Patrick Wood

„Na naszych oczach powstaje nowa globalna sieć. Jest to globalna sieć energii, która podobnie jak internet, zmieni naszą kulturę, społeczeństwo i sposób prowadzenia biznesu. Co ważniejsze, zmieni sposób w jaki użytkujemy, przekształcamy i wymieniamy energię.” – strona głównaTerrawatts.com
Wstęp
Czarnym koniem Nowego Porządku Świata nie jest komunizm, socjalizm czy faszyzm – jest nim technokracja.

W USA rozwój i wdrażanie technologii Inteligentnej Sieci Energetycznej (Smart Grid)- przebudowa dotychczasowej sieci elektrycznej na nową, z cyfrowymi, zintegrowanymi z Wifi licznikami energii elektrycznej – postępuje w zawrotnym tempie. Chociaż Inteligentna Sieć Energetyczna ISE jest wynikiem wieloletnich planów rządu amerykańskiego, jej niedawny szybki rozwój stał się możliwy dzięki potężnym „zielonym” dotacjom, dyskretnie dodanym do pakietu stymulującego gospodarkę prezydenta Obamy, rozpoczętego w 2009 roku.

Te intratne dotacje przyciągnęły wielu korporacyjnych graczy- od przedsiębiorstw użyteczności publicznej, przez producentów liczników cyfrowych, do sprzedawców kontrolującego oprogramowania. Globalne przedsiębiorstwa takie jak IBM, General Electric i Siemens, całą swoją mocą wspierają tę„budowę”, która skonsoliduje całość Ameryki w jeden, zintegrowany i zdolny do komunikacji system dostarczania i monitorowania energii elektrycznej, zwany Inteligentną Siecią Energetyczną ISE.

Zwolennicy ISE utrzymują, że pomoże ona konsumentom lepiej zarządzać swoim zużyciem energii i tym samym, jej kosztami. Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej będą więc bardziej efektywne w równoważeniu obciążenia zasilania i zapotrzebowania dla rożnych rynków.

Jakkolwiek, niczym karnawałowi naganiacze, ci przebiegli sprzedawcy inteligentnej sieci nigdy nie zdradzają gdzie i jak powstał ISE, ani jaki ostateczny cel zamierza osiągnąć; być może większość z nich sama nie ma o tym pojęcia, powtarzając mantrę, jakby wiedzieli o co chodzi.

W artykule „Smart Grid: The Implementation of Technocracy?, ujawniłem zarówno tło technokracji, jak  i ISE, a co najważniejsze, powiązania między nimi. Inteligentna sieć jest dzieckiem technokracji, a nie odwrotnie.

Technokracja jest totalitarnym systemem władzy, w którym naukowcy, inżynierowie i technicy monitorują i kontrolują wszystkie aspekty osobistego i publicznego życia – ekonomiczne, społeczne i polityczne. Na tym polega prawdziwe niebezpieczeństwo. Kim są ci niewybieralni kontrolerzy i dlaczego ktokolwiek miałby wierzyć, że będą to życzliwi dyktatorzy, a nie tyrani? Amerykanie są ludźmi kochającymi wolność, którzy z pewnością odrzuciliby potajemne przejęcie nad sobą kontroli – gdyby tylko byli tego świadomi. W rzeczy samej, Amerykanie ostentacyjnie odrzucili technokrację w 1930 roku!

Trzydzieści lat temu, mantrą dziennikarza było: „Idź tropem pieniędzy, idź tropem władzy.” Obecnie należałoby to zmienić na: „Idź tropem energii, idź tropem władzy.” 

Wymogi
W 1932 roku, Technocracy, Inc. wezwało do zniszczenia systemów gospodarczych opartych na cenach i do utworzenia systemu księgowego opartego na energii, który mierzyłby wkład i produktywność ludzkiej działalności w zakresie: wytwarzania, dystrybucji i konsumpcji energii. Współautorem wymaganych warunków dla funkcjonowania takiego systemu był M. King Hubbert,młody geofizyk, który później rozwinął teorię „szczytu wydobycia ropy naftowej” (Peak Oil Theory), która stała się intelektualną bazą dla współczesnego ruchu ekologicznego, zwanego również„zielonym”.

Hubbert konkretnie sprecyzował wymagania do udanego zastosowania technokracji:
1. “Rejestrować całkowitą konwersję energii netto przez 24 godziny na dobę”
2. “Poprzez rejestrację energii skonwertowanej i skonsumowanej, umożliwić równoważenie poboru energii.”
3. “Zapewnić ciągły zapis całkowitej produkcji i konsumpcji”
4. “Zapewnić szczegółową rejestrację typu, rodzaju, itp., wszystkich towarów i usług, gdzie są produkowane i gdzie zużywane.”
5. “Zapewnić szczegółową rejestrację konsumpcji każdej osoby, oraz zapis(akta) i opis tej osoby.” 
[Scott, Howard i wsp., Technocracy Study Cource, s. 232]

Oczywiście, technologia do spełnienia tych wymogów nie istniała w 1932 roku. Warto jednak zauważyć, że kierownictwo Technocracy Inc. było gruntownie zaznajomione z wczesnym  dorobkiem technologii informatycznej IBM (International Business Machine). Wyraźnie przewidywali oni w przyszłości taki czas, w którym postęp technologii osiągnie minimalny poziom niezbędny do realizacji tych wymagań.

Ten dzień zaawansowanej technologii nadszedł, a projekt nazywa się teraz Inteligentną Siecią Energetyczną ISE. Końcową rozgrywką jest wdrożenie unowocześnionej wersji historycznej technokracji na poziomie narodowym, kontynentalnym i globalnym.

Zaleca się, aby czytelnik dokładnie zapoznał się z artykułami „Smart Grid: The Implementation of Technocracy?” oraz „Waluta CO2: Nowy początek dla Technokracji?” aby zrozumieć historyczną perspektywę tego ruchu.

Niektórzy mogliby twierdzić, że to zwykły zbieg okoliczności, że wymogi te całkowicie spełnione są dzięki technologii inteligentnej sieci. Niemniej powody zaistnienia technokracji w latach 30-tych ubiegłego wieku są tymi samymi powodami, o których słyszymy dzisiaj: efektywność energetyczna, równoważenie poboru energii, uczciwość, łagodzenie ubóstwa i głodu, itd.

Udawana troska o biednych i głodujących w słabo rozwiniętych krajach jest pozbawiona treści. Technokracja w praktyce jest pozbawiona moralności: środki (jej metoda naukowa/procedura) uzasadniają cel, jakimkolwiek nie miałby się on okazać.

Globalny Plan

Oprócz Stanów Zjednoczonych, inteligentna sieć realizowana jest w Kanadzie i Meksyku. Planiści pracują nad standardami, które zintegrują całość Ameryki Północnej w jeden, zunifikowany system inteligentnej sieci.

Ponadto w realizacji znajduje się poważna inicjatywa stworzenia globalnej inteligentnej sieci, która zintegruje wszystkie kontynenty kuli ziemskiej.

Instytut Globalnych Sieci Energetycznych (Global Energy Network Institute – GENI) przedstawia mapę świata Dymaxion™ z perspektywy bieguna północnego, która ukazuje globalną sieć znajdującą się aktualnie w budowie. Jedyną częścią Ziemi, która pozostała nietknięta jest Antarktyda. Żółte linie reprezentują łącza transmisji elektrycznej wysokiego napięcia, które są zdolne do przenoszenia dużych ilości energii z kontynentu na kontynent.
Projekt GENI nabiera rozpędu i jest wspierany przez Dalajlamę, arcybiskupa Desmonda Tutu, senatora Jamesa Jeffordsa (z Vermont) i Noela Browna (dyrektora  Programu Środowiskowego ONZ na Amerykę  Północną), ONZ oraz przez rządy Kanady, Nowej Zelandii, Szwajcarii i Chin, i innych.
Istota globalnej sieci przedstawiona jest na stronie internetowej Terrawatts.com:

„Na naszych oczach powstaje nowa globalna sieć. Jest to globalna sieć energii, która podobnie jak internet, zmieni naszą kulturę, społeczeństwo i sposób prowadzenia biznesu. Co ważniejsze, zmieni sposób w jaki użytkujemy, przekształcamy i wymieniamy energię”
 

„Nie ma problemu zaopatrzenia w energię, istnieje jedynie problem dystrybucji energii, a pojawiającym się rozwiązaniem jest nowa globalna sieć energii elektrycznej.” 

Koncepcja sieci przedmiotów (Network of Things) została przedstawiona w „Smart Grid: The Implementation of Technocracy?” Tak jak tradycyjny Internet łączy ludzi (np. Facebook, e-mail, filmy, strony internetowe), tak sieć energetyczna połączy obiekty nieożywione, takie jak termostaty, urządzenia, liczniki, regulatory stacji, komputerowe systemy sterujące i zbierające dane itp. w celu automatycznego równoważenia zużycia energii w całej docelowej sieci energetycznej. Gdy programy komputerowe i algorytmy będą już podłączone, taka sieć będzie działać autonomicznie, przy minimalnej interwencji ze strony człowieka.

Geneza Globalnej Inteligentnej Sieci: R. Buckminster Fuller
Strona internetowa GENI opisuje R. Buckminster Fullera (1895-1983) jako ojca koncepcji i projektanta globalnej sieci energetycznej. W swojej książce z 1982 r., Krytyczna Ścieżka, Fuller napisał:

„Ta światowa sieć elektryczna, ze swoją wszechstronnie zintegrowaną użytecznością, dostarczy energię gdziekolwiek, komukolwiek, kiedykolwiek, po jednakowym kursie. Doprowadzi to do powstania jednolitego systemu ustalania kosztów i cen na całym świecie dla wszystkich towarów i usług, opartego realistycznie na energo-czasowym metabolicznym systemie księgowości wszechświata.” 

„W tym kosmicznie jednolitym, wspólnym systemie wartości energii dla całej ludzkości, liczenie kosztów wyrażać się będzie w kilowatogodzinach, watogodzinach i watosekundach pracy. Kilowatogodziny staną się podstawowym kryterium obliczania kosztów produkcji złożonych, metabolicznych powiązań każdej funkcji lub elementu. Te jednolite wyceny energii zastąpią wszystkie światowe, zdecydowanie różniące się między sobą, podatne na wizerunkowy hazard i wpływy najwyższej władzy, manipulowalne systemy monetarne. Światowy system księgowości oparty na energo-czasie zlikwiduje wszystkie nierówności występujące obecnie w przypadku arbitralnie manewrowalnej międzynarodowej spedycji towarowej, wymyślanych przez bankierów struktur władz najwyższej ekonomii i sald międzynarodowych bilansów handlowych. Wyeliminuje on wszelkie oszukańcze malwersacje bankowe i giełdowe, wszystkich aktualnie zdarzających się różnic aktywności we wszystkich strefach czasowych, realizowanych bez świadomości dwóch miliardów ludzi, którzy w tym czasie zawsze śpią.”

Jeśli brzmi to znajomo, to powinno: jest to niedoprawiona powtórka stylu technokracji lat 30-tych, z wyjątkiem tego, że w globalnej, versus kontynentalnej skali. Energia elektryczna dostarczana jest w równym stopniu do wszystkich, a system gospodarczy oparty na cenach jest zastąpiony przez„światowy system księgowania energo-czasu” oparty na kilowatogodzinach, watogodzinach i watosekundach.

 Nie ma dowodów, że taki system kiedykolwiek zadziała, ale nie powstrzymało to globalnych grup od pędzenia na oślep w kierunku tej globalnej inicjatywy. Weźmy, dla przykładu, Światowe Forum Ekonomiczne…

Światowe Forum Ekonomiczne i Zmiany Klimatu
Gdyby jacyś sceptycy chcieli zakwestionować powagę takich organizacji jak Terrawatts i GENI, powinni wziąć pod uwagę to, że elitarne Światowe Forum Ekonomiczne (World Economic Forum – WEF) stanęło kolektywnie za tą inicjatywą. Zarządziło ono aby połączyć rozwój inteligentnej sieci z redukcją emisji CO2, zapowiadając w ten sposób konkretną drogę dla walki z globalnym ociepleniem.

Założone w 1971 WEF odbywa się co roku w Davos w Szwajcarii. Większość uczestników to „kto jest kim” światowej elity.

W styczniu 2011 roku WEF przedstawił sprawozdanie z postępu swoich prac zatytułowane „Program Partnerski Przemysłu Energetycznego” ( “Energy Industry Partnership Programme“):

„Raport “Accelerating Successful Smart Grid Pilots” (Wspieranie Udanych Programów Pilotażowych Inteligentnej Sieci), Światowego Forum Ekonomicznego opracowany z Accenturę i ekspertów branżowych, zakłada centralną rolę inteligentnych sieci jako kluczowych rozwiązań dla nisko-emisyjnej (CO2) gospodarki i jako odpowiedź na wciąż rosnące zapotrzebowanie na energię. W raporcie „Accelerating Successful Smart Grid Pilots” zaangażowanych było ponad 60 przemysłowych, politycznych i prawnych partnerów, w celu zidentyfikowania czynników dla powodzenia, bądź nie, programów pilotażowych inteligentnej sieci… Istnieje możliwość, aby uruchomić kolejną falę rozwoju w kierunku nisko-emisyjnego systemu energetycznego, a udane programy pilotażowe inteligentnej sieci będą kluczowym krokiem w tym procesie.”

Mark Spelman, Globalny Dyrektor Działu Strategii w Accenture, uczestniczył w seminarium Inteligentnej Sieci WEF w 2010 roku. Kiedy zadano mu pytanie, „Jaką wartość może wnieść inteligentna sieć w ciągu najbliższych 30 lat?”, Spelman odpowiedział: „Inteligentne sieci są absolutnie fundamentalne jeśli chcemy osiągnąć niektóre z naszych celów klimatycznych. Inteligentne sieci to spoiwo, są przyszłym internetem energii i są centralnym komponentem, który połączy ze sobą popyt i podaż.”


Spelman może nie nazywać siebie technokratą, ale niewątpliwie posługuje się językiem technokracji jak profesjonalista.

Stowarzyszenie norm IEEE
Globalna sieć energii, albo inteligentna sieć, będzie działała zgodnie z powszechnie przyjętymi normami inżynierii, które sprawiają, że dane i przepływy energii są ze sobą kompatybilne. Kto zapewni takie normy? Czcigodny Instytut Inżynierów Elektryków i Elektroników (Institute of Electrical and Electronics Engineers, lub IEEE ).

IEEE twierdzi, że jest „największym na świecie stowarzyszeniem zawodowym poświęconym rozwojowi innowacji technologicznych i perfekcji dla dobra ludzkości”. Założony w 1884 roku, zaangażowany był w tworzenie norm dla elektryki i jej rozwój od czasu kiedy Thomas Edison wynalazł żarówkę. Dziś jednak, IEEE jest ogromnym, globalnym stowarzyszeniem, z 395 000 członkami w 160 krajach i wspiera około 900 czynnych norm w różnych dziedzinach techniki i elektroniki.

Jak oznajmione jest na internetowej stronie inteligentnej sieci Instytutu, IEEE jednoznacznie zgłosił swoje roszczenia, odnośnie globalnej inicjatywy energetycznej:

„Nie ma żadnej globalnej organizacji, która miała by nadzorować transformację systemów energii wszystkich narodów. To ogromny ruch i znajduje się jeszcze w powijakach. Z naszymi 38 towarzystwami i siedmioma radami, IEEE jest predysponowany do przywództwa w inicjatywie na rzecz inteligentnej sieci. Dzięki nim i naszym 395 000 członkom, którzy pracują w akademickich, rządowych i prywatnych sektorach na całym świecie, IEEE dotyka praktycznie każdego aspektu inteligentnej sieci.”

„Wzmacniamy nasz silny fundament i współpracę aby tworzyć normy, dzielić się najlepszymi praktykami, publikować osiągnięcia i udostępniać odpowiednie oferty edukacyjne dla dalszego rozwoju inteligentnej sieci. Jesteśmy w czołówce rozwijającej się technologii, ułatwiając jej udane wdrożenie na całym świecie. Współpraca z innymi przodującymi organizacjami w celu stworzeniajednego zestawu norm dla inteligentnych sieci jest sposobem, dzięki któremu możemy zagwarantować sukces.”

Zuchwalstwo IEEE nie jest nieuzasadnione: jest on faktycznie jedyną światową organizacją zdolną do realizacji tak monumentalnego przedsięwzięcia. Otrzymując wyzwanie ujednolicenia globalnej sieci energetycznej, 395 000 inżynierów powinno wystarczyć, by zrealizować tę misję!

Studencka filia IEEE przy Uniwersytecie Północnego Illinois zauważa na swojej stronie internetowej About Page: „IEEE udało się zgromadzić technokratów z całego świata na jednej platformie.” w rzeczy samej.

Wnioski
Technokracja jest kolektywistycznym, utopijnym systemem polityczno-ekonomicznym prowadzonym przez inżynierów, naukowców i techników. Ma ona potencjał, by być znacznie bardziej despotycznym i kontrolującym systemem niż komunizm, socjalizm czy faszyzm. Bez inteligentnej sieci, możemy być pewni, że zasada technokracji nie zaistnieje.

Należałoby powiedzieć dużo więcej, ale celem tego raportu jest podkreślenie następujących aspektów:
1. Technocracy Inc. było miejscem narodzin opartego na energii modelu gospodarczo- politycznego, kryjącego się za narodowymi, regionalnymi, kontynentalnymi i globalnymi inicjatywami inteligentnej sieci
2. R. Buckminster Fuller, w sercu technokrata, zapoczątkował projekt globalnej sieci energetycznej, którą obecnie określa się jako „nową globalną sieć energii elektrycznej”
3. Wszystkie pierwotne wymogi Technocracy Inc. dla systemu opartego na energii są obecnie spełnione
4. Globalne organizacje, jak Światowe Forum Ekonomiczne i Organizacja Norm IEEE, w pełni popierają i umożliwiają realizację budowy globalnej inteligentnej sieci.
5. Ruchy globalnego ocieplenia i globalnej inteligentnej sieci są współzależne.

Nie jest jasne, kto nadzorował będzie niektóre, bądź wszystkie aspekty globalnej inteligentnej sieci. Domniemana sugestia jest taka, że będą to ci sami inżynierowie i globalne korporacje, które aktualnie ją rozwijają. W całej literaturze nie ma żadnej sugestii, że istnieje jakiś plan odstąpienia gotowego systemu jakiejś strukturze politycznej, która służyłaby ludziom.

Rzadko wymienia się negatywne aspekty inteligentnej sieci. Weźmy dla przykładu bezpieczeństwo cybernetyczne. Wyobraź sobie biegłego technologicznie kryminalistę, który dociera do danych twojego profilu energetycznego włamując się do komputów twojej lokalnej podstacji. W oparciu o twoje zużycie prądu, dokładnie wie kiedy jesteś, a kiedy cię nie ma w domu, kiedy śpisz i kiedy nie śpisz, kiedy masz włączony alarm i kiedy wyłączony, itp. Gdy jest uzbrojony w tą informację, twój majątek i osobiste bezpieczeństwo są do jego dyspozycji.

Z globalną falą działalności, w celu stworzenia ogólnoświatowej inteligentnej sieci, jest mało prawdopodobne by inicjatywa ta mogła zostać powstrzymana, zwłaszcza, że jest tak ściśle spleciona z ruchem globalnego ocieplenia, a poprzez to, ze zrównoważonym rozwojem, a nawet z programem Agendy 21 ONZ.

W Stanach Zjednoczonych inteligentna sieć rozwija się bez żadnego nadzoru ani udziału legislacyjnego; innymi słowy, jest realizowana wyłącznie na podstawie decyzji sekcji wykonawczej. Tak samo jest w innych krajach.

Oryginalna Technocracy, Inc przez jakiś czas odnosiła sukcesy, częściowo z powodu miażdżącej presji Wielkiego Kryzysu. Obecnie trwający drugi Wielki Kryzys niewątpliwie zafunduje wskrzeszenie wezwań w stylu „Kapitalizm jest martwy” oraz błagania by zastąpił go nowy system. Jedynym systemem, który, by tak rzec, czeka w gotowości jest technokracja, a infrastrukturą pozwalającą na jej zaistnienie jest nowa globalna sieć energii.

Źródła:
Explaining Smart Grid, Światowe Forum Ekonomiczne 2011
Strona internetowa IEEE & Smart Grid, http://smartgrid.ieee.org
Strona internetowa Smart Grid News, http://www.smartgridnews.com
Global Energy Network: Emergence of the Next „World Wide Web presentation”, TerraWatts
The Enernet prezentacja wideo, Bob Metcalfe, założyciel 3Com i współtwórca Ethernetu
Strona internetowa Terrawatts, http://www.terrawatts.com
Strona internetowa Global Energy Network Institute GENI, http://www.geni.org
Technocracy Study Course
, Hubbert & Scott, 1934

Tłumaczenie: city-zen

Reklamy