan bydłem. Jest zatem przepełniony jadem wrogości i
nieskrywanej pogardy.
94. Kabała – zespół żydowskich nauk wywodzących się z pogaństwa, początkowo
sprzyjających chrześcijaństwu lecz później zaprzęgniętych przez Żydów do walki z nim.
Obok Talmudu kabała jest jednym z filarów współczesnego judaizmu.
95. Judeopolonia – koncepcja utworzenia państwa żydowskiego na wschodnich terenach
Polski wysunięta przez Żydów w trakcie trwania I wojny światowej. Plany te nie zostały
zrealizowane ponieważ obóz do którego Żydzi się odwoływali (tzn. państwa centralne) został
pokonany. Nie mniej jednak propozycja utworzenia państewka żydowskiego na terenie
naszego kraju byłaby fatalna w skutkach, gdyż obecna nasza sytuacja byłaby podobna to tejw
jakiej znaleźli się Palestyńczycy po utworzeniu Izraela.
96. Wojna w Wietnamie – okrutna wojna prowadzona pod przykrywką zwalczania
komunizmu. Niewinne walki przerodziły się wkrótce w brutalną rzeź niosącą śmierć stekom
tysięcy ludzi. Firmy zbrojeniowe USA nalegały na przedłużenie walk, gdyż w tym przedziale
czasowym stagnacja i brak rynku zbytu mógł prowadzić do spowolnienia gospodarki
największego supermocarstwa świata. Zatem rząd przeznaczał olbrzymie sumy na armię,
która zapewniała rozkwit amerykańskiej sfery ekonomicznej. Ważną rolę w tej zbrodniczej
kampanii odegrał Henry Kissinger – Żyd urodzony w Niemczech, będący doradcą, a później
sekretarzem stanu w administracji Nixona oraz Forda.
97. Wojna z terroryzmem – prowadzone od lat działania o bliżej nie sprecyzowanym celu.
Oficjalne zwalczanie terroryzmu polega w rzeczywistości na dyskredytowaniu organizacji
niechętnych wielkim mocarstwom, takim jak USA, Rosja, Chiny oraz sztucznemu państwu
Izrael. Każde z tych państw inspiruje rozruchy lub pozwala na zamachy aby mieć pretekst do
zwalczania ludzi walczących o swoje prawa. Pojęcie wywodzi się z USA i zyskało na
znaczeniu po „zamachach” z 11 września, faktycznie zaaranżowanych lub dozwolonych przez
służby Izraela oraz posłuszne Żydom agencje w USA.
98. Gułag – system obozowy w ZSRR utworzony w obrębie CzK Feliksa Dzierżyńskiego.
Obozy powstawały już od 1918 roku ale prawdziwy ich rozwój przypadł na okres rządów
szefa zarządu GUŁag – Naftalego Frenkla, Żyda z Turcji. Opracował on plany
bezwzględnego wykorzystania siły roboczej więźniów do wielkich budów komunizmu, które
osobiście nadzorował. Więźniowie mieli ściśle wyliczony czas życia, a ich praca często była
całkowicie bezsensowna i szła na marne, tak jak w przypadku kanału Białomorsko-
Bałtyckiego lub absurdalnego kanału Moskwa-Wołga oraz niezliczonych kilometrów
magistrali kolejowych, które nigdy nikomu nie posłużyły. Tak zorganizowany system śmierci
pochłonął około 60 milionów istnień ludzkich, dość powiedzieć, że prace na Kołymie
przerywano dopiero kiedy temperatura spadła poniżej –60 stopni Celsjusza, pociągi z
więźniami często zamarzały,a nawet strażnicy rzadko wracali z niektórych obozów dla
„wrogów ludu”. W celach jednoosobowych umieszczano po 30 niewinnych nieszczęśników, a
do jedzenia otrzymywali słone śledzie, lecz do picia już nic. Trudno sobie dziś wyobrazić te
cierpienia jakie zgotowano dla ludzi, których jedyną winą było to, że urodzili się w
niewłaściwym miejscu, o niewłaściwej porze.
99. Pentagon – centrum amerykańskiej machiny wojennej będącej na całkowity użytek lobby
Izraela oraz amerykańskich Żydów, którzy decydują nawet o obsadzie sekretariatu obrony
USA, przykładem może być tutaj naturalizowany Żyd – Donald Rumsfeld. Żydzi nie
odmówili sobie nawet tej przyjemności, aby umieścić swoje symbole w architekturze samego
budynku, który układa się satanistyczną symbolikę pentagramu. Ciekawostką jest fakt, że siły
zbrojne Pentagonu zużywają rocznie więcej paliwa niż cała Szwecja.
100. B’nai B’rith (Synowie Przymierza)– żydomasońska loża o trudnych do oszacowania
wpływach w najwyższych kręgach władzy rozmaitych państw na czele z USA i Watykanem.
Została założona w roku 1843 i od tego czasu stale zyskuje na znaczeniu. Jej działania są
szczególnie destrukcyjne dla Kościoła Katolickiego, bowiem forsuje ona wzorzec
chrześcijaństwa otwartego, tolerancyjnego, opartego o ideologię liberalizmu i rozkładu
wartości. Loża skutecznie interweniowała w wybór papieży skłonnych do kompromisu, takich
jak Jan XXIII oraz Paweł VI, którzy podjęli dzieło soboru watykańskiego II zapoczątkowując
kryzys współczesnego Kościoła. Równolegle B’nai B’rith prowadzi zakrojoną na szeroką
skalę akcję szkalowania Piusa XII oraz Piusa X czyli papieży konserwatywnych, posuwając
się nawet do oskarżeń o ich rzekomy antysemityzm. Żydomasoni brali też udział w otruciu
papieża Jana Pawła I, który planował akcję oczyszczenia Watykanu z masońskiego elementu.
Maczali też palce w wielu innych niewyjaśnionych do końca sprawach, takich jak zamach na
papieża Jana Pawła II oraz w niejasnych operacjach finansowych Banku Watykańskiego
powiązanego z Bankiem św. Ambożego zajmującym się praniem brudnych pieniędzy,
interesami z mafią, a także pokrewną watykańską lożą P2. Synowie Przymierza zostali
niedawno reaktywowani w Polsce, za główny cel stawiając sobie jak zwykle walkę z
antysemityzmem poprzez wyeliminowanie Radia Maryja. W skali światowej ingerencje tej
loży objawiają się poprzez działalność organizacji takich jak WJC, AIPAC, ADL i innych
agend żydowskiej dominacji, której bezczelność w dążeniu do panowania nad światem nie zna granic.

Ujednolicona numerologia Illuminati

Dodaj komentarz

1.Biblia wyróżnia liczbę 13 jako oznaczającą rebelię przeciwko ustanowionym porządkom, rebelię Szatana.

2.W okultyzmie 6 jest cyfrą oznaczającą człowieka, 7 zaś jest cyfrą boskiej perfekcji. Tak więc osoba która w celu osiągnięcia perfekcji(boskości, illuminacji) zaczyna wspinać się po „Drabinie Jakuba”, ma do przebycia 13 stopni (6+7=13).

Z tego powodu kalendarz „świąt” Illuminati podzielony jest na 4 okresy trwające po 13 tygodni każdy.

1. Przesilenie zimowe – pomniejszy sabat 21 grudnia – (21-22 marca)
2. Równonoc wiosenna – pomniejszy sabat, wymagający jednak ofiar z ludzi (21-22 marca) – (21-22) czerwca
3. Przesilenie letnie (21-22) czerwca – 21 września
4. Równonoc jesienna – pomniejszy sabat lecz wymagający ofiar z ludzi 21 września –
21 grudnia 1 styczeń – Nowy Rok Pogański dzień ucztowania (patrz Pagan Roots)
7 styczeń – Dzień św. Winebalda Brat Walpurgi i św. Willibalda, angielski misjonarz na terenach Germanii, opat klasztoru benedyktynów w bawarskim Heidenheim am Hahnenkamm. (patrz Walburga ) Rytualna składanie ofiar (zwierzę lub człowiek)
17 styczeń – Święto satanistyczne Orgie seksualne 20 styczeń – Wigilia św. Agnieszki Porwania, przygotowania do rytuału
26 stycznia – Grand Climax (Wielki Finał) Odbywa się 5 tygodni i jeden dzień (36 dni) po przesileniu zimowym (21 grudzień). Rytuał seksualny, ofiara z człowieka.
2 luty – Ofiarowanie Pańskie (Święto Matki Boskiej gromnicznej)
Jeden z sabatów czarownic. Wywodzi się z gaelickiego Imbolg ,po polsku Imbolc. Rytuały seksualne, orgie.
25 luty – Dzień św. Walpurgii (na pamiątke rocznicy jej śmierci) Krwawy rytuał, ofiary ze zwierząt 1 marzec – Dzień Eichstadt Co ma (kolejne już) bawarskie miasto wspólnego z satanistycznymi świętami? Znowu wracamy do Walpurgii i jej braci. Krwawe rytuały, składanie hołdów demonom 20 marca – Równonoc wiosenna Orgie i krwawe rytuały, sabat czarownic 21-22 marca – Wielkanoc (święto Isztar) Babilońskie święto płodności. Odpowiedniki Isztar w innych kulturach:
1. Babilon – Ishtar (Easter) Bogini Księżyca
2. Katolicyzm – Dziewica Maryja (Królowa Niebios) 3. Chiny – Shingmoo
4. Druidzi – Virgo Paritura
5. Egipt – Isis
6. Efezjanie – Dianna
7. Etruskowie – Nutria
8. Pogańscy Germanowie – Hertha
9. Grecy – Afrodyta/Ceres
10. Indie – Isi/Indrani
11. Starożytni Izraelici – Ashtaroth (Królowa Niebios)
12. Krishna – Devaki
13. Rzym – Venus/Fortuna
14. Skandynawowie – Disa
15. Sumeryjczycy – Nana

24 marca – ofiarowanie
16-letniej nałożnicy Szatanowi
19-25 kwietnia – porwania, przygotowania do rytuału (początek 13 dniowego Ucztowania Bestii) 24 kwietnia – Wigilia św. Marka
25 kwietnia – Grand Climax (Wielki Finał) Rytuał seksualny, rytuał płodności (5 tygodni i jeden dzień po równonocy wiosennej) Złożenie ofiary (kobieta lub dziecko)
26-30 kwietnia – święte dni Beltane
30 kwietnia – Noc Walpurgii Krwawy rytuał, jeden z najważniejszych sabatów czarownic
1 maja – Beltane Krwawy rytuał i/lub festiwal ognia
21 czerwiec – Przesilenie letnie/Noc Kupały Orgie seksualne, ofiara z człowieka lub zwierząt
23 czerwiec – Midsummer festival/Noc Świętojańska Festiwale ognia, dobry okres do praktykowania magii
1 lipca – Festyn Demonów Krwawe rytuały, seks z demonami
20-27 lipca – porwania, przygotowania do rytuału 25 lipca – Dzień Jakuba Apostoła
27 lipca – Grand Climax 5 tygodni i jeden dzień po przesileniu. Orgie seksualne, złożenie ofiary (kobieta).
31 lipca – 1 sierpień – Lammas Wielki sabat, ofiary ze zwierząt lub ludzi
3 sierpień – Święto satanistyczne Orgie seksualne 24 sierpień – Dzień św. Bartłomieja Festiwal ognia, wielki sabat.
7 września – Zaślubiny Bestii Krwawe i seksualne rytuały, kobiety poniżej 21 roku życia
20 września – „jesienna równonoc”, Midnight Host Krwawy rytuał, odcinanie rąk trupom w celu pozyskania „dłoni chwały”, często praktyki kanibalistyczne
21 września – Mabon – dzień ofiary z człowieka Od tego dnia aż do 31 pazdziernika bariera między światem materialnym a niematerialnym, wg. okultystów, robi się coraz cieńsza (najcieńsza w Samhain). Wg. nich jest to okres większej aktywności demonów, gdyż łatwiej jest im się wtedy manifestować.
22 września – Uczta równonocna Rytuał seksualny. 23-30 pazdziernika – porwania, przygotowania do rytuału 31 pazdziernika – Wigilia Wszystkich Świętych/Hallowen Celtycki Samhain organizowany na cześć rogatego bóstwa, Pana śmierci. Wierzono że na Ziemie zstępują duchy zmarłych. Wielki sabat, krwawe rytuały, festiwal ognia.
1 listopada – Wszystkich Świętych Rytuał seksualny.
4 listopada – Święto satanistyczne – rytuał seksualny
11 listopada – Wigilia Wszystkich Świętych (data starożytna, obchodzona przez nieliczne grupy)
16-23 grudnia – porwania, przygotowania do rytuałów
21 grudnia – Dzień św. Tomasza Wielki sabat, festiwal ognia.
22 grudnia – Przesilenie zimowe Orgie seksualne/składanie ofiar (rytuały pogrzebowe dla niektórych grup)
24 grudnia – High Grand Climax (Wielki Finał) Składanie krwawych ofiar.
25 grudnia – Yule/Yuletide Narodziny Tammuza, reinkarnacji boga słońca. W przeszłości również święto perskiego Mitry (również bóstwa solarnego). Jest to również data rzymskich Saturnalii, które kończyły się wielką ucztą (wielkie, świąteczne żarcie). Kiedy narodził się Jezus? Ciekawostki: – Walentynki są pogańskim świętem promującym rozwiązłość. Obchodzi się je dokładnie
13 (liczba rebelii) dni po 1 lutym (Imbolc). Bożki kojarzone z tym świętem są zakamuflowanymi bóstwami babilońskimi;
Kupid – Tamuz, syn Semiramidy.
Wenus, bogini miłości, jest w rzeczywistości samą Semiramidą.
Mąż Wenus, Jupiter, jest kolejnym wcieleniem solarnego Nimroda. Angielska nazwa lutego (february) pochodzi od rzymskiej bogini Februi (łacińskie Febris- gorączka miłości).
Była patronką pasji w miłości, a głównym dniem jej kultu był właśnie 14 luty. W tamtych czasach młodzi Rzymianie uczestniczyli w orgiach losując bileciki z imionami ich seksualnych partnerek. – Prima Aprilis!
1 kwietnia – dokładnie 13 tygodni po Nowym Roku…

Na podstawie: „Be Wise As Serpents” Fritza Springmeiera – Illuminati Ritual Calendar Biblioteca Pleyades
Gall Anonim
ADRESUJĘ TEN LIST ,KTÓRY JEST WIERZCHOŁKIEM GÓRY LODOWEJ do osób O OTWARTYCH UMYSŁACH I DUCHOWYM PODEJŚCIU DO OTACZAJĄCEGO ŚWIATA, ktoś, kto potrafi tylko zaprzeczać, nie mając podstawowej wiedzy do konwersacji nie ma prawa tego czytać, tak więc niech będą przeklęci ci którzy sprofanują te słowa:
Witam, na wstępie napiszę, że zajmuję się studiowaniem ksiąg okultystycznych, a nawet takich których adepci i autorzy byli masonami i przynajmniej po części uchylili drzwi tym którzy są gotowi poznać stare pradawne obrządki ku czci światła i magii 1000 punktów świetlnych o których wspomina George W Bush:
Przemówienie George W Busha Seniora na zjeździe republikanów w 1988r.
„Oto Ameryka: Rycerze Kolumba, Grange, Hadassa, Disabled Veterans, Zakon Ahepa, Business nad Professional Women of America, union hall, grupy studiów biblijnych, LULAC, święte imię – olśniewająca różnorodność rozsiana jak gwiazdy, jak tysiąc punktów świetlnych, na szerokim i spokojnym niebie”
Była to oczywiście zakodowana informacja dla tych wtajemniczonych, którzy wiedzą kto tak naprawdę rządzi światem i dokąd zmierzamy,
Illuminaci połączyli pradawne wierzenia ze swoimi aspiracjami. Wierzą, że wszystko na świecie jest zapisane w liczbach i one są kluczem do władzy, życia i śmierci, zupełnie tak jak Pitagoras…
Wyjaśnienie liczby 666 według satanistycznej religii thelemicznej Crowleya- masona 33 stopnia rytu szkockiego.
666 = AUM HA (111×6), THERION (Bestia), ANKH-AF-NA-KHONSV(T), SVRTh (Duch Słońca) i ShMSh IHVH (Słońce Tetragrammatonu). 666 jest Najświętszą liczbą Słońca. Jest ona symbolizowana przez literę Szin uczynioną z trzech Vav (=666). Szin jest literą 31 ścieżki Drzewa Życia, a 31=AL (Wszystko; The ALL). 666 jest mistyczną liczbą wszystkich ścieżek Ukrytej Chwały, ponieważ faktycznie jest ich 36 na Drzewie Życia, 32 są znane, a cztery z nich są sekretne. 666 jest okultystyczną liczbą Heksagramu, symbolu Słońca, ponieważ pojedyncze linie Heksagramu zawierają trzy równe części, każda z nich może być przedstawiona przez liczbę 1, tak więc każda linia może być symbolizowana przez liczbę 111. Razem jest sześć linii, a więc 111×6=666, najbardziej Święta liczba Słońca. Każdy kąt Heksagramu ma 60 stopni. 60 jest liczbą hebrajskiej litery Samek, która jest literą Świętego Anioła Stróża lub Solarnej Jaźni w Człowieku. Sześć kątów po 60 stopni każdy, równa się 360 stopni, a 360 jest liczbą litery Szin wypowiedzianej w pełni. Szin jest literą Słońca i 666. Ponadto, 666 jest liczbą „Człowieka”, który żyje w Słońcu.
Gwiazda Dawida: każdy kąt heksagramu ma 60 stopni, 6 wierzchołków, 6 trójkątów, 6 linii – każda linia może symbolizować liczbę 1co razem daje 6, 12 zewnętrznych krawędzi symbolizuje dwanaście pokoleń Izraela, symbolizuje 2 przeciwstawne siły, zarodek męski i żeński a także 4 żywioły i cztery podstawowe cechy materii. Jak również światło zstępujące z nieba na ziemie.
Pragnę tutaj nadmienić, że Żydzi- masoni, illuminaci, wzorując, się na drzewie życia kabalistycznym, które reprezentuje 3 siły, męską, żeńską, i równowagę,
Stworzyli idealny system podboju świata, ponieważ, najpierw stworzyli nazizm, finansując Hitlera pośrednio dzięki: firmie Brown Brothers Harriman, której właścicielem był Prescot Bush, firmie Union Banking Corporation, i Amerykańskiej firmie Farben, która produkowała cyklon B, Stworzyli Komunizm, który mógł powstać dzięki, 1 wojnie światowej, upadku caratu i bolszewikom, I Z TEGO WSZYSTKIEGO POWSTAŁA DEMOKRACJA, tak więc 3 siły przyczyniły się do zmian.
Obecnie mamy demokrację i terroryzm – wymyślony przez nich, i dzięki tym dwóm siła powstanie trzecia – Nowy Porządek Świata, wraz z Religią Lucyferiańską na czele.
W myśl: teza, antyteza, synteza
Poniżej przedstawię w dużym skrócie ich ideologię i to jak manipulują wydarzeniami, żeby odbywały się dokładnie w danym dniu.:
2/3 = 0.666
666 – 23 = 643 = 6+4+3 = nieszczęśliwa 13
666 + 23 = 689 = 6+8+9 = okultystyczna 23
a wiec odnośnie liczby 666, to był taki film z Jim Carreyem o tytule „number 23” z 2007 roku i to właśnie ten film kiedyś już dosyć dawno temu zainspirował mnie do „pobawienia się tą liczbą” , wydaje się że liczba 666 jest zakodowana w liczbie 23,
A więc po kolei liczbę 23 możemy kojarzyć z prawem synchroniczności, które mówi o tym, że jak jedno ciało wejdzie w reakcje z drugim ciałem, to sytuacja się powtórzy w przyszłości, ponieważ wymienili się energią. Jest to liczba która jest zakodowana we wszystkich wydarzeniach w których palce maczał Szatan, a żeby to udowodnić pozwólcie ze zreferuję wam tą sprawę i inne spostrzeganie liczby 666
Nie uważacie że zbyt banalnym i szablonowym byłoby gdyby liczba 666 była zapisana co do konkretnej osoby lub zdarzenia w sposób bezpośredni?
dyskordiańskie „ prawo piątek”
(2 + 3 = 5) a głosi ono że:
„Wszystkie zjawiska zachodzą piątkami, lub są podzielne przez pięć, ewentualnie stanowią którąś potęgę piątki lub też w jakikolwiek inny sposób – wprost lub nie – łącza się z liczbą pięć. Prawo piątek zawsze się sprawdza”
Czemu nieraz wychodzi 32? Ponieważ św. Piotra ukrzyżowano do góry nogami i odwrócony krucyfiks jest symbolem satanistów tak wiec liczba 32 jest odwróceniem 23
Ale czy na pewno chodzi tutaj o prawo? Czy może jest w tym coś bardziej ezoterycznego?
Proszę wziąć pod uwagę, że niektóre wydarzenia dodawałem w taki sam sposób więc wręcz niemożliwym jest to ze mamy do czynienia z przypadkiem, mówię tutaj o 2 wojnach światowych są dodawane w taki sam sposób i tyle samo wychodzi.:
Co więcej, wszystko jest dodawane powiedzmy 2 sposobami: albo po kolei dodawane, albo całymi miesiącami lub dniami, więc nie można mówić, że naciągnąłem teorię do rzeczywistości, co innego jakbym pododawał w 20 różnych sposobów:
– Koniec kalendarza Majów: 2012 = 20+12 = 32 odwrócone 23
– Data urodzenia Adolfa Hitlera 20.04.1889 = 2+0+0+4+1+8+8+9 = 32 odwrócone 23
– Hitler zabił się w kwietniu 1945 roku = 4+1+9+4+5 = 23
4. 23 stycznia 1923 r. Hitler po raz pierwszy zwołał I kongres nacjonalistów i i 23 listopada tego samego roku próbował przejąć władzę – pucz monachijski
– Data Rozpoczęcia I wojny światowej: 28.07.1914 = 2+8+0+7+1+9+1+4 = 32 odwrócone 23
– Data zakończenia I wojny światowej: 11.11.1918 = 1+1+1+1+1+9+1+8 = 23
– Data rozpoczęcia II wojny światowej: 01.09.1939 = 0+1+0+9+1+9+3+9= 32 odwrócone 23
– Data zakończenia II wojny światowej ( w europie) 08.05.1945 = 0+8+0+5+1+9+4+5 = 32 odwrócone 23
– Data trwania rozbiorów polski od I do III = 23 lata wystarczy odjąć od daty podpisania III rozbioru datę podpisania I rozbioru 1795 – 1772 = 23 lata
– Zatoniecie Titanica: 15.04.1912 = 1+5+0+4+1+9+1+2 = 23
– Data „zamachu” na WTC = 11.09.2001 = 11+0+9+2+0+0+1 = 23
WTC = World Trade Center: podwójna 23
W = 23 litera alfabetu
T = 20
C – 3
W= 23
T+C = 23
Data rozpoczęcia wojny w Iraku = 20.03.2003 = 20+3 = 23 | 2 złączamy z 3 = 23 – podwójna 23
Oficjalna godzina rozpoczęcia inwazji na Irak 02:30 czasu UTC = 2 złączamy z 3 = 23
– Bill Clinton B= 2 litera alfabetu ; C = 3 | 2 złączamy z 3 = 23
– Juliusz Cezar zginął od 23 ciosów sztyletem
– Alfabet polski uwzględniając wszystkie litery ma łącznie 32 litery , odwrócone daje 23
– W alfabecie Greckim 23 literą jest litera PSI – w parapsychologi jest określeniem na wszystkie zjawiska paranormalne
– Liczbę PI w matematyce najdalej we wyliczeniach zapisujemy do 5 miejsca po przecinku co daje = 3.14159 = 3+1+4+1+5+9 = 23
– Jak spojrzycie na klawiaturę to cyfry 2 i 3 znajdują się nad literą „W” dokładnie pomiędzy , a litera „W” jest 23 w alfabecie = co nam daje podwójne 23
Co więcej litera W na górze ma 3 rogi i na dole 2 = 23
– USA przeprowadziły 23 próby jądrowe na Atolu Bikini
– Bomba atomowa spadła na Hiroszimę o godzinie 8:15 = 8+15 = 23
Data – 08.06.45 = 8+6+4+5 = 23
– Ziemia jest nachylona pod kątem 23.5
– Templariusze mieli 23 wielkich mistrzów
– Cykl ludzkiego biorytmu fizycznego trwa 23 dni
– Liczba zębów u dorosłego człowieka = 32 odwrócone daje 23
– Ludzkie ciało posiada 46 chromosomów ulokowanych parami, od każdego rodzica dziecko dostaje po 23
– Cykl menstruacyjny u kobiety trwa przeciętnie 28 dni 23+5 (2+3)
– znak pokoju V – czyli 2 palce u góry i 3 na dole = 23
– sabat czarownic odbywa się 23 czerwca
– Pożar podczas lotu TWA 800 wybuchł na miejscach 23 J i 23 K zginęło wtedy 230 osób, co więcej numer seryjny samolotu to N93119
9+3+1+1+9 = 23 co więcej N- 14 liczba alfabetu = 1+4 = 5 (2 + 3) czyli podwójna 23
– Zwrotnik raka i koziorożca szerokości północnej to 23,05 = 23 + 5(2 +3) czyli podwójna 23
– Temperatura zamarzania wody w skali Fahrenheita to 32 stopnie , odwrócone 23
– William Szekspir urodził się 23 kwietnia i zmarł 23 kwietnia
– piłka nożna 2 x 11 graczy + sędzia = 23 graczy
– Numer izotopu uranu używanego w bombach atomowych to U235
– Wanad jest 23 pierwiastkiem, W = 23 litera w alfabecie.
– zamach terrorystyczny w Oklahoma city miał miejsce 19 kwietnia = 19+4 = 23
– Data narodzin Georga W Busha – 6.07.46 = 6+7+4+6 = 23
B =2
U = 21 w alfabecie = 2+1
S = 19 w alfabecie = 1+9
H = 8
2+2+1+1+9+8 = 23
Co więcej inicjały byłego prezydenta USA to G W B
G – 7
W – 23
B – 2
7+23+2 = 32 odwrócone 23
– Obecny prezydent USA – Obama
O -15
B – 2
A – 1
M – 13
A – 1
15+2+1+13+1 = 32 odwrócone 23
– numer koszulki Jordana = 23
– ojciec Jordana zmarł 23
– Jordan finałowy mecz 04.16.03 = 4+1+6+3 = 23
– numer koszulki Davida Beckhama = 23
– numer koszulki Jermainego Dye = 23
– numer koszulki Shaquille O-Neala to 32 = odwrócone 23
– John F Kennedy został postrzelony 22 w 1963 r = 2+2+1+9+6+3 = 23
– Data śmierci Saddama Husajna 30.12.2006 = 3+12+2+6 = 23
– Gdybym szedł przez ciemną dolinę, zła nie ulęknę się – psalm 23
– Kurt Cobain urodził się w 1967 = 1+9+6+7 = 23 zmarł 1994 = 1+9+9+4 = 23
– zespół U2 = U = 21, 21+2 = 23
– statystycznie co 23 fala uderzająca o brzeg jest silniejsza
– szacuje się ze wielka piramida została zbudowana z około 23 tys bloków
– kariera Elvisa Presleya trwała 23 lata
– Słynny okultysta Aleister Crowley definiował liczbę 23 jako „ rozpad, separację, radość, nić, życie)
– 23 w kodzie telegraficznym oznacza przerwać linię
– We wzorcu DNA widać nieregularności w połączeniach co 23 sekcje
– w dyskordianizmie 23 jest symbolem bogini Eris
– Loża masońska w Nowym Yorku znajduje się na 23 ulicy. Adres loży w Stafford w Anglii to 23 Jaol Road
– 23 heksagram w I-Ching oznacza „chaos”, „rozpad”
– jeśli na klawiaturze telefonu wpiszecie „DEVIL” otrzymacie 23
D = jest pod cyfrą 3
E – 3
V = 8
I = 4
L = 5
3+3+8+4+5 = 23
– Natomiast jeśli wpiszecie „DIE GOD” otrzymacie również 23
D = jest pod cyfrą 3
I = 4
E = 3
G = 4
O = 6
D = 3
3+4+3+4+6+3 = 23
– Najbardziej popularna pozycja w łóżku 69, 69/3 = 23
– USA = U=21 | S= 19 | A=1| 2+1+19+1 = 23
– pentagon wybudowanie: 01.15.43 = 1+1+5+4+3 = 23
– pentagon liczba okien 7754 – 7+7+5+4 = 23
– po angielsku Snake – wąż – symbol szatana
S- 19
N- 14
A-1
K – 11
E– 5
1+9+1+4+1+1+5 = 23
– alfabet łaciński ma 23 litery
– stany zjednoczone wypowiedziały wojnę Niemcom 11 grudnia = 11+12 = 23
– Charles Manson jeden z najbardziej znanych morderców urodził się 12 listopada = 12+11 = 23
Jest wiele innych przykładów, ale teraz daję wam pole do popisu…
Chyba przyznacie mi , że liczba 23 jest bardzo urokliwa i wciągająca?

No dobrze, przejdźmy teraz do innych okultystycznych liczb:
WIELKA PIECZĘĆ USA
666 – 23 = 643 = 6+4+3 = nieszczęśliwa 13
– 13 wielkich rodów iluminatów
Na wielkiej pieczęci USA na awersie mamy:
– łaciński napis w dziobie orła „E Pluribus Unum” – „z wielu jedno”– 13 liter
– nad głową orła widnieje aureola z 13 gwiazd uformowanych na kształt gwiazdy Dawida, która z kolei symbolizuje liczbę 666 – 6 linii, 6 trójkątów, 6 wierzchołków
– orła który ma w lewym szponie 13 strzał a w prawym gałązkę oliwną z 13 liśćmi i z 13 owocami
– kolorystyka wielkiej pieczęci to 7 pasów białych i 6 czerwonych = 13 pasów
– orzeł ma na skrzydłach 66 piór
Na wielkiej pieczęci USA na Rewersie mamy:
– napis – Annuit Coeptis – „on zaaprobował nasze plany” – 13 liter
– piramidę, która składa się z 13 kondygnacji
Wyjaśnienie liczby 66 i liczby piór na wielkiej pieczęci USA na skrzydłach orła, liczba 66= NV+HAD. Jest to mistyczna liczba Wielkiego Dzieła (1 – 11). Jest to liczba angielskiego słowa „US” (Nas; patrz AL I. 40 i 60). Liczba „WILL” (Woli; Vav-Lamed-Lamed), a ponadto „SU”, Głos Orła (=Horus). 66=HOOR (Horus), jeśli przypiszemy literom Atuty Tarota (H=Atu 17 + O=Atu 15 + O=Atu 15 + R=Atu 19 = 66). 66=ALLH (Allah).
– Na pieczęci wokoło gwiazd mamy 12 głównych promieni światła – te pogrubione
Wyjaśnienie liczby 12 = HVA, „Heh”, tytuł Keter, identyfikujący Keter z Zodiakiem, „domem 12 gwiazd”
– 13 stanów założycielskich USA
Ciekawostka odnośnie liczby 11, według Aleistera Crowleya – Atlantyda zaginiony kontynent:
„Mieszkańcy Atlasu uważali 11 za wielki „ klucz magii”
Wyjaśnienie tej liczby na podstawie ideologii thelemicznej:
11 = Opus Magnum, Wielkie Dzieło. Jest to połączenie Pentagramu (5) i Heksagramu (6), lub Róży (5 płatkowej) i Krzyża (krzyża uformowanego z sześciu kwadratów). Jest to liczba AVD (Magijnej Siły). Jest to liczba Nuit, Hadita i Ra-Hoor-Khuita. W pierwszym rozdziale Liber Legis Nuit oświadcza: „Mą liczbą jest 11 tak, jak i wszystkich, którzy są z nas.” (AL I. 60). Hadita oświadcza to samo w drugim rozdziale, „Ja jestem Cesarzową i Hierofantem; zatem jedenastką tak, jak i moja oblubienica jest jedenastką.” (AL II. 16). Imiona HOOR-PA-KRAAT i RA-HOOR-KHUIT mają po 11 liter. Z 11 liter zbudowane jest również słowo ABRAHADABRA (Słowo Ra-Hoor-Khuita). Do what thou wilt, jest jedenastokrotną wibracją Prawa Thelemy.
a więc w ogonie orła mamy 11 brązowych piór i 9 dłuższych białych piór, hm brzmi znajomo? 9/11? Word Trade Center?
Również wiele jest symboliki w liczbie siedem, chociażby trzeba wspomnieć statuę wolności, która ma 7 kolców na koronie. A symbolizuje ona gaję – matkę ziemie,
tutaj muszę dodać wzmiankę odnośnie liczby „7”, a mianowicie liczba siedem jest dla masonów i iluminatów liczbą doskonała,
Tutaj cytat z książki okultysty i masona 33 stopnia rytu szkockiego – Aleistera Crowleya, w swoim enigmatycznym dziele „ Atlantyda – zaginiony kontynent” w zakodowany sposób ujawnia symbolikę satanistyczną liczb i obrządków masońskich.:
„Atlanci, podobnie jak my, uważali 7 za „ liczbę doskonałą”. Aczkolwiek mieli ku temu inne powody. Otóż 7 była przede wszystkim ogniwem łączącym Ziemię z Wenus”
Kojarzycie „projekt Wenus” autorstwa masona Jacques’a Fresco, 93 letni pan, który nie ma co robić na starość i starannie dopracowuje plan jak zniewolić gojów, szatańska religia NEW AGE również się opowiada za tym projektem…
C.W. Leadbeater „Człowiek widzialny i niewidzialny”:
„Liczba siedem jest od dawien dawna uznana jako okultystyczna i święta, gdyż leży ona u podstaw objawionego świata”
7 czakr, 7 ciał człowieka (fizyczne eteryczne, astralne, mentalne, duchowe-buddhi, nadczłowiecze-arhata, logos), Bóg stworzył wszystko w 7 dni itd.
Symbol stowarzyszenia skull & bones, które werbuje najbogatszych studentów uniwersytetu w Yale, żeby potem rządzili światem – rodzina Bushów należy do tego stowarzyszenia, ich symbolem jest 322 = 3+2+2 = 7
A teraz ciekawostka odnośnie „naszego” papieża JPII”
1. Jan Paweł II umarł o godzinie 21.37 – 2+1+3+7= 13. 
2. Dzień zamachu na Ojca Świętego był 13-tego (maja 1981 roku). 
3. Objawienia Fatimskie były zawsze 13-tego. 
4. Wiek papieża 85 lat (co prawda nie skończone, bo Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 roku i w dniu śmierci miał dokładnie 84 lata i 10 miesięcy, ale rocznikowo już 85) – 8+5= 13. 
5. Papież wstępując na tron Watykanu miał 58 lat – 5+8= 13. 
6. Także data śmierci 2.04.2005. – 2+0+4+2+0+0+5= 13. 
7. JAN PAWEŁ DRUGI – to także daje 13 liter. 
8. Papież umarł w 13-tym tygodniu roku. 
9. Ostatni wpis do testamentu datowany jest na 17.03.2000. – 1+7+0+3+2+0+0+0= 13. 
10. Papież przeżył 31 000 dni, 3 i 1 da się ułożyć w 13, a poza tym, to bardzo dziwne, że przez tak dokładną liczbę dni żył. 
11. Gdy przeczytamy rozdział 13, wers 13 Ewangelii św. Jana brzmi: „Mówicie do mnie „Nauczycielu i Panie”, i dobrze mówicie, bo jestem Nim”, czy nie brzmi to jakby znajomo? Są to słowa w stylu Jana Pawła II, które pasują do niego w 100%, nieprawdaż? 
12. Czas pontyfikatu Karola Wojtyły to 26 lat i 5 miesięcy – 2+6+5= 13. 
13. Papież był 265 papieżem w historii (2+6+5= 13).
14. Kolejnymi przykładami „nie z tej ziemi”, lecz już nie związanymi z liczbą 13 jest to, że godzina śmierci, czyli 21.37= (21+37) = 58 – tyle lat miał Jan Paweł II, kiedy został papieżem Natomiast czytając godzinę od tyłu 73.12= (73+12) = 85, wychodzi nam wiek papieża, w którym nas opuścił. 
15. Pontyfikat Ojca Świętego trwał 9665 dni – 9+6+5+5=26, a także 26 lat.
16. 13 w numerologii to liczba karmiczna, tak jak 26 (liczba lat pontyfikatu i wiek Karola Wojtyły, kiedy został księdzem).
Przypadek? Na to pytanie musicie sobie sami odpowiedzieć
Przypomnijmy, że illuminaci uważają liczbę 11 za klucz magii
Prezydenci stanów zjednoczonych od najnowszych czasów:
Ci którzy nie mają dopisanych liter, to niektórzy z nich są zakodowani w liczbę 15 i 12, które mają swoje odpowiedniki w religii satanistycznej THELEMY, ale już nie chciałem komplikować, generalnie całość liczb magicznych to:
11,12,15,31,44,56,61,65,66,75,78,93,111,120,122,131,156,161,210,220,222,228,333,418,434,444,451,463,
506,555,567,666,718
44. Barack Obama – 11 liter
43. George W Bush – 11 liter / wiceprezydent Richard Cheney – 13 liter
42. Bill Clinton – 11 liter / wiceprezydent Albert A Gore – 11 liter
41. George W Bush – ojciec – 11 liter
Rozwinięcie: George Herbert Walker Bush – 23 litery ; 2/3 = 0.666
40. Ronald W Reagan – 13 liter / wiceprezydent George W Bush ojciec – 11 liter
39. James Carter – 11 liter / wiceprezydent Walter Mondale – 13 liter
38. Gerald R Ford – 11 liter /
37. Richard M Nixon – 13 liter / wiceprezydent Spiro T Agnew – 11 liter
36. Lyndon Johnson – 13 liter
35. John Kennedy – 11 liter
34. Dwight David Eisenhower
33. Harry Truman – 11 liter
32. Franklin Delano Roosevelt – 23 litery / wiceprezydenci: John N Garner – 11 liter i Harry Truman – 11 liter
31. Herbert Hoover – 13 liter / wiceprezydent: Charles Curtis – 13 liter
30. John C Coolidge – 13 liter
29. Warren Harding –. 13 liter
28. Thomas W Wilson – 13 liter
27. William Taft – 11 liter
Tutaj trop się urywa: 7 wspaniałych
26. Theodore Roosevelt junior
25. William Mckinley –
24. Stephen Cleveland
23. Benjamin Harrison / wiceprezydent Levi P Morton – 11 liter
22. Stephen Cleveland
21. Chester Arthur
20. James Abram Garfield – 18 liter = 6+6+6 = 18
A tutaj powraca
19.Rutherford Birchard Hayes – 23 litery
18. Ulysses S Grant – 13 liter
17. Andrew Johnson – 13 liter
16. Abraham Lincoln
15. James Buchanan – 13 liter
14. Franklin Pierce / wiceprezydent William King – 11 liter
13. Milliard Fillmore
12. Zachary Taylor – 13 liter
11. James Knox Polk – 13 liter
10. John Tyler
9. William Henry Harrison
8. Martin V Buren
7.Andrew Jackson – 13 liter
6. John Q Adams / wiceprezydent John Calhoun – 11 liter
5.James Monroe – 11 liter
4. James Madison / wiceprezydent Elbridge Gerry – 13 liter
3. Thomas Jefferson / wiceprezydent George Clinton – 13 liter
2. John Adams
1. George Washington
Tak więc 25/44 prezydentów w nazwiskach miało perfidnie zakodowany symbol illuminacko-satanistyczny, ciekawe kto im wymyślał te nowe nazwiska…
jeśli będą kolejne wybory, to postawię 1000 zł na kandydata który będzie miał w imieniu i nazwisku 13 albo 11 liter, albo 23 kto się zakłada?
PROSZĘ ZAUWAŻYĆ, ŻE OD 44. –obecnego PREZYDENTA do 27. praktycznie w linii ciągłej jest zachowany schemat liczby 11, 13 i 23, z wyjątkiem Eisenhowera 34. prezydenta.
Chciałbym omówić bliżej, sens liczby 44. Ponieważ Barack Obama pierwszy czarnoskóry prezydent dosiadł majestatu tej liczby, a mianowicie:
„44 = Sekretna liczba Horusa. Jest to liczba AGLI (krople), DM (krew), DLI (Wodnik- zapewne Barack Obama wprowadzi nas w erę wodnika w 2012) i LHT (płomień). Ponadto jest to liczba AHIH ChIAH (Ja jestem Życiem), jak i AL-AChD (AL-ONE lub ALONE. Patrz AL II. 23).
Jest to również liczba EAGLE (Orzeł) E=5 + A=1 + G=3 + L=30 + E=5 = 44; orzeł jest Kerubicznym Jastrzębiem lub Feniksem. Liber 44 to Msza Feniksa. Liczba 44 jest wynikiem dodawania Atutów Tarota, który odpowiada słowu EAGLE (E=17 + A=0 + G=2 + L=8 + H=17), a także słowu „Aum-Ha” (AOM-HA), kiedy przypiszemy Atu XVII do He, w ten sposób A=0 + O=15 + M=12 + H=17 + A=0. 44 jest liczbą wypowiedzianego w pełni Tetragrammatonu IHVH jako YVD-HA-VV-HA.”
Wspomniałem o Horusie, chyba nie muszę wspominać, że Jay-Z używa tego pradawnego symbolu?
Teraz tylko wystarczy wyjaśnić liczbę 15 i możliwe przebiegunowanie? 15 marca? I wielkie trzęsienie ziemi w Japonii 11.03.2011
15 = YE (Jod-He, monogram Wieczności). Zobacz AL I. 17, gdzie jest to oświadczone przez Nuit: „But ye are not so chosen.” Not (Nie) to LA (31). Jod-He jest Imieniem Boga w Chokmie, Sferze Gwiazd, w ten sposób słowo „ye” wskazuje na Gwiazdy Naszej Pani Nuit. Słowo „not” wskazuje na samą Nuit. 15 jest mistyczną liczbą Gebury, Sfery Marsa, Planety Horusa i w ten sposób „ye” są dziećmi Horusa, które są wybrani w Nuit. Po raz kolejny język polski nie spełnia tu swojej funkcji i nie przekazuje tych kabalistycznych tajemnic. Ten wers w przekładzie Fratra Carezzy brzmi: „Ale wy nie jesteście tak wybrani” i implikuje on pewne zaprzeczenie, co nie jest zgodne z tym co zostało powiedziane wcześniej. Krótko mówiąc, można by ten wers streścić tak, iż tak naprawdę „my” (ang. ye), gwiazdy, jesteśmy wybrani w Ciele Naszej Pani Nuit („Nie” [ang. Not] = LA = Nuit), jesteśmy jej gwiazdami. Oczywiście proszę to uważać za pewną sugestię i nie postrzegać tego jako końcowy i ostateczny wywód. Każdy Thelemita powinien sam interpretować tę Księgę dla siebie w oparciu o komentarze i inne teksty Crowleya.
Tak więc 11.03.2011:
11+3 = 15 wyjaśnienie powyżej
11×3 = 33 – liczba stopni masońskich
33×2 = 66 wyjaśnienie wyżej
11.11.2011 – jest to data szczególnie ważna, dla masonów, ponieważ taka data nie powtórzy się w przeciągu setek lat, ponieważ każda jedynka symbolizuje jedną linię na heksagramie – inaczej gwieździe Dawida, a razem daje to liczbę 6, która jest symbolem materializmu i symbolizuje świat, który bóg stworzył w 6 dni i dopełnił 7 dniem
Jak dodamy 6+2 = 8, która symbolizuje w biblii i kabale porządek, prawo stosowanie zasad.

Jak rozbić mit o Izraelitach

Dodaj komentarz

Źródło: http://ashraf62.wordpress.com

“Usuńcie Egipt, a cała fabuła opowieści izraelitów błyskawicznie się rozpadnie”.

Autor: dr Ashraf Ezzat, tłum. wMordechaj

Czy wiecie o tym, że Egipt jest wymieniony w Biblii w przybliżeniu 700 razy (Egipt – 595 razy, Egipcjanie – 120 razy).

W oczywisty sposób Egipt musiał odgrywać ogromną rolę w historii hebrajczyków, bo w przeciwnym wypadku nie byłby wciąż powtarzającym się tematem żydowskiej świętej księgi. Egipt był, i wciąż jest, imponującą uwerturą do opowieści izraelitów. Usuńcie Egipt, a cała fabuła opowieści izraelitów błyskawicznie się rozpadnie.

Ziemia nad Nilem została uznana za teatr epickich opowieści izraelitów na temat rzekomego zniewolenia, boskiej zemsty, tułaczce po pustyni i końcowym zapierającym dech w piersiach i kwestionującym logikę wyjściu z ziemi egipskiej. Lecz z drugiej strony, czy wiecie ile razy Izrael i izraelici zostali wspomniani w zapisach pochodzących ze starożytnego Egiptu?…A więc, według historii oraz skrupulatnych zapisów starożytnych Egipcjan – gotowi na niespodziankę – jeden raz lub…może nawet ani razu.

Zanim zabiorę was w małą podróż w przeszłość, około 3000 lat wstecz, chciałbym, abyście skupili swą uwagę na tym paradoksalnym stosunku 1:700, i postarajcie się odpowiedzieć sobie na to proste pytanie; jak zareagujecie, gdy ktoś opowiada wam coś setki razy, wymienia miejsca, przytacza opowieści, dzieli się z wami różnymi rzeczami, tylko że wy ciągle nie wiecie, kim on jest, i o czym on do cholery opowiada…jak nazwiecie taką osobę? Łgarz! Załgany pajac!…albo może kogoś, kto próbuje ukraść wam waszą moc. Jeżeli taka jest twoja odpowiedź, to znaczy, że mamy wspólny grunt do następnej dyskusji. Jeśli nie, zatem zróbmy skok w naszej machinie czasu i odwiedźmy starożytne imperium Egiptu w zenicie jego chwały.

Jedna wzmianka, lecz później brak kolejnych

Stella Króla Merneptaha, 1208 r p.n.e
Jedyny raz, gdzie nazwa Izrael zostaje wymieniona w tekstach staroegipskich, najbardziej skrupulatnych i spójnych spośród cywilizacji starożytnych i zawierających zapis chronologiczny wydarzeń z okresu prawie 3000 lat, to Stella Merneptaha, blok z czarnego granitu pokryty wyrytym w kamieniu opisem zwycięstw króla Merneptaha, syna Ramzesa II, w kampanii zbrojnej przeciw Libijczykom Meshwesh (plemię z Cyrenaiki na obszarze dzisiejszej Libii – przypis tłum) oraz ich sojusznikom – Ludziom Morza, ale ostatnie dwie linijki na stelli, wiersz 26 i 27, odnoszą się do poprzedniej kampanii wojskowej w Kaanan na Bliskim Wschodzie. Stella, jaką datuje się na około 1208 r p.n.e została odkryta przez znanego w świecie brytyjskiego archeologa, Flindersa Petrie’go w Tebach w 1896 roku.

Inskrypcja zawiera hymn i listę zwycięstw wojskowych faraona. Plemię, które Merneptah zwycięsko rozgromił nazywało się „I.si.ri.ar”? albo, jak to szybko zasugerował Petrie: „Izrael”! znajduje się na liście pokonanych. Wzmianka o Izraelu jest bardzo krótka; mówi ona po prostu: „Izrael leży w prochach, jego nasienia już nie ma”. Jednak ilość alternatywnych sposobów odczytania zapisu w tekście “I.si.ri.ar” była przedmiotem wielu debat. Najbardziej popularna alternatywa została przedstawiona jako – Jezreel (miasto) albo Dolina Jezreel. To było pierwsze pozabiblijne egipskie źródło, jakie wspomina plemię Izraela i ostatnie na ten temat.

No dobrze, może plemię, a nie królestwo, izraelskie zostało wymienione na Stelli Króla Merneptaha, ale stwierdzono tam, że zostało całkiem zdewastowane i przestało istnieć. Ciekawe jest to, że izraelici zostali opisani (są wyraźne hieroglify) na stelli egipskiej jako beduini/nomadzi, którzy zawsze są w ruchu, i którzy nigdy nie osiedlili się w żadnym miejscu/mieście – w przeciwieństwie do izraelickiej opowieści o inwazji i osiedleniu się, o jakiej majączą od wieków, a o czym całkowicie milczą egipskie zapisy – starożytne pismo Egipcjan, hieroglify, jakich odczytania dokonał w 1822 r. Jean Francois Champollion.

Izrael na hieroglifach (Stella Merneptaha)
O ile inni pokonani przez Egipcjan wrogowie wymienieni prócz Izraela na stelli Merneptaha, Ashkelon, Gezer and Yanoam (miasta zamieszkane później przez pelset/filistynów) zostały obdarzone określeniem miasto-państwo – „rzucony kij oraz trzy góry oznaczające obce państwo” – hieroglify odnoszące się do Izraela zamiast tego, wykorzystują symbolikę znaków dla oznaczenia obcego ludu: rzucony kij oraz mężczyzna i kobieta nad trzema pionowymi podwójnymi kreskami. Taki znak jest stosowany zwyczajowo przez Egipcjan dla oznaczenia plemion nomadzkich bez stałego miasta-państwa, a zatem ten ysrỉꜣr „Izrael” był nazewnictwem dla półnomadycznej ludności, która była zawsze w ruchu w czasie, gdy powstawała stella.

W przeciwieństwie do starej szkoły archeologii biblijnej, która jedną ręką grzebała szpadlem w ziemi, a w drugiej trzymała biblię, współcześni archeologowie opisują swe podejście naukowe jako im wspólne, i mają poglądy na Biblię jako jeden z ważnych wytworów ludzkich, w który liczne wieki nawarstwiania się różnych wpływów kulturowych (egipskich, fenickich i sumeryjskich) wywarły piętno w postaci integracji tekstu, a czasami nawet plagiatowania (lecz), nie kwestionują oni ogólnych warunków narracji tego świadectwa, gdyż każde znalezisko archeologiczne zdaje się pasować w ogólnym obrazie. Pomimo niedostatku znalezisk archeologicznych, jakie zdawałyby się potwierdzać wiarygodność hebrajskiej narracji biblii, współczesna archeologia nie zaprzecza, że izraelici istnieli; raczej stwierdza tylko, że istnieli w zupełnie inny sposób.

Na przykład, obecna egiptologia i archeologia kwestionują, że miał miejsce Exodus. Zamiast tego, mówią nam, że jest to pomieszany zapis o Wygnaniu Hyksosów z Egiptu przy podkreśleniu faktu, że Hyksosi nie mieli nic wspólnego z izraelitami. Od czasu rozpoczęcia długotrwałych wykopalisk w Kanaan/Palestynie prowadzonych przez izraelskich i zachodnich archeologów na początku XX wieku doszło do powiększenia rozddźwięku między prawdą historyczną, jaką znają akademicy, a opowieściami z biblii hebrajskiej, więc ja sądzę, że może odnajdziemy brakującą część gdzieś w innym miejscu. A ponieważ potrzeba nam bardziej logicznego i wiarygodnego udokumentowania, powinniśmy postarać się i poszukać prawdy w samym Egipcie.

Egipska hegemonia nad Lewantem/Kanaan

Relief ukazujący Króla Ramzesa II gromiącego swych nieprzyjaciół
Chronologia biblijna ironicznie umieszcza exodus około roku 1200 p.n.e, w okresie rządów królów Merneptaha i jego ojca, Ramzesa II, a udokmentowane świadectwo w ogóle nic nie mówi, nawet nie przypomina niczego, co znane jest w tej hebrajskiej opowieści o „Wielkiej Ucieczce” z doliny Nilu. Przeciwnie, król Merneptah nie zostawia po sobie żadnych opowieści o zaczarownych wężach albo rozstąpieniu się morza, lecz wyłącznie swą sławną stellę, która nosi świadectwo zniszczenia plemienia hebrajskiego.

Cywilizacja starożytnego Egiptu zależała niemal całkowicie od położenia geograficznego i jest to zasadniczy czynnik wyróżniający ją w stosunku do cywilizacji Mezopotamii. Ziemia Egiptu korzystała z wielu przeszkód naturalnych; na wschodzie państwa są pustynie, również na zachodzie od rzeki Nil, a także góry na południu i Morze Śródziemne na północy. To oddzielało starożytnych Egipcjan i pozwalało im rozwinąć prawdziwie wybitną kulturę. Chociaż starożytne Imperium Egipskie miało swe centrum nad rzeką Nil, królowie Egiptu bezustannie starali się sprawować kontrolę daleko poza granicami państwa w kierunku wschodnim i rozszerzali swoje wpływy na wielką połać Lewantu, aby zabezpieczać szlaki handlowe i stosunki polityczne z państwami wschodnimi. A zatem terytorium, jakie dzisiaj znamy jako Palestynę/Izrael, Jordanię, Liban i południową Syrię było praktycznie pod wpływem zwierzchnictwa egipskiego w oparciu o ufortyfikowane uzbrojone garnizony i fortece rozrzucone na tym obszarze. I dlatego wychodzi na jaw komiczność części opowieści o exodusie. To tak samo, jakbyś chciał uciec z USA, zaczynasz ucieczkę z Nowego Jorku, ale kierujesz się do Massachusetts, to zupełnie bez sensu. Synaj i Kanaan w owym czasie były bardzo egipskim terytorium.

Wodzowie społeczności plemiennych w Kanaan oraz władcy małych miast zmuszeni byli przysiąc lojalność potężnym królom Egiptu. W zamian gwarantowano im ochronę i wsparcie w przypadku trudności. (Czy w ogóle słyszeliście albo czytaliście, żeby obecność Egipcjan w Kanaan była wspomniana w monologu hebrajskiej biblii? Nie sądzę). Przykładem hegemonii egipskiej nad Lewantem/Kanaan, szczególnie w okresie nowego królestwa (1570-1070 p.n.e) jest dolina Meggido. Meggido jest biblijną nazwą miasta Armageddon, jakie wznosi się na nizinie, gdzie u kresu świata, odbędzie się ostateczna/mitologiczna bitwa pomiędzy armiami Pana oraz królów ziemi, jak mówi nam Księga Objawienia 16:16. Według udokumentowanej/ortodoksyjnej historii, prócz tego, że ma to być miejsce jednej z największych bitew imperium Egiptu, Megiddo było również jednym z centrów zapomnianych plemion, jakie były skupione w dolinach i porozrzucane wzdłuż egipskich międzynarodowych szlaków handlowych. Ci na wpół nomadyczni ludzie zarabiali na życie dostarczając wełny owczej.

Aby otrzymać wyraźniejszy obraz tego, jak tak zwane biblijne miasta uzależnione były w całkowity sposób od ochrony egipskiej oraz jak istotne to było dla ich wodzów, żeby ukazać ich niezachwianą lojalność wobec egipskiej monarchii; oto jeden ze słynnych listów z Amarny, odkryty w 1887 roku, w którym Biridiya, wódz plemienny z Megiddo praktycznie czołga się, błagając o pomoc króla Amenhotepa IV (Akhenaten, 1350-1334 p.n.e). Zauważcie, że Biridiya zwraca się do króla Egiptu “mój panie, mój boże i słońce”, a nie „faraonie” – inny biblijny mit, jaki autor tego eseju konsekwentnie obala.

Z listu Biridiyi z Megiddo:

“Do króla, mego Pana i mego Boga i mego Słońca, tako przemawia Biridiya, lojalny sługa króla: U stóp króla, mego Pana i mego Boga i mego Słońca, siedem razy po siedem razy leżę twarzą ku ziemi.

Dowiedz się mój królu, że odkąd łucznicy odeszli, Labayu (wódz Shechem-biblijnego miasta Jakuba i miejsce, gdzie podobno pochowano Józefa) okazało nam czyny wrogości, nie daje się nam zbierać wełny i opuścić bram nie możemy pod obecność Labayu, bo wie on, że łuczników (mi) nie dałeś; chce on teraz Megiddo zdobyć, lecz przecież król obroni swe miasto, ażeby Labayu go nie zajął. Po prawdzie, miasto wyniszczone śmiercią od zarazy i chorób. Błagam o setkę wojska obozowego do strzeżenia miasta albo Labayu miasto weźmie. Z pewnością żadne inne zamiary Labayu nie powodują, jak miasto zająć. Chce on zniszczyć Megiddo”.

Zatem biblijne miasto Megiddo było tak małe i słabiutkie, że 100 żołnierzy wystarczało, aby zabezpieczyć i bronić je przed próbą przejęcia go przez inne plemię. A było to w czasie, do jakiego odnosi się izraelicka historia o Osiedleniu się w Kanaan (Okres Sędziów).

Geopolityka i krajobraz starożytnego Kanaan

Kanaan na mapie
W istocie hebrajska biblia naszkicowuje nam taki oto błędny krajobraz ziemi Kanaan: przedstawiona ona jest jako atrakcyjne dla wielu różnych ludów miejsce, na które nawet bożek izraelitów, który wyraźnie cierpi na geograficzny analfabetyzm, zwraca swój wzrok, jako na ziemię obiecaną. Zróżnicowany krajobraz Kanaan, okolonej przez morze i pustynię, od Egiptu do Anatolii, w części składa się z ubogich ziem, w części z zielonych równin, nigdy nie rościł on sobie praw do koncepcji określenia swego statusu narodowego. W górach ciężko było przyżyć, a co dopiero pławić się w luksusach dworskiej polityki. Na nizinach miasta środkowego i południowego Kanaan były położone na starożytnych drogach głównych, jakie biegły z innych miejsc, łączyły Egipt i Hetytów oraz Mezopotamię.

Ponadto, biblijny opis w oczywisty sposób nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością geopolityczną panującą w Palestynie. Palestyna była pod władzą Egiptu aż do początku pierwszego tysiąclecia p.n.e. Egipskie centra administracyjne były rozlokowane w Gazie, Jaffie i Beit She’an. Obecność Egipcjan odkryto również w wielu miejscach po obu stronach rzeki Jordan. Ten uderzający przypadek obecności w ogóle nie jest wspomniany w przekazie biblijnym, i jest jasne, że był nieznany autorowi/hebrajskiemu skrybie i jego wydawcom. Ponadto, znaleziska archeologiczne rażąco przeczą biblijnemu obrazkowi: Kanaanejskie miasta nie były „wielkie”, nie były ufortyfikowane i nie miały murów sięgających chmur – jak to jest zapisane w kłamliwej historyjce o murach Jerycho. Heroizm zdobywców, fragmenty o wielkich liczbach i pomocy Boga w walce za swój lud, owszem istnieją, ale w księdze, bowiem rekonstrukcji teologicznej nie odpowiada żadna podstawa faktyczna.

Chociaż Stella Merneptaha jest jedynym egipskim świadectwem wymieniającym nazwę Izrael, lecz dostarcza ona licznych świadectw na temat kampanii militarnych w Palestynie/Kanaan. Kolejni egipscy królowie z czasów nowego królestwa (1550-1069 p.n.e) zostawili nam wartościowe inskrypcje (na stellach i murach świątynnych), jakie dokumentują wiele ich bitew w Kanaan, na przykład król Ramzes II o swej sławnej bitwie z Hetytami pod Kadesh (1274 p.n.e), i chociaż świadectwa o bitwie, jednej z najstarszych w historii, czynią nawiązania do wielkich miast Kanaanejskich/Lewantyńskich, żadne z biblijnych miast, tak często przytaczane w świętej dla hebrajczyków księdze, nie zostały nawet wspomniane w kronikach Kadeshu.

Ludzie morza dokonują inwazji na Kanaan

W ósmym roku panowania króla Ramzesa III, Ludzie Morza, najprawdopodobniej pochodzący z wysp Morza Egejskiego i Jońskiego, odważyli się przypuścić bezprecedensowy atak na Egipt z lądu i z morza. Król Ramzes III pokonał ich w dwóch zwycięskich bitwach, jednej lądowej, drugiej morskiej (11878 p.n.e). Tę bitwę opisano jako “pierwszą bitwą morską w historii”. Szczegóły zmagań są skrupulatnie zanotowane na murach pośmiertnej świątyni króla w Tebach/Medinet Habu – jednej z największych i najlepiej zachowanych świątyń w Egipcie. Chociaż Ludzie Morza zostali pobici, król Ramzes III nie potrafił w końcu powstrzymać części z nich (szczególnie Peleset/Filistynów) od osiedlenia się w Kanaan i Palestynie wkrótce po swojej śmierci. W Medinet Habu, Ramzes III przedstawił nazwy (w postaci stylizowanych wyobrażeń) siedmiu pokonanych wrogów, którzy stanowili napastniczą koalicję ludzi morza wraz z głównymi graczami politycznymi w Kanaan, a jacy zostali albo pokonani albo zmuszeni do przyłączenia się do ludzi morza, gdy ci rozpoczęli atak na egipskie granice:

Nazwy na inskrypcji:

(Hetyci) Nędzny wódz Kheta jako ocalały jeniec.

(Amoryci) Nędzny wódz Amor.

(Tjekker) Herszt (dosłownie Ktoś Wielki) wrogich Thekel (TAkwrA).

(Sherden) Sherden (SArAdAnA) zza mórz.

(Beduini) Wódz wrogich Sha[su] (SA ///).

(Teresh) Teresh (tjwrASA) zza morza.

(Filistyni) Wódz Pe[leset] (pw //////).

Biblia odmalowuje Filistynów – jedną spośród zidentyfikowanych części agresywanej koalicji przeciw Ramzesowi III – jako głównego wroga izraelitów, z którymi toczą oni niekończącą się wojnę, poprzetykaną różnymi mitycznymi opowieściami o bohaterstwie. (Dawid i Goliat). Ponieważ bitwa króla Ramzesa III miała miejsce w czasie, gdy zdaniem izraelickiej chronologii, dokonywało się tworzenie Zjednoczonego Królestwa (1030-931 p.n.e), możnaby zakładać, że oddziały piechoty Ramzesa III zmuszone do walk ze wszystkimi głównymi graczami z terenów Kanaan, w tym Hetytami, Amorytami i Filistynami, napotkałyby wśród nich również Izrael/izraelitów. Nie w tym jednak rzecz. Dobrze zachowane świadectwa z czasów Ramzesa III i jego bitwy w ziemi Kanaan eliminują izraelitów ze sceny historyczej oraz geopolitycznej tego regionu i co tym bardziej paradoksalne, dzieje się to kilka lat przed ustanowieniem rzekomego królestwa Dawida i Salomona. I o ile z łatwością możemy wyróżnić filistynów za pomocą odczytu inskrypcji na murach Medinet Habu, o tyle o izraelitach (w egipskiej dokumentacji) nie ma żadnego śladu.

A zatem oczywiste staje się pytanie, gdzie są ci izraelici, z którymi walczył Król Merneptah, według danych archeologicznych?

Jednak, prof. Ze’ev Herzog, z Wydziału Archeologii na Uniwersytecie w Tel Aviv, twierdzi, że nie ma żadnych dowodów w dziedzinie archeologii, że Izrael kiedykolwiek był potężny, czy to w czasach tworzenia Stelli Merneptaha, czy w innym okresie. Warunki panujące w starożytej Palestynie były nieprzyjazne dla osadnictwa miejskiego albo tworzenia podstaw jakiegokolwiek królestwa, a na pewno nie dawały szans na tworzenie projektów takich, jak Egipskie sanktuaria/świątynie albo pałace Mezopotamii, i takich rzeczy nigdy tutaj nie wybudowano. Egipskie dokumenty nie zawierają żadnej wzmianki o obecności izraelitów w Egipcie i milczą także na temat przypadków Exodusu. Tym niemniej, dokumenty historyczne wspominają o zwyczaju nomadyjskich pasterzy, wchodzenia do Egiptu w okresach suszy i głodu i tworzeniu osad w rejonie Delty Nilu. Jednak, to nie było odosobnione zjawisko: takie przypadki zdarzały się często w okresie ponad tysiąca lat i nie były czymś wyjątkowym.

W swym artykule “Rozbieranie na części Murów Jerycha”, jaki ukazał się z Ha’aretz (29.10.1999 r.), Ze’ev Herzog określa wzmiankę o Izraelu na stelli jako odniesienie do „grupy ludności nomadyjskiej”, która najprawdopodobniej była wciąż w ruchu, w poszukiwaniu urodzajnej ziemi, aby wypasać swoje stada. Herzog dochodzi do wniosku:

“Podczas trwających od 70 lat intensywnych wykopalisk w Ziemi Izraela, archeologowie odkryli: czyny patriarchów są opowieściami legendarnymi, nie przebywaliśmy w Egipcie i nie robiliśmy żadnego exodusu, nie dokonywaliśmy też podboju ziemi. Nie ma też żadnego dowodu na istnienie królestwa Dawida i Salomona. Ci, którzy mają w tym interes, znają te fakty od lat, ale Izrael to bardzo uparci ludzie i nie chcą o tym słyszeć”.

Wielu historyków zgadza się co do tego, że w najlepszym wypadku pobyt w Egipcie i przypadki exodusu z niego dotyczyły kilku-kilkunastu rodzin, a ich prywatne doświadczenia (mgliste przekazy z pamięci) ubrane w formę ludowych przypowieści, przeniknęły do ogółu i zostały „znacjonalizowane”, aby spełnić wymogi ideologii teologicznej, co jest bardzo podobne do tego, jak współcześnie syjonizm znacjonalizował te nieokreślone i niespójne żydowskie opowieści po to, by służyły jego politycznemu projektowi w Palestynie.

Próbując znaleźć wyjaśnienie tego rozdziału historii imperium egipskiego w późnym okresie Wieku Brązu, gdy kontrolowało ono cały Kanaan oraz praktycznie cały obszar Lewantu, sądzę że coraz mniej zagadkowe staje się dla nas, dlaczego Egipt prawie w ogóle nie wspomina Izraela w swych zapisach, podczas gdy izraelici bezustannie pieklą się i wreszczą o Egipcie.

Gdy Egipcjanie zajęci byli zadaniem utkania z różnych włókien swej unikalnej kultury i budową silnego imperium, izraelici w tym samym czasie zajmowali się opowiadaniem baśni i fikcyjnych historyjek, jakie z upływem czasu wyrosły w epopeję, gdy włóczyli się to tu, to tam.

Talmud – najlepszy kodeks mafijny

Dodaj komentarz

Stary Testament, czyli żydowska kronika plemienna, jest arcydziełem nienawiści, nietolerancji i okrucieństwa. W literaturze polskiej bladym odpowiednikiem tego są Krzyżacy czy Ogniem i Mieczem Sienkiewicza. Aż do II Soboru Watykańskiego obowiązywał w Kościele katolickim zakaz czytania Starego Testamentu w oryginale czy tłumaczeniach nieocenzurownych katolicko ze względu na jego niecenzuralność moralną. Można było czytać i nauczaćtylko wersje ocenzurowane katolicko.
Kiedyś natknąłem się na recenzję Biblii luterańskiej, której autor zarzuca tłumaczom upiększanie jej przez łagodzenie okrucieństw. Okrucieństwa Biblii nie można w żadnym wypadku porównywać z Ogniem i Mieczem, gdyż jest ona pod tym względem absolutnie bezkonkurencyjna – ale Żydzi mówią BIBLIA JEST WODĄ A TALMUD WINEM.
Dawno zauważono, że wszystkie drukarskie edycje Talmudu mają luki, co tłumaczono ocenzurowaniem. Tylko co setny Żyd widział Talmud a z tych co dziesiąty go czytał czy studiował. Żydzi mówią, że Cały Talmud zna tylko Bóg, który studiuje go codziennie. Bóg talmudyczny nie jest wszechmocny, gdyż ulega naciskowi swego dworu, który też zna się na Talmudzie
Pomimo że mądrości i prawy Talmudu są święte to każdy nakaz jest do obejścia – jeśli się zna dobrze Talmud. Niektórzy mówią nawet, że Talmud składa się z zakazów i sposobów ich obchodzenia. Rabini nauczają też: SYNU MÓJ, UWAŻAJ RACZEJ NA SŁOWA UCZONYCH W PIŚMIE, NIŻ NA SŁOWA TORY, co jest deklaracją pragmatyzmu. Pomimo, że Tora talmudyczna reguluje życie Żyda to w sytuacjach konfliktowych należy kierować się NIE prawem czy moralnością, ale wskazaniami kapłana – co najlepiej ilustruje opinia, że Talmud reguluje stosunki między Żydami a środowiskiem, w którym żyją.

Talmud reguluje te stosunki w sensie oportunistycznym, nakazując Żydom wygrywania sprzeczności z gojami i pomiędzy gojami. Podstawowym nakazem jest eksponowanie prawa korzystnego dla Żyda i naciąganie go, co nazywa się teraz falandyzacją. U nas nazywano to kiedyś, gdy jezuici zmonopolizowali prawo spadkowe, moralnością jezuicką – ale dziś, gdybyśmy to nazwali moralnością żydowską, byłby to antysemityzm.
Talmudyzm jest teologizmem, który moglibyśmy nazwać Trzymaniem Boga za nogi. Już Kabała była ważniejsza od Boga, a tym bardziej Talmud. Kabała jest bowiem pochodną Talmudu, jako jego kodowanie. Każdą sprawę– zwłaszcza korupcyjną – można rozpisać nomenklaturowo, od czego są zawodowi kabaliści. Gdy Żyd mówi: Nie będę spał pod tym drzewem, bo na każdym liściu jest diabeł – to znaczy, że drzewo jest własnością kogoś,z kim nie chce mieć nic wspólnego. Kabała jest bowiem jak szarańcza obżerająca liście, po której drzewo (państwo) obumiera.
Talmud był tak tajny, że jego pełna wersja mogła być czytana i nauczana tylko tam, gdzie Żydzi mieli pełnięwładzy politycznej i wojskowej. Ta technologia władzy była oczywiście klanowa – w najgorszym tego słowa znaczeniu, bo z ojca na syna. Żydzi wyraźnie mówili, że Mojżesz nie wszystko zapisał, gdyż niektóre rzeczy były tak tajne, że musiały być przekazywane i nauczane tylko ustnie – aby nie dostały się do świadomości niepowołanych. Z tego wynika, że żydowska wiedza tajemna istniała już za Mojżesza i była przez niego redagowana. Do Mojżesza Żydzi mieli mieć tylko tradycję ustną. Wobec tego tam, gdzie Żydzi nie mają monopolu władzy, CAŁY Talmud jest egzekwowany przez zawodowych talmudystów, którzy znają go na pamięć.
Teolodzy chrześcijańscy uważają Mojżesza za twórcę żydowskiego prawa wojennego, opartego na lichwie: Jeśli chcesz kogoś zniszczyć TO NAJPIERW POŻYCZAJ MU PIENIĄDZE. Lichwa była podstawą prawną cywilizacji antycznej a lichwa żydowska była najostrzejsza. Mojżesz zabronił Żydom lichwy wobec współplemieńców, ale zezwolił na nią wobec obcych. Tak jak lichwa żydowska była najostrzejsza tak prawo żydowskie było najokrutniejsze– zwłaszcza wobec obcych. Jak zauważył Volter to ŻADEN NARÓD NIE BYŁ TAK ZŁOŚLIWY W TRIUMFIE I TAK PODŁY W KLĘSCE.
Istnieją dwa Talmudy: Jerozolimski i Babiloński. Tu warto zwrócić uwagę, że Babilon został zniszczony w II wojnie żydowskiej za Trajana. Składa się on z 12 tomów i jest uważany za “plugawy”. Talmud Jerozolimski ma tylko 4 tomy, ale został spisany już za Machabeuszy. Pomimo, że jest znacznie bardziej oględny w słowach od Babilońskiego to też nie brakuje w nim obelg wobec innowierców a zwłaszcza chrześcijan. W czasach Abbasydów talmudyści byli prześladowani i mordowani, jako wysłannicy STARCA Z GÓR.
Jeśli jednak Talmud był aż tak tajny, a Żydzi mistrzami konspiracji, to w jaki sposób został ujawniony? Średniowieczne Palenie Talmudu nic wspólnego z Talmudem mieć nie miało, bo Talmudem nazywano niezrozumiałe pisma żydowskie – a chodziło głównie o niszczenie skryptów dłużnych.

Otóż pisząc recenzję do książki “Żydzi w dziejach Polski” Wysockiego doszedłem do wniosku, że obecnie znany Talmud został zdobyty podczas rokoszu Lubomirskiego w r. 1666, gdy podczas bitwy pod Mątwami (Inowrocław) komandosi Lubomirskiego zajeli zamek królewski w Warszawie, spodziewając się tam znaleźć jakieś materiały kompromitujące króla i królową.Wzieli do niewoli kilkudziesęciu jezuitów – którzy zostali z pewnością usmażeni na wolnym ogniu – ale w archiwum królewskim mógł też być Talmud jezuicki, który Lubomirscy powinni przetłumaczyć, i również w wersji oryginalnej podarować Augustowi Mocnemu i Piotrowi Wielkiemu. Tradycja mówi, że hrabina Cosel studiowała Talmud– ale wg mnie było to tłumaczenie go na niemiecki, i był to chyba ten sam Talmud na który wybrzydzał się Goethe.– Kant, Volter, Goethe i Staszic korzystaliby więc z Talmudu jezuickiego.
Już wówczas zauważono, że Talmud jest tak doskonałym kodeksem mafijnym, że każdy dobry złodziej, któremu się powiodło, żydokratą być musi. Talmud mówi DZIEL SIĘ KRADZIONYM – ze wszystkimi którzy o tym wiedzą– co jest właśnie podstawą korupcji i zorganizowanej przestępczości, nazywanej dintojrą czyli Sądem Rabinackim.
Rozbicie tuż przed II wojną światową przez policję dintojry łódzkiej daje nam pojęcie o tym syndykacie zbrodni. Zgromadzenie najlepszych złodzieii łódzkich, którzy działali na terenie całej Polski zachodniej, nadzorował zakulisowo triumwirat szacownych geszefciarzy łódzkich, którzy byli wszyscy – jakby przez przypadek – żydowskiego pochodzenia, choć do tego już raczej nie przyznawali się. Ci zaś – ale tego już można się tylko domyślać –podlegali rabinowi, który miał całkiem niezależną do nich strukturę wywiadowczą, która mokrą i trefną robotą rąk sobie nie brudziła.
Te zasady zostały wypracowane już w Starożytnym Rzymie, gdzie protektorzy dintojry – do rozpruwania kas nieżydowskich – byli też patrycjuszami żydowskiego pochodzenia, o których rodowodzie już nie pamiętano. W czasie mordowania Polaków na Ukrainie rzeczą powszechną było rabowanie przez rezunów dokumentów swych ofiar, na podstawie których wyjeżdzali oni potem do Polski, jako “cudownie ocaleni”, gdzie prowadzili działalność denuncjatorską czy bandycką, już dla UB.
Historycznie to po raz pierwszy instytucjonalny sojusz elity społecznej z bandytyzmem ukonstytuował sięw starożytnym Rzymie, właśnie w postaci dintojry. Pisał o tym Henryk Sienkiewicz w I wersji Quo Vadisa, którąpozwolił ocenzurować za milion rubli i nagrodę Nobla. Kierowana prawdopodobnie przez herodianów dintojra rzymska została odkryta za Kaliguli. Neron zignorował to, ale nie jego kanclerz Burus, który został z tego powodu zamordowany.Śledztwo ujawniło morderców i ich mocodawców, ale tuż przed aresztowaniami Rzym stanął w ogniu.
Zanim Neron powrócił do Rzymu to jego matka i faworyta Poppea – obie żydofilki jak Neron – zafałszowałyśledztwo a Żydzi dostarczyli dowodów, że podpalaczami Rzymu byli chrześcijanie, co spowodowało właśnie okrutne prześladowania chrześcijan. W r. 65 odkryto jednak spisek Pizona, który polegał na tajnym wykupywaniu posesji pogorzelców na depozyty w bankach żydowskich. Ponieważ Neron uznał te grunty za państwowe i kazałarchitektom kreślić plany Wspaniałego Rzymu, więc stracił Lewą Nogę, czyli plebs rzymski.
Rozwścieczony tym wezwał swą ulubioną Poppeę i skopał ją na śmierć. Potem kazał przesłuchać policyjnie swoją matkę, a gdy ta odmówiła to kazał ją zamordować. Tak skończyły dwie największe żydofilki rzymskie a Neron przestał być żydofilem.
Neronowi pozostała jeszcze Prawa Noga, czyli armia, ale Żydzi dobrali się do niej przez prostytutki. W Judei wybuchła I wojna żydowska, która była bardzo groźna dla Rzymu, gdyż Żydzi wygrywali niezadowolenie antyrzymskie na całym Wschodzie. Tacyt zapisał: “Wschód się buntuje a Judea zamierza zdobyć władzę nad światem”, co świadczy, że już zdawano sobie sprawę, co się kryje za tą rewolucją antyrzymską.
Neron wysłał do Judei doskonałego finansistę, Wespazjana, który jednak dogadał się z Żydami aleksandryjskimi. Gdy syn Wespazjana Tytus oblegał kilkusettysięczną, otoczoną 3 pierścieniami potężnych murów obronnych Jerozolimę, to Wespazjan dobił targu z bankierami żydowskimi.
W Rzymie wybuchł bunt gwardii pretoriańskiej, a ponieważ plebs nie chwycił za broń w obronie Swojego Cezara to został on zamordowany. Gwardię cesarską obiecał spłacić Wespazjan, który w ten sposób został cesarzem – czyli za pieniądze z Aleksandrii. Wespazjan uznał oczywiście żydowską hipotekę Rzymu, który w ten sposób stał się miastem HIPOTECZNIE żydowskim. Poszło na to ukryte przez Mojżesza na Synaju Złoto Egiptu, którym kierowały banki aleksandryjskie.
Żydzi uważali się już w Egipcie za właścicieli złota Całego Świata – jak Masajowie z Tanganiki za właścicieli Wszystkiego Bydła. Biblijny Józef, wezyr hyksoskiego Egiptu, odebrał Egipcjanom złoto, uznając je za Własność Królewską, którym administrowali Żydzi.
Wkrótce potem odcięto tamą w Suezie Wielkie Jezioro Gorzkie, które wyschło – wobec czego cięto taflę soli na bałwany, które ładowano na statki transportujące je do Afryki Wschodniej. Afrykę miał zaś ten, kto miał sól, jak mówili Portugalczycy, i w ten sposób w skarbcu sueskim nagromadziło się tego złota bardzo dużo – ale gdy Hyksosi upominali się o nie to Żydzi porozumieli się z Egipcjanami i wygnali społem Hyksosów na zbitą morde.

Egipcjanie również nie chcieli uznać żydowskiego monopolu złota więc Mojżesz postanowił go wywieźć, ale armia egipska pilnowała go. Gdy setki wozów ze złotem wjechało na taflę Jeziora Gorzkiego to rydwany egipskie rzuciły się w pogoń, ale wówczas Żydzi otworzyli tamę w Suezie przez którą wdarło się Morze Czerwone, że tylko wozy ze złotem zdążyły uciec do brzegu. To złoto poszło potem na “wykupienie Rzymu”. Widziałem na wystawie książkę ZŁOTO MOJŻESZA Howarda Bluma, ale nie wiem, czy jest to rozwinięcie tej mej interpretacji egiptologicznej czy kontrowanie mnie?
Gdy Tytus zdobył Świątynię Salomona, skąd był doskonały widok i ostrzał miasta, to powstańcy skapitulowali.Świątynia została wprawdzie skonfiskowana na światynię Marsa, ale miasto ocalało. Zostało zburzone dopiero w III wojnie żydowskiej za Hadriana, a na jego gruzach wybudowano rzymską Capitolinę, która przetrwała do dziś.
Po przekupieniu Sienkiewicza ta technologia władzy mafijnej została podjęta przez innego pisarza słowiańskiego. W r. 1909 młody Rosjanin napisał powieść fantastyczną o zmowie rosyjskich bandytów z Żydami, i wygraniu klęski nieurodzaju do zdobycia władzy państwowej – co mogło być zainspirowane I wersją Quo Vadisa. Druga część tej fantazji mówi, że Żydzi tworzą na miejscu Rosji państwo terroru, które już Rosją nie jest.
Powiało grozą – wobec czego masoni petersburscy próbowali przekupić autora, obiecując mu nagrodę Nobla i sławę większą od tołstojowskiej. Gdy jednak ten stanowczo odmówił to zaczeły się spekulacje: “Chora wyobraźnia czy prostytuta?” Cała prasa rosyjska okrzyczała go Prostytutą, szkalującą Żydów rosyjskich za podejrzane pieniądze. Po kilku latach odnaleziono jednak w okopach nieudałego pisarza, który był prorokiem.
Ta sprawa jest tu istotna, gdyż Protokoły Mędrców Syjonu, które są aktualizacją Talmudu mówią, że NAJWAŻNIEJSZE JEST ZŁOTO, bo daje władzę nad kobietami. Potem jest PRASA, gdyż daje władzę nad tłumem. Na trzecim miejscu jest HANDEL: alkoholem, tłuszczami i chlebem. Gdy się to ma to ma się państwo.
Kazus złota ilustruje Rzym a prasy właśnie owa Prostytuta rosyjska. Hindusi mówią, że 25 procent winy spada na króla – wobec czego car Mikołaj byłby większym zbrodniarzem od Nerona, który walczył i padł w walce.
O tej talmudycznej technologii władzy najlepiej świadczy poufne pismo Trockiego do przewodniczących sekcji Międzynarodowej Ligi Izraelskiej, które ochotnicy polscy w Estonii znaleźli przy dowódcy IX pułku Czerwonej Gwardii w nocy z 8 na 9 XI 1919. Czytamy tam: “Rosjanie już zostali pozbawieni złota i ziemi, spadając do roli pospolitych niewolników.” Za niepublikowanie tego pisma po niemiecku czy angielsku Lenin uznał niepodległość Estonii.
Mamy więc tu to, co w Starożytnym Egipcie: Złoto dla króla i hipoteka gruntowa – żeby można było usunąć każdego niewygodnego. W Rosji hipoteka nie była już nawet potrzebna, gdyż byli komisarze polityczni z naganami.
W Rosji chodziło jeszcze o rządzenie głodem – przez niedostatek żywności a nie tylko dezorganizację handlu, który oskarżano o kilometrowe kolejki i karano za to. Uprzednio wycofali się z handlu Źydzi, gdyż byli potrzebni na komisarzy politycznych.
Sprawa złota jest tak ciekawa, że warto jej się przyjrzeć bliżej pod kątem teologii talmudycznej: Jest problem teologiczny: CZY ŻYDÓWKA JEST ŻYDEM i czy Żydówka jest Człowiekiem? W świetle Talmudu Żydówka ma prawo do noszenia złota, ale nie może dysponowania nim. Talmud stawia sprawę wyraźnie, że złoto przynależyŻydom, a dzieląc ludzkość na Żydów, gojów i kobiety wyklucza z tej funkcji Żydówki. Każdy Źyd rodzi się z kobiety – nie Żydówki ale kobiety – gdyż Adam i Ewa po zejściu się już córek nie mieli, toteż Żydzi muszą się rodzić z ich żeńskiego potomstwa z diabłami, gdy prarodzice po wygnaniu z Raju wszeteczyli z różnym plugastwem, czego owocem mają być właśnie nie-żydzi i kobiety.
Kobiety dzielą się jeszcze na żydówki i gojki. Talmudyczny Żyd może mieć tylko jedną żydówkę a gojek ile chce. Żydówka jest zobowiązana do rajfurzenia mu. W świetle Talmudu nie jest to jednak rajfurzenie, gdyż gojki powinne rodzić masonów a nie diabelskie nasienie. Żyd ma prawo zaprzęgać gojki do wozu i bić je batem, czego z żydówką, która urodziła mu syna, robić nie wolno. Również goja nie wolno mu zaprzęgać do wozu.
Talmud mówi ROBOTNIKA UCISKAŁ NIE BĘDZIESZ – Chyba że jest on obcy. Ponieważ GOJ kojarzy sięz GOJMEM czyli bydłem, więc ciekawe jest, dlaczego to takiego rosyjskiego czy polskiego robola nie wolno Żydowi zaprzęgać do wozu, jak gojki? Otóż dlatego, że to się nie opłaca. Gojka nie zabije Żyda, bo jest BEZROZUMNA– jak każda kobieta – gdy zaś taki zaprzężony do wozu goj mógłby np. złapać kamień i uderzyć Żyda w czoło. – Ta genialna teoria władzy nie jest tylko retoryką, bo argumentem eksterminacji przez Popielidów Awarów było oskarżenie, że zaprzęgali oni Słowianki do wozów, a w Rosji były rzeczy jeszcze gorsze.
Prawie codziennie słyszy się w telewizji czy prasie lżeństwa na WANDALÓW, co jest kulturą katolicką. Lżeństwa te upowszechnili masoni i kościół katolicki w XVIII w, aby pogrążyć polską historiografię wandalską i BABSKI MONOPOL ZŁOTA, jako antytezę akceptowanego przez kościół katolicki Monopol Złota Narodu Wybranego. W tych lżeństwach przejawia się nienawiść do Apolina, którego sługa Leszek Złotnik zawarł konwencję małżeńskąz Sarmatami, uznając Babski Monopol Złota – co jest uważane nawet za zamach na Mojżesza jako Największego Masona. Mojżesz był synem księżniczki egipskiej Nefretete, pasierbem faraona Echnatona, toteż został kapłanem egipskim studiującym epidemiologię.
Ta teologia talmudyczna miała dalekosiężne skutki. Jeśli bowiem złoto prawem boskim przynależy Żydom, toŻydzi mają BOSKIE PRAWO do odzyskiwania go – co robili również przy pomocy dintojry, która rozpruwała kasy gojowskie. W ten sposób eliminowano również konkurencję finansową, najpierw grecką. Złoto jest zaś najlepszym środkiem konspiracji, zwłaszcza z kobietami, które są najlepszymi szpiegami – co było najważniejsze kiedyś przy rozpruwaniu kas a obecnie przy malwersowaniu funduszy publicznych. Wg Sienkiewicza to Rzymianki były praczkami brudnego złota, dostarczanego im przez łykaczy złota – wobec czego policja była bezradna. Rzymianki te rodziły w dodatku masonów, czyli “ludzi” jeśli były płci męskiej. Dopiero Fryderyk Wielki wprowadził traktowanie podejrzanych środkami przeczyszczającymi, ale dziś takie środki – w dobie pieniądza elektronicznego – nie są potrzebne.
Gdy Szwajcarzy zapytali Voltera, jak ustrzec się rabowania banków, to zaproponował wpis do konstytucji, że JEŚLI W SZWAJCARII ZOSTANIE OBRABOWANY CZY ZMALWERSOWANY CHOĆ JEDEN BANK, TO ŻYDZI ZOSTANĄ ZE SZWAJCARII WYGNANI. Szwajcarzy potraktowali to poważnie, i teraz chlubią się, że w ich kraju żaden bank nie został obrabowany czy zmalwersowany.
Gdyby bowiem Żydów ze Szwajcarii wygnano to bogactwa Szwajcarii zostałyby BEZPAŃSKIE, co byłoby obrazą Boga talmudycznego. Ponieważ MIENIE GOJA JEST jakby BEZPAŃSKIE, więc każdy bogaty goj musi mieć swego żydowskiego protektora, oczekującego na spadek. Jak można sądzić to ten “zawodowy spadkobierca” powinien się zajmować głównie “gojowskimi” spadkobiercami bogatego goja – jak w komedii angielskiej.
Nie jest to jednak takie śmieszne jeśli zważymy przypadki, gdy 7 prawowitych spadkobierców umarło a faktycznym został mason. Są na to dowody, że potrafiono to egzekwować nawet środkami administracyjnymi. Przed wojną Żyd kupił W KAHALE chrześcijański bank za 150 złotych, który wkrótce zbankrutował i został przejęty przez tego Żyda. Talmud mówi: BÓG DAŁ ŻYDOM WŁADZĘ NAD MAJĄTKIEM I KRWIĄ tj. kobietami WSZYSTKICH NARODÓW. Talmud mówi też: ŻYD NIE KRADNIE A tylko BIERZE, CO JEGO. Nie to, co mu potrzeba, ale CO JEGO.
Technologia tej władzy daje wskazania do realizacji tego. W pierwszym rzędzie należy wygrywać sprzeczności pomiędzy gojami – wchodzić w układy jako siła trzecia, popierać głupszego lub słabszego i konspirować. Po nabyciu praw ustawiać swego gojowskiego wspólnika do bicia przez drugiego Żyda lub jego agenta. W sądach przysięga Żyda nie jest ważna, a nawet jeśli została złożona w majestacie religii mojżeszowej to istnieje sto sposobów na unieważnienie jej. Dlatego były żądania, aby nie przyjmować od Żydów przysięgi sądowej.
Jest opinia, że loża masońska jest legalną dintojrą tj. Sądem Rabinackim. Każda loża masońska należy do jakiejś synagogi, ale rozpruwanie kas nie gra już tej roli co niegdyś, gdyż został urzeczywistniony Żydowski Monopol Złota. OWCE MUSZĄ BYĆ jednak CIĄGLE STRZYŻONE, toteż loża masońska jest świątynią i dintojrą korupcji. W obecnej Polsce loże mają np. monopol na władzę “samorządową”, gdyż kto nie należy do loży masońskiej to nie ma szans w wyborach. W II poł. XIX wieku odkryto u francuskiego ministra Wojny masoński “klucz” do awansowania oficerów.
Oficjalną ideologią masońską był zawsze libertynizm i cynizm moralny. Masoni stopniują jednak swych członków stosownie do ich kondycji moralnej. Istnieje np. zakaz wciągania praktykujących katolików, czy nadwrażliwych w praktyki satanistyczne czy oficjalne szyderstwa. Loże nie zajmują się więc bandycką robotą, ale kapitałem korupcyjnym i politycznym. Praniem brudnych pieniędzy nie zajmują się już Rzymianki, ale banki żydowskie, toteż banki te stoją pomiędzy dintojrami a lożami, transformując kapitał kryminalny do gospodarki i polityki – jako mafijny i korupcyjny – co półlegalnie praktykowano w plutokratycznych USA.
Franklin Roosevelt zlikwidował prohibicję i ukrócił korupcję, gdy nie było to już Żydom potrzebne. Teraz liberałowie uczą Polaków tego kapitału mafijnego: TRZEBA UKRAŚĆ MILION DOLARÓW ŻEBY BYĆ UCZCIWYM. Już jednak w XVIII w. stwierdzono, że każdy dobry złodziej żydokratą być musi.
Ta struktura władzy została opisana w Protokołach Mędrców Syjonu. Protokoły te zostały ujawnione przez rosyjskąOchrane, która była najlepszą i najbogatszą policją polityczną. Zarzucanie Protokołom apokryficzności jest propagandą. Ktoś zauważył, że 95 procent czytelników Protokołów to młodzież żydowska, która uczy się na tym polityki.
Ja tych protokołów przeczytać nigdy nie mogłem, gdyż są one dla mnie “niestrawne”. Rosjanin, z którym mieszkałem w jednym pokoju nad pięknym Nekerem mówił, że miał w rękach masońską teczkę Lenina – sporządzoną przez Ochranę. Wszystkie dokumenty masońskie dotyczące Lenina, były na bieżąco przekazywane wywiadowi rosyjskiemu, gdyż to się Żydom opłacało. Ochrana wiedziała nawet to, że bankier Lenina, Israel, wydał na tego “bankruta politycznego” 83 miliony dolarów USA, co było naówczas sumą olbrzymią. Srul ten nie był jednak taki głupi, bo Wołodia poprawił się. Ta masońska teczka Lenina odegrała istotną rolę w historii ZSRS, o czym będzie mowa w rozdziale Synowie Szatana.
W połowie lat trzydziestych miał miejsce tzw. proces berneński o autorstwo Protokołów Mędrców Syjonu, które miały być spisane podczas kongresu syjonistycznego w Bazylei w r. 1897. Bohaterem procesu został pośmiertnie Włodzimierz Lenin, ale proces trzeba było przerwać z powodu wzrastającej w nim roli Adolfa Hitlera, co groziło nieobliczalnymi skutkami politycznymi.
Marksizm jest formułą sojuszu klasy robotniczej z żydostwem, gdyż każdy robotnik wie, że Talmud mówi: ROBOTNIKA UCISKAĆ NIE BĘDZIESZ. Robotnik ten nie wie tylko, że tenże Talmud dodaje zaraz półgębkiem “chyba że jest on obcy” – bo na każde przykazanie talmudyczne jest zaprzeczenie “pragmatyczne”.
Lenin przyjechał do Piotrogrodu ze Szwajcarii po rewolucji lutowej, która obaliła carat, na który to cel minister Skarbu Rzeszy Niemieckiej wyasygnował 40 milionów marek W ZŁOCIE – które poszły głównie na przekupienie ministrów Kiereńskiego. Ministrowie ci nie przyjmowali oczywiście łapówek w markach tylko dolarach – tak jak Lenin. Pociąg był zaplombowany, gdyż poza wagonem ze sztabem Lenina wiózł też sto milionów rubli papierowych i 8 milionów rubli z Deutsches Reich Golden Metall. Pieniądze te wybiła żydowska mennica w Konstancy – czyli że była to również największa afera fałszerska – conajmniej na miarę franków Pitta Młodszego, które obaliły Robespiera. Dla zabezpieczenia transakcji Trocki przywiózł z USA 5 tysięcy rewolwerowców – żeby każdy skarżący się na fałszywe ruble dostał kulkę w łeb.
Odezwa Lenina do Narodów Rosji była największą poezją: POKÓJ LUDOM, WŁADZA RADOM, ZIEMIA CHŁOPOM, CHLEB GŁODNYM a zawooody raaboooczim… To wzieło wszystko, ale 2 lata później – jak napisał Trocki do Ligi Izraelskiej – to złoto i ziemia Rosji były już we władaniu Żydów, a chłopów rosyjskich grabiono i rozstrzeliwano “za głód”.
W Egipcie Egipcjanie podnieśli się dzięki świątyniom, toteż w Rosji należało zaraz rozprawić się z patriotycznym klerem a ciemnogród uzależnić, żeby judeizacja Rosji przebiegała szybko. Ten sojusz głodnej rosyjskiej klasy robotniczej z żydostwem, pod sztandarem marksizmu, dał Żydom talmudycznym monopol władzy w olbrzymim i bogatym państwie, co postanowili oni od razu wygrać kapitałowo i politycznie na całym świecie – właśnie pod sztandarem marksizmu, jako sojuszu klasy robotniczej z żydostwem. Ten kierowany przez Żyda robotnik został jednak wkrótce niewolnikiem – tak jak chłop.
Szczególnym osiągnięciem rewolucji bolszewickiej było prawo anty-antysemickie, które okazało się najbardziej rasistowską jurysdykcją w historii. Za kawał o Żydach dostawało się 3 lata ciężkich robót, które przetrzymywali najsilniejsi. Jest powiedzenie, że kanał wołgodoński wybudowali ANEGDOTCZYKI. Dziś jednak pamięta się o Ustawach Norymberskich a nie o milionach ofiar rasizmu leninowskiego.
Ponieważ tego prawa Leninowskiego nie udało się w Polsce wprowadzić więc Jakub Berman zalecał egzekwowanie go – w przypadkach mniej istotnych – przez bojówki PPR-u, pod zarzutem FASZYZMU. Berman wyraźnie powiedział, że ANTYSEMITYZM JEST GŁÓWNĄ ZBRODNIĄ POLITYCZNĄ. Ciekawe więc, że Hitler zaczynał karierę polityczną jako zastępca komisarza komunistycznego Czerwonego Pułku Monachijskiego, który Róża Luksemburg stawiała za wzór.
Religia żydowska jest najbardziej rasistowska, ale rasizm żydowski jest przeciwieństwem egipskiego, gdyż polega na “mieszaniu krwi”, którą uważa za “bydlęcą”, gdyż żadnej krwi żydowskiej NIE MA a tylko sperma. Żyd rodzi się więc z bydlęcia a ochodną tego jest degradacja kobiety do HUMUSU dla NASIENIA ŻYDOWSKIEGO.
Protokoły Mędrców Syjonu są talmudyczną wykładnią teorii państwa. PMS stwierdzają jasno, że państwo narodowe ma napięcia wewnętrzne, co należy wygrać dla unicestwienia go, oskarżając go o wszelkie niedomogi społeczne – powodowane często przez masoński kapitał korupcyjny.

PAŃSTWO OBYWATELSKIE MUSI ZNIKNĄĆ RAZ NA ZAWSZE. W tym celu należy zwalczać instytucje i jednostki państwa obywatelskiego, zastępując je instytucjami masońskimi. Szczególnie ważne są instytucje siłowe.
W Wykł. III, # 8, pt. ARMIA ŻYDOWSKO-MASOŃSKA czytamy: “Staniemy się niejako oswobodzicielami robotników spod tego jarzma, kiedy zaproponujemy im wstąpienie do szeregów armi naszej, czyli do socjalistów, anarchistów i komunistów, których stale popieramy, rzekomo na zasadzie prawa braterskiego, które rozumiemy jakoświatowe braterstwo naszego masoństwa społecznego.” Jak to pięknie powiedziane, NASZEGO ŚWIATOWEGO MASOŃSTWA SPOŁECZNEGO. 20 lat później powstała na tej zasadzie Armia Czerwona, której entuzjaści śpiewali: NIE STRASZNY NAM POZNAŃSKI SIEW, POMÓWIEŃ I NIENAWIŚCI… Tu jednak żydomasoni przeliczyli się nieco, bo armia ta unarodowiła się w czasie Wojny Ojczyźnianej, bo Żydzi woleli atakować Rosjanki.
Podstawowym nakazem talmudycznym jest szczucie żyjących z pracy rąk na władzę, stając po stronie pokrzywdzonych. Wini się tu państwo, jako “aparat przemocy”, wskazując na aparat biurokratyczny – ale zatajając, że to Żydzi są największym wrogiem administracji samorządowej, korumpując ją, tak jak biurokrację. Z powodu tej korupcji obywatel nie może być udziałowcem państwa, gdyż masońskie państwo kradnie jego podatki i nie rozlicza się z nich.
Loże masońskie są więc antytezą państwa obywatelskiego – czego najlepszym przykładem jest obecna Polska. Protokoły Mędrców Syjonu mówią wyraźnie, że należy popierać kapitał spekulacyjny i pasożytniczy. Popierać monopole, torpedować i niszczyć wszelką inicjatywę obywatelską – pilnować i neutralizować jednostki z inicjatywą, tworzyć wokół nich atmosferę niemożności.
W znalezionych w archiwum Bieruta ściśle tajnych 45 zasadach Niszczenia Polski, jest mowa mn. o wynalazczości – którą należy kontrolować. W punkcie 23 czytamy: W PRZYPADKU GŁOŚNYCH ODKRYĆ SPOWODOWAĆ ICH SPRZEDANIE ZA GRANICĘ. NIE DOPUSZCZAĆ DO PUBLIKACJI ZAWIERAJĄCYCH WARTOŚCI OPISÓW WYNALAZCZYCH. Jest to przykład walki z inteligencją narodową – czego najlepszą ilustracją jest Prostytuta. Tych zaś, którzy nie dają się przekupić, należy szczućkierowanymi masońską propagandą chamami.
Owe 45 zasad niszczenia Polski są dowodem, że w r. 1945 Polska została potraktowana jako łup. Ponieważ Polacy wyszli jakoś z tego talmudycznego piekła więc opracowano Plan Rzymski – ale już bez Rzymianek jako praczek brudnego złota. Plan Rzymski jest oparty na sojuszu i współdziałaniu niemiecko-żydowskim i grze na nienawiści Polaków z Rosjanami. Mamy tu więc sekwencje, jak kapitał kryminalny został przetworzony w mafijno-monopolistyczny, ten w polityczny a polityczny w globalny – gdy już rabuje się państwa i skazuje na zagładę narody, jakoby uciskane przez te państwa. Dla małych i biednych państwo jest jednak jedyną nadzieją i szansą, gdyż MIĘDZYNARÓD mafijny, jak nazwał to zjawisko Henry Ford, traktuje gojów jak GOJMY czyli trzodę.
Ideolog pruski i bohater wojny z Napoleonem Fichte nauczał: W EUROPIE WCIĄŻ ROŚNIE W SIŁĘ JEDNO PAŃSTWO, KTÓRE NAZYWA SIĘ ŻYDOSTWEM. JĘŚLI PRUSY ZGINĄ NIEMCY ZOSTANĄ NIEWOLNIKAMI – co jest najlepszą formułą Unii Europejskiej. Jeśli BOWIEM państwa narodowe upadną to PAŃSTWEM ŚWIATOWYM pozostanie mafia żydowska czyli ŚWIATOWE BRATERSTWO MASOŃSKIE.
W tym Planie Rzymskim nie powiedziano tylko, co Żydzi i Niemcy mają zamiar zrobić z Rzymem? Żydzi demontują państwo narodowe, jako najbliższe obywatelskiemu – co dało kiedyś Żydom prawa europejskie. W Polsce, gdzie policją polityczną jest Mossad, jak jeszcze niedawno NKWD i KGB, nawet z tym się nie kryją. Chodzi im o zastąpienie państwa narodowego tworem unifikowanym siłowo, aby mogli wygrywać konflikty, które często sami powodowali. Takim tworem był ZSRS a obecnie – już przy zastosowaniu całkiem innych środków – Unia Europejska.
Ma to być twór żydokratyczny i masoński, coś na wzór Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, którego podstawą był kodeks Świętego Jakuba, zabraniający chrześcijanom pożyczania pieniędzy na procent, co oddawało finanse Żydom. Gdy Niemcy, dzięki Lutrowi, zaczeli się uwalniać od żydowskiego monopolu finansowego, to powołano Prusy, których właściwością był polityczny niebyt pozamasoński.
Tego rodzaju BYTEM MASOŃSKIM ma być właśnie Unia Europejska w Europie Zachodniej i Środkowej. Kobieta, która wg Talmudu nie może być dysponentem złota – ale ma być wabiona nim – ma w systemie UE ważną rolę elektoralną.

Jako zwierze BEZROZUMNE jest podatne bardziej od goja, czyli zwierza czasemrozumnego, na propagandę i ma wybierać prezydenta W TELEWIZJI. Telewizja bowiem teraz rządzi kobietami bardziej niż złoto – czyli że gradacja talmudyczna: złoto, prasa …, jest już trochę nieaktualna. Również głód przestał być takim narzędziem władzy jak dawniej.
Protokoły Mędrców Syjonu mówią o losie wszystkich, gdy Żydzi POSIĄDĄ ZIEMIĘ, tj. zdobędą taki monopol siły jak w Rosji Sowieckiej. Talmud nie mówi jednak, jaki będzie los zwierząt Bezrozumnych. Biorąc jednak pod uwagę rasizm płciowy Talmudu, który wręcz domaga się, żeby Żyd rodził Żyda, to można domyślać się, że w tej termitierze czeka je reżim haremowy. Talmud mówi, że KOBIETA może być kopulowana, gdy ma 3 lata a Żyd może też kopulować córki, ale dopiero od lat 12. Istnieją jeszcze rytualne orgie kopulantów żydowskich z gojowskimi dziewicami, czasami z sadystycznymi mordami seksualnymi, dla zastraszenia.
To wyjaśnia dyskutowane po tysiąćkroć przykazanie talmudyczne: WPROWADZAM WIECZNĄ WROGOŚĆMIĘDZY POKOLENIE TWOJE A KOBIETY: ONA ZMIAŻDZY CI GŁOWĘ A TY JEJ PIĘTĘ. Znaczy to bowiem tyle,że gdy Żyd POSIĄDZIE Całe Złoto – właśnie dzięki Kobietom – to już nie będzie musiał myśleć bo będzie mądry jak Pies Gubernatora, i będzie TYLKO kopulował. Kobiety zaś zostaną zamknięte w haremach czyli ograniczone w ruchu, symbolem czego jest właśnie PIĘTA.
Mordy talmudyczne mają charakter zawierania BRATERSTWA ZBRODNI. Adwokaci, którzy bronili takich zbrodniarzy zwracali zwykle uwagę na niski poziom umysłowy i OTUMANIENIE. Wspominany Prostytuta opisałjednak w wydanej w Belgradzie książce Synowie Szatana mord rytualny w loży masońskiej pod Paryżem w r. 1923. Nie był to więc żaden ciemnogród, gdyż byli to ci, którzy chcieli rządzić światem według zasad Mędrców Syjonu.
Po konspiracyjnym wydaniu w Belgradzie Synów Szatana, Prostytuta został wezwany przez policję francuskądla potwierdzenia, że jest to literatura piękna. Ponieważ odmówił więc powiedziano mu, że to jest mistyka – a gdy ponownie zaprzeczył to zwrócono mu uwagę na skutki prawne tegoż we Francji, gdyż pisze o PLUTOKRATACH, czyli związku kapitału z władzą. Prostytuta odpowiedział, że wszystko jest prawdziwe w tym opisie co do joty, ale udowodni to dopiero, gdy otrzyma akt oskarżenia – ale policja francuska wolała nie ryzykować odkrywania kart. Z tej racji w przedwojennej literaturze antysemickiej Synowie Szatana uchodziły za LITERATURĘ FAKTU. Wynikało to z prawa francuskiego, w którym jest kategoria “denuncjacji prasowej czy publicystycznej”.
Talmud jest kodeksem mafijnym, który doprowadził do upadku Starożytny Rzym i carską Rosję, a teraz zagroziłchrześcijaństwu. W Polsce nazywa się to teraz kapitałem zawłaszczeniowym. W końcu XIX w. żydostwo poczuło się już tak silne, że wyłożyło karty na stół, w postaci Protokołów Mędrców Syjonu. PMS mówią o przejęciu przez kapitał żydowski władzy nad światem, narzędziem czego są kontrolowane przez synagogi loże masońskie, jako organizacja życia społecznego i świątynie korupcji. Jest to przetwarzanie kapitału kryminalnego w korupcyjny i mafijny, czyli destrukcyjny i pasożytniczy wobec państwa obywatelskiego. Bodaj najlepiej sformułowali to rządzący Polską liberałowie, że TRZEBA UKRAŚĆ MILION DOLARÓW ŻEBY BYĆ UCZCIWYM – co jest właśnie formułą KAPITAŁU MAFIJNEGO, gdyż każdy dobry złodziej, któremu się powiodło, żydokratą być musi.
Ujawniona korupcja jest AFERĄ. Obecna Polska jest właśnie państwem korupcyjnym, gdyż z wielu afer, czasami o znaczeniu europejskim, żadna nie została rozliczona i ukarana. Jak będzie o tym mowa w rozdziale GRABIEŻ KAPITAŁÓW KATOLICKICH, to afery układa się w lożach masońskich. Tłumaczy się też Polakom, że KAPITAŁ JEST BEZOJCZYŹNIANY – ale jak powiedział Profesor Kurowski to kapitał MA OJCZYZNĘ I BYWA SZOWINISTYCZNY.
W r. 1873 kanclerz Bismarck kazał przeprowadzić śledztwo KRYMINALNE w sprawie krachu giełdowego, które wykazało ZŁODZIEII. Teraz nie jest to już możliwe, gdyż Soros reprezentuje SUWERENNOŚĆ KAPITAŁU międzynarodowego.
Państwo narodowe i obywatelskie ma być zastąpione tworem zmonopolizowanym i zunifikowanym w rodzaju Unii Europejskiej, która przejmuje atrybuty suwerenności państwowej jej członków na podstawie pewnych wymiernych korzyści i Gwarancji Lenina. Logika Lenina jest bowiem nieporównanie silniejsza od jakiegoś “poznańskiego siewu” w rodzaju NIE ODDAWAJCIE ROSJI SZPIEGOWI NIEMIECKIEMU.
Najbardziej niesamowita jest jednak opublikowana w Krakowie w r. 1913 broszura Prawo Wyższej Rasy. Otóżjest w niej mowa, że skoro Francuzi zostali zdominowani społecznie, politycznie i rasowo przez Żydów, to teraz Francuzom – którzy nie chcą być Żydami – pozostają rezerwaty. Takie jak w USA dla Indian tylko WE FRANCJI.

Talmud eksploatuje kondycję moralną cywilizacji europejskiej, która wytworzyła oparte na odpowedzialności i partnerstwie państwo obywatelskie, a przynajmniej zmierzała ku temu. Europejczycy przyjeli Żydów według zgodnej z europejską etyką moralnością chrześcijańską, ale ci eksploatowali tylko “kredytowanie ich”, uważając to za głupotę i odpłacając złodziejstwem. Prowadziło to do kumulacji kapitału kryminalnego, przetwarzania go w mafijny i korupcyjny, co doprowadziło do powstania masońskiej elity władzy.
Ukoronowaniem tego zdaje się być właśnie Unia Europejska, która ma zlikwidować w Polsce strzelaniny uliczne, bomby i strach – dokładnie tak, jak władza sowiecka zlikwidowała problem mafi odeskiej, która pojawiła się po upadku komunizmu sto razy silniejsza.

Moczarowcy ujawnili, że Armia Czerwona przywiozła “w taborach” tyle rodzinżydowskich ile było w Polsce powiatów. I każda taka rodzina żydowska otrzymała na własność jeden powiat, z prawem życia i śmierci wobec krajowców, jeśli nie byli oni pod jurysdykcją NKWD – gdyż bez haremów powiatowych nie można było w Polsce zainstalować mafi odeskiej.

 

Koncepcja Genezy Człowieka

Dodaj komentarz

Anton Parks, francuski samouk, napisał książkę pt. Dark Secret of the Stars (w wolnym tłumaczeniu – Mroczny sekret gwiazd), pierwszą część zaskakującej trylogii, którą trudno zaszufladkować.
Epicka, mitologiczna saga łącząca science fiction i fantasy, czy może historyczna książka ujawniająca nam wiele tajemnic, które miały miejsce na Ziemi przed pojawieniem się ludzkości? Co poprzedzało i poprowadziło do nastania cywilizacji ludzkiej? O czym mówią w zasadzie prawie całkiem niezrozumiałe i czasem sprzeczne historie w Biblii oraz innych tekstach, jak Biblia Słowiańska, Zwoje znad Morza Martwego czy Ewangelie z Nag Hammadi? Autorzy tacy jak René Boulay (Latające węże i smoki, wydane przez The Book Tree) czy Zecharia Sitchin (Dwunasta Planeta, wydane przez Louise Courteau Editrice) zdołali rozszyfrować niewielką część niezliczonych tekstów klinowych znalezionych w starożytnych ruinach akadyjskich, sumeryjskich i asyryjskich; zaczęli korzystać z powszechnie dostępnych kluczy, często niewiarygodnych, aby zrozumieć i wyobrazić sobie tą odległą przeszłość. Wydaje się jasne, iż “bogowie”, którzy położyli fundamenty pod ziemską cywilizację, w większości byli istotami gadoidalnymi. Boulay omawia w swojej książce wszystkie teksty, kroniki historyczne i “mity” mówiące, iż pierwszymi istotami, które położyły fundamenty pod inteligentne życie i cywilizację, były smokami. Nie rodzaj dinozaurów czy innych jaszczurów, lecz humanoidalne stworzenia pokryte łuskami, posiadające parę rąk, nóg i czasem skrzydeł. Ich opisy znajdujemy w kronikach chińskich, sumeryjskich, indyjskich (Mahabharata) i egipskich, a także na płaskorzeźbach w Ameryce Środkowej i Południowej. Często te istoty opisywane są jako zbawienne (szczególnie w Chinach). W starożytnym Sumerze są „bogowie” i dobroczynni kolonizatorzy postrzegani jako obrońcy ludzkości (jak Enki) lub jako okrutni despoci (jak Enlil).

Znaczenie smoków i innych gadów wzrosło w średniowieczu, w którym to historie o rycerzach stawiających czoła smokom w jaskiniach (szczególnie w Anglii) i wieśniakach korzystających ze szczodrości i ochrony tych stworzeń (południe Francji) uważano za prawdziwe. Wielu archeologów i specjalistów od sumeryjskich tekstów jest zakłopotanych dużą liczbą spójnych przekazów mówiących, iż bogowie przybyli z głębi kosmosu na ognistych rydwanach, aby zasiedlić Ziemię. Chcą postrzegać je jako metafory i przypowieści symbolizujące wieczne zmagania pomiędzy destruktywnymi i konstruktywnymi impulsami ludzkości wobec natury.
Inni, jak Boulay i Sitchin, zdecydowali się nie interpretować tych tekstów, uznając je za relacje dotyczące rzeczywistych wydarzeń. Zrozumienie oblicza ludzkości tamtej ery rzuca nowe światło na stan ówczesnego rozwoju technologicznego.
Anton Parks kontynuował pracę Sitchina i Boulaya, posuwając ją znacznie do przodu. Pokazuje nam na przykładach, że gadzie pochodzenie jest wszechobecne dzisiaj w wielu animistycznych grupach etnicznych, szczególnie w Afryce (Mali) – poprzez wyraźne odniesienia do obecności tych gadzich istot. Nie chcąc ujawniać zawartości trylogii w wywiadzie, autor, bardzo bliski gnostyckim koncepcjom, wyjaśnia jak i dlaczego systemy autorytetów i wierzeń oraz hierarchia patriarchalna trzymają w ryzach naszą cywilizację. Zabójczy konflikt, z którego zawsze zdawaliśmy sobie sprawę i który zdaje się nasilać oraz nastanie Nowego Porządku Świata (zapowiedziane przez Georga H. W. Busha 11 sierpnia 1991, 10 lat przed 11 września), mogą być konsekwencjami decyzji podjętych kilka tysięcy lat temu.

Według Parksa, gadzi „bogowie” ze starożytnego Sumeru nie są naszymi twórcami (jak mówi Sitchin), lecz naszymi ponownymi kreatorami. Przywłaszczyli sobie część puli genów, „wzięli zakładników” i odwrócili uwagę od własnych ambicji w dążeniu do władzy.
Jak gromadził te wartościowe informacje tak konsekwentnie? Skąd wzięła się ta wizja?
Język i sumeryjskie kroniki tej antycznej cywilizacji pojawiły się dosłownie znikąd, tak jakby nagle nastąpił niewytłumaczalny technologiczny przełom. Temat ten zasługuje na osobną książkę.

Anton podchodzi ostrożnie do pewnych aspektów swojej książki, ale to również żadna tajemnica – odkąd ukończył 14 lat, doznawał wizji światów, galaktyk, cywilizacji i dziwnych istot. Po wątpliwościach dotyczących swojego zdrowia psychicznego, zadał sobie pytanie, czy nie były to wizje nieprawdopodobnej przyszłości. Wiele lat później, zdobywając wiedzę o sumeryjskiej cywilizacji, Anton dostrzegł, że jego wizje korelują z faktami historycznymi.
Niewiarygodne? Być może. Dla tych, dla których ścisła i szczegółowa relacja Antona Parksa jest niewiarygodna, Dark Secrets of the Stars pozostaje epicką sagą, która zadowoli miłośników tajemnic.

WYWIAD Z ANTONEM PARKSEM

Karmaone: Opowiedz nam o swojej podróży. Twoja pierwsza książka, The Dark Secret of The Stars, mówi nam wiele nie tylko o sumeryjskiej cywilizacji, lecz także o gadach i innych międzywymiarowych istotach. Piszesz bardzo ściśle i szczegółowo.

Anton Parks: Odkąd pamiętam, byłem raczej cichym dzieckiem, oprócz tego, że zawsze byłem przemądrzały, co czasem powodowało problemy w relacjach ze światem, szczególnie w dzieciństwie. Wychowałem się w chrześcijańskim środowisku. Jak wielu, przyjmowałem komunię i akceptowałem katechizm. Wszystko zaczęło się w 1981, gdy miałem 14 lat. W maju tamtego roku, z zupełnie nieznanych mi przyczyn, otrzymałem pierwszy przebłysk. Jak to wyjaśnić w prostych słowach…?
Powiedziałbym, że to pojawiało się nagle, o dowolnej porze dnia. Nigdy nie miałem kontroli nad tym zjawiskiem. Z tego powodu nie sądzę, że był to channeling, ponieważ, o ile się nie mylę, kanał sam decyduje o otrzymywaniu informacji i nawiązuje kontakt tylko w stanie relaksacji. Zdaję sobie sprawę, że ślepe poleganie na channelingu nie jest zbyt sensowne. Mam z tym problem, ponieważ jest tylu wspaniałych ludzi postrzeganych jako szarlatani w tym środowisku.
Jest wielu szczerych ludzi, którzy czasem błędnie interpretują otrzymywane informacje. Na samym początku, pierwszy przebłysk pojawił się niepewnie i z czasem „wizje” wzmocniły się bez mojego przyzwolenia. Po 5 lub 6 miesiącach, częstotliwość ich pojawiania zwiększyła się, do jednego do trzech zdarzeń dziennie. Jest jedna rzecz, którą muszę wyjaśnić.
Światło wydawało się być katalizatorem całego procesu. Kiedykolwiek zjawisko się manifestowało, zawsze było powiązane ze światłem w otoczeniu, w którym się znajdowałem. To oznacza, że kiedy wizja się pojawiała, miała takie same spektrum jak światło w miejscu mojego pobytu. Było to subtelne połączenie, którego do dzisiaj nie potrafię w pełni wyjaśnić. Te przebłyski wyglądały jak strugi światła pochodzące „z góry” i wkraczające we mnie na czubku mojej głowy, tam gdzie umiejscowiona jest siódma czakra. Każde takie zdarzenie odłączało mnie od rzeczywistości i słało wysokiej jakości dźwięk i wizję. Otoczenie wydawało się być „kompletne”, często z tymi samymi postaciami, bez względu na to, gdzie w danym momencie się znajdowałem. Tak jak powiedziałem, to mogło pojawić się kiedykolwiek, niezależnie od gęstości światła. Zjawisko często występowało kiedy byłem w towarzystwie przyjaciół lub znajomych. Czas zatrzymywał się wokół mnie, a ja obserwowałem sceny trwające 2, 5 lub 10 minut! Wydedukowałem, że dla nich musiało to wyglądać co najwyżej na kilkusekundową nieobecność.

Karmaone : Jak reagowałeś wtedy na to wszystko?

Anton Parks : Pierwszy rok był bardzo trudny. Czułem się jak wariat. Obrazy, które otrzymywałem, wyglądały jak czyste science fiction. Czy ja sam sobie to wszystko wysyłałem? Skąd mogłaby pochodzić taka wiedza? Czytałem bardzo niewiele, a już z pewnością żadnego science fiction. Postacie mówiły nieznanym językiem (o którym wiem teraz), ale nie miał on nic wspólnego z francuskim. Dopiero w późnych latach dziewięćdziesiątych, po wielu niezwykłych zdarzeniach, zdałem sobie sprawę, że był to sumeryjski, lub raczej język z którego pochodzi sumeryjski… Minęło kilka miesięcy, zanim zdecydowałem się porozmawiać z moją matką. No wiesz, czternastolatek otrzymujący tego rodzaju obrazy może sprawiać wrażenie osoby z głębokimi zaburzeniami osobowości. Na szczęście – to prawdopodobnie nie przypadek – miałem bardzo dobrego słuchacza i ogromne wsparcie ze strony matki. To nigdy nie zdarza się przypadkiem w rodzinie. Pewnie nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale taka jest rzeczywistość.
Wierzę w reinkarnację. Przed narodzinami, zależnie od tego, czego jeszcze chcemy doświadczyć, wypełniamy „formularz” i wybieramy zarys swojego przeznaczenia. Nikt nie robi tego za nas, nie szukajcie ukrytych władców! Nasi przewodnicy mogą czasem naprowadzić nas na inną ścieżkę, ale każdy z nas, bez wyjątku, wciąż ma wybór. Kiedy jesteśmy „tam”, pomiędzy dwoma żywotami, nasi przewodnicy dają nam rady i nie wahają się powiedzieć nam, jeżeli nasze decyzje były zbyt „zachłanne”. Problem w tym, że jesteśmy bardzo uparci i pełni witalności przed „upadkiem”. Często mówi się: będę w taki czy inny sposób ważny, poznam jakąś szczególną osobę (często już znaną). Wszystko jest możliwe i ujmując to w pojęciach absolutnych – czas pomiędzy dwoma żywotami jest czasem połączenia z naszą totalną jaźnią. Zasłona jest częściowo uchylona, życie i śmierć są jednym i nie wytwarzają żadnego strachu. Idylliczne, nieprawdaż? W każdym bądź razie, nasze pochodzenie jest często zapominane przed „upadkiem”. Osobiście, czuję obecność kogoś lub czegoś – właśnie to dało mi stabilizację.
Ci, którzy byli wystarczająco cierpliwi, aby przeczytać moją pierwszą książkę, pewnie zauważyli bezwzględność pewnych fragmentów tekstu. Życie, które opisuję, jest całkiem bezlitosne. Nie wiem, czy jestem bezpośrednio związany z tą historią i czy kiedyś byłem postacią zwaną Sa’am, ale kiedykolwiek dochodził do mnie przebłysk, byłem w jego ciele! Muszę o tym opowiedzieć. To jest części historii, w której Sa’am był właścicielem kryształu. Czy miałem bezpośredni kontakt z zawartością kryształu? Relacja Sa’ama mającego wiele wspólnego z tym kryształem (Gírkù) i większością jego filarów – co to oznacza? Zadawałem wtedy wiele pytań i prawie zwariowałem. Moje ego pewnie chętnie powiedziałoby „TAK! Byłem tą istotą.”. Z mojej strony wygląda to bardziej przeciętnie – po prostu nawiązałem kontakt z istotami, które miały kryształ, chociaż te dwie możliwości nie wykluczają się.
Krótko mówiąc, nieistotne czy byłem tą istotą z płetwiastymi rękoma, która miała na imię Sa’am, czy nie. Wszystko to odmieniło moje życie wystarczająco, żeby stwierdzić, że nie był to przypadek. W 2001 czy 2002, kiedy wreszcie podjąłem się opisania tej historii, moje socjalne i emocjonalne życia dosłownie rozpadły się! Odkryłem, że jestem „na krawędzi”, o krok od porzucenia swojej drogi. Mam wielkie szczęście, ponieważ jestem wspierany przez niektórych członków mojej rodziny, wiernych i niezwykłych przyjaciół, a teraz także przez swojego wydawcę, który wierzy w ten projekt. No wiesz, kiedy obieramy taką drogę, jesteśmy strasznie samotni. Myślę, że jest to konieczność. Mam najwyraźniej wiadomość do przekazania.
Robię to wszystko dla swoich czytelników i oczywiście dla siebie samego, ponieważ w ten sposób zrzucam z siebie wielki ciężar. Prawdopodobnie wybrałem otrzymywanie tych informacji i przekazywanie ich dalej tym, którzy chcą usłyszeć. Bez intencji wpływania na kogokolwiek, jestem przekonany całym sobą, że ta historia jest prawdziwa. Mam sumienie i wiem ile kosztuje oszukanie swojego bliźniego, bowiem „u góry” nie ma większej zbrodni! Historia ta zawiera się w trzech tomach i jest ścisłym opisem mojej dziesięcioletniej pracy.

Karmaone : Dlaczego nie otrzymujesz już przekazów? Co się stało?

Anton Parks : Po prostu pochłaniały zbyt wiele mojej przestrzeni życiowej. Żyłem prawie 18 lat z niezwykłą kobietą. To było całkiem „kartezjańskie”, musiałem lawirować pomiędzy przekazami i codziennym życiem. Kilkanaście lat po pierwszych wydarzeniach poczułem, że nie będę mógł „normalnie” żyć, jeżeli pozwolę tym przebłyskom dalej niszczyć swoje życie. Zacząłem wtedy wreszcie cieszyć się życiem. Tak jak mówiłem, nie doświadczam już tego zjawiska. Wcześniej byłem więźniem. Przemęczenie zmusiło mnie do zaprzestania otrzymywania, więc zrobiłem wszystko, żeby zatrzymać ten proces. Ale mechanizm był tak mocno zakorzeniony, że to nie zniknęło w ciągu jednej nocy. Przez tygodnie i miesiące zjawisko słabło, obrazy stawały się coraz mniej wyraźne, a dźwięk był łatwiejszy do zniwelowania. Porównałbym ten proces do słabnących zakłóceń radiowych. Po czterech lub pięciu miesiącach zjawisko kompletnie zniknęło; to był początek roku 1991, trwała wtedy I wojna w Zatoce Perskiej! Potem próbowałem wieść zwyczajne życie, po cichu porządkując sobie wszystkie informacje i nie wiedząc zbytnio, co z nimi zrobić. Krok po kroku odkrywałem książki traktujące o podobnych kwestiach. To doprowadziło mnie wprost do sumeryjskich tablic. Prawdziwym szokiem dla mnie i dla moich znajomych było odkrycie tych dokumentów i fakt, że przekazują bardzo podobne treści do tych otrzymywanych przeze mnie. Interesują mnie Sumerowie i to właśnie doprowadziło mnie do odkrycia językowego kodu „bogów”. Bez „przebłysków”, nigdy nie odkryłbym i nie zdekodował tego tak szybko..

Karmaone : Czy byłeś w stanie zweryfikować wiarygodność Twoich informacji konfrontując je z pracą badaczy, którzy pracowali nad wieloma sumeryjskimi tekstami? Jakie były najbardziej zaskakujące zbieżności pomiędzy Twoimi poglądami i analizą tekstów autorów takich jak Sitchin? Czy spotkałeś się z pisarzem bardziej wiarygodnym od innych?

Anton Parks : Tak i nie. Oczywiście kiedy już odkryłem korelacje pomiędzy moimi przekazami i sumeryjskimi tablicami, starałem się zdobyć jak najwięcej dokumentacji. Zapoznałem się z tłumaczeniami Samuela Kramera, Jeana Bottéro, Marie-Joseph Seux, Thorkilda Jacobsena oraz René i André Labat Caquot.
Natychmiast zauważyłem, że często różniły się od siebie. Jednakże, główna zbieżność pozostaje taka sama; moja rodzina i ja dostrzegliśmy zaskakujące podobieństwo pomiędzy moimi wizjami i historią pojawiającą się na glinianych tablicach, z których niektóre miały więcej niż 5 czy 6 tysięcy lat!
Z drugiej strony, zrobiłem wszystko, żeby nie zagłębiać się zbytnio w tłumaczenia, ponieważ nie chciałem naruszać historii, którą otrzymałem – wiele nowych elementów nie przystawało do niej. Patrząc na to wszystko przez pryzmat podobieństw, istnieje wiele wspólnych elementów, takich jak klonowanie, które jest szczegółowo opisane w starożytnych tekstach i które zauważyli współcześni pisarze, tacy jak Zacharia Sitchin, R. Boulay i David Icke.
Książka skupia się głównie na wszystkim co otacza głównego bohatera, zwanego Sa’am w pierwszym tomie i występującego pod innymi imionami na Ziemi. Nie mogę obecnie mówić o tym w obawie przed ujawnieniem pewnych istotnych szczegółów dotyczących drugiej pracy, która jeszcze nie została opublikowana.

Karmaone : Wiele uwagi poświęcasz pracy nad językiem, nad dekompozycją sumeryjskich słów, żeby zbadać ich znaczenie i związki z niektórymi słowami języków współczesnych. Swoją pracę opierasz na intuicji i dokumentacji, czy może pewne elementy tego języka są „zawarte” w Tobie?

Anton Parks : Tak jak mówiłem wcześniej, kiedy otrzymywałem te informacje, zauważyłem, że język ten nie miał nic wspólnego z francuskim, nawet jeżeli chwilowo rozumiałem go, tak jakby był to mój rdzenny język. Kodyfikacja języka była bardzo intensywna z powodu obecności kasty wśród Gina’abul (jaszczur[y] po sumeryjsku). Przez parę lat myślałem, że to hebrajski, ale kilka moich „bohaterskich” rekonesansów tego języka nie doprowadziło do konsolidacji z jego sylabariuszem (sylabariusz – rodzaj alfabetu, w którym pojedyncze znaki reprezentują całe sylaby, a nie pojedynczne głoski).
Dopiero znacznie później, gdy lata dziewięćdziesiąte zmierzały ku końcowi, trop doprowadził mnie do sumeryjskiego. Było już „po wszystkim”. Próbowałem nadać początek i koniec informacjom, które otrzymałem podczas wszystkich tych lat. Kiedy zacząłem pisać swój pierwszy sumeryjski sylabariusz, od razu zdekodowałem pewne biblijne pojęcia – i okazały się one poprawne. Aby zdekodować dane słowo, trzeba znać kontekst, który doprowadził do powstania konkretnego pojęcia.

Weźmy na przykład sumeryjskie słowo Gina’abul –

(jaszczur[y])

Rozbity na mniejsze części, daje GINA-AB-UL, tudzież „prawdziwy[prawdziwi] przodek[przodkowie] splendor[u]”. Kiedy ktoś zrozumie próżność, jaką opisuję w swoich książkach, taka nazwa przestaje być zaskoczeniem!
Rozważmy inny prosty przykład: imię „Adam” nie jest, jak chcielibyśmy wierzyć, hebrajskie i wywodzące się ze słów „Adam” (Glebe) oraz „adom” (czerwony). Wciąż jestem zaskoczony, że żaden autor nie zauważył, iż pojęcie to istnieje w sumeryjskim jako Á-DAM i oznacza „bydło, zwierzęta, stada” lub „zbiór, przygotowanie, instalację lub kolonizację”, tudzież formę słowa „narzucać”! Jeżeli Á-DAM był używany do wyznaczania osób, oznaczał „bydło, zwierzęta, zebrany, elitę władzy, instalacje”, lub „skolonizowanych, okaleczonych”. Idea niewolnika totalnie podległego „bogom” zawiera się w ekwiwalencie pojęcia Á-DAM, akadyjskim Nammaššû, które fonetycznie tłumaczy się na sumeryjskie NAM-MAS-SU. Dosłownie oznacza to – „połowa porcji do zapłaty”. Myślę, że nie możemy być bardziej szczegółowi!

Karmaone : Paul Von Ward, amerykański pisarz specjalizujący się w badaniach nad starożytnymi cywilizacjami i pracujący nad hipotezą wpływu istot pozaziemskich na
owe cywilizacje wierzy, że starożytne języki, jak sanskryt, akadyjski czy sumeryjski, są pozostałościami języków, których nauczyliśmy się od tych obcych przybyszów. Języki te
wyposażone są w prawdziwą siłę: kreatywną moc, magiczną i ewokatywną. Według Von Warda, cała ta wiedza została utracona. Co o tym sądzisz?

Anton Parks : Prawdziwa moc, którą jestem w stanie rozpoznać, to głównie konsolidacja władzy, co wyjaśniłem szczegółowo w swojej pierwszej książce. Kluczowe słowa z pierwotnych języków, takich jak chiński, hebrajski, grecki, łaciński, germański i rdzenno-amerykański, mogą zostać rozbite na sumeryjskie i akadyjskie sylaby.
To prawdopodobnie będzie spore wyzwanie dla lingwistów, ale myślę, że opisałem tą kwestię bardzo szczegółowo w pierwszym tomie. Ja i mój wydawca zdecydowaliśmy o umieszczeniu wszystkich numerów sylab i akcentów, które rozbiłem, więc każdy głodny wiedzy może skontrolować moją pracę. Dla tych, którzy nie czytali The Dark Secret of the Stars – sumeryjski sylabariusz (język Emenita [męski]) używany był tylko przez męskich osobników Gina’abul. Kobiety, kreując cały sylabariusz Gina’abul, umiejętnie żonglowały elementami sumeryjskiego i akadyjskiego. Zestaw ten uformował tzw. Emesa – matrycę językową. Dlaczego język (i sylabariusz) akadyjski w pełni uformował się po sumeryjskim? Odpowiedź na to znajdziecie w tomie trzecim – Rising Nebheru (L’Eveil de Nebheru).

Karmaone : Zecharia Sitchin przedstawił „Anunnaki” jako pojedynczą rasę, monolityczną grupę złożoną z kilku klanów tej samej rodziny, która sprzeciwiła się Enki, Enlilowi, itd. W każdym razie, czytając Twoją książkę zdajemy sobie sprawę, że ta historia jest dużo bardziej skomplikowana. Istoty, które przybyły na Ziemię, reprezentują kilka różnych ras, z których niektóre pochodzą nawet z innych wymiarów – mamy rasę jaszczurów, określanych mianem Gina’abul, mamy także rasy Sutum, Amašutum, Kingú, MusGe, itd. Czy mógłbyś opisać te klany i rasy, oraz wyjaśnić, czy fizjonomia tych stworzeń różni się od naszej i skąd one pochodzą? Jakie jest precyzyjne „położenie” Anunnaki? Dlaczego sumeryjskie tablice odnoszą się w szczególności do tych istot?

Anton Parks : Szanuję Zecharię Sitchina, jest on prekursorem na tym polu. Dzięki niemu wielu ludzi zaznajomiło się ze światem Mezpotamii. Jego duch dedukcji i występy często prowadziły do bardzo ciekawych wniosków. Jednakże, czy on i inni pisarze są zaangażowani w badanie pochodzenia Nungal (planiści naszej rasy; Ci, którzy którzy bez pozwolenia Yahvé współżyli z ludzkimi kobietami) Enkiego (po akadyjsku – Igigi)?
Czy są zainteresowani rodowodem Kingú, Imdugud (Anzu) i MusGe? Szybko przekonali się, że to nie jest powiązane z linią rodową Annuna. Inne pojęcia jak Amašutum czy Mìmínu nie pojawiają się na tablicach, jednak w swojej książce poświęcam im również sporo uwagi.
Wszystkie te szczepy, należące do Gina’abul, często różniły się wyglądem zewnętrznym. Na przykład MusGe („wściekły wąż”) to skrzydlate smoki. Znani są również pod asyryjską nazwą „Pazuzu”. Mogą poruszać się bezproblemowo w pierwszych trzech wymiarach. Mìmínu to pozaziemskie istoty, znane jako „Szaraki”. To pojęcie znane jest pośród Dogonów z Mali i oznacza „mrówkę”. Jeżeli chodzi o Kingú (pojęcie identyfikowane z akadyjskim Quingu), są oni rdzeniem królewskiego szczepu Gina’abul. Tłumaczone na sumeryjski, daje KIN-Gu, „ziemski ład (lub regionalny)”. Kingú byli w stanie wojny z twórcami Anunna, czyli Ušumgal („Wielki Smok”, nazwa przyjęta później przez Sumerów, odnosząca się do ich bogów i władców). Kingú dzielili się na 3 różne typy – białych (wielkich członków rodziny królewskiej), czerwonych (wojowników-czyścicieli) oraz zielonych (ludzie, także wojownicy). Akadyjskie tablice przedstawiają Quingu jako współwinnych wojny z Anunna razem z Królową Tiamat(a). To wojna, w których szczepy Gina’abul oddzieliły się od siebie. To wojna, która doprowadziła Anunna do Ziemi. Z tego powodu ci wygnańcy zostali określeni mianem Anunnaki („Anunna Ziemi”). Większość sumeryjskich tablic przedstawia przygody Anunna na niebieskiej planecie. To rodzaj ody, mówiący o wojownikach Anunna. Jest długi i szczegółowo opisuje ich własność, skupiając się zwłaszcza na ich genetycznej kontroli nad ludzkością. Stworzyli „stado hodowlane” dla własnej przyjemności, ponieważ Anunnaki są raczej leniwi! W ten sposób postrzegani są jako „bogowie” (lub nawet Bóg) przez ludzkość. Ale prawdziwy Bóg jest gdzie indziej, a jego „anielscy wysłannicy” nie są daleko.. Zainteresowani aniołami i wysokimi wibracjami nie powinni zapominać, że we Wszechświecie przeciwieństwa zawsze się przyciągają, tworząc jedność.

Karmaone : Dokładnie. W swojej książce wspominasz o istnieniu kasty „planistów”, zwanej Kadištu. Kim oni są? Reprezentują jakąś szczególną rasę, czy raczej społeczność istot pozaziemskich różnego pochodzenia? Jak blisko są Źródła i jaka jest ich rola? Mówiąc o Źródle, masz na myśli uniwersalne źródło wszystkiego, całego Wszechświata?

Anton Parks : Kadištu są wysłannikami Boga, od którego wszyscy pochodzimy. Odnajdujemy to pojęcie w akadyjskim „Qadištu”, które przywołuje kapłankę wysokiego szczebla.
Sumeryjski ekwiwalent tego pojęcia, NU-GIG, oznacza „zdrowy”, tudzież „wizerunek zła”. W oczach mieszkańców Mezopotamii Qadištu oznaczało święta prostytutkę. W pierwszej książce kładę duży nacisk na rolę płci i jej związek z boskością. Trzeba pamiętać o tym, że w mniemaniu Gina’abul kobiety (kapłanki Amašutum) są wysłanniczkami Źródła, a także częścią Kadištu. W związku z tym nie powinno dziwić postrzeganie tych kapłanek jako „wizerunku zła” (razem z Ewą, która jest cielesną grzesznicą, ponieważ zapoczątkowała rozróżnianie dobra i zła) oraz jako „zdrowych” (ponieważ znały zalety świętej seksualności, która leczy wszelkie choroby). Akadyjskie Qadištu przetłumaczone na Emesa (język-matryca), daje KAD4-IS7-TU, czyli „starożytne zgromadzenie[zgromadzenia] życia”. Pojęcie to jest także pokrewne łacińskiemu „Caduceus” (Kaduceusz – przedstawiany w postaci kija, oplecionego parą węży, z parą skrzydełek na szczycie; w dniu dzisiejszym używany jako symbol medycyny). Niezależnie od tego, czy mowa tutaj o kapłankach wysokiego szczebla, tradycjach akadyjskiego Qadištu, lub o Kadištu (planistach), występuję tutaj silny związek z sekretną czakrą, symbolizowaną przez kaduceusz. Umiejętne sterowanie wszystkimi czakrami pozwala na wzrost świadomości, która nie chce męskich Gina’abul sterujących tym światem zza kurtyny przez tysiąclecia! Społeczność Kadištu jest w stanie konfliktu z większością Gina’abul w mojej historii. Lub raczej społeczność różnych pozaziemskich ras. Jej rolą jest zjednoczenie gatunków naszego świata w imię źródła wszystkich rzeczy, które na Ziemi postrzegane jest jako Bóg. Kadištu są bardzo potężni, ale mają podstawową zasadę, którą się kierują – nie mogą ingerować w sprawy istot o niższych wibracjach, które ewoluują. Obecnie ludzkość nie kontaktuje się z takimi istotami, ponieważ radzi sobie z Anunna. Na nieszczęście dla tych, którzy sterują naszym światem z ukrycia, ludzkość przechodzi gwałtowne zmiany i niedługo „wskoczy” do innego wymiaru. To historyczny moment, niecierpliwie oczekiwany od dawna. Kadištu obserwują nas bardziej niż kiedykolwiek. Wysyłają wiadomości poprzez ludzi, z którymi kontaktują się bezpośrednio (abdukcja), lub pośrednio (kontakt telepatyczny), chociaż pozostają czujni, ponieważ większość ludzi, z którymi kontaktują się w ten sposób, działa w dobrej wierze, ale często interpretuje przekazy w niewłaściwy sposób. Proszę zauważyć, że szaraki również zajmują się abdukcjami, zwykle będąc na usługach Gina’abul. Kadištu są w pewnym sensie Elohim z Biblii, tudzież boskimi aniołami (ze Źródła). Egzystują w wyższych wibracjach i bardzo niewielu z nich może poruszać się w trzecim wymiarze, doprowadzając do bezpośredniego kontaktu i wyjaśnienia celu ich przybycia. Sumerowie nazywali ich „Angal” – proszę zauważyć pokrewieństwo tego pojęcia z angielskim „angel” (anioł).

Karmaone : Mówisz o istnieniu kilku wymiarów, które miałyby być „nałożone” na nasze trzy wymiary, mniej więcej tak jak ciastko francuskie. Czy mógłbyś wyjaśnić na jakich poziomach egzystują jaszczurze rasy i w jakim my jesteśmy położeniu w odniesieniu do nich?

Anton Parks : Żeby odpowiedzieć na to pytanie, muszę wyjaśnić kilka rzeczy. W Adam Genisis napotykamy na schemat opisujący KUR i dodający do niego dwuwymiarowy środek:

To zbytnie uproszczenie Kigali („Grande Terre”), które złożone jest z KI (trzeci wymiar) oraz KUR, które zawiera w sobie niższe wymiary. KI jest wymiarem, w którym obecnie ewoluuje ludzkość na Ziemi. KUR jest niewidzialny dla istot ewoluujących w KI, ponieważ znajduje się poza trójwymiarową percepcją. KUR jest rdzeniem systemu wywodzącego się bezpośrednio z ideologii Gina’abul. Ukryte znaczenie można odczytać rozkładając wyraz KUR na człony KU-UR. W efekcie uzyskujemy „opasany fundament” lub „podstawę fundamentu”. Opisując KUR, zacznę od góry. Najpierw mamy KUR-GI-A.
Bezpośrednie tłumaczenie tego pojęcia ujawnia, że to przejściowy wymiar, w którym pozostają dusze do momentu powrotu do Źródła, lub do Angal (zlokalizowanego na szczycie KI i KUR). Następnie – KUR-GAL (drugi wymiar), to znaczy Grand KUR – równoległy świat, w którym niektórzy Gina’abul budują swój dom na Ziemi. Zaraz poniżej znajduje się kolejny wymiar, czyli KUR-NU-GI (KUR bez powrotu). Rozbicie tego wyrazu na sylaby ujawnia bez cienia wątpliwości, iż jest to podstawowa częstotliwość, w której gubią się dusze. To miejsce, gdzie byty „blokują się” – stamtąd pochodzą duchy. Sumerowie postrzegali KUR-GI-A i KUR-NU-GI jako dwie reprezentacje piekła. Mamy również KUR-BALA (pierwszy wymiar, najniższy ze wszystkich).
Według Sumerów i tablic, to miejsce jest „poza”, ale jego dokładne tłumaczenie to „królestwo lub dynastia KUR”. Na Ziemi KUR-BALA jest źródłem wielu podziałów i walk pomiędzy Gina’abul. Ten, kto panuje nad KUR-BALA, panuje również nad pozostałymi dwoma wymiarami (KUR-GAL i KI). Władca KUR-BALA to dosłownie „wszystkowidzące oko na szczycie odwróconej piramidy”, ponieważ posiada bezpośredni wgląd w KUR-GAL i KI! Dlatego na tablicach KUR (lub KUR-BALA) często jest przedstawiany jako „wróg w świecie, w którym panuje wieczny chaos”. Pierwsze trzy wymiary tworzą rodzaj odwróconej piramidy, w której KI symbolizuje podstawę, a wymiar KUR-BALA szczyt. Z tego szczytu, każdy ma powiększające światło (tak jak szkło powiększające) na wszystkie wymiary aż do KI. Działa to również w drugą stronę, w dokładnie taki sam sposób. Stąd idea, że Bóg (Źródło) wie i widzi wszystko.

Karmaone : W swojej książce piszesz o drzewie życia, jednocześnie odnosząc się do ogrodu Eden i tak zwanego węża kusiciela. Jakie jest prawdziwe znaczenie tej dziwnej, enigmatycznej historii, opisanej w Księdze Rodzaju?

Anton Parks : Nie mogę udzielić wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ ta kwestia zostanie dogłębnie wyjaśniona w drugiej książce, Adam Genisis. Mogę jednak podać kilka ciekawych faktów na temat węża i jego kumpla, z którym Szatan jest często błędnie utożsamiany. Po wielu perypetiach, Wysoka Rada Anunna jest zobowiązana do genetycznej „produkcji” człowieka, który będzie pracował dla „bogów”. Ci ludzie nie są identyfikowani jako Á-DAM (zwierzęta), lecz raczej jako Lůlů, to znaczy „mieszańcy”. Enki – syn An i Mamítu-Nammu, który przeprowadza przymusowo ową produkcję dla kasty rządzącej, Annuna – nie chce widzieć swoich genetycznych tworów jako Á-DAM (zwierzęta). Stopniowo zmienia więc niewolników w niezależne istoty. Pierwszy „wzorzec” zaprojektowany do pracy był androgeniczny. Enki „przecina” ów wzorzec na pół, tworząc mężczyznę i kobietę. Gliniane tablice przedstawiają tą sytuację następująco:

Co widzimy? Enki pojawia się po lewej stronie. Dookoła niego węże (symbol kreacji i płodności), które trzęsą się rytmicznie. Możemy wysunąć wniosek, że wąż z Biblii to właśnie Enki-genetyk, znany również jako Nudímmud klonujący.
Następnie zauważyć można obok niego gwiazdę ze strzałą skierowaną w dół. Gwiazda symbolizuje pojęcie DINGIR (bóg), a strzała „otchłań”, „dno”, co potwierdza, że „bóg” Enki jest dobry, ponieważ dzieli Abzu, podziemie. Amid „budzi” kobietę, która, jak widać, nie powstała z żebra Adama, lecz z czegoś w rodzaju kotła, który może łatwo dostosować się do sztucznej matrycy.
Co dziwne, kocioł ten jest podobny do archaicznego sumeryjskiego znaku, który jest powiązany z żeńskim demonem Lilů (Lilith). Lilith symbolizuje choroby i zło. Czy stare, rabiniczne legendy nie mówią, że pierwszym towarzyszem Lilith był Adam? Poza tym, mężczyzna kieruje w stronę kobiety gałąź drzewa, która kończy się w waginie. Symbolika jest oczywista!
Ale najciekawszą rzecz znajdujemy po prawej stronie – wściekły władca wymachujący swoimi podwójnymi widłami. Pośród Sumerów, widły symbolizują władcę połączonego z ziemią (glebą). Możemy bezproblemowo powiązać tą postać z „Satam” (szatanem), czyli z władcą terytorialnym lub władcą państwa. A kto jest „największym” Satam spośród Anunna? Enlil, oponent Enkiego!
Słowiański manuskrypt Adama i Ewy (Biblioteka Narodowa w Sofii, nr 433) wskazuje, że Szatan rościł sobie prawo do posiadania Ziemi (swobodne tłumaczenie – przyp. tłum.):

„Moja jest Ziemia, podzielone są niebo i raj. Jeżeli staniesz się człowiekiem, który należy do mnie, będziesz pracował na Ziemi…”

Inne biblijne teksty, takie jak Ewangelia wg św. Mateusza (4,8) lub św. Łukasza (4,6) sugerują dokładnie to samo. Całkiem zabawny jest fakt, że to „Bóg” przyłapuje węża „uczącego” Adama i Ewę w Edenie. Dlaczego nie Szatan? Innymi słowy – ogród powinien należeć do Szatana, a nie do Boga. Sumerowie kochają symbolizm. Wracając do tablicy – pod Satam znajdujemy Gullum (kota).
Kot często uważany był za szkodliwe zwierzę. Na taką ideologię napotykamy również u Sumerów – rozbijając wyraz Gullum na mniejsze człony, uzyskujemy GUL (zniszczyć, unicestwiać) oraz LUM (płodność, obfitość, przynoszący owoce). Oznacza to, że Satam (Enlil) posiada jeden cel – „zniszczenie obfitości” swoich robotników, którzy stali się zbyt wolni i niezależni w jego mniemaniu. Czy jest coś lepszego od kota do wyrażenia tej idei? Historia ta znalazła się również na końcu babilońskich tablic (Atrahasîs), które ukazują Enlila nakazującego Enkiemu skrócenie długości życia ludzi i uczynienie niektórych kobiet bezpłodnymi. Możecie także zauważyć, że Enki ma związane ręce i nogi. To odnosi się do faktu, że Enki nie jest tak wolny, jakby sobie tego życzył, będąc podwładnym Enlila.
Nie pytajcie mnie dlaczego żaden autor nie zauważył połączenia pomiędzy sumeryjskim pojęciem Satam, homofonami słowa „Adam” oraz, co najważniejsze, obserwacją, że
sumeryjski „bóg” Enlil pełni rolę Satama („zarządca” lub „władca państwa”) na glinianych tablicach. Nie mam pojęcia! Jednakże, prawda została ponownie odnaleziona. „Zadymiony” Enlil, który symbolizuje „Boga” w Biblii, to nikt inny, tylko Szatan! Co więcej, jego imię – EN-LÍL („władca wiatru”) – może zostać również przetłumaczone z sumeryjskiego jako „władca infekcji”. To nie przypadek, ponieważ Enlil, naczelny władca ziemskich Gina’abul, nie był akceptowany przez Sumerów, którzy postrzegali go jako krwawego i despotycznego władcę!
To jest spójne z gnostycką ideologią, która porównuje wielkiego Archona do Szatana.

Pojęcie SATA jest obecne w Egipcie. Bezpośrednie tłumaczenie oznacza „genialnego węża” oraz „dziecko (lub syna) Ziemi” (po lewej). Kiedy poskładamy egipskie człony, które tworzą wyraz Szatan, uzyskamy jednocześnie „przynoszący Ziemię” i „przynoszący zło”. To interesujące, ponieważ czasownik znajduje się na drugiej pozycji, tak jak u Gina’abul i Sumerów. W dodatku, wizerunki pojawiające się na powyższym schemacie są spójne z mezopotamską i chrześcijańską ideologią, które przedstawiają Satama i Szatana w ten sam sposób. Naprawdę myślicie, że to przypadek? W Adam Genisis możemy zauważyć, że języki egipski oraz ten z Mezpotamii były bardzo istotne w tworzeniu wielu biblijnych pojęć.

Karmaone : Wspominałeś o „Santana” i „Sandan”, obcej istocie, która służyła jako inżynier rolnictwa, ogrodnik i znawca roślin. Czy jest ona również powiązana ze słowem „Szatan”, którego tradycja opisuje jako zbuntowanego anioła? Czy jest powiązana z drzewem życia i z drzewem wiedzy?

Anton Parks : Całkiem słusznie zauważyłeś, że „również”. Pojęcie „Szatan” jest mieszanką „Satam” (zarządcy) oraz „Sandan” lub „Santana” (władca plantacji, ogrodnik) w sumeryjskiej tradycji. Jest pewien szczegół, który odróżnia Satam i Sandan. Satam jest potężny, zarządza całymi regionami lub nawet państwami. Enlil zarządza całym państwem Kalam (Sumer).
Robi to jednak poprzez Sandana (Santana), bez których nic nie mógłby zrobić. W świecie Anunna, dominującej kasty, liczyła się jedna rzecz: przetrwanie dzięki rolniczym plantacjom! Ale u Gina’abul Sandan (Santana) to tylko i wyłącznie kobiety.
Na długo przed Sumerami Sandan były tylko kobietami, które pracowały na rozległej, mezopotamskiej równinie, zwanej Eden lub Edin. W Dark Secret of the Stars szczegółowo
opisałem bliskie związki pomiędzy kobietami i drzewami w ogrodzie Eden – masz więc odpowiedź na Twoje ostatnie pytanie.

Karmaone : Gadzie cywilizacje, które opisujesz, są bardzo dziwne – oparte na segregacji i oddzieleniu. Segregacji płciowej – rasa kobiet, rasa mężczyzn, bezpłciowi, „roboty” (reprezentowane przez Szarych). Czy jest to spowodowane upadkiem, w którym technologia i inżynieria genetyczna odegrały znaczącą rolę? Czy te kasty i rasy mają wspólne pochodzenie?

Anton Parks : Muszę znowu odnieść się do owej wojny. Mówimy tutaj o Anunna, którzy doprowadzili do wojny na Ziemi. Na początku nie było płciowej separacji pośród Gina’abul. W pewnym momencie Ušumgal MusGe odkryli seksualną moc kobiet. Niektórzy z nich chcieli uwięzić kobiety, ponieważ czuli do nich odrazę. Uwięzione kapłanki powielały tajemnice i rytuały mające chronić mężczyzn. Mniej więcej wtedy utworzyły również elementy, które uformowały język-matrycę EMESA. Językiem tym nie posługiwał się żaden mężczyzna.
Mogły w ten sposób bezpiecznie komunikować się między sobą. Gina’abul mają wspóle pochodzenie, ale poróżniło ich wiele konfliktów, co tłumaczy, dlaczego jedynie część z nich pozostała w Usu (Konstelacja Smoka), ich pierwotnym miejscu pochodzenia. Gina’abul rozprzestrzenili się po świecie. Na przykład Ušumgal i większość Amašutum trafili do Nalulkára (Wielki Wóz), Kingu do Te (Konstelacja Orła), a MusGe Mìmínu (Szarzy) do Urbar’ra (Konstelacja Liry). Niektórzy Amašutum trafili do Mulmul (Plejady), gdzie także
Anunna zostali stworzeni, itd.

Karmaone : Opisujesz prawdziwą wojnę pomiędzy kobietami i mężczyznami, pomiędzy gadami i gadami. Mężczyźni są zimni, żądni władzy i skłaniający się ku technologii, podczas gdy kobiety są bardziej zrównoważone, zdolne do empatii i współczucia. Czy takie wyspecjalizowane towarzystwo to celowy zamysł planistów lub męskich jaszczurów? A może to rezultat dekadencji?

Anton Parks : Oczywiście nie powinniśmy generalizować, ale to nie kobiety spowodowały wojny na Ziemi! Postaram się wyjaśnić tą kwestię. Czy historia i aktualne wydarzenia na świecie nie pokazują, że mężczyźni, którzy mają władzę, są zimni, wyrachowani, głodni władzy i skłaniają się ku technologii, podczas gdy kobiety, ogólnie rzecz biorąc, są bardziej wyważone?
Tak jak mówiłem wcześniej, kobiety Gina’abul (Amašutum) były przez mężczyzn więzione poprzez separację. To spowodowało napięcia, które później przerodziły się w krwawe konflikty. Seks został zakazany na długi czas. Gina’abul walczyli, aby prokreować używając genetyki, co spowodowało powstanie całego szeregu okazów i hybryd – na przykład Mìmínu („Szarzy”), którzy są jedynie niewolnikami męskich Gina’abul. Niedługo potem, Amašutum dołączyły do Kadištu, planistów naszego Wszechświata. Zawsze były mądrzejsze od swoich męskich towarzyszy, a to bez wątpliwości była najlepsza droga do naprawy błędów przeszłości.
Dokładnie umiejscowiłem w czasie wydarzenia, do których się odnoszę. Myślę, że z Barbarą Marciniak skontaktowały się Amašutum z Mulmul (Plejady). Przeczytałem jej trzy pierwsze książki i muszę powiedzieć, że jej przekazy są spójne z moją historią. Nasze źródła są prawdopodobnie wspólne. Marciniak skupia się na wydarzeniach, a ja opisuję stare epizody; pomimo tego, dostrzegam tutaj wiele zbieżności.

Karmaone : Wiele starożytnych religii i kultów szamańskich czci naturę i przekazuje pojęcie „świętej kobiecości”. Gnostycy (teksty z Nag Hammadi) i religie Misteriów także czciły świętą kobiecość i Sofię (wiedzę), źródło wszystkich rzeczy w naszym świecie. Obecnie monoteistyczne religie (np. chrześcijaństwo, judaizm czy islam) są paternalistyczne. Bóg postrzegany jest w kategoriach płci męskiej (YHVH, Jahwe, Jehowa), jako ktoś apodyktyczny i surowy. Są to również redempcyjne i mesjanistyczne religie. Odnośnie chrześcijaństwa – wygląda na to, że miłowanie bliźnich i kult dziewicy są późniejszym dodatkiem, pochodzącym ze starych, pogańskich tradycji. Różni autorzy oraz teksty krytykują tą gnostycką religię i ideę patriarchalnego, podbijającego wojownika, co było w pewnym sensie wirusem zaszczepionym przez istoty pozaziemskie (Archoni). Czy rozsądnie jest myśleć, że Archoni to po prostu gady (Anunna)?

Anton Parks : Tak, ale to tylko moja opinia! Chciałbym przypomnieć, że wiele wysiłków zostało poczynionych w celu ukrycia prawdy o pochodzeniu i wyglądzie „bogów”, którzy
zmienili kod genetyczny ludzkości, aby ją zniewolić i zrównać z Á-DAM (zwierzętami). Chciałbym ukazać dwa różne tłumaczenia tego samego fragmentu tekstu Zwojów znad
Morza Martwego. Odpowiedź na pytanie pojawia się w zwoju 4Q544, gdzie odkryć można dwie postacie będące Amramem, ojcem Mojżesza. Oto (swobodne) tłumaczenie pochodzące z książki Roberta Eisenmana i Michaela Wise’a, The Dead Sea Scrolls Uncovered (Element Books, Shaftesbury, Dorset, 1992):

[Zobaczyłem stróżów] w swojej wizji, wizji we śnie. Dwóch (mężczyzn) walczyło o mnie, mówiąc (…) i prowadząc dużą walkę o mnie. Zapytałem: „Kim jesteście, ci, którzy macie władzę nade mną?” Odpowiedzieli mi: „Jesteśmy w stanie rządzić całą ludzkością.” Zapytali mnie: „Którego z nas do rządzenia [wybierasz]?” Odsłoniłem jego oczy i spojrzałem. [Jeden z nich] wyglądał jak przerażający wąż, wielokolorowy, ale bardzo ciemny. [I spojrzałem znowu], a jego wygląd, jego twarz jak żmija, i (…) i zobaczyłem innego, którego wygląd był przyjemny.

(Swobodne) tłumaczenie Edwarda Cooka, pochodzące z książki Michaela Wise’a, Martina Abegga i Edwarda Cooka, The Dead Sea Scrolls (Plon, 2001):

W mojej wizji, wizji marzenia, były dwie postacie kłócące się o mnie, mówiące (…) i ścierające się gwałtownie. Spytałem więc: „Jak to jest, że macie władzę nade mną?” Oni odpowiedzieli: „Jesteśmy panami całej ludzkości i mamy władzę nad nią.” I powiedzieli mi: „Którego z nas (…)” [Odsłoniłem oczy i ujrzałem] jednego z nich, którego wygląd [był przerażający], niczym mrówka; [jego strój był] bardzo ciemny i wielokolorowy (…) i zobaczyłem innego, którego wygląd był przyjemny (…)

Jak pewnie zauważyłeś, tłumaczenie z 2001 całkowicie (negatywnie) przyćmiło urywek z wersji z 1992 roku, który jest dobrym opisem gadziego wyglądu pierwszego „anioła”. W wersji z 2001 roku tylko wyraz „wąż” został zmieniony, a wyraz „żmija” usunięty. Jeżeli to nie jest celowa manipulacja, to o co w takim razie chodzi?!

Karmaone : Według Paula Von Warda, system władzy, którego doświadczamy dzisiaj, jest wynikiem systemu narzuconego przez Anunnaki i Sumerów: patriarchalnego,
hierarchicznego i scentralizowanego, będącego sukcesyjną monarchią. Co o tym myślisz?

Anton Parks : Mogę to, niestety, potwierdzić. Zostało to zapisane na sumeryjskich tablicach. Władza królewska była przekazywana kolejnym „bogom”. Były jednakże dwa rodzaje indukcji. Więzy krwi, co zresztą wszyscy znamy; władza przekazywana z ojca na syna poprzez dziedziczność. Istniał jednak drugi sposób, bardziej hermetyczny, o czym świadczą zapisy na egipskich papirusach i mezopotamskich tablicach. „Niebiańska Krowa” (starożytna bogini) wybierała kochanka, któremu przekazywała swoją boskość i boskie moce, uprawiając z nim seks. Kochanek dzielił w świętym łożu małżeńskim energię witalną bogini (lub jednej z jej zwolenniczek, znanych jako święte prostytutki), aby uzyskać nieśmiertelność i stać się „Bykiem Nieba”. Na końcu rytuału, mężczyzna przejmował królewskie funkcje. Rytuał ten był praktykowany w Sumerze, w Egipcie i w starożytnej Grecji. Zauważcie, że Romulus i Remus (założyciele Rzymu) zostali wychowani przez wilczycę, która uratowała ich przed niechybną śmiercią. Symbolizm tej historii jest oczywisty – po łacinie Luma (wilk) oznacza też „prostytutkę”. W starożytności kapłanki były traktowane jak prostytutki, ponieważ przekazywały uświęconą władzę królewską Bogini Matki przyszłym królom i książętom. Wilczyca w rzeczywistości była kapłanką, która wyznawała kult Bogini Matki i przekazywała władzę, nie poprzez dziedzictwo, lecz poprzez swoją pierś.
Tak więc były dwa rodzaje indukcji, które odzwierciedlały różne ideologie. Pierwsza z nich jest czysto patriarchalna, ponieważ ojciec (król), był postrzegany jako ktoś, kto odziedziczył władzę. Druga zaś jest matriarchalna; „królowa” przekazuje swoje moce. Gina’abul byli uwikłani w wojnę pomiędzy pierwiastkiem męskim i żeńskim. Te przeciwieństwa są ewidentne, ma to również związek z zakazanym początkiem Adama i Ewy. Zostali stworzeni przez Enkiego, który wspierał kult Bogini Matki. Przepaść pomiędzy Enkim (wąż-genetyk i „uzdrowiciel”) oraz Enlilem, „Satamem” (zarządca terytorialny) Edenu, staje się oczywista, jeżeli uświadomisz sobie, że Enlil wspierał patriarchalną doktrynę upadłych „bogów” na Ziemi.
Credo Mutwa, zuluski szaman, mówi, że pośród Hutu i Tutsi z Rwandy, bogowie nazywani są „Imanujelá”, co oznacza „gady” i może zostać przetłumaczone jako „Panowie, którzy przybyli”. Pojęcie to można również przetłumaczyć na Emesa (język-matryca). Wiedząc, że litery „o” i „j” nie istnieją w języku bogów, słowo IMANUJELÁ (gady) da: IM (wiatr, burze, chmury), AN (niebo), UH (jad), EL (transport, wysokość, być wysoko) oraz Á (siła, władza, cena). IM-AN-uh-EL-Á, dosłownie „niebiańskie chmury i jad posiadający władzę”.

Karmaone : Według Nag Hammadi, nasz świat jest wynikiem błędu w procesie kreacji, stworzony przez istotę zwaną „Sofia” (Wiedza), o czym wspominasz w rozdziale siódmym. Czy jest jakiś ekwiwalent tej nazwy w świadomości Gina’abul?

Anton Parks : W gnostyckiej ideologii, Sofia to Eon, kosmiczna boskość, a więc część zorganizowanego zestawu bogów znanych jako Pleroma. Nietrudno się domyślić, że chodzi tutaj o bóstwa pracujące w galaktycznym świetle, Kadištu (planistów). Ci sami Kadištu, którzy nazywani są Elohim w Biblii. Elohim to hebrajskie pojęcie używane w starożytności, aby opisać pierwszych bogów kreacji na Ziemi i ludzkie pochodzenie w Genesis (Gen. 1:26) – Adam (zwierzę-niewolnik), który pojawia się podczas drugiego etapu kreacji (Gen 2.7) z woli Jahwe, jest mieszanką sumeryjskich, męskich bogów – An, Enlila i Enkiego.
Elohim to żeńskie pojęcie, liczba mnoga, oznaczająca „boskość”, co odbija się do dnia dzisiejszego w słowie „Bóg”. Jego rozłożenie na czynniki pierwsze daje: EL (wysokość, być na wysokości), Ú (potężny, silny), HI (mieszanina), IM (glina, błoto), czyli EL-Ú-HI-IM (drugie „i” zaniknęło w hebrajskim). Tak więc prawdziwe, ukryte znaczenie Elohim
to: „potężna, wysoka, zmieszana glina” (glina = człowiek).
Kto pośród Kadištu (EL-Ú-HI-IM) był w bliskich relacjach z patriarchalnym porządkiem zwanym Jahwe (An, Enlil i Enki) ? Tiamata i jej córka Nammu, tudzież Sofia i jej córka Zoé
(wg gnostyków). Wyraz „Zoé” może zostać rozbity na ZU-E w sumeryjskim.

Karmaone : Gdzie znajdują się dusze, które inkarnowały do ciał Gina’abul? Według Twojego opisu technologia gadów może wpływać nie tylko na ich kształt i wygląd, lecz także na duszę, która reprezentuje dane ciało?

Anton Parks : Można powiedzieć, że Gina’abul są bardzo zaangażowani w wykorzystywanie tej technologii na ludziach, chociaż wątpię, że są w stanie programować ludzi poprzez genetykę. Wiedza Gina’abul o klonowaniu sięga wielu tysiącleci wstecz. Jej ślady możemy odnaleźć na tablicach z Mezopotamii, w kodeksach Majów, lub na rysunkach z Egiptu, jak ten poniżej, pochodzący z grobu Totmesa III, znajdującego się w Dolinie Królów.

Widzimy na nim kapłankę stojącą przy trzech sztucznych matrycach (SI-SI-IN-SAR). Na każdej z nich znajduje się jajko zapładniane przez spermę, a wewnątrz każdej z nich formuje się ciało.
Gina’abul wiedzą jak wpłynąć na wygląd i charakter poprzez genetykę. Mogą z góry określić cały zakres wiedzy posiadany przez dany „okaz”. Używają w tym celu kryształów i różnych rodzajów kwarcu. Nie mogę niestety powiedzieć więcej, ponieważ jestem przeciwny tego typu manipulacjom, które są kompletnie niemoralne. Historia, którą opowiadam, pełna jest takich manipulacji.
Odpowiadając na Twoje pierwsze pytanie, Gina’abul są ucieleśnionymi bytami, tak jak ludzie. Niektórzy ludzie mogą się ucieleśnić w nich i vice versa. Nie ma żadnych zasad poza ewolucją gatunków poprzez karmiczne prawa, których większość męskich Gina’abul nie przyswoiło.

Karmaone : Dlaczego Anunnaki nie stosują się do owych karmicznych praw?

Anton Parks : Uras (Ziemia) jest dualna; koncepcje „dobra” i „zła” są opacznie rozumiane. Zrozumieć karmę można tylko poprzez doświadczenie. Przed Gina’abul i Anunna, Ziemia była rodzajem „zoo”, w którym Kadištu zostawili całą swoją wiedzę; dlatego też występuje tutaj taka różnorodność. Częstotliwość KI (trzeciego wymiaru) była znacznie wyższa przed wszystkimi gadzimi wojnami.
Tak jak mówi Marciniak, Ziemia to żywa biblioteka. Nasz układ słoneczny znajduje się na skrzyżowaniu głównych dróg używanych przez planistów od zarania dziejów. Wraz
z przybyciem Gina’abul to miejsce stało się strefą wolnej woli. Bardzo wielu postrzega inkarnację na Ziemi jako szansę, ponieważ to bardzo nietypowe miejsce. Czego gdzie indziej w naszej galaktyce możesz się nauczyć w ciągu kilku tysiącleci, na Ziemi zajmie Ci dwa lub trzy życia!
Jednakże, sytuacja się zmieni i panowanie Gina’abul będzie niedługo całkowite.. Taki jest porządek rzeczy, o czym bardzo dobrze wiedzą dusze inkarnujące od tysięcy lat na Ziemi i mające problemy z ukończeniem swojej nauki. To tłumaczy fakt coraz większej liczby duszy inkarnujących na Ziemi. Chcą korzystać z sytuacji aż do samego końca!
Gina’abul pomagają w rozwoju wydarzeń. Skrócili ludzki kod genetyczny, aby zamienić ludzi na Á-DAM, zwierzęta w ich służbie. To jest wciąż istotne, szczególnie jeżeli popatrzymy na dziwne i często nieludzkie zachowanie przywódców tego świata w służbie „galaktycznych grabarzy”, zwanych często przez Kadištu „Gílimanna”.
Przepraszam, że muszę się powtarzać, ale dusze, które inkarnowały na Ziemi dobrze wiedziały gdzie się pchają! Bezprawie Gina’abul i ich konflikt z kierunkiem rozwoju naszego wszechświata nie stoją w sprzeczności z karmiczną pracą, która się tutaj odbywa. Wszystko jest kwestią punktu widzenia. Dusza, która doświadczyła wszelkich form negatywizmu na Ziemi, będzie rozumiała „sprawiedliwość” po powrocie „do góry”. Ostatecznie będzie testować kosmiczne prawa służąc bliźniemu i Źródłu, z którego pochodzi i do którego w taki czy inny sposób zmierza. Kręte ścieżki, które trzeba przejść, aby osiągnąć ten cel, często powodują różne formy bólu.


Karmaone : Czy myślisz, że samce gadów żywią się strachem i negatywną energią generowaną przez „kobiety”, które są uwięzione, uzależnione? Religie i kulty starają się
dostarczać czczonym bytom energię uwolnioną przez traumy i strach w czasie ofiary. Czy te praktyki wywodzą się z faktu, że owe byty są energetycznie chciwe?

Anton Parks : Prawdopodobnie musiałbyś porozmawiać z osobą taką jak David Icke. Szanuję go bardzo, chociaż oczywistym jest dla mnie, że się boi. Pomimo tego muszę przyznać (napisałem o tym w pierwszym tomie), że Icke ma rację w wielu kwestiach. „Naziemne” gady, takie jak Anunnaki (lub ich bezpośrednie potomstwo) muszą absorbować niską energię, która pojawia się, kiedy ludzie się boją. Powód jest prosty – „ziemska” częstotliwość (KI – trzeci wymiar) jest wyższa na Ziemi niż w innych światach, którymi rządzą.
Anunna przybyli na Ziemię przypadkiem. Mieli bardzo duży problem z adaptacją. Od przybycia na Ziemię, Anunna i ich akolici stworzyli wiele rodzajów manipulacji, aby obniżyć wibracje KI. Ludzie, nawet w obecnej „niskiej” formie, stanowią duże zagrożenie dla Gina’abul.
W Dark Secret of the Stars, szeroko opisałem rolę kobiet, w szczególności rolę kapłanek Gina’abul i ich powiązania z planistami. Opisałem siłę kobiecości, którą nazywamy „mocą Bogini”. Męscy Gina’abul, np. niektórzy Ušumgal MusGe, prześladowali kobiety za kradzież ich mocy, poprzez tortury. To stworzyło podziały pomiędzy radykalnymi Gina’abul, gdy kobiety dołączyły do Kadištu. Jednakże, kiedy niektóre kapłanki pozostały z Anunna na Ziemi, nie zawierały z nimi paktów.
Czy nie odnajdujemy wzmianki o tym w Księdze Rodzaju, gdzie Enki (Wąż) w służbie patriarchalnej ideologii Gina’abul inicjuje (tajną) kolaborację Á-DAM, „hodowlanego stada” z dziwnymi kobietami zwanymi Lilith? Lilith były sojuszniczkami Źródła (prawdziwego Boga) i z tego powodu są „demonizowane” przez religie, które preferują patriarchalny porządek świata.
Gnostycka ideologia odnosi się do tej sytuacji – wg niej dobro i zło zamieniły się miejscami na Ziemi. Początki ludzkości odnajdujemy nie tylko w Księdze Rodzaju. Możemy się o tym przekonać, badając tablicę nr 57 Kodeksu Borgia:

Kapłanka „Ciemniej Gwiazdy” daje człowiekowi wiedzę ze świętego drzewa. Koncepcja Ciemnej Gwiazdy pojawia się dwukrotnie na tej tablicy – u góry, gdzie wyraźnie można
rozpoznać gwiazdę i jej ciemną stronę, i w ręku kapłanki (pokazującej gwiazdę oraz jaguara – symbol nocy). Zauważcie symbolikę na księżycowej kapłance, która ewokuje menstrualny fluid wg świętych rytów indyjskiej Tantry. Pomiędzy dwiema postaciami znajdują się dwa węże, odnoszące się do Ida i Pingala, dwóch kanałów energetycznych subtelnego Kundalini, służących do wznoszenia energii wzdłuż spirali. Jak widać na rysunku, wznoszenie owych energii oferuje możliwość osiągnięcia świata gwiazd. Ruchu przeciwny (w dół) to „mała śmierć”, reprezentowana przez czaszkę umieszczoną w słoiku lub pucharze, symbolizującym pierwszą czakrę, zwaną Muladhara w sanskrycie („miejsce korzeni”). To samo słowo po sumeryjski (MUL-AD-HARAS) oznacza „blask rozprzestrzeniający się od przecięcia”.

Karmaone : Nigel Kerner, brytyjski pisarz, który napisał książkę o Szarych, opisuje ich jako roboty, rodzaj zdalnie sterowanych trutniów, zaprogramowanych, aby naprawić wadliwe geny swoich twórców. Te organiczne roboty w świetle dekadencji genetyki stały się w pewien sposób niezależne, przez wieki tracąc kontakt ze swoimi twórcami. Co o tym sądzisz?
Nazywasz Szarych Mìmínu?

Anton Parks : Tak, to pojęcie, które otrzymałem. Zaskoczyło mnie odkrycie , iż to słowo funkcjonuje pośród Dogonów z Mali i oznacza „mrówkę”. Rozłożone na sylaby w
sumeryjskim (Mi-Mi-NU) oznacza „liderów w niszczeniu nieprzyjaciół”. To tłumaczenie jest nawet bardziej interesujące, ponieważ Credo Mutwa nazwał Szarych Mantindane po
zulusku, „oprawcami”. To pojęcie rozbite na sumero-akadyjski oznacza: MAN (partner, równorzędny), TIN (żywy), DAN (nieszczęście, katastrofa), co daje TIN-MAN-DAN,
lub „partner żyjący w katastrofie”.
Z tego co wiem, Szarzy pochodzą z Gwiazdozbioru Lutni, gdzie znajduje się wiele kolonii Gina’abul. Pracują w grupach, jak mrówki. Są siłą roboczą swoich twórców. Istnieje wiele odmian Mìmínu, w zależności od regionu. Ci, którzy zamieszani są w pracę w układzie słonecznym i zostali stworzeni przez Kingu (królewscy Gina’abul) są więksi i posiadają włosy.
Istnieje wiele dowodów świadczących o obecności Szarych w układzie słonecznym, na przykład różne typy abdukcji odnotowywane każdego roku na całej kuli ziemskiej. Szczerze mówiąc, nie wiem czym stali się Mìmínu w dniu dzisiejszym. Ich los prawdopodobnie się zmienił, odkąd posiadają autonomię, której nie mieli kilka tysiącleci temu. Historia, o której opowiadam, kończy się jakieś 2000 lat temu. Moja wiedza również kończy się w tym miejscu.

Karmaone : Według niektórych pisarzy (takich jak szaman Credo Mutwa, Robert Boulay „Flying serpents and dragons”, Zecharia Sitchin lub Mark Amaru Pinkham, William Bramley „Bogowie Edenu” itd.), zostaliśmy częściowo stworzeni przez Anunnaki. John Lash (i gnostycka tradycja) mówi, że gady chcą, byśmy wierzyli, że zostaliśmy przez nich stworzeni. Co tutaj jest grane?

Anton Parks : Istotną rzeczą jest tutaj fakt, że Gina’abul „wyekstraktowali” ludzi w zwierzęta w swojej służbie. Gina’abul, zmieszali geny człowieka ze swoimi własnymi i małpimi.
Oryginalni ludzie zostali stworzeni przez Kadištu. Ich rolą było trzymanie zwierząt zdala od ogrodu. Jak mówi Księga Rodzaju (1.26), byli ostatnim gatunkiem przeznaczonym
do integracji z rezerwą planistów. Celem owej rezerwy było stworzenie genetycznych wysłanników Źródła. Oryginalni ludzie byli bardzo cenni, ponieważ byli kombinacją wielu
gatunków należących do planistów. Specyficzna mieszanka, którą Gina’abul przeznaczyli dla swoich Á-DAM, jest kompozycją niemożliwą do osiągnięcia przez dzisiejszych naukowców.
To ten sam rodzaj technologii, który doprowadził do stworzenia oryginalnego człowieka. Enki, syn An i Nammu, był odpowiedzialny za to smutne zadanie, ograniczony rzeczami, które opiszę w drugim tomie. Nazywam tą genetyczną kombinację „zmieszaną krwią” w pierwszej książce. Nie mogę powiedzieć więcej na ten temat, z powodów wspomnianych wcześniej. Celem ludzkości jest niepowtarzanie gadzich błędów!
Smutne aspekty Á-DAMa, zwierzęcia, są wciąż potwierdzane przez kilka tradycji. Częściowo w biblijnych tekstach, które powstały w tym samym czasie, co inne teksty znajdujące się w Biblii, lecz nie są uznawane przez Kościół. Dlaczego? Ponieważ podważają oficjalną wersję.
Apokryficzna „Księga Adama”, fragmenty z rozdziałów 13 i 15 (Robert Laffont, 1980)
[swobodne tłumaczenie]:

Kto zanurzył mnie w tym nieskończonym smutku złych aniołów, śmierdzących i wstrętnych? Kto rzucił mnie w środek tych złych dżinów? Czy muszę dorastać w otoczeniu, którego nie cierpię, pośród istot, których pracy nienawidzę? Czy muszę przyjmować ich formę, w której żyję w ich mieszkaniu? Dlaczego moja prymitywna forma się zmieniła? Ach! Gdyby pozwolili mi powrócić do spokojnego przystanku, za którym tęskni moje serce. Gdyby pozwolili mi powrócić do niebiańskich zbiórek i konferencji i modlitw wypełnionych spokojem, które mogą mnie oświecić światłem z góry i nareszcie będę mógł zrzucić tą haniebną powłokę. Jak długo będę więźniem tego glinianego ciała?

Apokryficzna „Apokalipsa Adama”, gnostycki tekst z Nag-Hammadi, N-H Codex 5 (Ganesha,1989) [swobodne tłumaczenie]:

Odkąd Bóg ulepił mnie z ziemi, i Ewę w tym samym czasie, poszedłem z nią w kierunku chwały, którą dostrzegła zanim zostaliśmy stworzeni. To nauczyło mnie wiedzy poprzez jedno słowo wiecznego Boga. Potem zaczęliśmy przypominać wielkich, wiecznych aniołów.
Byliśmy najwyżsi, w istocie jak Bóg, który nas stworzył i moce, które są z nim, lecz o których nie wiemy. Następnie, dotknięty gniewem Bóg, wiekuisty władca, rozdzielił nas… Od tej pory zaczęły nas dotyczyć wszystkie rzeczy, które dotyczą śmiertelników. Potem, znaliśmy Boga, który nas stworzył. Ponieważ nie byliśmy niezależni od jego mocy. I służyliśmy mu w strachu i niewolnictwie. W efekcie, nasze serca stały się mroczne…

Credo Mutwa (wciąż on!) nazywa gady, które rządzą tym światem, Chitauli, co oznacza „tyrani” w zuluskim. Znowuż, może to zostać przetłumaczone na sumeryjski: ŠITA4
(grupa), UL (splendor, stary) i I7 (dominacja, kontrola) – ŠITA4-UL-I7 , czyli „grupa, która rządzi splendorem” lub „grupa starożytnych, która rządzi”. To tłumaczenie jest podobne do sumeryjskiego GINA-AB-UL – „prawdziwi spadkobiercy chwały”.

Karmaone : Według tych pisarzy, gady wciąż są na Ziemi. Pewne rasy i odmiany żyją w podziemnym świecie. Inne kontrolują naszych światowych przywódców, w jakiś sposób
kreując dziedziczone godności w Europie. Co o tym myślisz? Czy naprawdę możemy mówić o gadach manipulujących naszym światem i duszami?

Anton Parks : Jaszczury są w konflikcie z samymi sobą od bardzo dawna, a te wojny są wciąż istotne na Ziemi. Ludzkość płaci wysoką cenę! Ziemia jest wyzwaniem dla męskiej kasty Gina’abul. Obecne wydarzenia geopolityczne nie są moją specjalnością, ale według informacji, które posiadam, nasuwają mi się następujące wnioski – odkąd ludzkość straciła bezpośredni kontakt ze swoimi ponownymi stwórcami, ludzie dążą do tego, aby stworzyć wrażenie kontroli nad własną historią i przeznaczeniem. Zmieniają oficjalną wersję historii, spreparowaną przez dominujące autorytety, które manipulowane są przez męską kastę Gina’abul (opisałem to szerzej we wstępie do tomu pierwszego).
Anunna i ich potomkowie są w stanie wojny z królewskimi Gina’abul, zwanymi Kingu, którzy roszczą sobie prawo do posiadania Ziemi. Ta starożytna wojna nie powinna wpływać na obecną ludzkość. Jednakże, męscy Gina’abul używają ludzi jako mięso armatnie. Ludzie zabijają się dla tych dwóch klanów w szczegółowo zaplanowanych konfliktach. Wierzę, że siły anglo-amerykańskie pracują dla frakcji Anunna i ich potomków. Królewscy Gina’abul posługują się krajami nordyckimi (Dania, Norwegia, Szwecja, Islandia i Finlandia), aby eliminować swoich wrogów. Ci, którzy uważają siebie samych za znajdujących się na szczycie socjalnej piramidy, to królewscy Gina’abul, zwani Kingu-Babbar, to znaczy Kingu albinosi! Są jaszczurami ze zniechęcającą bielą. Nienawidzą Ušumgal-Anunna i ich potomków, co nie przeszkadza im w łączeniu sił, kiedy akurat im to pasuje. Ta niesamowita historia „rasowej walki” ukazana jest tutaj:

Sulger, król Ur (2094-2047 r. p.n.e., władca Sumeru i Imperium akadyjskiego. Został ubóstwiony podczas swojego panowania, aby zaznaczyć swoje boskie pochodzenie.
Widzimy go na tablicy, stojącego przed smokiem, który przekazuje mu boskie moce. Jeden z jego hymnów mówi, że Sulger wyglądał srogo i urodził się jako Ušumgal (Wielki Smok) (ANET 585).

Istnieje kilka różnych źródeł, które mówią, że Stany Zjednoczone są do dnia dzisiejszego w stanie wojny z Niemcami. Nigdy nie było traktatu pokojowego pomiędzy aliantami i
Niemcami po zakończeniu II wojny światowej. Czy to naprawdę niedopatrzenie? Anunna i Kingu (Królewscy) używają ludzi jako pionków, a Ziemię traktują jak wielką szachownicę.
Kroczą tą nikczemną drogą od tysiącleci. Obydwie strony myślą, że posiadają władzę i prawo do Uras (Ziemi). Ušumgal-Anunna i ich potomkowie gnieżdżą się w jaskiniach i innych podobnych miejscach. Bardziej „czyści” z nich nie egzystują w trzecim wymiarze (KI), który posiada zbyt wysoką wibrację. Niektórzy z nich obecni są w drugim wymiarze, który bezproblemowo mógłby być trzecim na innej planecie. Z tego co wiem, królewscy albinosi nie mają problemów z częstotliwościami. Ci, którzy żyją na Ziemi, raczej osiedlają się na biegunach lub w Abzu (podziemie). Nie boję się, że obecnie żyją w tym samym Abzu. Królewscy mają także swoje siedziby w górach i bazy w układzie słonecznym, np. na Księżycu. Grupa Gina’abul, której byłem częścią i o której piszę w swoich książkach, była gdzieś pomiędzy tymi dwoma grupami. Ta grupa rebeliantów, składająca się z Amašutum (żeńskie planistki), Ama’rgi (żeńskie, lądowe Gina’abul) oraz Nungal (klony-planiści), starała się pogodzić dwóch odwiecznych wrogów, co spowodowało polityczne komplikacje na Ziemi. Ludzie, niezależnie od swojego koloru skóry, zawsze służyli swoim ponownym twórcom. Mówi o tym afrykańskie pojęcie Wazungu, co oznacza „ludzka lub demoniczna wirowość”, pojęcie w liczbie mnogiej używane przez wiele afrykańskich plemion, opisujące nordyckie istoty pozaziemskie.
Rozłożenie na sylaby w sumero-akadyjskim daje: WA (zrozumienie), ZU (wiedza, mądrość), UN (ludzie, populacja) i GU7 (żywność, jedzenie [czasownik]), czyli WA-ZU-UN-GU – „ci, którzy posiadają zrozumienie i wiedzę, i przynoszą żywność”.
Rozbicie oryginalnego języka na tysiąc różnych jest wynikiem sporu pomiędzy rebeliantami Gina’abul (służącymi Kadištu) i dwoma pozostałymi klanami, które rywalizują o panowanie nad Ziemią. Stopniowe zanikanie „niebiańskiego” języka w ustach ludzkości, miało pokrzyżować plany jej ujarzmienia przez Kingu (Królewskich) oraz Anunna. Czy powinniśmy upaść, aby dostrzec nadzieję? Ci, którzy pilnowali ogrodu i dali ludzkości niewielką autonomię bardzo dobrze wiedzieli co robili. Tradycje religijne zmieniły się w boskich wrogów, jego (Boga) przeciwieństwo! Te istoty zatrzymały kodyfikację języka, aby uniknąć globalizacji, która prowadzi do centralizacji władzy i „robotyzacji” ludzkości. Teraz już rozumiesz co się tutaj dzieje? Globalne konflikty, ataki, wzrastająca niestabilność istnieją tylko po to, aby służyć drapieżcom! Mają pośredników w swojej małej wojnie, próbują obniżyć wibracje KI (trzeciego wymiaru), który przypuszczalnie ma służyć jako „odskocznia” do wyższych poziomów. Osłabili ludzkość..
Przyszedł czas na odkodowanie tego, co zostało zakodowane. Tak jak pokazałem w The Dark Secret of the Stars i trochę tutaj, odkodowanie wielu pojęć z czterech stron świata jest możliwe dzięki zakodowanemu językowi rebeliantów Gina’abul. Ta informacja jest cenna, ponieważ ujawnia pochodzenie ludzkości i jej przyszłość… Duchowa podróż to nic innego jak dusza i światło łączące się w uniwersalną świadomość. To dotyczy nie tylko tej planety. Słowo „duchowość” (ang. spirituality) pochodzi z łacińskiego SPIRITUALS, SPIRITUS („duch”). To w języku „bogów” daje: SI (światło), PIRIG (genialny, olśniewający) oraz czasownik U.S. (być blisko, droga, osiągać), czyli SI-PIRIG-US, „podążać za genialnym światłem”. Pewnego dnia wszyscy trafimy do tego światła – ludzie, Gina’abul, itd…