Tekst ten pozostawiam waszej opinii… bez komentarza

Talmud Jmmanuel

Przekład zwojów aramejskich
napisanych przez Judasza Iscariotę,
ucznia Jmmanuela (Jezusa)
odkrytych w 1963 roku przez prawdziwego proroka Eduarda Aberta Meiera,
w grobowcu, w którym Jmmanuel spoczywał przez trzy dni.

Poprawki i uaktualnienia 2001

Dietmar Rothe, James Deardorff, Christian Frehner,

Brian Crissey, Heidi-Lore i Robert E. Peters

Przekład na język polski za wydaniem

Wild Flower Press

Columbus, NC U.S.A. 2001

Podziękowania

Za materializację tej niewielkiej książki chciałbym wyrazić swą szczerą wdzięczność formom duchowym Petale i Arahat Atherasta.

Ponadto, moja wdzięczność rozciąga się także na moich życiowych nauczycieli i przyjaciół, Sfatha, Asket, Semjase, Quetzala i Ptaaha, itd., którzy zainteresowali się mną w miłości i przekazali mi wielką wiedzę, po to by przygotować mnie do mojego ważnego i trudnego zadania. Niech moja wdzięczność dosięgnie ich poprzez niezmierzone odległości, umożliwiając mi w ten sposób zachowanie trwałego wspomnienia.

Książka ta jest dedykowana bez rozróżnień wszystkim ludzkim istotom w całym wszechświecie. Oby była dla nich wszystkich czymś o duchowej wartości i oby przyśpieszyła postęp ewolucji, prawdziwie uprawnionej miłości emanującej z Kreacji, harmonii i prawdy i osiągnięcie prawdziwej wiedzy, mądrości i pokoju.

Wyrażam też swoje podziękowania odkrywcy grobowca, w którym spoczywał Jmmanuel i tłumaczowi tekstu, który znalazłem, oraz mojej drogiej żonie Kaliope i moim dzieciom Gilgameszy, Atlantisowi – Sokratesowi i Methusalemowi, przez których towarzystwo i miłość byłem w stanie wypełniać me trudne zadanie i będę kontynuować spełnianie go w przyszłości.

Dziękuje też następującym osobom, które stały przy mnie gdy wykonywałem swe trudne zadanie, oddając mi nieocenione usługi i sprawiając, że możliwe było opublikowanie tej pracy:

Pani Walder, pannie Flammer, pannie Stetter, pannie Moser, J. Bertschinger, rodzinie Wichterów, H. Runkel, H. Proch, B. Brand, H. Schutzbachowi, rodzinie Ventura, pannie Rufer, E. i G. Moosbruggerom, Pani Koye, S. Lehmannowi, G. Kropf, Ph. i W. Stauberom, B. i H. Lanzendorferom, P. Petrizzo, A. Schubiger, M. Brügger, E. Beldi, S. Holler, A. Bieri, E. Bieri, H. Bent, E. Gruber, L. Memper, Ch. Frehner, Ch. Gasser, B. Keller.

„Billy” Eduard Albert Meier

Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Jamesowi Deardorffowi za jego szczegółowe badanie autentyczności niemieckich wersji Talmudu Jmmanuela z roku 1978 i 2001, które umożliwiło jasny i spójny przekład, który widzicie przed sobą. Dziękujemy dodatkowo Eduardowi Meierowi za dodawanie od początku odwagi naszym wysiłkom i jego wiarę w nasze zdolności. Dziękujemy też naszemu utalentowanemu prawnikowi, którego dokładne przygotowanie i analiza spraw prawnych dały nam odwagę do opublikowania tego kontrowersyjnego dokumentu. W końcu chcemy wyrazić naszą wdzięczność wszystkim tym osobom, które przez swą wiarę w nas i wspólną cierpliwość umożliwiły wykonanie tej pracy.

Wild Flower Press

Portret

Dołączona grafika

Ten oto portret przedstawia Jmmanuela, znanemu większości ludzi jako Jezus Chrystus. Został sporządzony przez projektantkę z Rhine Valley w Szwajcarii w grudniu 1976, na podstawie oryginalnego szkicu Semjase, pilota statku promiennego, której rodzima planeta Erra w Plejadach znajduje się około 500 lat świetlnych od naszego systemu słonecznego.

Pisownia Jmmanuela przez „j” nie jest pomyłką, gdyż według Plejadan, imię to wywodzi się od ich przodków, którzy literowali imię Jmmanuela w języku pisanym używając „J”.

Portret Jmmanuela został narysowany przez Semjase 31 grudnia, 1975, ze starych obrazów datowanych na czas, w którym Jmmanuel działał w Palestynie. Te dawne obrazy Jmmanuela w posiadaniu Plejadan ukazują charakterystykę, która znacząco różni się od powszechnie akceptowanych wizerunków Jezusa. Porównania tych portretów z Całunem Turyńskim zachowanym w Watykanie ujawnia jasno, że obrazy przedstawiane tutaj nie są identyczne z cechami obrazu na całunie, który rzekomo ukazuje wizerunek Jmmanuela z czasu po ukrzyżowaniu.

Słowo wstępne

W 1963 tekst przedstawiany w tej książce został odkryty przez „Billego” Eduarda Alberta Meiera pod postacią zwojów zamkniętych w ochronnej żywicy, po tym jak grecko-katolicki ksiądz o imieniu Isa Rashid odkrył faktyczną komorę grobową Jmmanuela (który jest błędnie nazywany Jezusem Chrystusem). Napisany literackim językiem staroaramejskim, dokument ten był pogrzebany pod płaską skałą w grobowcu. Życzeniem Rashida było, by nie publikować jego nazwiska. Obawiał się, i nie bez powodu, że będzie prześladowany przez kościół i Izraelczyków, a może nawet zabity, możliwość, która niestety spełniła się później.

Autorem tych zwojów był ówczesny uczeń Jmmanuela, znany pod imieniem Judasz Iskariota. Przez około 2000 lat był niesłusznie oskarżany o zdradę Jmmanuela, mimo że nie miał ze zdradą nic wspólnego. Ten niecny czyn faktycznie został dokonany przez Judę Ihariota, syna faryzeusza.

By ocalić swą zagrożoną herezję, wciąż dziś dominujące ortodoksyjne i konserwatywne duchowieństwo i jego naiwni zwolennicy będą prawdopodobnie próbować zaprzeczać zwojom, zniszczyć tą książkę i potępić ją jako kłamstwo, tak jak czynili wobec wielu innych starożytnych pism, które niosły świadectwo prawdzie. (Zobaczcie na przykład księgę Henocha i Jezira, miedzy innymi, które zostały usunięte z Biblii, gdyż zbyt bliskie były prawdy w czasie gdy były przekazywane potomności). Tak jak działo się wcześniej, tak stanie się i teraz, i pismo to będzie atakowane i prawdopodobnie wyjęte z obiegu. Prawdopodobnie będzie wywierana z wielu stron presja na redaktora tego pisma, może nawet będzie prześladowany czy zabity, po to by zachować „prawdziwą religię”. (W roku 1976 były czynione trzy zamachy na jego życie, jeden nawet w obecności świadków. Do końca roku 1990 ilość prób zabójstwa zwiększyła się do 13). Z pewnością będą czynione wysiłki by skłonić policję, władzę, publicznych oskarżycieli, sędziów i sądy każdego rodzaju do zakazania tej książki, ośmieszania jej, odrzucenia, czy tłumienia, które to działania jednakże nie ujmą ani ułamka jej prawdziwości. Obskuranci u władzy z pewnością będą postępować z całą roztropnością i umiejętnościami by z pomocą intryg pozbyć się tego dokumentu, ogłosić za fałszywy i unieważnić, tak jak stało się z publikacjami innych pism, których jednakże oryginalne skrypty zostały następnie ukryte w Bibliotece Watykanu w Rzymie.

Ale powstanie też krzyk przeciwko tekstowi ze strony religijnych fanatyków i innych zwiedzionych osób, którzy będą chcieli użyć wszelkich środków przeciwko jego istnieniu i redaktorowi. Jak każdy wie, zawsze tak było – nie zawahają się przed popełnieniem mordu, zabójstwem czy czymś podobnym. Redaktor zna ten fakt dobrze i w rezultacie podjął konieczne środki zapobiegawcze. Jednakże „Święte Ministerstwo”, „Stolica Apostolska w Rzymie” i papież zawsze podejmowali kroki by wzmocnić czy ocalić błędny kult religijny Chrześcijaństwa. W związku z tym wystarczy by czytelnik pomyślał o Inkwizycji (którą nakazała „Stolica Apostolska”), przez której nakazy miliony ludzi w samej Europie zostało brutalnie zarżniętych, zamęczonych i zamordowanych. Liczba zapisanych morderstw popełnionych przez „Stolicę Apostolską” w czasie Inkwizycji, wynosi do dziewięciu milionów, podczas gdy liczba morderstw nieudokumentowanych daje co najmniej dalszych dziewięć milionów.

Przekład ten dostarcza mocnego dowodu, że heretyckie doktryny kultów religijnych manipulowały prawdą i że są one nieodpowiedzialnymi machinacjami ludzi bez skrupułów, z których część była najęta przez „Stolicę Apostolską”. Inni byli głupimi, fanatycznymi, szalonymi na umyśle, czy spragnionymi władzy ludźmi, którzy bez ociągania się czy skrupułów, zwiedli ludzkość na tysiące lat, przelewając krew milionów poprzez mordy. Co więcej, spadkobiercy tych morderców i ludzi bez skrupułów ustanowili przez stulecia i tysiąclecia potężną religijno-kultową władzę zdolną do rządów nad całą ludzkością. W czasie minionych tysiącleci kultowe religie, bezlitośnie i poprzez krwawe, brutalne morderstwa, wywalczyły sobie drogę do zostania najpotężniejszymi siłami ziemi, przed którymi kłaniały się nawet brutalne i dyktatorskie rządy, co czynią do dziś.

Religia Kultowa

Najpodlejszy pretekst do maksymalnej władzy w imię fałszywej i kłamliwej miłości, która dosłownie idzie po trupach bez wahania czy skrupułów.

Poparty fałszywą doktryną Nowego Testamentu, chrześcijański kult religijny miesza się do polityki wszystkich krajów. Ponadto nie kłopocze go wtrącanie się w najbardziej intymne życie rodzinne istot ludzkich – nawet łóżka poślubionych partnerów – po to by nawet tam atakować i niszczyć ostatnie i najbardziej prywatne tajemnice ludzkich istot.

Teraz ostatecznie nadszedł czas, kiedy można pohamować wszelkie te niegodziwe działania, jeśli człowiek stanie się wystarczająco rozsądny, zrewiduje swoje myślenie i odda się prawdziwym naukom Jmmanuela. Według wszelkiego prawdopodobieństwa, wszyscy ci, co walili głowami w ceglany mur oszukańczego szaleństwa kultu religijnego, w związku z czym nie są zdolni do normalnego i rozsądnego myślenia, będą walczyć i sprzeciwiać się temu wszelkimi środkami; ale jednak ich desperacka walka będzie próżna, gdyż prawda będzie silniejsza od jakiejkolwiek religijno-kultowej manii czy brudnego kłamstwa, mimo że to kłamstwo jest w użyciu od tysięcy lat. Skandaliczna fałszywość religii kultowej zostanie obecnie roztrzaskana i zniszczona na dobre, bez względu na to jak bardzo religie kultowe i ich wszyscy wyznawcy i poplecznicy będą się przeciwko temu buntować. Ostatecznie prawda będzie zwycięska, mimo iż musi zostać ugruntowana ciężkimi zmaganiami, jak zostało napisane w Pismach, które mówią, że prawda spowoduje światową katastrofę. Jednakże prawda jest wymagana i nie może dłużej już być uciszana. Katastrofa stanie się zrozumiała, kiedy rozważyć to, że kultowa religia uzyskała ogromną władzę, która jak dotąd umożliwiała jej tłumienie morderstwami i nikczemnymi środkami, wszelkich prawd skierowanych przeciwko niej. Ponownie spróbują to uczynić, nawet jeśli będzie znaczyło to wydanie zgody na mord, co często miało miejsce w przeszłości. Z tego powodu redaktor tej pracy będzie wystawiony na ryzyko prześladowań z rozkazu religii kultowych, przez prywatnych fanatyków i członków sekt, zostania zamordowanym, czy postawionym przed sądem.

Na podstawie tego wszystkiego, niech Ziemianie w końcu uświadomią sobie, czym są religie kultowe i jakiego rodzaju krwawymi środkami zwalczają prawdę, gdyż jedynie w ten sposób mogą oni zachować swą pełną władzę i kontrolę nad zniewolonymi istotami ludzkimi.

Należy tu zdecydowanie wskazać, że zwolennicy i popierający prawdziwe nauki Jmmanuela, tak samo podlegają ryzyku jak sam redaktor tego dokumentu. Jednakże redaktor jest jeszcze bardziej zagrożony, gdyż jest człowiekiem kontaktującym się z pozaziemskimi inteligencjami i wysoce rozwiniętymi bytami duchowymi z podniosłych planet, które przekazują mu prawdziwe duchowe nauki, które bez modyfikacji rozprzestrzenia, w ten sposób ujawniając kłamstwa kultowych religii, które poprowadzą do ich powolnego, lecz pewnego wykorzenienia.

Isa Rashid, odkrywca komory grobowej i tłumacz oryginalnych zwojów, był tak samo zagrożony, więc lata wcześniej przedsięwziął środki ostrożności wycofując się z kościoła, by żyć gdzieś incognito z rodziną, którą był założył w międzyczasie. Świadom ogromnej władzy religii kultowych, chciał zataić zarówno swoje imię jak i oryginalne zwoje przed społeczeństwem. Słusznie obawiał się o życie swoje i swojej ukochanej rodziny, której wszyscy członkowie od tamtego czasu stali się ofiarami prześladowców z kultowych religii, przez których zostali zamordowani. Dużo wcześniej przedtem, Rashid, pod pieczą tajemnicy, zapewnienia, że jego imię nie zostanie wymienione, dał przekład zwojów swemu dobremu przyjacielowi, redaktorowi, Eduardowi Meierowi. Lecz z kolei dopiero w 1974 roku Meier otrzymał pozwolenie z planu Arahata Athersata na udostępnienie przekładów zwojów innym zainteresowanym kręgom.

W 1963 Rashid przy różnych okazjach, zabierał swego przyjaciela Eduarda Meiera do faktycznej komory grobowej Jmmanuela, która praktycznie wypełniona była dużą ilością piasku i brudu. W czasie wykopalisk Meier kolejno znajdował różne przedmioty potwierdzające zawartość skryptów.

Należy niestety wspomnieć, że ten dokument nie jest już kompletny, jako że różne części zwojów były całkowicie nieczytelne i zbutwiałe. Ponadto niektórych widocznie brakowało. Niemniej to co się zachowało jest wstrząsającym świadectwem, że w czasie dwóch tysiącleci wokół osoby Jmmanuela, została stworzona niesławna fałszywa doktryna, sieć niezrównanych kłamstw, po to by ustanowić kultowo-religijną władzę i bez skrupułów zniewolić Ziemian – wszystko to faktycznie kosztem zwiedzionych, wierzących i nieświadomych ludzkich istot i ich przynależności, a ponad wszystko kosztem niewinnie przelanej przez brudne intrygi „Stolicy Apostolskiej” krwi, która oszukańczo głosi miłość, w celu eksploatacji, zniewolenia i napaści na ludzi na Ziemi.

Bardzo jest rzadkim to, by pojedyncza osoba odniosła sukces publikując tematy i prawdy wyjaśniające przyczynowe powiązania, lub przynajmniej rzucające nieco światła na sprawy związane z kultowymi religiami czy sprawami politycznymi. Istniejąca praktyka dowodzi, że z zasady tacy ludzie byli bez skrupułów prześladowani, torturowani i mordowani. Siły wzywane na plan przedni pojawiają się bezzwłocznie, wiedząc jak umieścić prawdomówny kontekst stwierdzeń w przyciemnionym świetle. Wszystkie środki są dla nich usprawiedliwione, by obrócić prawdę w jej parodię. Lecz to nie wszystko, gdyż jak tylko cokolwiek co wyjaśnia przyczynowe związki i prawdy dotyczące kultowych religii czy spraw politycznych, zostaje wydane i rozpowszechnione, wtedy publikacje takie wyjmowane są z obiegu, z pomocą kleru, policji, agencji rządowych, sądów, potężnych należących do kultowych religii i ich fanatycznych zwolenników. Publikacje te są „zabezpieczane”, bądź niszczone, po to by dalej pozbawiać mieszkańca Ziemi rzeczywistych prawd, pozwalając mu łaknąc i ginąć żałośnie w jego nieszczęściu fałszywego myślenia i fałszywych nauk, gdyż jedynie tak czyniąc, rządy i religie kultowe w szczególności, mogą go dalej eksploatować do ostatniej kropli krwi.

Niemiecka wersja Talmudu Jmmanuela nie odpowiada oryginalnemu przekładowi ze starożytnego Aramejskiego, gdyż Isa Rashid ani nie opanował dostatecznie języka niemieckiego, ani nie był zaznajomiony z kodem Misji do stopnia, w którym mógłby sporządzić niemiecką wersję. Niemiecka wersja faktycznie przedstawia kopię przekładu ze starożytnego Aramejskiego, lecz w formie, która została poprawiona przez Eduarda A. „Billego” Meiera i uzupełniona kodem wymaganym przez Misję.

Zatem niemiecka wersja przedstawia produkt, którego styl i struktura zdań w 80% została osiągnięta przez Eduarda A. Meiera, podczas gdy pozostałe 20% należy rozpatrywać jako wysiłek translatorski Isy Rashida.

Osiągnięcie poprawnej pisowni w niemieckiej wersji, zgodnej ze starożytnymi formami lingwistycznymi, oraz wymaganego przez Misję kodera, zajęło nieco ponad cztery razy więcej wkładu pracy i energii koniecznego przy przekładzie ze starożytnego Aramejskiego.

Redaktor, „Billy” Eduard Albert Meier

***

Rozdział pierwszy – Genealogia Jmmanuela

1. To jest księga i tajemnica Jmmanuela, który zwany jest „tym który posiada boską wiedzę”, który jest synem Józefa, wnukiem Jakuba, odległym potomkiem Davida. Dawid był potomkiem Abrama [Abrahama], którego genealogia sięga Adama, ojca linii rodowej ziemskich ludzi. Adam został poczęty przez Semjasę, przewodnika niebiańskich synów, którzy byli strażniczymi aniołami boga, wielkiego władcy podróżników z daleka.

2. Semjasa, boży syn i strażniczy anioł boga, wielki władca podróżników, którzy przybyli tu poprzez rozległe przestwory wszechświata wziął ziemską kobietę i począł Adama, ojca białej ludzkiej populacji.

3. Adam wziął sobie ziemską żonę i począł Seta.

4. Set począł Enosa.

5. Enos począł Akjbela.

6. Akjbel począł Aruseaka.

7. Aruseak począł Kenana.

8. Kenan począł Mahalalela.

9. Mahalalel począł Urakjbaramela.

10. Urakjbaramel począł Jareda.

11. Jared począł Henocha.

12. Henoch począł Methusalaha.

13. Methusalalh począł Lamecha.

14. Lamech począł Tamjela.

15. Tamjel począł Daniela.

16. Daniel począł Asaela.

17. Asael począł Samsafela.

18. Samsafel począł Jomjaela.

19. Jomjael począł Turela.

20. Turel począł Hamecha.

21. Hamech począł Noego.

22. Noe począł Sema.

23. Sem począł Arpachsada.

24. Arpachsad począł Batraala.

25. Batraal począł Ramuela.

26. Ramuel począł Askela.

27. Askel począł Armersa.

28. Armers począł Salaha.

29. Salah począł Ebera.

30. Eber począł Pelega.

31. Peleg począł Regu.

32. Regu począł Seruga.

33. Serug począł Araseala.

34. Araseal począł Nahora.

35. Nahor począł Thara.

36. Thar począł Abrahama.

37. Abraham począł Izaaka.

38. Izaak począł Jakuba.

39. Jakub począł Judę.

40. Juda począł Ananiego.

41. Anani począł Ertaela.

42. Ertael począł Pereza.

43. Perez począł Hezrona.

44. Hezron począł Rama.

45. Ram począł Amjnadaba.

46. Amjnadab począł Sawebego.

47. Sawebe począł Nahessona.

48. Nahesson począł Sahna.

49. Sahn począł Boasa.

50. Boas począł Obeda.

51. Obed począł Jessego.

52. Jesse począł Dawida.

53. Dawid począł Salomona.

54. Salomon począł Asę.

55. Asa począł Gadaela.

56. Gadael począł Josefata.

57. Josefat począł Lorę.

58. Lora począł Amenela.

59. Armenel począł Usję.

60. Usja począł Jothana.

61. Jothan począł Gadrela.

62. Gadrel począł Ahasza.

63. Ahasz począł Jtiska.

64. Jtiska począł Manasse.

65. Manasse począł Amena.

66. Amen począł Josję.

67. Josja począł Jojachina.

68. Jojachin począł Sealthiela.

69. Sealthiel począł Jequna.

70. Jequn począł Serubabela.

71. Serubabel począł Abjuda.

72. Abjud począł Eljachima.

73. Eljachim począł Asora.

74. Asor począł Zadoka.

75. Zadok począł Achima.

76. Achim począł Eljuda.

77. Eljud począł Elesara.

78. Elesar począł Mathana.

79. Mathan począł Jakuba.

80. Jakub począł Józefa.

81. Józef był mężem Marii, matki Jmmanueala, która została zapłodniona przez dalekiego potomka syna niebiańskiego, Rasiela, który był aniołem strzegącym sekretu.

82. Kiedy Józef usłyszał o tajnym zapłodnieniu Marii przez potomka niebiańskich synów z linii Rasiela, wypełnił go gniew i myślał o pozostawieniu Marii zanim zostaną poślubieni przed ludźmi.

83. Kiedy Józef myślał w ten sposób, oto anioł strażniczy wysłany przez Gabriela, syna niebiańskiego, który zapłodnił Marię pojawił się i powiedział:

84. „Józefie, Maria jest z tobą zaręczona, a ty masz zostać jej mężem; nie opuszczaj jej, gdyż owoc jej łona wybrany jest do wielkiego celu. Poślub ją otwarcie, byście mogli być mężem i żoną przed ludźmi.

85. „Oto, zapłodnienie Marii nastąpiło jedenaście tysięcy lat po daniu życia Adamowi przez niebiańskiego syna Semjasę, by wypełnić słowo boga, władcy tych którzy przybyli z daleka, którzy przekazali te słowa przez proroka Izajasza:

86. „Oto dziewica zostanie zapłodniona przez syna niebiańskiego nim zostanie poślubiona człowiekowi przed ludźmi.

87. „Nazwą oni owoc jej łona Jmmanuel, co w tłumaczeniu znaczy ‘ten, który posiada boską wiedzę’, jako symbol i uhonorowanie boga. Poprzez boską moc i opatrznościową troskę Ziemia została uczyniona kolebką inteligentnego ludzkiego życia, kiedy niebiańscy synowie, podróżnicy z dalekich rubieży wszechświata połączyli się z kobietami z Ziemi.

88. „Oto, bóg i jego zwolennicy przybyli z głębi kosmosu, gdzie wyzwolili się z silnych więzów i stworzyli tutaj nową ludzką rasę i dom z wczesnymi kobietami tej Ziemi.

89. „Bóg zasługuje na cześć ludzi Ziemi, gdyż oto, jest on prawdziwym inicjatorem białych i kolorowych ziemskich ludzi i powinno mu się oddawać cześć.

90. „Poza nim nie ma nic co równa się w formie tym ludzkim liniom stworzonym przez niego. Poza nim więc ludzie nie powinni mieć żadnych innych bogów, którzy stworzyli inne ludzkie linie w innych częściach Ziemi.

91. „Poza bogiem nie ma nic o porównywalnej formie wartego czci. Ponad nim i jego niebiańskimi synami panuje jedynie wszechmoc całego stworzenia: sama Kreacja, która powinna być czczona.

92. „Oto zatem, ponad Ziemią rządzi bóg, pan niebiańskich synów i ludzi białych i kolorowych ziemskich linii.

93. „Bóg jest prawodawcą tych ziemskich populacji i dlatego jego życzenia powinny być wypełniane przez mężczyzn i kobiety.

94. „Bóg, pan, jest hojny w swej miłości, lecz też straszny w swym gniewie, kiedy jego prawa nie są przestrzegane.

95. „Zapłodnienie Marii jest boskim prawem, a ty Józefie masz zostać jej mężem w związku małżeńskim.”

Narodziny Jmmanuela

96. Kiedy Józef usłyszał to, jednak był świadom swego oddania bożym prawom, więc sprowadził Marię do domu i poślubił ją przed ludźmi.

97. W tym czasie Cesarz Augustus wydał dekret, że cały świat powinien zostać policzony.

98. Ten spis ludności był pierwszym tego rodzaju i pojawił się w czasie, kiedy Cyreniusz był zarządcą Syrii.

99. Wszyscy podążyli by zostać policzeni, każdy do swego własnego miasta.

100. Józef Galilejczyk, z miasta Nazaret także udał się wraz z żoną Marią do ziemi żydowskiej, do miasta Dawida, które zwie się Betlejem, gdyż był z domu i linii Dawida.

101. po to by zostać policzonym wraz z żoną, Marią, która była w ciąży z niebiańskim synem Gabrielem z linii Rasiela.

102. Kiedy tam przybyli nadszedł jej czas porodu.

103. Jako, że nie mogli znaleźć schronienia, spędzili noc w stajni.

104. I Maria urodziła swego pierwszego syna na sianie, owinęła go szatą i położyła w żłobie obok zwierząt, gdyż nie było dla niej innego miejsca w gospodzie.

Rozdział drugi – Mędrcy ze wschodu

1. Kiedy w stajni w Betlejem urodził się Jmmanuel, w schronieniu na ziemi żydowskiej, podczas czasów Heroda Antipasa, tetrarchy Galilei i Perei, oto, mędrcy przybyli z do Jerozolimy ze wschodu pytając:

2. „Gdzie jest ten nowo narodzony król mądrości Żydów?

3. „Widzieliśmy jasne światło na niebie i słyszeliśmy głos mówiący,

4. „Podążajcie za ogonem światła, gdyż narodził się król mądrości Żydów, który przyniesie wielką wiedzę.

5. „Zatem przyszliśmy uczcić tego nowo narodzonego króla mądrości.

6. „Będzie posiadał wiedzę boga i będzie synem niebiańskiego syna Gabriela.

7. „Jego wiedza będzie nieograniczona, tak jak jego moc panowania nad ludzką świadomością, tak by ludzie mogli uczyć się i służyć Stworzeniu.”

8. Kiedy Herod Antipas usłyszał o tym przeraził się, a wraz z nim każdy w Jerozolimie, gdyż obawiali się, że to nowo narodzone dziecko otrzyma przerażającą władzę.

9. Herod Antipas wezwał wszystkich głównych kapłanów i pisarzy spośród ludu i spytał ich gdzie narodził się Jmmanuel.

10. I oni odpowiedzieli „W Betlejem, na ziemi Żydowskiej, gdyż tak zostało zapisane przez proroka Micheasza :

11. „A ty Betlejem w ziemi Żydowskiej, w żadnym razie nie jesteś ostatnim z miast w Judei, gdyż z ciebie nadejdzie król mądrości, który przyniesie wielką wiedzę ludziom Izraela, tak by uczyli się i służyli Stworzeniu”.

12. Po czym Herod Antipas wezwał mędrców w tajemnicy i skrupulatnie wypytał ich, kiedy jasne światło z długim ogonem pojawiło się na niebie.

13. Później skierował ich do Betlejem i powiedział, „Idźcie i szukajcie pilnie tego małego dziecka, a kiedy go znajdziecie, powiedzcie mi o tym, tak bym i ja mógł przyjść i uwielbić go.

14. Po wysłuchaniu Heroda Antipasa odeszli. I oto światło z długim ogonem, które spostrzegli na wschodzie, poruszyło się przed nimi wydając wysoki dźwięczący głos, dotąd aż dotarli do Betlejem i zatrzymało się bezpośrednio nad stajnią, tam gdzie narodziło się niemowlę.

15. Kiedy to ujrzeli wypełniła ich wielka radość.

16. Weszli wtedy do stajni i znaleźli młode dziecko z jego matką Marią i z Józefem. I upadli i oddali cześć niemowlęciu i dali swe skarby, którymi były, złoto, żywica olibanowa i mirra.

17. Jednakże ze światła wysoko w górze ponownie rozległ się głos mówiący, że nie powinni wracać do Heroda Antipasa, gdyż zaplanował on zło dla małego dziecka.

18. Więc powrócili do swego kraju inną drogą.

19. Po tym jak trzech mędrców odeszło, oto, niebiański syn Gabriel objawił się Józefowi mówiąc:

20. „Powstań i zabierz ze sobą niemowlę i jego matkę Marię ze sobą i uciekajcie do Egiptu. Pozostańcie tam dotąd aż was zawezwę, gdyż Herod Antipas planuje odnaleźć to małe dziecko i zabić je, gdyż obawia się, że to niemowlę może otrzymać straszną moc.

21. „Kiedy będziesz się w Egipcie wyślę swojego posłańca do Heroda Antipasa by pouczył go o prawdzie”.

22. Józef powstał i wziął dziecko i jego matkę i uciekli nocą za radą niebiańskiego syna Gabriela w zstępującym świetle, które zbiegło wraz z nimi do Egiptu.

23. Tam pozostali dotąd aż Herod Antipas zmienił zdanie, a jego wewnętrzny lęk stracił na sile.

24. Kiedy Herod Antipas zrozumiał, że nie musi się niczego obawiać ze strony młodego chłopca, który został obdarzony jedynie wielką mądrością i wiedzą, poczuł się bezpieczny w swym królestwie. Obiecał więc posłańcowi niebiańskiego syna Gabriela, że nie będzie dłużej ścigał Marii, Józefa i Jmmanuela.

25. Kiedy już Herod Antipas i jego zwolennicy zmienili swoje nastawienie, oto, niebiański syn Gabriel ponownie pojawił się przed Józefem w Egipcie i powiedział,

26. „Powstań i weź to małe dziecko i jego matkę Marię i ruszajcie do ziemi Izraela; wszyscy, którzy nastawali na życie dziecka zmienili swe zamiary.”

27. I Józef powstał, zabrał dziecko i jego matkę i powrócili do światła, które raz jeszcze pojawiło się. Zaprowadziło ich ono do Izraela.

28. Niebiański syn Gabriel sprowadził ich z powrotem do ziemi galilejskiej.

29. Tam zamieszkali w mieście zwanym Nazaret, tak by to co zapowiadali prorocy wypełniło się, „Jmmanuel będzie zwany Nazarejczykiem.”

Rozdział trzeci – Jan Chrzciciel

1. W stosownym czasie Jan Chrzciciel wyszedł na pustynię i kazał na brzegach Jordanu.

2. Jan chrzciciel głosił chrzest w zgodzie ze starymi prawami boga, zgodnie z czym miała być przygotowana droga wiedzy.

3. Głosił, że boskie prawa będą przestrzegane, gdyż jest on jedynym władcą tej ludzkiej linii.

4. Głosił jednak, że ponad bogiem stoi Kreacja, źródło światów, wszechświatów i wszelkich żyjących stworzeń.

5. Nauczał więc, że Kreacja bez płci, jest tajemnicą wszelkich tajemnic; życia i śmierci, światła i ciemności, bytu i niebytu.

6. Nauczał więc też, że bóg, pan i władca tej ludzkiej linii i tych, którzy przybyli z daleka, niebiańskich synów, wielce sobie poważa Kreację.

7. Cała Judea i wszyscy ludzie z Jerozolimy przybywali do Jana Chrzciciela, uznając mądrość starych praw boga i pozwalali mu chrzcić się w rzece Jordan.

8. Jan nosił odzienie zrobione z sierści wielbłądziej i pas skórzany na lędźwiach. Jego pożywienie składało się z szarańczy i dzikiego miodu.

9. Kiedy chrzcił wielu ludzi, wielu faryzeuszy i saduceuszy przychodziło do niego i upokarzali go nikczemnym gadaniem.

10. Lecz Jan Chrzciciel mówił, „Wy plemię żmijowe, kto powiedział wam, że uciekniecie od przyszłego gniewu, jak tylko zostaną ujawnione wasze fałszywe nauki?

11. „Dopilnujcie byście przynieśli szlachetny owoc skruchy i nauczyli się prawdy.

12. „Odwróćcie się od zła waszych fałszywych nauk, które wypełniacie z arogancją, stosownie do waszej zachłanności na władzę i powodzenie.

13. „Nie myślcie tylko by mówić do siebie nawzajem, „Mamy Abrahama za ojca.”

14. „Mówię wam, że ze swą wiedzą i mocą, bóg jest w stanie wzbudzić dzieci Abrahamowi z tych kamieni, gdyż ma wiedzę o tajemnicy Kreacji.

15. „Już został przyłożony topór do korzenia drzew. Zatem każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu będzie zrąbane i rzucone w ogień.

16. „Wy, plemię żmijowe, w ciągu dwakroć po tysiąc lat wy i wasi naśladowcy, którzy podążają za fałszywymi naukami z powodu arogancji i zachłanności na władzę i powodzenie, zostaniecie pokonani i z powodu waszych kłamstw ukarani.

17. „Bedzię tak, kiedy rodzaj ludzki zacznie rozumieć i kiedy plewy zostaną oddzielone od ziarna.

18. „Stanie się to w czasie, gdy wasze fałszywe nauki będą wyśmiewane, a ludzie odkryją prawdę.

19. „Dojdzie do tego, kiedy rodzaj ludzki zbuduje dźwięczące światła i rydwany ognia, którymi będzie mógł uciec w kosmos, co czyni Bóg i jego zwolennicy, niebiańscy synowie,

20. „ci mianowicie, którzy nauczyli nas mądrości i wiedzy Kreacji,

21. „i którzy nakłaniali nas do przestrzegania praw natury i życia w zgodzie z nimi.

22. „O wy zdrajcy, wy potomstwo żmij, odejdźcie stąd, gdyż jesteście nieczyści i przeklęci w waszych fałszywych naukach.

23. „Odejdźcie stąd, gdyż ja mogę za własną sprawą ochrzcić was ku skrusze jedynie wodą; lecz ten kto przychodzi po mnie jest silniejszy niż ja, a ja nie jestem wart zdjęcia mu sandałów. On ochrzci was wiedzą ducha i ogniem prawdy.

24. „W jego ręku jest wiejadło; oczyści swoje klepisko i zbierze zboże do spichlerza, lecz spali plewy w ogniu nieugaszonym.

25. „Kłamstwo nigdy nie wytrzyma prawdy, która niszczy zło swoim ogniem.”

26. Kiedy Jan Chrzciciel tak przemówił, oto, Jmmanuel z Galilei podszedł wtedy do Jana w Jordanie by zostać przez niego ochrzczonym.

27. Jan jednak odmówił mu słowami, „To ja powinienem być przez ciebie ochrzczonym, gdyż posiadasz większą ode mnie wiedzę. A ty do mnie przychodzisz?”

28. Lecz Jmmanuel odpowiedział mu, „niech stanie się tak teraz, gdyż właściwym jest dla nas spełnienie wszelkiej sprawiedliwości, skoro oboje jesteśmy synami Ziemi.”

29. Więc Jan zgodził się i ochrzcił go.

30. Kiedy Jmmanuel został ochrzczony, wyszedł wkrótce z wody Jordanu i oto, metaliczne światło padło z nieba i ruszyło nad Jordanem.

31. W rezultacie wszyscy padli na twarze przyciskając je do piasku, podczas gdy głos z metalicznego światła przemówił:

32. „To jest syn mój umiłowany z którego jestem bardzo zadowolony. Będzie on królem prawdy, przez którego ziemscy ludzie powstaną jako mędrcy.

33. Oto, po tych słowach Jmmanuel wszedł do metalicznego światła, które wspięło się do nieba otoczone ogniem i dymem i przeleciał nad martwym morzem, podczas gdy dźwięczące metaliczne światło szybko malało.

34. Po tym, Jimmanuel nie był widziany przez czterdzieści dni i nocy.

Rozdział czwarty – Tajemnica Jmmanuela

1. Od tego dnia Jmmanuel nie żył dłużej pomiędzy synami i córkami ludzi tej Ziemi.

2. Immanuel został uniesiony z Ziemi i nikt nie wiedział dokąd został zabrany, ani co się z nim stało.

3. Lecz wtedy został postawiony przez metaliczne światło pomiędzy północą i zachodem, w miejscu w kórym strażniczy aniołowie otrzymali wskazówki, za którymi mieli ocenić miejsce dla wybranych.

4. Tak więc żył przez czterdzieści dni i nocy pomiędzy wiatrami północy i zachodu, gdzie otrzymał tajemnice wiedzy.

5. W czasie tego okresu nauczania spędzał swe dni z mędrcami boga i strażniczymi aniołami, synami niebios.

6. Uczyli go mądrości wiedzy.

7. Uczyli go o zwierzchnictwie boga nad ziemskimi ludźmi i nad niebiańskimi synami.

8. Wyjaśnili mu także wszechmoc Kreacji wszechświatów.

9. Uczyli go także o nieśmiertelności ducha poprzez odrodzenie.

10. Zobaczył tam pierwotnych przodków, świętych starożytnych czasów, którzy byli niebiańskimi synami i ojcami ziemskich ludzi.

11. Stamtąd udał się na północ w kierunku krańców Ziemi, gdzie metaliczne światła i rydwany ognia zstępowały z nieba bądź strzelały w górę z dźwięczącym odgłosem, okryte dymem i ogniem.

12. Tam, na krańcach całej ziemi ujrzał wielki i wspaniały cud.

13. W tym miejscu ujrzał otwarte niebiańskie portale, było ich trzy i różniły się od siebie.

14. Niebiańskie portale promieniowały najbardziej olśniewającym Zohar1 obszar tak duży jak martwe morze nad rzeką Jordan.

15. Była tam lśniąc faktycznie cała ziemia Izraela, żywa i prawdziwa, ludzie i zwierzęta i wszystko co na niej było.

16. W tym pierwszym niebiańskim portalu żadna tajemnica nie była skryta, gdyż Zohar wkraczał w najmniejsze przestrzenie w chatach i odsłaniał ostatnie intymne szczegóły.

17. Wewnątrz drugiego niebiańskiego portalu wznosiły się potężne góry, których szczyty sięgały nieba i niknęły w chmurach.

18. Znacznie niżej leżały głębokie masy śniegu, na skraju których inna, brązowoskóra ludzka populacja budowała swe chaty.

19. Trzeci niebiański portal ukazywał krainę o ogromnych rozmiarach, górzystą i urozmaicaną rzekami, jeziorami, morzami, gdzie żyła jeszcze inna ludzka populacja.

20. Niedaleko od tych trzech niebiańskich portali, został zbudowany pałac boga, władcy tych ziemskich ludzi i tych, którzy przybyli z daleka, niebiańskich synów, aniołów strażniczych.

21. W swym pałacu bóg rządził nad trzema ludzkimi liniami przez niego stworzonymi i nad swymi zwolennikami, niebiańskimi synami.

22. Był nieśmiertelny, starożytny i gigantycznego rozmiaru, jak niebiańscy synowie.

23. W pałacu Boga pojawiło się przed Jmmanuelem dwóch bardzo wysokich mężczyzn, takich jakich nigdy nie widział na Ziemi.

24. Ich twarze jaśniały jak słońce, a ich oczy wyglądały jak płonące pochodnie. Z ich ust wydobywał się ogień. Ich ubiór przypominał okrycie z piany, a ich ramiona były jak złote skrzydła.

25. Zamieszkiwali własne środowisko, gdyż powietrze tego ziemskiego świata było by dla nich zabójcze.

26. Ci dwaj mężczyźni z konstelacji siedmiu gwiazd byli czcigodnymi nauczycielami, a byli razem z dwoma niższymi mężczyznami, którzy mówili że są z Baawi.

27. Mówili oni: „Ludzie przybyli z niebios na Ziemię, a inni ludzie zostali uniesieni z Ziemi do niebios; ludzie przybywający z niebios pozostawali na Ziemi przez długi czas i stworzyli oni inteligentne ludzkie linie.

28. „Oto, ludzie poczęci przez niebiańskich synów byli w wyjątkowy sposób odmienni od innych ludzi na Ziemi.

29. „Nie byli jak ziemscy ludzie, lecz jak dzieci niebiańskich aniołów i odmiennego rodzaju.

30. „Ich ciała były białe jak śnieg i czerwone jak kwiecie róży, ich włosy na szczycie głowy były białe jak wełna, a ich oczy piękne.

31. „Ziemscy ludzie zachowają teraz ich odziedziczone piękno szerząc je dalej.

32. „Lecz w ciągu wieków i tysiącleci zmieszają się z innymi ludzkimi populacjami i niebiańskimi, aż wytworzą nową ludzkość i szczególne linie, jak uczynili to synowie niebiańscy z ludźmi na Ziemi.

33. „Jmmanuelu, jesteś osobą poinformowaną, poczętą spośród naszych szeregów przez niebiańskiego syna.

34. „Za pomocą swojej wiedzy uczynisz niemożliwe możliwym i dokonasz rzeczy, które ziemscy ludzie będą uważali za cudowne.

35. „Znasz moc ducha, lecz wystrzegaj się nadużywania jej.

36. „Twoja własna mądrość i wiedza otrzymana od nas powinny przyczynić się do dobrostanu rodzaju ludzkiego, mimo że droga do niego wiodąca będzie bardzo trudna i dla nich i dla ciebie.

37. „Będziesz niezrozumiany i pomawiany, gdyż ludzie Ziemi wciąż są w ignorancji, będąc uzależnionymi od iluzorycznych wierzeń.

38. „Wierzą, że Bóg to sama Kreacja, a nie władca niebiańskich synów i tych ludzkich linii.

39. „Ludzie Ziemi przypisują mu wszechmoc Kreacji i gloryfikują go jako samą Kreację.

40. „Lecz bóg jest ludzką istotą, tak jak wszyscy niebiańscy synowie i ziemscy ludzie, z wyjątkiem tego, że jest daleko większy od nich w świadomości.

41. „Jednak Kreacje stoi niezmierzenie wyżej niż Bóg, pan nad niebiańskimi synami i ziemskimi ludźmi, gdyż Kreacja jest niezmierzoną tajemnicą.

42. „Jmmanuelu, ty także będziesz pomawiany za Boga i jego jedynego poczętego syna, i ty także będziesz równany z tajemniczą Kreacją.

43. „Nie zważaj jednak na te fałszywe nauki, gdyż tysiąclecia przeminą nim ludzie tych ziemskich linii będą w stanie rozpoznać prawdę.

44. „Wiele ludzkiej krwi będzie przelanej z twojego powodu, włączając w to twoją własną i tą niezliczonych pokoleń.

45. „Mimo tego spełniaj swoją misję jako król mądrości, jako syn Gabriela, niebiańskiego syna.

46. „Prawo by cię stworzyć zostało wydane w imieniu boga, więc możesz służyć za proroka i pioniera mądrej wiedzy dla tych ludzkich linii.

47. „Wypełnij swą misję nie niepokojąc się irracjonalnością i wszystkimi fałszywymi naukami skrybów i faryzeuszy, i pomimo niewierzącego ludu.

48. „Odtąd, po tym jak wypełnisz swoją misję, stulecia i dwa tysiąclecia przeminą nim prawda o wiedzy jaką przyniosłeś ludziom zostanie rozpoznana i rozpowszechniona przez nielicznych ludzi.

49. „Prawda nie przebije się przed czasem maszyn zdolnych do podróżowania w kosmosie i stopniowo wstrząśnie fałszywymi naukami o tym że jesteś synem boga czy Kreacji.

50. „A będzie to czas, w którym my, niebiańscy synowie zaczniemy ujawniać się przed ludźmi na Ziemi na nowo, kiedy zaczną stawać się wiedzącymi i zagrożą strukturze niebios swą zdobytą mocą.”

51. Tak przemawiali niebiańscy synowie pomiędzy północą i zachodem, nim zabrali Jmmanuela w metalicznym świetle z powrotem do Izraela, do ziemi galilejskiej.

52. Kiedy Jmmanuel usłyszał, że Jan Chrzciciel został uwięziony, opuścił miasto Nazaret, przybył i zamieszkał w Capernaum, które leży przy morzu na ziemi Zebulona i Naftalego.

53. Od tego czasu Jmmanuel zaczął kazać, mówiąc, „Żałujcie i obróćcie się do prawdy i wiedzy, gdyż tylko one przynoszą wam życie!”

54. Kiedy Jmmanuel szedł brzegiem Morza Galilejskiego zobaczył dwóch braci, Szymona, zwanego Piotrem i Andrzeja, jego brata, rzucających swe sieci do morza, gdyż byli rybakami.

55. I powiedział do nich, „Pójdźcie za mną; dam wam wiedzę i uczynię was rybakami ludzi.

56. Po czym pozostawili oni swoje sieci i podążyli za nim.

57. Idąc dalej zobaczył dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza i Jana, jego brata, w łodzi wraz z ich ojcem, Zebedeuszem, naprawiających swe sieci.

58. I zawołał ich.

59. Niezwłocznie opuścili oni łódź i swego ojca i poszli za nim.

60. Jmmanuel chodził po całej ziemi galilejskiej, ucząc w ich synagogach, głosząc wiedzę o duchu i uzdrawiając wszelkie choroby i niemoce wśród ludzi.

61. Wieści o nim rozniosły się po całej ziemi syryjskiej i przyprowadzali do niego wszystkich chorych dotkniętych różnymi chorobami i mękami, opętanych, szalonych i paralityków; a on ich uzdrawiał.

62. I wielu ludzi poszło za nim – z Galilei, z Dekapolis, z Jerozolimy, z ziemi judzkiej i zza Jordanu.

Rozdział piąty – Kazanie na górze

1. Kiedy Jmmanuel ujrzał ludzi idących za nim, wszedł na wzgórze i usiadł; a jego uczniowie podeszli do niego.

2. A on nauczał ich tymi słowami:

3. „Błogosławieni, którzy są bogaci w duchu i rozpoznają prawdę, gdyż życie jest ich.

4. „Błogosławieni, którzy znoszą trudności, gdyż tak rozpoznają oni prawdę i zostaną pocieszeni.

5. „Błogosławieni duchowo zrównoważeni, gdyż zdobędą wiedzę.

6. „Błogosławieni są ci, którzy są głodni i spragnieni prawdy i wiedzy, gdyż zostaną oni nasyceni.

7. „Błogosławieni żyjący zgodnie z prawami natury, gdyż żyją oni zgodnie z planem Kreacji.

8. „Błogosławieni którzy mają czyste sumienie, gdyż nie muszą się lękać.

9. „Błogosławieni którzy wiedzą o Kreacji, gdyż nie są oni zniewoleni fałszywymi naukami.

10. „Błogosławieni prawi, gdyż natura jest im podatna.

11. „Błogosławieni jesteście jeśli z mojego powodu i z powodu naszych nauk, ludzie urągają i prześladują was i mówią wszelkie zło przeciwko wam; w ten sposób kłamią oni o naukach.

12. „Bądźcie dobrej myśli i zostańcie pocieszeni; to życie i następne życie wam wynagrodzi. Tak jak lekceważący prawdę prześladowali proroków, którzy byli przed wami, tak będą też was prześladować.

13. „Jesteście solą Ziemi, a jeśli sól straci swój smak, czymże solić? Przyda się wtedy tylko na to by zostać wyrzuconą i przez ludzi podeptaną.

14. „Jesteście światłem świata, i zważcie: Miasta leżącego na szczycie góry nie da się ukryć.

15. „Nikt nie zapala świeczki by umieścić ja pod korcem, lecz na świeczniku; tak więc świeci ona dla wszystkich którzy są w domu.

16. „Podobnie wasze światło będzie lśniło przed ludźmi, tak że ujrzą oni wasze dobre czyny i rozpoznają prawdę waszej wiedzy.

17. „Nie myślcie że przyszedłem by znieść prawo czy proroków; nie przyszedłem by odczyniać, lecz by spełnić i ujawnić wiedzę.

18. „Zaprawdę, powiadam wam: Dopóki nie przeminą niebiosa i Ziemia, ani litera ani kropka prawa Kreacji i praw natury nie przeminie, zanim wszystko nie zostanie spełnione.

19. „Ktokolwiek narusza jedno z najmniejszych praw czy nakazów i naucza ludzi fałszywie, będzie zwany najmniejszym; lecz ktokolwiek rozprzestrzenia nauki prawdziwie, będzie zwany wielkim i otrzyma nagrodę ducha.

20. „Mówię wam: Jeśli wasza prawość nie przekracza tej skrybów i faryzeuszy, nie otrzymacie nagrody ducha i życia.

21. „Słyszeliście, że powiedziano waszym przodkom: ‘Nie zabijajcie; a ktokolwiek zabija będzie winnym przed sądem’.

22. „Jednakże mówię wam: Wymierzajcie sprawiedliwość zgodnie z naturalnymi prawami Kreacji, tak by odnaleźć osąd w logice.

23. „Winnymi są wszyscy ci, którzy zabijają nie działając w obronie własnej, czy zgodnie z legalnym orzeczeniem opierającym się na obronie własnej. Podobnie winnymi są wszyscy ci, którzy angażują się w złe mowy i działania.

24. „Jedynie sprawiedliwość zgodna z naturalnymi prawami Kreacji tworzy logiczny osąd.

25. „Nie przekonujcie waszych adwersarzy jeśli macie rację, a sędzia prawdopodobnie będzie musiał zdecydować na waszą korzyść.

26. „Zaprawdę, powiadam wam: Uzyskacie sprawiedliwość jedynie gdy sami ją odnajdziecie i sprawicie, że wasi bliźni ją zrozumieją.

27. „Słyszeliście, że mówiono: ‘Nie cudzołóż’.

28. „Lecz mówię wam: Ktokolwiek ma stosunek seksualny z kimś innym niż jego małżonek, będzie powoływany przed sądy, gdyż jest to działanie niegodne ludzi, godne pogardy i jest to wykroczenie przeciwko prawom natury.

29. „Jednakże jeśli twoje prawe czy lewe oko cię trapi, wykol je i odrzuć od siebie, gdyż lepiej jest dla ciebie by jeden z twoich członków został zniszczony, niż twoje całe ciało.

30. „Jeśli myśl cię trapi, wykorzeń ją i wygnaj ze swego umysłu. Lepiej zniszczyć myśl, która wzbudza strapienie, niż wprowadzić cały świat myśli we wzburzenie.

31. „Mówiono także, ‘Ktokolwiek rozwodzi się ze swoją małżonką powinien dać jej list rozwodowy.

32. „Jednakże, mówię wam: Ktokolwiek odchodzi od małżonka, za wyjątkiem odpowiedzi na cudzołóstwo, popełnia cudzołóstwo; ktokolwiek poślubia osobę winną w rozwodzie, także popełnia cudzołóstwo.

33. „Słyszeliście dalej, że waszym przodkom mówiono: ‘Nie składaj fałszywej przysięgi i dochowuj przysięgi przed bogiem’.

34. „Jednakże, mówię wam, że nie powinniście w ogóle przysięgać; nie przysięgajcie na niebiosa, gdyż są nieskończone i niezmierzone.

35. „Ani nie przysięgajcie na Ziemię, gdyż jest nietrwała, ani na Jeruzalem, gdyż jest nietrwałym miastem zbudowanym rękoma ludzi.

36. „Nie przysięgajcie też na własną głowę, gdyż nie możecie zmienić koloru pojedynczego włosa.

37. „Także nie przysięgajcie na pamięć o osobie, czy rzeczy, gdyż wszystko to jest nietrwałe.

38. „Niech waszą mową w każdej chwili będzie po prostu: ‘Tak, tak’ lub ‘nie, nie’. Wszystko co ponadto, wykracza poza prawa.

39. „Słyszeliście jak mówiono: ‘Oko za oko, ząb za ząb.

40. „Lecz ja mówię wam, wymierzajcie sprawiedliwość w zgodzie z naturalnymi prawami Kreacji, po to aby odnaleźć orzeczenie w logice.

41. „Ofiarujcie miłość gdziekolwiek jest to zasadne i karajcie gdziekolwiek prawo natury wymaga kary.

42. „Dawajcie tym co wasz proszą, jeśli robią to w szczerości, odwracajcie się od tych którzy chcą pożyczać od was w nieszczery sposób.

43. „Słyszeliście jak mówiono, ‘Kochaj swojego sąsiada i nienawidź swojego wroga.

44. „Jednak mówię wam: Praktykujcie miłość i zrozumienie zgodnie z naturalnymi prawami Kreacji, tak by przez logikę znaleźć właściwe działanie i postrzeganie.

45. „Ofiarujcie waszą miłość gdzie jest to zasadne i pogardzajcie tam, gdzie prawo natury tego wymaga.

46. „Bądźcież mądrzy i zdobywajcie wiedzę, gdyż staniecie się doskonali w duchu, tak jak Kreacja która was stworzyła.

47. „Poprzez kolejne inkarnacje wyszkolicie waszego ducha i waszą świadomość i pozwolicie im rozwinąć się do doskonałości, po to aby stać się jednym z Kreacją.

Rozdział szósty – Jałmużna, Post, Skarby, Troski

1. „Dbajcie o waszą pobożność, tak by praktykować ją przed ludźmi właściwymi słowami, by nie być oskarżanymi o kłamstwo, nie zyskując tak od nich nagrody.

2. „Dobierajcie słów przy użyciu naturalnej logiki, polegając na wiedzy i zachowaniu natury.

3. „Dając jałmużnę nie rozgłaszajcie tego, jak czynią to hipokryci w synagogach i na ulicach, by być chwalonymi przez ludzi; naprawdę, mówię wam oni utracili swoją nagrodę, gdyż ich jałmużna służy jedynie ich samolubstwu.

4. „A gdy się modlicie, nie bądźcie jak hipokryci, którzy lubią stać i modlić się w synagogach i na rogach ulic, gdyż modlą się jedynie w imieniu własnego samolubstwa, by zrobić wrażenie na ludziach.

5. „Kiedy modlicie się, zwracajcie się do wszechmocy ducha, a nie bełkoczcie zwodniczych nonsensów jak czciciele idoli, ignoranci i samolubni, gdyż myślą że są słyszani kiedy wypowiadają dużo słów.

6. „Kreacyjno-duchowa część człowieka nie potrzebuje wielu słów, jednak ludzie potrzebują wiedzy o tym jak potężna ona jest.

7. „Módlcie się zatem do wszechmocy ducha, w wiedzy, że jej wielkość i moc są nieskończone.

8. „Jeśli nie wiecie jak modlić się bezpośrednio do wszechmogącej mocy ducha, użyjcie czegoś uświęconego, za pomocą czego możecie dosięgnąć ducha.

9. „Lecz nie bądźcie nigdy jak ignoranci, hipokryci, czciciele idoli i samolubni, którzy czczą coś uświęconego wierząc że drzemie tam wszechmoc ducha.

10. „Bądźcie jednak świadomi, że wszechmocna moc ducha zawsze w was mieszka, niezależnie od użycia uświęconych obiektów, czy miejsc.

11. „Zatem módlcie się jak ktoś kto wie; zatem módlcie się następująco:

12. „Duchu mój, ty istniejesz we wszechmocy.

13. „Niech twoje imię pozostaje święte.

14. „Niech twoje królestwo narodzi się wewnątrz mnie.

15. „Niech twoja moc rozwinie się we mnie, na Ziemi i w niebie.

16. „Daj mi dziś mego chleba powszedniego, bym mógł rozpoznać moje błędy i prawdę.

17. „I nie prowadź mnie ku pokuszeniu i zamętowi, lecz wybaw mnie od błędów.

18. „Gdyż twoje jest królestwo we mnie i moc i wiedza na wieki. Amen.

19. „Kiedy modlicie się do waszego ducha, on da wam to o co prosicie; ufajcie tej wiedzy a otrzymacie.

20. „Jednak jeśli wierzycie w fałszywe nauki, że moc i duch nie mieszkają w was, wtedy pozostaniecie bez wiedzy i będziecie żyli w duchowym ubóstwie.

21. „Od czasu do czasu otrzymacie to, o co w swoim fałszywym przekonaniu prosicie błędnie używane uświęcone rzeczy, czy idoli lub bogów; lecz otrzymacie jedynie z powodu waszej silnej wiary, bez wiedzy o rzeczywistej prawdzie.

22. „Prawdziwie, mówię wam: Błogosławieni są jedynie ci którzy służą rzeczywistej prawdzie i wiedzy, gdyż jedynie oni otrzymują uczciwie.

23. „Gdy pościcie, nie wyglądajcie cierpko jak hipokryci, gdyż przybierają oni pretensjonalne twarze, po to by świecić swym poszczeniem przed ludźmi.

24. „Prawdziwie, mówię wam, oni utracili swą nagrodę, gdyż poszczą jedynie w imię swego samolubnego wywierania wrażenia na innych.

25. „Lecz kiedy pościcie namaśćcie wasze głowy i umyjcie twarze, nie by świecić przed ludźmi swoim postem, lecz przed waszym własnym duchem, który jest ukryty.

26. „Pościcie w imię waszego zdrowia i dla rozszerzenia waszej świadomości, ducha i wiedzy.

27. „Nie powinniście też gromadzić wielkich skarbów Ziemi, gdzie mole i rdza zżerają je, a złodzieje włamują się by je ukraść.

28. „Lecz gromadźcie skarby w duchu i świadomości, gdzie ani mole ani rdza nie zżerają ich i gdzie też złodzieje nie włamują się by je ukraść.

29. „Gdyż tam gdzie jest wasz skarb, tam też jest wasze serce; a prawdziwym skarbem jest mądrość i wiedza.

30. „Oko jest światłem waszego ciała.

31. „Kiedy wasze oko jest czyste, całe wasze ciało będzie światłem.

32. „Lecz jeśli wasze oko jest niecne, całe wasze ciało będzie ciemne.

33. „Jeśli teraz światło w was jest ciemne, jak wielka potem będzie ta ciemność?

34. „Nikt nie może służyć dwóm panom; gdyż albo będzie nienawidził jednego i kochał drugiego, albo przylgnie do jednego i pogardzi drugim.

35. „Nie możecie służyć waszemu duchowi i mamonie.

36. „Zatem mówię wam, troszczcie się o wiedzę o waszym duchu oprócz tego co będziecie jeść i pić, będąc zatroskanymi o wasze ciało i o to jak je odziejecie.

37. „Czyż duch, życie i ciało nie są ważniejsze od wszystkich skarbów świata?

38. „Ludzki duch, który pragnie prawdy i wiedzy nie jest w stanie zachowywać swego ziemskiego życia bez ciała, gdyż oba, ciało jak i duch są jednym.

39. „Więc troszczcie się o zwiększanie waszej wiedzy w imieniu ducha, o prawa życia i o jedzenie, picie i ubiór dla waszego ciała.

40. „Spójrzcie na ptaki na niebie: nie sieją, nie żną, nie gromadzą pożywienia w stodołach, a jednak Kreacja je żywi.

41. „Czy nie jesteście czymś znacznie więcej?

42. „Spójrzcie na ptaki na niebie: pożerają szkodliwe owady i mają upierzenie za ubiór, lecz nie mają ducha zdolnego do postępującej ewolucji.

43. „Pracują by wypełnić swój obowiązek i są żywione i ubierane przez Kreację.

44. „Czy nie jesteście czymś znacznie więcej?

45. „Możecie myśleć niezależnie waszą wolną świadomością; możecie pracować niezależnie i możecie przygotowywać sobie jedzenie i picie i niezależnie ubierać wasze ciała.

46. Oto rosną lilie na moczarach: ani się nie trudzą, ani nie przędą, lecz naprawdę mówię wam, te lilie także spełniają swą misje, kiedy dają przyjemność oku swym pięknem.

47. „Mówię wam, nawet Salomon w całym swym splendorze nie był przyodziany jak jedna z nich.

48. „Kreacja odżywia i odziewa trawę w polu, która dziś rośnie, a jutro wrzucana jest do pieca. Czyż nie powinniście więc robić znacznie więcej dla siebie?

49. „Trawa spełnia swą misję służąc za paszę i paliwo; lecz czy wy nie macie znacznie większej wartości niż trawa, o wy o małej wiedzy?

50. „Dlatego więc troszczcie się o mądrość i wiedzę o waszym duchu i dbajcie by nie cierpieć z powodu braku pożywienia, picia i ubioru.

51. „Naprawdę, mówię wam, gdy cierpicie z głodu, pragnienia i nagości to mądrość i wiedzę zastąpią zmartwienia.

52. „Najpierw szukajcie królestwa waszego ducha i jego wiedzy, a wtedy szukajcie pocieszenia dla waszego ciała jedzeniem, piciem i ubiorem.

53. „Dlatego troszczcie się o kolejny dzień, gdyż jutro samo o was nie zadba.

54. „Wystarczy że każdy dzień ma własne troski, dlatego też nie wolno wam być na łasce potrzeby waszego fizycznego dobrobytu.

Rozdział siódmy – Duch osądu

1. „Nie sądźcie fałszywie, by nie być fałszywie osądzonymi.

2. „Gdyż jakimkolwiek sądem osądzacie, takim będziecie osądzeni i jakąkolwiek miarą mierzycie, taką będziecie zmierzeni.

3. „Sądźcie zgodnie z logiką praw natury, które są z Kreacji, gdyż jedynie one posiadają jej prawdę i poprawność.

4. „Dlaczego widzicie drzazgę w oku waszego brata, a nie jesteście świadomi belki w waszym własnym oku?

5. „Albo, jak śmiecie mówić waszemu bratu: ‘Poczekaj, wyjmę drzazgę z twego oka!’ A oto belka jest w waszym własnym oku.

6. „Wy hipokryci, wyciągnijcie najpierw belkę z własnego oka, a wtedy zobaczycie jak wyciągnąć drzazgę z oka brata.

7. „Nauczcie się najpierw praw natury i Kreacji, ich logiki, nim osądzicie i potępicie, chcąc widzieć błędy waszych sąsiadów.

8. „Przez prawa natury i Kreacji dowiedzcie się najpierw jak rozpoznawać własne błędy, tak by móc wtedy skorygować błędy waszych sąsiadów.

9. „Nie dawajcie świętych rzeczy psom, ani nie rzucajcie waszych pereł przed wieprze, by nie podeptały ich swymi kopytami i nie obróciły się ku wam i was nie rozszarpały.

10. „Zaprawdę, powiadam wam: Nie rzucajcie waszego duchowego skarbu w brud i nie traćcie go na niegodnych, gdyż wam nie podziękują i was rozszarpią, gdyż ich zrozumienie jest małe, a ich duch słaby.

Odpowiedź na modlitwę

11. „Proście, a będzie wam dane; szukajcie a znajdziecie; pukajcie a będzie przed wami otworzone.

12. „Gdyż ktokolwiek prosi o ducha, otrzyma; ktokolwiek szuka mocą ducha, znajdzie; i ktokolwiek puka do drzwi swego ducha, tej osobie będzie otworzone.

13. „Któż spośród was wręczył by swemu synowi kamień jeśli prosiłby on o chleb?

14. „Czy dał mu węża jeśli prosi o rybę?

15. „Więc jeśli wy, teraz, mimo że grzeszni, możecie mimo to dać swoim dzieciom dobre dary, o ile więcej da wam wasza dusza, jeśli o to poprosicie.

16. „Wszystko co życzycie sobie by ludzie wam czynili, czyńcie podobnież i im.

17. „Jest to prawo przekazane przez proroków.

18. „Wchodźcie przez wąskie przejście.

19. „Przejście, które jest obszerne i ścieżka, która jest szeroka prowadzą do potępienia, a wielu nią podróżuje.

20. „Przejście, które jest nieznaczne i droga, która jest wąska prowadzą do życia i wiedzy, a jedynie nieliczni je odnajdują.

21. „Strzeżcie się fałszywych proroków i skrybów, którzy przychodzą do was w owczym przebraniu, lecz wewnątrz są jak wygłodniałe wilki, każąc wam o uległości względem sanktuarium, fałszywych bóstwach i bogach, ucząc uległości wobec idoli i fałszywych nauk.

22. „Wystrzegajcie się tych, którzy zabraniają wam dostępu do mądrości i wiedzy, gdyż mówią do was tylko po to by uzyskać władzę nad wami i zabrać wasze dobra i należności.

23. „Rozpoznacie ich po owocach.

24. „Czy można zebrać winogrona z cierni, lub figi z ostów?

25. „Stąd każde dobre nasiono wydaje dobry plon, lecz zgniłe nasiono wydaje zły plon.

26. „Dobre drzewo nigdy nie może nosić złego owocu, a zgniłe drzewo nigdy nie może nosić dobrego owocu.

27. „Tak więc po ich owocach poznacie ich.

28. „Zatem, ktokolwiek słyszy te moje słowa i działa według nich, będzie jak człowiek inteligentny, który zbudował swój dom na skale.

29. „Kiedy przyszła ulewa i podeszły wody, a wiatr wiał i uderzał weń, dom nie upadł, gdyż oparty był na skale.

30. „Ktokolwiek słyszy te słowa i nie działa według nich, jest jak głupiec, który wybudował swój dom na piasku.

31. „Kiedy przyszła ulewa i podeszły wody, a wiatr wiał i uderzał weń, dom rozpadł się i wielki to był upadek”.

32. Stało się tak, że kiedy Jmmanuel skończył przemawiać, ludzie byli zszokowani jego naukami.

33. Nauczał z autorytetem nowej doktryny nie podobnej do tej od skrybów.

Rozdział ósmy – Uzdrowienie trędowatego

1. Kiedy schodził z góry, wielu ludzi podążyło za nim.

2. Oto, trędowaty podszedł i ukląkł przed nim mówiąc, „Panie, jeśli zechciałbyś mógłbyś mnie oczyścić.

3. Jmmanuel rozpostarł dłonie, dotknął go i powiedział, „Uczynię to. Bądź oczyszczony.” I natychmiast został on oczyszczony ze swego trądu.

4. A Jmmanuel do niego przemówił, „Dopilnuj byś nikomu o tym nie mówił. Zamiast tego idź i pokaż się kapłanowi.

5. „Zostałeś uzdrowiony poprzez moc ducha i mądrość wiedzy”.

Centurion w Kafarnaum

6. Kiedy Jmmanuel wszedł do Kafarnaum, centurion podszedł do niego z prośbą mówiąc,

7. „Panie, mój sługa leży w domu niedołężny w podagrze i jest w wielkiej boleści.

8. „Panie, słyszałem twoje nowe nauki i wiem o prawdzie twojej mądrości, która stwierdza, że duch ludzki może czynić cuda poprzez wiedzę o prawdzie”.

9. Jmmanuel powiedział mu, „Przyjdę i sprawię że poczuje się dobrze”.

10. Centurion odpowiedział, „Panie, nie jestem wart byś wszedł pod mój dach, lecz powiedz tylko słowo, a mój sługa wydobrzeje.

11. „Ja także podlegam zwierzchnictwu mając też pod sobą żołnierzy. Jeśli mówię jednemu ‘Idź!’ , on idzie, a innemu, ‘Chodź tutaj!’, przychodzi, a mojemu słudze, ‘Zrób to!’, on czyni.”

12. Kiedy Jmmanuel usłyszał to zdumiał się i przemówił to tych co szli za nim, „Zaprawdę, powiadam wam, takiego zaufania nie znalazłem u nikogo w Izraelu.

13. „Lecz mówię wam, wielu przyjdzie ze wschodu i zachodu, z południa i północy, i zrozumieją oni moje nauki i rozpoznają ich mądrość w wiedzy.

14. „Jednakże dzieci Izraela będą wrzucone w ciemności; tam będzie lament i zgrzytanie zębami.

15. „Fałszywe nauki Izraela przynosić będą rozlew krwi przez millenia, gdyż głodne władzy samolubstwo i wyniosłość Izraela przyniosą śmierć i zniszczenie na tą ziemię i na cały świat.

Jmmanuel w domu Piotra

16. „Odwróćcie się od fałszywych nauk władz Izraela i ich pisarzy, gdyż sprowadzą oni zniszczenie na kolejne pokolenia.

17. „Izraelici wierzą, że są ludem wybranym. W żadnym wypadku nie jest to prawda, gdyż są bardziej nielojalni i niewiedzący od ignorantów którym brak tajemnic Kreacji.

18. I Jmmanuel przemówił do centuriona, „Idź, niech stanie się tobie tak jak oczekiwałeś.” A jego sługa poczuł się dobrze w tej samej godzinie.

19. Jmmanuel przyszedł do domu Piotra i ujrzał, że jego teściowa leżała zmożona gorączką.

20. Dotknął jej dłoni, gorączka ustąpiła, a ona wstała i usługiwała mu.

21. Wieczorem jednak przyprowadzono mu wielu, którzy byli opętani; i wypędzał złe duchy swym słowem i sprawił, że wszyscy chorzy poczuli się dobrze.

22. Więc doszło do tego, że to co zostało powiedziane przez proroka Izajasza zostało wypełnione, który mówił, „On przyniósł nam nowe nauki wiedzy i wziął na siebie nasze słabości, uzdrowił naszych chorych.”

O powadze uczniostwa

23. Kiedy Jmmanuel ujrzał wielu ludzi wokół siebie, wydał polecenie przeprawy na drugi brzeg.

24. Skryba podszedł do niego i powiedział, „Panie, pójdę za tobą gdziekolwiek się udasz.

25. Jmmanuel powiedział mu, „Lisy mają legowiska i ptaki powietrzne mają gniazda, lecz ja nie mam stałego miejsca w którym bym mógł spocząć.

26. „Mam misję nauczania mądrości i wiedzy, zatem podróżuje niestrudzenie przez krainy.

27. A inny, jeden z jego uczniów powiedział do niego, „Panie, pozwól mi iść i pogrzebać ojca, który właśnie zmarł.”

28. Lecz Jmmanuel powiedział mu, „Idź za mną i niech martwi grzebią swoich zmarłych.”

Uzdrowienie dwóch opętanych

29. Przybył na drugi brzeg, do regionu Gadarejskiego. Tam dwie opętane osoby podbiegły do niego; wyszli oni z jaskiń pogrzebowych i byli bardzo niebezpieczni, tak że nikt nie mógł przejść tą ulicą.

30. I oto, zaczęli krzyczeć słowami, „Czego od nas chcesz synu Gabriela, syna niebiańskiego?

31. „Czy przyszedłeś dręczyć nas nim nawet nastał czas?”

32. Wtedy złe duchy w opętanych zapytały go, „Panie, jeśli chcesz nas wyrzucić, wtedy pozwól nam wejść w to stado świń pasących się tam dalej.”

33. A on odrzekł, „Więc idźcie tam.”

34. Wtedy weszły one w świnie, i oto, całe stado ruszyło w dół do wody i utonęło.

35. Zaganiacze świń uciekli i weszli do miasta i opowiedzieli wszystko, włącznie z tym co stało się z opętanymi.

36. I oto, całe miasto wyległo i zbliżyło się do Jmmanuela.

37. A kiedy go zobaczyli, poprosili by opuścił ich krainę.

Rozdział dziewiąty – Uzdrowienie paralityka

1. Wtedy wszedł do łodzi, przybył ponownie na drugą stronę i wszedł do swego miasta.

2. I oto, przynieśli mu paralityka leżącego na łożu. Kiedy Jmmanuel ujrzał ich wiarę, przemówił do paralityka, „Bądź pocieszony, gdyż twoja wiara w moc mojego ducha i twoje zaufanie w moje nauki mądrości, które są naukami natury i Kreacji pomogły ci”.

3. I oto, niektórzy skrybowie zaczęli burzyć się pośród ludzi: „Ten człowiek bluźni Bogu i naszym świętym naukom”.

4. Lecz kiedy Jmmanuel zrozumiał ich myśli przemówił, „Dlaczego myślicie tak źle, wbrew waszej lepszej wiedzy?

5. „Co jest łatwiej powiedzieć, ‘Twoja wiara ci pomogła’, czy, ‘Wstań i idź!’

6. „Tak byście wiedzieli, że jestem osobą taką jak wy, lecz jednak wiem jak użyć mocy mojego ducha dzięki swojej wiedzy, nakazuję paralitykowi, ‘Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!”

7. „I powstał on, wziął swoje łoże i udał się do domu.

8. Kiedy ludzie zobaczyli to, zatrwożyli się i wychwalali nowe cudowne nauki Jmmanuela, które dają taką moc ludziom.

Mateusz

9. Kiedy Jmmanuel odchodził, zobaczył człowieka siedzącego w biurze podatkowym i przemówił do niego, „Chodź za mną!” A on powstał i podążył za nim.

10. I stało się, że kiedy jadł w domu, oto, wielu poborców podatkowych, ludzi nie mających wiedzy i poszukiwaczy prawdy, przyszło i jadło przy stole z Jmmanuelem i jego uczniami.

11. Kiedy zobaczyli to faryzeusze, przemówili do jego uczniów, „Dlaczego wasz mistrz je z poborcami podatkowymi i ignorantami?”

12. Kiedy Jmmanuel usłyszał to, przemówił, „Nie zdrowi potrzebują lekarza, lecz chorzy; a wiedzący nie potrzebują nauk, lecz ignoranci tak. Ci którzy nie zostali zwiedzeni nie potrzebują nauk, lecz ci którzy zostali zwiedzeni potrzebują.

13. „Idźcie więc i rozpoznajcie fałszywość waszych błędnych nauk, tak byście nie wprowadzali w błąd ludzi spragnionych prawdy.

Poszczenie

14. Wtedy przyszli do niego uczniowie Jana mówiąc, „Mistrzu, dlaczego my i faryzeusze pościmy, podczas gdy ty i twoi uczniowie nie poszczą?”

15. Jmmanuel powiedział im, „Jak nie mający wiedzy mogą pościć i cierpieć, kiedy są nauczani?

16 „I jak nauczyciel ma pościć kiedy musi nauczać wiedzy niewiedzących?

17. „Zaprawdę, powiadam wam, wasze nauki są fałszywe jeśli pościcie według religijnego dogmatu; post służy jedynie zdrowiu ciała i wzrostowi ducha.

18. „Nikt nie naprawia starego odzienia nową łatą, gdyż łata oderwie się od odzienia, a rozdarcie stanie się większe.

19. „Ani też nowe wino nie jest rozlewane w stare bukłaki, gdyż skóra się podrze, wino rozleje, a bukłaki zostaną zniszczone. Zamiast tego nowe wino jest umieszczane w nowych bukłakach, tak że oba są zachowane.

Córka Jaira

20. Kiedy tak z nimi rozmawiał, oto, jeden z przywódców społeczności nadszedł i uklęknął przed nim, mówiąc, „Moja córka właśnie umarła, lecz przyjdź i połóż na niej swoją rękę, a ożyje”.

21. I Jmmanuel wstał, a jego uczniowie podążyli za nim.

22. I oto, kobieta która miała hemofilię od dwunastu lat podeszła od tyłu i dotknęła się obrzeża jego szaty.

23. Mówiąc sobie, „Jeśli tylko dotknę obrzeża jego szaty, będę uleczona.”

24. Wtedy Jmmanuel obrócił się i zobaczył ją i powiedział, „Bądź pocieszona, twoja wiara ci dopomogła” i od tej godziny kobieta ta miała się dobrze.

25. Kiedy wszedł do domu przywódcy społeczności i zobaczył flecistów i wrzawę ludzi, przemówił,

26. „Odejdźcie, gdyż dziewczyna nie jest martwa lecz śpi”. A oni się z niego śmiali.

27. Lecz po tym jak ludzie zostali wyprowadzeni, wszedł i wziął ją za rękę i przemówił „Nakazuję ci byś powstała i poszła!”

28. I dziewczyna powstała i poszła, a wieści o tym wkrótce rozeszły się po całej krainie.

Człowiek ślepy i dwóch głuchych

29. Gdy Jmmanuel odszedł stamtąd, ślepiec podążył za nim płacząc, „O Panie, synu mądrości i wiedzy, który może używać mocy swego ducha, ulituj się nade mną”.

30. I kiedy przybyli do jego domu, ślepiec przystąpił do niego i Jmmanuel przemówił, „Czy sądzisz, że mogę to uczynić?” A on odpowiedział mu, „Tak Mistrzu”.

31. Wtedy Jmmanuel dotknął jego oczu mówiąc, „Niech się stanie tobie według wiary twojej”.

32. I jego oczy się otworzyły i zaczął widzieć.

33. Wtedy Jmmanuel ostrzegł go mówiąc, „Dopilnuj, by nikt się nie dowiedział o tym co się tobie przytrafiło”.

34. Jednak ten człowiek wyszedł i rozpowiedział wieści o nim po całej krainie.

35. Po tym jak ten człowiek wyszedł, oto, przyprowadzili mu dwu ludzi, którzy byli niemi i opętani.

36. Po tym jak złe demony samo- złudzenia zostały wygnane, oto, niemi mogli mówić.

37. I ludzie ci byli zdumieni mówiąc, „Takie rzeczy nigdy wcześniej nie były widziane w Izraelu; jak potężne są te nowe nauki o mocy ducha, skoro mogą dokonywać takich cudów”.

38. Jednak faryzeusze mówili, „Wypędza złe duchy ich najwyższym władcą i bluźni Bogu, naszemu Panu”.

39. Lecz miedzy sobą mówili, „Kim jest ten Jmmanuel, który posiada większą mądrość i większą wiedzę niż my?

40. „Jego nauki są potężniejsze i prawdziwsze niż nasze, dlatego nam zagraża.

41. Musimy spróbować go schwytać, tak by spotkała go śmierć.”

Wielkie żniwa

42. A Jmmanuel wędrował po wszystkich miastach i wioskach, uczył w ich synagogach i kazał o tajemnicy Kreacji i prawach natury, tak by dusza mogła osiągnąć wszechmoc.

43. Kazał o duchowym królestwie w ludziach i uzdrawiał każdy typ choroby i niedołężności.

44. Kiedy ujrzał ludzi ulitował się nad nimi, gdyż podupadali i byli w rozsypce jak stado owiec bez pasterza.

45. Wtedy przemówił do swoich uczniów, „Żniwa są obfite, lecz jest jedynie kilku pracowników by je przeprowadzić.

46. „Szukajcie i módlcie się w waszych umysłach by więcej pracowników zostało znalezionych dla tych żniw”.

47. I stało się tak, że pracownicy dla żniw zostali znalezieni, zgromadzili się oni wokół Jmmanuela by stać się jego uczniami.

Rozdział dziesiąty – Powołanie apostołów

1. Wezwał swoich dwunastu uczniów do siebie i dał im wiedzę o kontrolowaniu duchów nieczystych, tak że mogli je wyganiać i uzdrawiać każdą chorobę i niemoc.

2. To są imiona tych dwunastu apostołów: Szymon zwany Piotrem i Andrzej, jego brat; Jakub, syn Zebedeusza i Jan jego brat;

3. Filip i Bartłomiej; Tomasz i Mateusz, poborca podatkowy; Jan, syn Alfeusza i Tadeusz;

4. Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, jedyny oprócz Jmmanuela, który rozumiał słowo pisane.

5. Jmmanuel wysłał tych dwunastu przykazując im i mówiąc, „Nie wychodźcie na ulice Izraela, ani nie idźcie do skrybów i faryzeuszy, lecz w miasta Samarytan i do nieuczonych we wszelkich częściach świata.

6. „Kiedy was opuszczę, idźcie do tych którym brakuje zrozumienia, do czcicieli idolów i nieuczonych, gdyż oni nie należą do domu Izraela, który sprowadzi śmierć i rozlew krwi na świat.

7. „Idźcie w świat i głoście, „Prawa natury są prawami Kreacji a moc ducha Twórczego w ludziach ucieleśnia życie.

8. „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie zmarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Skoro otrzymaliście nie musząc płacić, dawajcie bez zapłaty.

9. „Nie gromadźcie złota, srebra ani miedzi przy waszych pasach.

10. „Także w podróż nie zabierajcie wielkich bagaży ze sobą, w których mielibyście jedzenie, wodę i ubiór.

11. „Idźcie w drogę jedynie z niezbędnymi rzeczami zapewniającymi jedzenie i spanie, zachowanie czystości i zmianę ubioru.

12. „Nigdy nie noście zbyt wiele ze sobą, gdyż jedynie obciążycie siebie i staniecie się ofiarami bandytów czyhających przy drogach.

13. „Pamiętajcie także, że każda praca jest warta swojej ceny i nie będziecie w potrzebie, jeśli będziecie kazać sumiennie i uczyć prawdziwej wiedzy.

14. „Kiedy wejdziecie do miasta, czy wioski, dowiedzcie się czy jest tam kto godny; i pozostańcie z nim aż do waszego odejścia.

15. „A kiedy wchodzicie do domu przywitajcie go.

16. „Jeśli dom ten jest wart, wasz pokój przejdzie na jego mieszkańców. Lecz jeśli nie jest wart, wasz pokój powróci do was.

17. „A jeśli ktoś was nie wpuści i nie wysłucha waszych słów, opuście ten dom, czy to miasto i strząśnijcie kurz z waszych stóp.

18. Zaprawdę, powiadam wam, nie pozostawajcie w takich miejscach, gdyż są one siedliskiem niedouczonych i zła; ludzie tam nie rozpoznają słów prawdy i wiedzy.

19. „Uciekajcie z takich miejsc, gdyż ich mieszkańcy są nielojalni wobec Kreacji i praw natury; ludzie tam czczą kaplice, fałszywych bogów i idoli, lecz nie Kreację, ani nie podążają za jej prawami.

20. „Uciekajcie z takich miejsc, gdyż ludzie tam będą próbowali odebrać wam życie, gdyż nie będą chcieli opuścić swych fałszywych nauk.

21. „Uciekajcie od takich nieprawych ludzi, gdyż nie wolno wam stracić życia w imię prawdy i wiedzy. Żadne prawo tego od was nie wymaga, ani nie ma żadnego, które by popierało taką lekkomyślność.

22. „Zaprawdę powiadam wam, wielu jednak umrze i rozleje swą krew w piach, gdyż później moje nauki zostaną obrócone w fałszywe nauki, których nigdy nie głosiłem, a które pochodzić będą z głów skrybów i faryzeuszy.

23. „Przez co wezmą ludzi pod swoją kontrolę poprzez wiarę w ich fałszywe nauki, po to by ograbić ich z ich dóbr i przynależności.

24. „Na całym świecie będzie lament i zgrzytanie zębami, kiedy będzie płynąć krew tych wszystkich, którzy uczynili moje nauki mądrości i wiedzy fałszywymi naukami i kiedy będzie płynąć krew wszystkich tych, którzy w swych fałszywych wierzeniach i poprzez zgubne uwiedzenie będą wierzyć i popierać te fałszywe nauki – nauki, które z pewnością nie będą moimi.

25. Wielu z tych fałszywie wierzących straci swoje życia, także wielu Izraelitów, którzy nigdy nie znajdą pokoju, aż do końca świata, gdyż są ignorantami i nie są mądrzy, oraz zaprzeczają mocy ducha, miłości i wiedzy.

26. „Zaprawdę, powiadam wam, lud Izraela nigdy nie był odrębnym ludem, i zawsze żyli oni przez morderstwo, grabież i ogień. Uzyskali w posiadanie tą krainę podstępem i morderstwami w nagannych grabieżczych wojnach, w których najlepsi z przyjaciół byli zarzynani jak dzikie zwierzęta.

27. „Wielu ludzi z Izraela będzie potępionych do końca świata i nigdy nie znajdą pokoju.

28. „Oto, jak owce między wilki wysyłam was między ignorantów i idolizujących. Bądźcie zatem mądrzy jak węże i niewinni jak gołębie.

29. „Lecz strzeżcie się ludzi, gdyż przekazywać was będą sądom i gnębić będą was w swych synagogach.

30. „I będziecie prowadzani przed suwerenów i króli z powodu moich nauk, by świadczyć przed nimi i wszystkimi innymi niewiedzącymi ludźmi.

31. „Gdy nie będziecie mogli uciec i przekażą was sądom, nie martwcie się; moc waszego ducha was nie opuści, a wasza wiedza powie wam co macie mówić.

32. „To nie wy będziecie mówić, lecz moc waszego ducha, która jest wiedzą.

33. „I będziecie nienawidzeni z powodu moich nauk. Lecz ci którzy wytrwają do końca, będą wielkimi.

34. „Kiedy prześladować was będą w jednym mieście, uciekajcie do innego.

35. „Nie kłopoczcie się zanadto miastami Izraela, gdyż zaprawdę, powiadam wam, nie dojdziecie dokądkolwiek z ludźmi Izraela, aż do końca świata.

36. „Uczeń nigdy nie jest ponad nauczyciela, ani sługa ponad pana.

37. „Wystarczy dla ucznia by był jak jego nauczyciel, a dla sługi by był jak jego pan.

38. „Jeśli nazwali mistrza, że jest z domu Belzebuba, o ile bardziej będą szkalować jego domowników?

39. „Strzeżcie się zatem Izraela, gdyż jest on jak zaogniony czyrak.

40. „Jednakże nie bójcie się ich, gdyż nie ma tego co ukryte, co by nie zostało wyjawione i nic tajnego co nie zostało by znanym.

41. „Co mówię wam w ciemności, rozpowiadajcie w świetle; co jest wam szeptane do ucha, głoście z dachów domostw.

42. „Nie bójcie się złych oszczerstw, ani tych którzy zabierają życie czy członki.

43. „Nie myślcie, że przybyłem by przynieść pokój na Ziemię.

44. „Zaprawdę, nie przybyłem by przynieść pokój, lecz miecz wiedzy o mocy ducha, który zamieszkuje w ludzkiej istocie.

45. „Gdyż przybyłem by przynieść mądrość i wiedzę i by sprowokować ludzkość: syna przeciwko ojcu, córkę przeciwko matce, synową przeciwko teściowej, sługę przeciwko panu, obywatela przeciwko rządowi i wierzącego przeciwko kaznodziei.

46. „Nieprzyjaciółmi ludzi będą ich właśni współmieszkańcy.

47. „Ścieżka prawdy jest długa, a mądrość wiedzy będzie przenikać tylko powoli.

48. „Nastąpią ciemne wieki, stulecie i milenia, nim prawda o duchu przeniknie do ludzi.

49. „Nieprawi i ignoranci, włączając skrybów, księży i władze, będą nienawidzić tych, którzy mają wiedzę, będą więc prześladować ich i siać wrogość.”

Rozdział jedenasty – Pytanie Chrzciciela

1. Stało się, że po tym jak Jmmanuel skończył dawanie takich wskazówek swym dwunastu uczniom, poszedł dalej, ucząc i każąc w ich miastach.

2. Kiedy Jan w więzieniu usłyszał o pracy Jmmanuela, wysłał do niego swych uczniów mówiąc im,

3. „Czy ty jesteś tym, który ma nadejść, królem mądrości, zapowiedzianym przez proroków, czy powinniśmy czekać na innego?”

4. Jmmanuel odpowiedział mówiąc im, „Wróćcie i powiedzcie Janowi co tu słyszycie i widzicie:

5. „Ślepi widzą, kulawi chodzą, trędowaci są oczyszczeni, głusi słyszą, martwi wstają, a prawda wiedzy jest głoszona tym, którzy jej szukają.

6. „Błogosławieni są ci których moje nauki nie urażają.

Świadectwo o Chrzcicielu

7. Kiedy wychodzili, Jmmanuel przemówił do ludzi o Janie, „Co wyszliście oglądać na pustkowie?

8. „Czy spodziewaliście się ujrzeć trzcinę chwiejącą się w te i wewte na wietrze?

9. „Czy też co wyszliście oglądać?

10. „Czy spodziewaliście się ujrzeć człowieka w miękką szatę odzianego?

11. Oto, ci którzy noszą miękkie odzienie znajdują się w domach królewskich z rządzącymi i bogaczami, wraz z hipokrytami, skrybami i zakonnikami.

12. „Po co też wyszliście tam?

13. „Czy spodziewaliście się ujrzeć proroka?

14. „Jednak tak, powiem wam, jest on czymś więcej niż prorok.

15. „To o nim zostało napisane, ‘Oto wyślę mojego posłańca przed tobą, który przygotuje drogę przed tobą.’

16. „Zaprawdę, powiadam wam, ze wszystkich zrodzonych z kobiet, nie powstał nikt większy od Jana Chrzciciela.

17. „Lecz teraz, w dniach Jana Chrzciciela, Ziemia cierpi od przemocy, a ci co ją stosują niszczą ją.

18. „Gdyż wszyscy prorocy i prawo prorokowali do czasów Jana.

19. „A jeśli chcecie to uznać, on jest Eliaszem, który miał nadejść ponownie w następnym życiu.

20. „Ci co mają uszy niech słuchają!

Pochwała Ducha i Wiedzy

21. „Lecz do kogo powinienem porównać to pokolenie?

22. „Jest jak dziecko siedzące na rynku i wołające swoich rówieśników mówiąc,

23. „Zaczęliśmy grać, lecz nie zatańczyliście; zawodziliśmy przed wami, lecz nie zapłakaliście.

24. „Jan, który jest Eliaszem, nie jadł, ani nie pił; więc mówili, ‘Jest opętany.’

25. „Lecz ja przyszedłem jedząc i pijąc, więc mówią, ‘Oto żarłok i opój z tego człowieka, towarzysz poborców podatkowych i niesprawiedliwych.’

26. „Jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez uznane czyny.

27. W tym czasie Jmmanuel przemówił, „Chwała Kreacji, stwórczyni niebios, wszechświatów i Ziemi, za to że trzyma w ukryciu wiedzę i moc ducha przed niemądrymi i zwiedzonymi, którzy rozpowszechniają fałszywe nauki i za ujawnianie teraz tej wiedzy szczerym poszukiwaczom.

28. „Tak, dobrze że Kreacja i bóg i jego niebiańscy synowie też, krzyżowali do teraz nadużywanie mocy pośród ludzi na Ziemi.

29. „Wszystkie rzeczy zostały teraz dane ludzkości, a nikt nie zna tajemnicy Kreacji, ani jedna osoba, a zatem też ani bóg ani jego zwolennicy.

30. „A wszystkie sprawy zostały mi teraz przekazane przez Boga, którego aniołowie strażniczy nauczyli mnie praw i wiedzy natury i praw emanujących z Kreacji.

31. „Więc przyjdźcie do mnie, wszyscy którzy szukacie i pragniecie wiedzy i prawdy; ja was odświeżę.

32. „Weźcie na siebie jarzmo konieczności nauki nowych nauk, gdyż dają one oświecenie; w nich znajdziecie pokój dla własnego życia,

33. „gdyż jarzmo duchowego rozwoju jest łagodne, a jego ciężar niewielki.”

Rozdział dwunasty – Małżeństwo i Współżycie

1. I stało się, że Jmmanuel zaczął mówić o prawach małżeńskich i związanych z nim tematach, mówiąc,

2. „Zostało wam dana wytyczna: ‘Nie cudzołóżcie.’

3. „Mimo to, ludzie cudzołożą i uprawiają seks pozamałżeński, w ten sposób pogwałcając prawa natury.

4. „Jednak jest napisane, ‘Ktokolwiek cudzołoży i uprawia seks pozamałżeński będzie ukarany, gdyż zawodni nie warci są życia i jego praw

5. „Jeśli niezaręczeni mężczyzna i kobieta kładą się razem do łóżka, w niełasce i nie kochając siebie wzajemnie, będą także ukarani, gdyż zawodni nie są warci życia i jego praw; będą więc kastrowani lub sterylizowani.

6. „Jeśli dwóch mężczyzn kładzie się razem do łóżka, będą ukarani, gdyż ci zawodni nie są warci życia i jego praw i zachowują się heretycko; zatem też będą kastrowani, wydalani i wygnani przed ludźmi.

7. „Jednakże jeśli dwie kobiety kładą się razem do łóżka, nie będą ukarane, gdyż nie pogwałcają one życia i jego praw, gdyż nie zapładniają one lecz noszą.

8. „Kiedy zapładniający i zapładniający łączą się, życie jest bezczeszczone i niszczone. Lecz jeśli zachodząca i zachodząca łączą się, nie ma ani bezczeszczenia ani niszczenia, ani prokreacji.

9. „Zaprawdę powiadam wam, nie ma pod niebem zwierzęcia, które zachowywało by się jak ludzie i pogwałcało prawa Kreacji i natury. Czy nie jesteście czymś znacznie więcej od zwierząt?

10. „Nie ma pod niebem żadnego zwierzęcia u którego samiec współżyje z innym samcem, lecz zdarza się, że samice są znajdowane z innymi samicami, gdyż samiec i samica idą za prawami natury.

11. „Ktokolwiek pobłaża sobie w seksie pozamałżeńskim, w imię zapłaty czy przyjemności, będzie kastrowany, bądź sterylizowany, wydalony i wygnany przed ludźmi.

12. „Ktokolwiek molestuje seksualnie dziecko niewart jest życia i jego praw, będzie więc zatem ukarany kastracją, lub sterylizacją, oraz pozbawiony wolności przez dożywotnie zamknięcie i izolację.

13. „Ktokolwiek pobłaża sobie w kazirodztwie nie warty jest życia i jego praw, będzie więc ukarany kastracją, lub sterylizacją, oraz pozbawiony wolności przez dożywotnie zamknięcie i izolację.

14. „Ktokolwiek ma stosunek seksualny ze zwierzęciem nie warty jest życia i jego praw, będzie więc kastrowany, lub sterylizowany, oraz pozbawiony wolności przez dożywotnie zamknięcie i izolację.

15. „Ktokolwiek poślubia mężczyznę, bądź kobietę rozwiedzionych winnie, będzie kastrowany lub sterylizowany, gdyż nie są oni warci życia i jego praw. Oboje będą wydaleni i wygnani przed ludźmi.

16. „Ten kto poczyna dziecko nie będąc żonatym z kobietą i pozostawia ją niezamężną nie jest wart życia i jego praw, będzie więc ukarany kastracją i utratą wolności.

17. „Ktokolwiek gwałci kobietę, lub mężczyznę, nie warty jest życia i jego praw, będzie więc ukarany przez kastrację, lub sterylizację i będzie pozbawiony wolności przez dożywotnie zamknięcie i izolację.

18. „Ktokolwiek dopuszcza się przemocy przeciwko ciału innej osoby, życiu, czy zdrowiu psychicznemu, nie warty jest życia i jego praw, będzie więc ukarany utratą wolności poprzez dożywotnie zamknięcie i izolację.

19. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, prawa te są racjonalne i zostały ustanowione przez naturę, będą one przestrzegane, lub ludzie sprowadzą na siebie śmierć w wielkich masach.

20. „Ziemia ta może wyżywić i wesprzeć pięćset milionów ludzi wszelkich ludzkich populacji. Lecz jeżeli prawa te nie będą przestrzegane, za dwa razy po tysiąc lat, będzie istniało dziesięć razy po pięćset milionów ludzi i Ziemia już dłużej nie będzie w stanie ich wspierać.

21. „Głód, katastrofy, wojny światowe i epidemie będą rządziły na Ziemi; ludzie na Ziemi będą wzajemnie się zabijać i jedynie nieliczni przetrwają.

22. „Zaprawdę, powiadam wam, będzie lament i zgrzytanie zębami, kiedy tak wiele ludzkiej krwi skropi piaski Ziemi, że wyrośnie z niej nowe życie, przynosząc ostateczne przerażenie ludzkości.

23. „Lecz dziś możecie otrzymać wszelkie dobre rzeczy i dano wam prawa, według których będziecie żyć.

24. „I będziecie trzymać się dodatkowych praw, tak że będziecie mieć dobrobyt na Ziemi i pokój w waszych rodzinach.

25. „Znieście egzekwowanie starego prawa, które podporządkowuje kobietę mężczyźnie, gdyż jest ona osobą taką jak mężczyzna, o równych prawach i zobowiązaniach.

26. „Lecz kiedy mężczyzna poślubia kobietę, zapłaci najbardziej zaufanemu zarządcy jej własności jakąś kwotę jako zabezpieczenie, tak by nie cierpiała z powodu braku niezbędnych rzeczy.

27. „Ta wartość będzie obliczona tak by wymagała sto sztuk srebra za każdy rok wieku kobiety, jeśli z jej zdrowiem jest wszystko w porządku. Będzie więc zatem oceniona według jej wiedzy, umiejętności i siły.

28. „Ta wartość nie będzie rozpatrywana jako zapłata, lecz jako zabezpieczenie dla kobiety, by nie cierpiała niedostatku.

29. „Więź małżeńska pomiędzy mężczyzną a kobietą będzie dozwolona, jedynie gdy oboje są psychicznie dobrani i zdolni do prowadzenia małżeństwa zgodnie z prawami.

30. „Zgoda małżeńska pomiędzy mężczyzną i kobietą zostanie zawarta, jedynie gdy zostanie zapłacona cena za kobietę.

31. „Jeśli zgodnie z uprzednio zaaranżowaną zgodą żadna wartość nie jest wpłacana, prawo stanowi, że mężczyzna musi zapewnić spełnienie potrzeb swej żony.

32. „Bezpłodność kobiety nie jest podstawą do rozwodu, ani dla żadnego innego sądu czy działania.

33. „Jedyną uzasadnioną podstawą rozwodu, poza cudzołóstwem, są zniszczenie, bądź zagrożenie materialnej świadomości, ciału, czy życiu członka czyjejś własnej rodziny.

34. „Osoba winna rozwodu będzie kastrowana, bądź sterylizowana, wydalona i wygnana przed ludźmi, gdyż nie jest warta życia i jego praw.

35. „Jeśli wszystko będzie tak czynione i przestrzegane, sprawiedliwość i pokój zejdzie na cały rodzaj ludzki, a życie zostanie zachowane.”

Rozdział trzynasty – Jmmanuel i Sabat

1. W tym czasie Jmmanuel szedł przez pole zbożowe w Sabat, a jego uczniowie, będąc głodnymi, zaczęli zrywać kłosy zbóż i je jeść.

2. Kiedy faryzeusze ujrzeli to przemówili do niego, „Spójrz, twoi uczniowie czynią to co w Sabat jest niedozwolone.”

3. Lecz on przemówił do nich, „Czyż nie czytaliście co uczynił Dawid, kiedy on i ci co z nim byli, byli głodni?

4. „Jak weszli do świątyni i zjedli chleb tam położony, którego ani jemu, ani tym którzy z nim byli nie wolno było jeść, lecz jedynie kapłanom?

5. „Czy nie czytaliście też w prawie, jak w czasie Sabatu kapłani w świątyni, naruszają Sabat, a mimo to są bez winy?

6. „Zaprawdę, powiadam wam, wy miocie węży i żmij, kamień w chleb się zamieni nim w Sabat nie będzie można wykonywać żadnej pracy.

7. „Gdyż prawo, by Sabat pozostawić świętym jest jedynie ludzkim prawem, bez logiki, tak jak wiele ludzkich praw, które sprzeciwiają się prawom Kreacji.

8. „Fałszywi prorocy i zniekształcający pismo są winnymi, odpowiedzialnymi ze te fałszywe prawa, które sprzeciwiają się prawom Kreacji i natury.

9. „Zatem jest to ludzkie prawo, by Sabat pozostawał świętym i by żadna praca nie była tego dnia wykonywana, lecz jest to prawo które wymyka się logice, gdyż to prawo jest fałszywą nauką, wypływającą z ludzkiego umysłu.

10. „Zaprawdę powiadam wam, żaden Sabat nie jest święty, ani żadne prawo Kreacji nie dyktuje, by w Sabat nie wykonywać żadnej pracy.

11. „Więc Sabat jest dniem jak każdy inny dzień, w czasie którego codzienne prace mogą być wykonywane.

12. „Ludzie są stworzeniami z własnymi życzeniami; więc oni sami są panami nad Sabatem, tak jak zostało to zapisane w tych starożytnych pismach i prawach, które nie zostały sfałszowane przez fałszywych proroków, zniekształcających pisma i faryzeuszy.”

13. I poszedł stamtąd i przybył do ich synagogi, gdzie kontynuował nauczanie ludzi.

14. I oto, był tam człowiek z uschniętą ręką, i zapytali go, „Czy jest to zgodne z prawem by uzdrawiać w Sabat?” po to by mieć dodatkowy powód przeciwko niemu.

15. Lecz on przemówił do nich, „Wy hipokryci, gdybyście tylko mieli oczy, uszy i umysły, tak by widzieć, słyszeć i rozumieć; lecz jesteście ślepi i bez celu, gdyż brakuje wam wiedzy by widzieć, słyszeć i zrozumieć naturę. Dlatego brak wam wglądu w prawa Kreacji, które umożliwiły by wam widzenie, słyszenie i zrozumienie, że Kreacja nie utrzymuje Sabatu świętym.

16. „Każdego Sabatu Kreacje obraca gwiazdami poprzez nieba, reguluje słońce, wiatry i deszcze, i odżywia wszelkie stworzenia na Ziemi.

17. „Sprawia, że rzeki płyną w swych łożyskach, i wszystko idzie swym zwykłym trybem w ten Sabat, tak jak i w inny, tak jak stworzyła to Kreacja.

18. „Lecz czyż ludzie nie są czymś znacznie więcej od wszelkich stworzeń i roślin? Więc są panami nad nimi wszystkimi, kiedy podążają za prawdziwymi prawami!

19. „Wy miocie węży i żmij, wy zniekształcający pismo, którzy z powodu zachłanności na pieniądze i władzę rozprzestrzeniacie fałszywe nauki; gdyby choć jedna owca wpadła wam w Sabat do jamy, kto z was nie chwycił by jej i nie wyciągnął?

20. „O ile więcej jest warta osoba od owcy, czy waszych oszukańczych i fałszywych nauk?”

21. Wtedy przemówił do mężczyzny, „Wyciągnij swą rękę!”

22. I wyciągnął on rękę i stała się ona zdrową, tak jak jego druga ręka.

23. Wtedy faryzeusze wyszli i zebrali się na naradę o nim, o tym jak go zniszczyć, gdyż ujawniał on ich kłamstwa i fałszywe nauki przed ludźmi.

24. Kiedy Jmmanuel dowiedział się o tym, wycofał się stamtąd, a wielu ludzi poszło za nim, wraz z nimi wielu ludzi chorych; a on uzdrowił ich wszystkich.

25. Ostrzegł ich jednak, by o nim nie rozpowiadali, gdyż obawiał się że zostanie pojmany i uśmiercony torturami.

26. Lecz jego oddanie prawdzie przeważyło, więc kontynuował swe nauki i dalej przekazywał swą mądrość ludziom.

Rozdział czternasty – Błędne czyny Judasza Iskarioty

1. Zdarzyło się, że Jmmanuel i jego uczniowie przybyli do Betlejem, gdzie nauczał on i instruował ludzi.

2. Jednakże Judasz Iskariota stał się nielojalnym wobec nauk Jmmanuela i żył jedynie dla własnego zadowolenia.

3. Potajemnie ściągał ze słuchających Jmmanuela, gromadząc złoto, srebro i miedź w swej sakiewce, by móc żyć próżno.

4. I stało się, że Juda Ihariot, syn Szymeona faryzeusza, poinformował Jmmanuela o błędnych czynach Judasza Iskarioty, gdyż sądził że mu się to opłaci.

5. Jmmanuel podziękował mu, lecz nie odwdzięczył się mu w ogóle żadnym podarunkiem, tak więc Juda Ihariot pomyślał o zemście, gdyż chciwy był złota, srebra i dóbr.

6. Jednak Judasz Iskariota został zaprowadzony przez Jmmanuela na pustynie, gdzie on przez trzy dni i trzy noce uczył go pojęć dobra i zła, po czym ten uczeń pożałował i niezwłocznie podążył za naukami Jmmanuela.

7. Kiedy powrócił do miasta, rozdał wszystko co posiadał i zgromadził biednym i został zaufanym uczniem Jmmanuela.

8. Jednak w tym samym czasie okazało się, że pisma, w których Judasz Iskariota opisywał nauczanie Jmmanuela zostały mu skradzione. Powiedział więc o tym Jmmanuelowi.

9. Lecz on przemówił, „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, Judaszu Iskarioto, będziesz musiał wycierpieć znacznie większe zło od zwykłej straty swoich pism o moim nauczaniu i życiu.

10. „Przez ponad dwa tysiące lat będziesz błędnie oskarżany o zdradę wobec mnie, gdyż Szymeon faryzeusz tego chce.

11. „Lecz to jego syn Juda Ihariot jest prawdziwym winowajcą, gdyż tak jak i jego ojciec, Szymeon Ihariot jest on faryzeuszem, który nastaje na moje życie.

12. „On jest tym, który skradł ci te pisma, by zabrać je do skrybów i faryzeuszy, by mogli osądzić mnie i uśmiercić.

13. „Otrzymał on siedemdziesiąt sztuk srebra ze twoje zapiski, i otrzyma kolejne trzydzieści gdy umożliwi przekazanie mnie egzekutorom.

14. „Zaprawdę, powiadam ci, z pewnością mu się to uda i przez dwa razy po tysiąc lat będziesz musiał niewinnie płacić za to karę; w rezultacie zostaniesz męczennikiem.

15. „Lecz zapisz moje nauki i historię mojego życia innym razem, gdyż przyjdzie czas, za dwa razy po tysiąc lat, kiedy twoje pisma zostaną ujawnione.

16. „Do tego czasu nauki moje będą fałszowane i obrócą się w złowrogi kult, który spowoduje rozlew mnóstwa ludzkiej krwi,

17. „gdyż ludzie nie są wciąż przygotowani na zrozumienie moich nauk i na rozpoznanie prawdy.

18. „Dotąd, aż za dwa razy po tysiąc lat przyjdzie skromny człowiek, który rozpozna moje nauki jako prawdę i rozpowszechni je z wielką odwagą.

19. „Będzie obmawiany przez ustanowione kulty religijne i wspierających fałszywe o mnie nauki i będzie uważany za kłamcę.

20. „Lecz ty, Judaszu Iskarioto, do tego czasu będziesz niewinnie lżony jako mój zdrajca i tak potępiony, w rezultacie oszukańczości głównych kapłanów i ignorancji ludzi.

21. „Lecz nie zwracaj na to uwagi, gdyż nauki o prawdzie wymagają ofiar które muszą być poczynione.

22. „Ludzie wciąż nie są zbyt wielcy w swym duchu, świadomości i wiedzy. Dlategoż muszą najpierw wziąć na siebie wiele win i błędów, nim w ten sposób zgromadzą wiedzę i mądrość, tak by rozpoznać prawdę.

23. „Jednak, by to wszystko się wydarzyło i by wiedza o prawdzie przyniosła obfity zbiór wśród ludzi, zapisz moje nauki i historię mojego życia ponownie. W ten sposób moje nauki będą dostępne późniejszym pokoleniom przynosząc owoc prawdzie.

24. „Pozostań odtąd ze mną, idź za mną i wiernie wypełniaj swój obowiązek przenoszenia moich nauk, mianowicie nauk o prawach natury, które są pierwotnymi prawami Kreacji.

25. „Nigdy nie będzie woli większej od woli Kreacji, która odsłania się poprzez te prawa.

26. „Te prawa Kreacji są ważne dla dnia wczorajszego i dzisiejszego, więc i dla jutrzejszego, dla następującego po tamtym i po wszystkie czasy.

27. „Zatem prawa te wyznaczają też i predeterminują rzeczy w przyszłości, które muszą się wydarzyć.

Rozdział piętnasty – Znaczenie przypowieści

1. Tego samego dnia Jmmanuel wyszedł nad morze, gdzie usiadł.

2. Wielu ludzi zgromadziło się wokół niego, wszedł więc do łodzi i usiadł, a ludzie stali na brzegu.

3. Mówił do nich w przypowieściach takimi słowami, „Oto, siewca wyszedł by siać.

4. „Kiedy siał, niektóre ziarna padły na drogę; więc przyleciały ptaki i zjadły je.

5. „A niektóre upadły na skały, gdzie nie było wystarczająco dużo gleby.

6. „Kiedy słońce wzeszło, zwiędły, a skoro nie miały korzeni, uschły.

7. „Niektóre padły pomiędzy ciernie; i ciernie podrosły i zdusiły je.

8. „Niektóre padły na ziemię i przyniosły owoc, niektóre stukrotny, niektóre sześćdziesięciokrotny, niektóre trzydziestokrotny.

9. „Ci co mają uszy do słuchania, niech słuchają.”

10. Uczniowie podeszli do niego i mówili, „Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach, kiedy nie rozumieją oni twoich nauk!”

11. Odpowiedział mówiąc, „Wam jest dane rozumienie tajemnic ducha, lecz im nie jest to dane.

12. „Z pewnością słyszą moje słowa, lecz wciąż żyją i myślą według fałszywych nauk swoich skrybów i faryzeuszy.

13. „Ich świadomość jest nieoświecona i pusta, dlatego muszą się najpierw nauczyć żyć i myśleć.

14. „Cóż jest lepszego mogącego sprawić by ożyli i myśleli jeśli nie mówienie poprzez przypowieści.

15. „Zaprawdę powiadam wam, życie i wiedza o prawdzie jedynie są wartościowe i dobre, kiedy osiągane są własnym myśleniem, lub przez rozwiązywanie tajemnic opisanych w przypowieściach.

16. „Gdyż ciągle ludzie mają małą wiedzę i nie mają wglądu, nie są oni świadomi praw Kreacji i mocy ducha.

17. „Najpierw, ludzie muszą nauczyć się rozpoznawać prawdę i w ten sposób żyć według praw Kreacji, by mogli stać się świadomymi i mocnymi w duchu.

18. „Gdyż tym co mają, będzie dane jeszcze więcej by mogli żyć w obfitości; lecz tym którzy nie mają, od nich zostanie zabrane i to co posiadają.

19. „Dlatego mówię do nich w przypowieściach, gdyż mając oczy do patrzenia, nie widzą, i mając uszy do słuchania, nie słyszą, ani też nie rozumieją.

20. „W nich spełnia się proroctwo Izajasza, które mówi, ‘Uszami swoimi będziecie słyszeć lecz nie zrozumiecie i otwartymi oczami będziecie widzieć, lecz nie postrzeżecie.’

21. „Gdyż ludzie ci uparci są w swych umysłach i czynach. Uszy tych ludzi słyszą słabo, a oczy ich są uśpione, tak więc ani nie widzą oni swymi oczami, ani nie słyszą uszami, ani też nie rozumieją swym pojmowaniem. Nie starają się też zrozumieć prawdy i uznanych praw Kreacji, mimo tego, że w ten sposób otrzymali by oni pomoc i wiedzę.

22. „Gdyż ludzie Izraela są niewierni prawom Kreacji i są przeklęci, nigdy nie odnajdą pokoju.

23. „Ich krew będzie przelana, gdyż stale przekraczają prawa Kreacji.

24. „Uważają siebie za stojących ponad całą ludzkością jako lud wybrany i w ten sposób za osobną rasę.

25. „Cóż za zgubny błąd i cóż za zgubne założenie, jako że Izrael nigdy nie był jednym ludem, czy jedną rasą, więc nie był nigdy ludem wybranym.

26. „Niewierny prawom Kreacji, Izrael jest masą ludzi o niesławnej przeszłości, określaną przez morderstwa i pożogi.

27. „Jedynie nieliczni w tej masie tych niewiernych mają honorową przeszłość i drzewo rodzinne dające się prześledzić.

28. „Oni jednak nie są częścią tego miotu węży i żmij, którzy oddali się fałszywej Judaistycznej wierze,

29. „fałszywym wierzeniom i fałszywym naukom, które przejęli od Mojżesza, który z kolei skradł je Egipcjanom.

30. „Tych kilku ojców zna prawdę i prawdziwą wiedzę i uznają oni jedynie prawa Stworzenia.

31. „Stali się jednak rzadkością na tej ziemi i mogą być policzeni zaledwie na palcach dłoni jednego człowieka.

32. „Jest ich jedynie kilku i niczyje oczy nie mogą ich rozpoznać i niczyje uszy nie mogą ich usłyszeć.

33. „Lecz błogosławione wasze oczy, gdyż widzą, i wasze uszy, gdyż słyszą.

34. „Zaprawdę, powiadam wam, wielu proroków i prawych ludzi chciało ujrzeć to co wy widzicie, lecz nie ujrzało, i chciało usłyszeć to co wy słyszycie, lecz nie usłyszało.

35. „Więc słuchajcie teraz ukrytego znaczenia tej przenośni o siewcy:

36. „Kiedy ktoś słyszy słowo prawdy o duchu i prawach, a nie rozumie go, wtedy przychodzi zły by pochwycić to co zostało zasiane w ich umysłach. To jest o tych, którym jest posiane na drodze.

37. „Lecz komu jest posiane na skale, jest tym który słyszy słowa i szybko przyjmuje je z radością

38. „Lecz osoba ta, nie ma w sobie korzeni, więc to co jest słyszane nie może się zatrzymać i wzrosnąć. Osoba taka jest zmienna i staje się rozdrażniona, kiedy z prawdy wynikają niedola i prześladowanie.

39. „Lecz komu posiane jest pomiędzy cierne, jest tym który słyszy słowo, lecz niedola świata i oszukaństwo materialnych bogactw dusi prawdę i wiedzę, więc ta osoba nie wydaje owocu.

40. „Lecz komu jest posiane na dobrej ziemi, jest tym który przyjmuje słowo i szuka i znajduje prawdę, tak by móc żyć zgodnie z prawami prawdy; więc owoc może wzrosnąć i zostać zebrany, przynosząc obfity zbiór. Jedna osoba owocuje stukrotnie, inna sześćdziesięciokrotnie, a inna trzydziestokrotnie.

41. „To są znaczenie przenośni, których tajemnice muszą zostać przez ludzi rozszyfrowane, by mogli nauczyć się myśleć i rozwijać wgląd.

42. „Niemniej ścieżka do mądrości i znalezienia prawdy jest długa, jak i podporządkowanie się prawom Stworzenia, mimo że są one oczywiste.

Chwasty pośród dobrego owocu

43. Lecz przedłożył im kolejną przenośnię mówiąc, „Królestwo duchowe jest jak człowiek, który posadził dobre ziarno na swoim polu.

44. „Jednak kiedy spał, wróg jego nadszedł i nasiał chwastów pomiędzy dobre nasiona i odszedł.

45. „Kiedy uprawa podrosła i przyniosła owoc pojawiły się też i chwasty.

46. „Wtedy nadeszli słudzy siewcy mówiąc, ‘Panie, czyż nie posiałeś dobrego ziarna na swoim polu? Skąd pochodzą więc chwasty?’

47. „Odparł on im, ‘Wróg to uczynił.’ Słudzy więc powiedzieli, ‘Czy chcesz byśmy poszli i wyrwali te chwasty?’

48. „On odpowiedział, ‘Nie gdyż wraz z chwastami wyrwiecie i dobry owoc.

49. „Niech oba rosną aż do żniw, a około czasu żniw powiem żniwiarzom: Zbierzcie najpierw chwasty i zwiążcie je w wiązki, by mogły być spalone, a popiół rozsypany po całym polu tak by odżywił glebę; lecz zbierzcie dobry owoc i złóżcie go w sterty w mojej stodole.

50. „Gdyż spójrzcie:’ powiedział Jmmanuel, „Oba rosły przy sobie, chwasty i dobry owoc.

51. „Chwasty przeszkadzały dobremu owocowi we wzroście, lecz później chwasty stały się kompostem i odżywiły glebę.

52. „Jeśli chwasty nie zostały by przerobione na odżywianie gleby, dobry owoc nie mógłby wyrosnąć, gdyż potrzebuje odżywiania.”

Ziarno musztardowe

53. Przedstawił ludziom inną przenośnię mówiąc, „Królestwo duchowe jest jak ziarenko gorczycy, które człowiek wziął i posiał na swoim polu.

54. „Najmniejsze jest pośród ziaren, lecz kiedy urośnie większe jest niż wszelkie krzewy i staje się drzewem, tak że ptaki niebieskie mogą nadlecieć i zamieszkać w jego gałęziach.

Zaczyn

55. Powiedział ludziom inną przenośnię, „Królestwo duchowe jest jak zaczyn, który kobieta bierze by zmieszać go z trzema korcami mąki, dotąd aż dokładnie się zaczyni.

56. Jmmanuel mówił ludziom to wszystko w przypowieściach, a nie mówił do niech nie używając przypowieści,

57. Tak by to co zostało powiedziane przez proroka zostało wypełnione, który mówił, „Otworzył swoje usta dla przypowieści i ogłosił co było ukryte od początku świata.” Po to by ludzie mogli się z tego uczyć, odnaleźć prawdę i rozpoznać i podążyć za prawami.

Skarb ukryty na polu i bezcenna perła

58. „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha: Królestwo duchowe jest jak skarb ukryty na polu, który osoba znajduje i ukrywa; i w radości z odkrycia idzie i sprzedaje wszystko co ma i kupuje to pole.

59. „Albo, królestwo duchowe jest jak kupiec, który poszukiwał wspaniałych pereł. Kiedy odnalazł drogocenną perłę, poszedł i sprzedał wszystko co miał i kupił ją.

Sieć na ryby

60. „Albo, duchowe królestwo jest jak sieć rzucona w morze, łapiąca ryby wszelakie.

61. „Kiedy była pełna, rybacy wyciągnęli ją na brzeg, usiedli i rozdzielili dobre ryby do pojemników, lecz nieprzydatne odrzucili od siebie.

62. „Takie jest królestwo duchowe, które rządzi w ludziach, a którego królem jest sama istota ludzka.

63. „Zważajcie na przenośnie właściwie, uczcie się rozwiązywania ich tajemnic, byście nauczyli się myśleć i rozpoznawać, oraz podążać za prawami Stworzenia.

64. „Czy to zrozumieliście?” A oni odrzekli, „Tak.”

65. Więc powiedział on, „Zatem, każdy uczony w piśmie, który został uczniem duchowej wiedzy i duchowego królestwa jest jak ojciec rodziny, który zyskuje ze swojego skarbu to co nowe i to co stare.

W Nazaret

66. Stało się, że po tym jak Jmmanuel skończył te przypowieści, odszedł stamtąd.

67. Przybywszy do swego miasta rodzinnego Nazaret, nauczał w synagodze. Ludzie byli zbulwersowani i mówili, „Jak doszedł do takiej mądrości i czynów?

68. „Czyż nie jest on synem Józefa, cieśli, którego żona zaszła w ciążę ze strażniczym aniołem?

69. „Czy jego matce nie jest na imię Maria?

70. „Czy jego braćmi nie są Judasz, Józef, Szymeon i Jakub?

71. „A jego siostry, czyż nie są z nami?

72. „Skąd otrzymał całą tą mądrość i moc swoich czynów?”

73. Poczuli się więc urażeni i zagrozili że wydadzą go przed sąd.

74. „Lecz Jmmanuel przemówił, „Nigdzie prorok nie jest mniej poważany jak w swym własnym kraju i we własnym domu. Jest to prawdą po wszystkie czasy, tak długo jak ludzkość ma małą wiedzę i jest zniewolona złudnymi naukami uczonych w piśmie i zniekształcających pismo.

75. „Więc stanie się to za dwa razy po tysiąc lat, kiedy ludzie staną się wiedzący i myślący i moje faktyczne, niezafałszowane nauki będą odkryte na nowo.

76. „Nowy prorok tej odległej przyszłości, nie będzie posiadał tak wiele siły i mocy nad złem i chorobą.

77. „Lecz jego wiedza przewyższy moją, a jego ujawnienie moich prawdziwych nauk, wstrząśnie podstawami całej Ziemi, gdyż w jego czasach świat będzie zalewany moimi naukami, zafałszowanymi przez zniekształcających pisma i żyć będzie w fałszywych kultach religijnych przynoszących śmierć.

78. „Będzie to czas, któremu zaczną zagrażać wojny z kosmosu i wielu nowych bogów będzie szukało władzy nad Ziemią.

79. „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, nowy prorok będzie prześladowany nie tylko przez źle myślących ludzi, jak będzie ze mną, lecz też przez cały świat i przez wiele zwiedzionych kultów religijnych, które wydadzą wielu fałszywych proroków.

80. „Jednak przed końcem dwakroć tysiąca lat ten nowy prorok ujawni moje niezafałszowane nauki niewielkiej grupie, tak jak i ja nauczam mądrości, wiedzy i praw ducha i Stworzenia małe grupy zaufanych przyjaciół i uczniów.

81. „Niemniej jego ścieżka będzie bardzo trudna i pełna przeszkód, gdyż rozpocznie on swoją misję w kraju miłującym pokój na północy, który jednak zdominowany będzie przez ścisłe i fałszywe religijne kulty, oparte na skryptularnym zniekształceniu moich nauk.

82. „To przepowiadam i tak się stanie.”

83. I z powodu ich lekceważenia dla prawdy nie pokazał on tam wielkich znaków swojej mocy, ani nie przekazał swej wielkiej mądrości.

Rozdział szesnasty – Herod i Chrzciciel

1. W czasie gdy Jmmanuel przebywał w Nazaret, wieści o nim dotarły do Heroda.

2. I przemówił on do swoich ludzi, „Z pewnością jest to Jan Chrzciciel, który powstał z martwych i który dlatego posiada tak potężne moce.

3. Gdyż Herod pojmał Jana, związał go i wtrącił do więzienia z powodu Herodiady, żony jego brata Filipiusa, i ściął mu głowę.

4. Jednak zdarzyło się wcześniej, że Jan zwrócił uwagę Herodowi mówiąc, „Źle że pojąłeś Herodiadę, gdyż popełniłeś cudzołóstwo z żoną swego brata i dlatego musisz być ukarany zgodnie z prawem.”

5. Za to chciał zabić Chrzciciela, lecz obawiał się ludzi, gdyż uważali oni tego mężczyznę za proroka.

6. Jednakże, kiedy Herod świętował swe urodziny, córka Herodiady tańczyła przed nim i Herod był wielce zadowolony.

7. Obiecał jej zatem w bezprawnej przysiędze, że da jej wszystko czegokolwiek zażąda.

8. A jako że była w odpowiedni sposób nakłoniona przez matkę, powiedziała, „Daj mi głowę Jana Chrzciciela na srebrnym talerzu.”

9. Lecz córka Herodiady płakała mówiąc to, nie tylko dlatego że była natchniona miłością do Jana Chrzciciela, lecz także dlatego że była oddana jego naukom.

10. Król był zadowolony, że Herodiada przekonała córkę by zażądała głowy Jana Chrzciciela, gdyż w ten sposób nie był winny w oczach ludzi, jako że przysiągł.

11. Lecz córka Herodiady nie wiedziała, że Herod i jej matka zgodzili się, jeszcze przed jej tańcem, by przez nią żądać głowy Jana Chrzciciela.

12. Zatem Herod wysłał kogoś i kazał ściąć Jana w więzieniu.

13. Jego głowa została przyniesiona na srebrnym talerzu i dana dziewczynie.

14. Ucałowała czoło obciętej głowy, zapłakała gorzko i powiedziała,

15. „Nie wiedziałam, że miłość smakuje tak gorzko.”

16. Wtedy zaniosła głowę Chrzciciela matce.

17. Jego uczniowie wtedy przybyli, zabrali ciało i pogrzebali je. Następnie udali się do Jmmanuela i powiedzieli mu co zaszło.

18. Kiedy Jmmanuel o tym usłyszał, ogarnął go strach i odpłynął łodzią ku opustoszałemu obszarowi. Jednak gdy ludzie o tym usłyszeli podążyli za nim pieszo z miast.

19. Jmmanuel ujrzał wielki tłum z wody i współczując im wyszedł na brzeg i uzdrowił ich chorych.

Nakarmienie pięciu tysięcy

20. Wieczorem jego uczniowie przyszli do niego mówiąc, „Obszar ten jest opustoszały, a noc zapada nad ziemią. Powiedz ludziom by odeszli i kupili sobie jedzenie i picie po wioskach.”

21. Lecz Jmmanuel powiedział, „Nie ma potrzeby by odchodzili. Dajcie im jedzenie i picie.”

22. Oni odparli, „Nie mamy nic oprócz pięciu chlebów i trzech ryb tutaj.

23. A on odpowiedział, „Przynieście mi je.”

24. I mówiąc ludziom by pozostali, wziął pięć chlebów i trzy ryby, wypowiedział tajemne słowa, łamał chleb, krajał ryby i dawał je swym uczniom; a uczniowie dawali je ludziom.

25. Wszyscy się najedli i zachowali oni to co pozostało, dwanaście koszy pełnych kawałków.

26. A było tam ich, tych co jedli, około pięciu tysięcy.

Chodzenie po morzu

27. Niedługo po tym, Jmmanuel nakazał uczniom wejść do łodzi i udać się do miasta przed nim, podczas gdy on rozpuścić miał ludzi.

28. Po tym jak odesłał ludzi, wspiął się sam na małą górę po to by odpocząć i odzyskać nadwyrężone siły. Więc był tam sam podczas wieczora.

29. Łódź uczniów w tym czasie była na środku morza i zagrażały jej fale, gdyż wiatr im nie sprzyjał i nadciągała burza.

30. Jednakże, o czwartej zmianie straży podczas nocy Jmmanuel podszedł do nich, idąc po wodach morza.

31. Kiedy uczniowie zobaczyli go idącego po wodzie, byli przerażeni i mówili, „To duch!” I krzyczeli ze strachu.

32. Lecz wkrótce Jmmanuel podszedł bliżej i przemówił do nich mówiąc, „Pocieszcie się, to ja, nie bójcie się.

33. „Mistrzu to ty!” Zapytał Piotr.

34. „Zaprawdę to ja”, odrzekł Jmmanuel.

35. Lecz Piotr odpowiedział mu, „Mistrzu, jeśli to ty, wtedy pozwól mi przyjść ku tobie po wodzie.”

36. A Jmmanuel powiedział, „Podejdź tu do mnie i nie bój się.

37. „Zrozum i wiedz, że woda cię niesie i uniesie cię.

38. „Nie wątp swej wiedzy i możliwościom, a woda będzie stałym podłożem.”

39. I Piotr wyszedł z łodzi, poszedł po wodzie i zbliżył się do Jmmanuela.

40. Lecz kiedy mocny grzmot rozległ się pośród ryczącej burzy, przestraszył się i zaczął tonąć, krzycząc, „Jmmanuelu ratuj!”

41. Jmmanuel prędko podszedł do niego, wyciągnął dłoń i chwycił go mówiąc, „O ty o małej wiedzy, dlaczego się boisz i dlaczego zaczynasz wątpić w swoim przerażeniu?

42. „Moc twojej wiedzy daje ci możliwości, czego właśnie byłeś świadkiem.

43. „Ufałeś moim słowom nim rozległ się grzmot, lecz wtedy przeraziłeś się i zacząłeś wątpić, i szybko moc wiedzy cię opuściła, a twoje możliwości zniknęły.

44. „Nigdy nie wątp w moc swojego ducha, który jest częścią samego Stworzenia i dlatego nie zna granic dla swej mocy.

45. „Oto, był mały ptaszek, który krążył na wysokościach śpiewając radośnie o życiu, gdy nadszedł mocny podmuch wiatru i sprawił że zawahał się on. Wtedy nagle zwątpił w swą moc latania, spadł w dół i się zabił.

46. „Dlatego nigdy nie wątp w moc swego ducha i nigdy nie wątp w swą wiedzę i możliwości, gdy logika dowodzi tobie prawa Stworzenia w prawdzie i poprawności.

47. Weszli do łodzi i Jmmanuel nakazał burzy by się uciszyła. Ta przycichła, a wiatr ustał.

48. Ci co byli w łodzi zdumieli się mówiąc, „Ty naprawdę jesteś panem ducha i kimś kto zna prawa Stworzenia.

49. „Nikt taki jak ty nigdy pomiędzy nami się nie narodził, ani żaden znany nam prorok nie miał takich mocy.”

50. Lecz Jmmanuel odpowiedział, „Mówię wam, że są więksi mistrzowie mocy duchowych niż ja, a są oni naszymi dalekimi przodkami z Petale2

51. „Także wielcy są ci, którzy przybywają z głębi kosmosu, a największym spośród nich jest bóg i jest on duchowym władcą trzech ziemskich rodowodów.

52. „Jednakże ponad nim stoi Kreacja, za której prawami wiernie on podąża i które szanuje; zatem nie jest wszechmocny jak tylko sama Kreacja może być.

53. „Zatem także istnieją granicę dla tego, który dozwala by nazywano go bogiem, a który jest ponad cesarzy i królów, jak mówi Słowo.

54. „Lecz ludzie są w niewiedzy i nie są dojrzali, zatem wierzą, że bóg to Stworzenie i służą błędnej doktrynie, która została zafałszowana przez zniekształcających pisma.

55. „Zatem skoro ludzie wierzą w Boga, nie wiedzą o rzeczywistości Kreacji, lecz bóg jest człowiekiem, tak jak my.

56. „Lecz różnica jest taka, że w swej świadomości i wiedzy, w swej mądrości, logice i miłości, jest on tysiąc razy większy niż wy i większy niż wszyscy ludzie na Ziemi.

57. Lecz nie jest on Kreacją, które jest nieskończona i nie ma formy.

58. „Zatem Bóg jest także jednym ze stworzeń Kreacji, który zgodnie z nielogiczną ludzką opinią nie ma początku ani końca.

59. I przeprawili się przez morze i wyszli na brzeg w Genezaret.

60. A ludzie w tamtym regionie dowiedzieli się o nim, rozpuścili wieści po całej krainie i przyprowadzili do niego wszystkich którzy byli chorzy.

61. A oni pytali go wtedy, czy mogą się dotknąć chociaż rąbka jego szaty, by mogli zostać uzdrowieni.

62. I stało się tak, że tym co dotknęli rąbka jego szaty polepszyło się.

Rozdział siedemnasty – Ludzkie przykazania a prawa Stworzenia

1. Faryzeusze i uczeni w piśmie z Jerozolimy przychodzili do Jmmanuela mówiąc,

2. „Dlaczego uczniowie twoi lekceważą ustawy starszych?”

3. Odpowiedział on, mówiąc im, „Dlaczego wy naruszacie prawa Stworzenia podążając za waszymi ustawami?”

4. „Mojżesz powiedział, zgodnie z prawami ludzkości, ‘Musicie szanować swego ojca i matkę, a ci co niesprawiedliwie zniesławią swego ojca i matkę umrą.’

5. „Nauką praw Stworzenia jest to: Będziesz szanował swego ojca i matkę, lecz ktokolwiek nie uszanuje swego ojca i matki będzie usunięty z rodziny i ze społeczności prawych.

6. „Lecz wy uczycie, ‘Powiedzcie to waszemu ojcu czy matce: Dokładam się do kultu religijnego, to co wam zawdzięczam, zatem nie jestem dłużej wam zobowiązany.

7. „Zatem źle uczycie, że ludzie nie potrzebują dłużej czcić swego ojca i matki. Tak przehandlowaliście prawa Stworzenia za wasze własne statuty i chęć władzy.

8. „Wy hipokryci, Izajasz prorokował całkiem trafnie o was kiedy mówił,

9. „Ludzie Izraela dużo mówią Stworzeniu, lecz ich serca i ich wiedza są od niego dalekie.

10. „Służą swemu kultowi na próżno, gdyż nauczają tak zafałszowanych i nieprawdziwych nauk, że nie są one niczym ponad ludzkie prawa.”

11. I Jmmanuel zawołał do siebie ludzi mówiąc, „Słuchajcie i pojmijcie!

12. „Nauki uczonych w piśmie i faryzeuszy są fałszywe i nieprawdziwe, gdyż wykładają wam oni jedynie statuty uczynione przez człowieka, które nie są prawami Stworzenia.”

13. Później uczniowie jego podeszli do niego mówiąc, „Czy zdajesz sobie sprawę, że uczeni w piśmie i faryzeusze zostali urażeni twoimi słowami gdy je usłyszeli!

14. „Poszli by nieść świadectwo przeciwko tobie i by cię zabić z powodu twoich nauk.”

15. Lecz odpowiedział on mówiąc, „Wszelkie rośliny, które nie żyją zgodnie z prawami Stworzenia wyschną i zgniją.

16. Zostawicie ich, są ślepymi przewodnikami ślepych; lecz gdy ślepy prowadzi ślepego, oboje do dołu wpadną.

17. „Lecz chodźmy, by ich poplecznicy zostali bez łupu.

18. Wtedy Piotr odpowiedział mu mówiąc, „Proszę zinterpretuj nam swoją mowę o roślinach i ślepcach.”

19. Lecz Jmmanuel zganił swego ucznia mówiąc, „Czy ty także, wciąż nie masz mądrości, a zatem nie znasz, oraz wątpisz w poznanie, pojmowanie i rozumienie?

20. „Jesteś ze mną już długi czas, lecz wciąż brak ci zdolności myślenia i poznawania prawdy.

21. „Zaprawdę, powiadam wam, wy sami wiele zrobicie w kierunku zafałszowania moich nauk w przyszłości.

22. „W swej wiedzy ledwie prześcigacie innych ludzi.

23. „Czy nie uświadomiliście sobie jeszcze, że wszelkie przypowieści i mowy mają duchowe znaczenie i mówią zatem o duchowych życiu ludzi?

24. „O wy o małej wiedzy, czy wasze zrozumienie ciągle nie wykracza poza głupotę ludzi?

25. „Strzeżcie się by nie widzieć mnie w fałszywym świetle i nie zarzucać mi pochodzenia, z którego nie mógłbym pochodzić.

Rozdział osiemnasty – Faryzeusze domagają się znaku

1. Jmmanuel wyruszył by uciec do regionu Sydonii i Tyru.

2. I oto, saduceusze i faryzeusze podeszli do niego i domagali się by ukazał im znak swych duchowych mocy.

3. Lecz on odparł mówiąc, „Wieczorem mówicie, „Jutro będzie ładny dzień, gdyż niebo jest czerwone.

4. „A o poranku mówicie, „Dziś będzie brzydko, gdyż niebo jest czerwone i zachmurzone.” Możecie więc sądzić patrząc na wygląd nieba, dlaczego więc nie potraficie także sądzić po znakach czasu?

5. To grzesznie i niewierne pokolenie poszukuje znaku; żaden znak nie będzie mu dany poza znakiem Jonasza, który zniknął będąc żywym w brzuchu ryby, mieszkał tam żywy i wyszedł żywy ponownie na światło.

6. I zostawił ich i odszedł.

Zaczyn i faryzeusze

7. Kiedy płynęli przez morze i przybyli na drugi brzeg, zapomnieli wziąć ze sobą chleba.

8. Ale Jmmanuel mówił do nich, „Uważajcie i wystrzegajcie się zaczynu faryzeuszy i saduceuszy:

9. Oni zaś do siebie mówili, „Musi się to odnosić do tego, że nie zabraliśmy ze sobą chleba, ani niczego do jedzenia.

10. Kiedy Jmmanuel usłyszał to rozgniewał się i powiedział, „O wy o małej wiedzy, dlaczego się martwicie tym, że nie macie chleba?

11. „Czy nie rozumiecie i czy nie możecie wyobrazić sobie znaczenia moich słów?

12. „Czy macie więc tak małą wiedzę i zrozumienie, że nie możecie rozpoznać znaczenia?

13. „Czy wciąż nie rozumiecie i czy zamierzacie nie rozumieć po wsze czasy?

14. „Czyż nie pamiętacie tych pięciu chlebów i trzech ryb rozdanych pośród pięciu tysięcy i jak wiele pełnych koszy wtedy zachowaliście?

15. „Jak to jest, że nie rozumiecie, że nie mówię wam o chlebie który jecie na co dzień? Lecz mówię wam to: Strzeżcie się zaczynu faryzeuszy i saduceuszy.”

16. Wtedy dopiero zrozumieli, że nie mówił im on by wystrzegać się zaczynu chlebowego, lecz o błędnych i sfałszowanych naukach uczonych w piśmie i faryzeuszy.

Wiara Piotra

17. Jmmanuel przybył do obszaru Cezarei Filipa i zapytał swych uczniów, „Kim ludzie mówią, że jestem?”

18. Odrzekli, „Niektórzy mówią, że jesteś Janem Chrzcicielem, inni że Eliaszem, a jeszcze inni, że jesteś Jeremiaszem, czy też jednym ze starych proroków:

19. On zaś rzekł do nich, „Lecz wy za kogo mnie uważacie?”

20. Szymon Piotr odpowiedział mówiąc, „Ty jesteś prorokowanym Mesjaszem i synem boga żywego, który jest duchowym władcą trzech ludzkich plemion.”

21. Jmmanuel rozgniewał się i odpowiedział mu mówiąc, „O nieszczęsny, moje nauki nie odsłoniły tego przed tobą, gdyż ja pouczyłem cię w prawdzie.

22. „Mówię ci też, że z pewnością jesteś wiernym uczniem, lecz twoje zrozumienie trzeba porównać do tego, które ma dziecko.

23. „Ty jesteś Piotr, a ja nie mogę budować moich nauk na twojej skale. Ty otworzysz bramy niezrozumienia, tak że ludzie zostaną ogarnięci twoimi błędnymi interpretacjami moich nauk i podążą za nimi i żyć będą według zafałszowanych nauk.

24. „Nie mogę dać ci klucza do duchowego królestwa, w innym przypadku otworzył byś nim fałszywe zamki i błędne bramy.

25. „Nie jestem synem duchowego władcy trzech ludzkich plemion, a więc i synem Boga; ponadto jedyną duchową mocą jest Kreacja a nigdy ludzka istota; dlatego uwolnij się od tych błędnych nauk i dowiedz się prawdy.

26. „Moją matką jest Maria, która zaprawdę poczęła mnie przez strażniczego anioła, potomka naszych przodków, który przybył z dalekich rubieży wszechświata; a moim ziemskim ojcem jest Józef, który działa jedynie jako mój rodzicielski strażnik.

27. Wtedy ostrzegł swych uczniów by nigdy nie mówili, czy też błędnie zakładali takich rzeczy i że nie wolno im rozprzestrzeniać pomieszanych nauk Piotra.

Oświadczenie o męce

28. Od tamtego czasu, Jmmanuel zaczął mówić swym uczniom, że będzie musiał pójść do Jerozolimy i wycierpi wiele od starszyzny, uczonych w piśmie i głównych kapłanów, gdyż nie mógł uczynić nic innego jak zanieść im swoje nauki.

29. A Piotr wziął go na stronę i przemówił do niego gniewnie, „Niech bóg, lub Stworzenie temu zapobieże!

30. „To się nie może tobie stać, gdyż pochwycą cię i będą torturować i cię zabiją.”

31. Lecz obrócił się on ku Piotrowi, rozgniewał się mówiąc, „Odejdź ode mnie Szatanie, gdyż jesteś mi utrapieniem, nie myślisz o tym co duchowe, lecz o tym co ludzkie.

32. „Szymonie Piotrze ponownie mnie rozgniewałeś i ukazujesz swe ignoranckie myślenie.

33. „Zaprawdę, powiadam wam, z powodu waszego braku zrozumienia, świat przeleje wiele krwi, gdyż zafałszujecie moje nauki i rozpowszechnicie je błędnie pośród ludzi.

34. „Będziecie winni śmierci wielu ludzi, a także źródłem pochodzenia mojego fałszywego imienia i niecnej obrazy nazywania mnie synem boga i nazywania bogiem samej Kreacji.

35. „Lecz wciąż jesteście w łasce mojej długo nadwyrężanej cierpliwości, więc wciąż możecie wymiernie ulepszyć waszą irracjonalność.

36. Wtedy Jmmanuel powiedział swoim uczniom, „Ci którzy chcą podążyć za moimi naukami powinni wziąć na siebie ciężar poszukiwania prawdy, wglądu i zrozumienia.

37. „Gdyż ci co prowadzą swoje życie w prawdzie i wiedzy będą zwycięscy, lecz ci którzy prowadzą swe życie w nieprawdzie i niewiedzy przegrają.

38. „Co da im to, że zyskają cały świat, jednak wciąż szkodząc swej świadomości?

39. „Albo, jak można pomóc czyjemuś duchowi gdy niezdolny do myślenia?

40. „Zaprawdę, powiadam wam, jest tutaj kilku, którzy nie skosztują mocy duchowej wiedzy w tym życiu, więc będą się uczyć w następnym życiu.

41. „Ludzki duch jest w niewiedzy, dotąd aż zdobędzie wiedzę poprzez myślenie i poszukiwanie.

42. „Duch osoby nie jest ludzkim wytworem, lecz jest częścią Kreacji daną ludziom. Musi zostać uczyniony świadomym i doskonałym,

43. „by mógł postępować ku staniu się jednym ze Kreacją, gdyż Kreacja także żyje w stałym wzroście.

44. „Kreacja jest wieczna, tak jak i ludzki duch.

45. „Nauczanie tej wiedzy jest rozległe i nie jest łatwe, lecz jest to droga do życia, które jest odmienne w swej naturze.

46. „Ludzkie życie jest przeznaczone dla doskonałości ducha, po to by w niej życie było przeżywanie w spełnieniu.

47. „Nawet jeśli ludzie obarczają siebie błędami, działają zgodnie z prawem Stworzenia, gdyż uczą się z nich i zdobywają wgląd i wiedzę, przez co rozwijają swego ducha, a przez siłę swego ducha są w stanie działać.

48. „Bez popełniania błędów jest zatem niemożliwe uzyskanie logiki, wglądu, wiedzy, miłości i mądrości koniecznej do rozwoju ducha.

49. „Zaprawdę, powiadam wam, nauki głównych kapłanów, faryzeuszy i uczonych w piśmie są błędne i fałszywe, gdy mówią wam, że pomyłka będzie ukarana przez boga czy Stworzenie, gdy faktycznie, pomyłki służą wglądowi i wiedzy, więc stąd postępowi ducha.

50. „Zatem nie ma karalnej pomyłki, kiedy służy ona wglądowi, wiedzy i postępowi ducha; podobnie nie ma dziedziczonych pomyłek czy kary na tym świecie, czy innym.

51. „Kara z taką pomyłkę przeczyła by wszelkim prawom natury i w ten sposób prawom Stworzenia.

52. „Kiedy popełnia się pomyłkę, która służy wglądowi, wiedzy i postępowi ducha, nie ma kary, ani w tym życiu, ani w jakimkolwiek następnym życiu.

53. Zatem ludzie żyją z misją doskonalenia swego ducha i zyskiwania wglądu i wiedzy poprzez pomyłki, tak by mogli prowadzić życia do jakich zostali przeznaczeni.

54. „Ludzie jednakże, ani nie uczą się konsekwentnie, ani nie w zgodzie z wielkością ich ducha, który prowadzony jest przez prawa Stworzenia i jest wprowadzany w sytuacjach które muszą sekwencyjnie nastąpić, gdyż są one przeznaczone. Tak ludzie źle prowadzą swoje świadomości, swe myślenie, uczucia i działania; obciążają siebie winą i wystawiają swe wnętrze na ataki sił zewnętrznych.

55. „W ten sposób moc świadomości innych wpływa na życie jednostki, na lepsze bądź gorsze.

56. „Jako że ludzie w chwili obecnej zaczynają myśleć i uświadamiać sobie, potrzebują nauk. Tak prorocy są wysyłani przez niebiańskich synów by nauczali ludzkość o prawdziwych prawach Stworzenia i wiedzy dotyczącej życia.

57. „Lecz ludzie wciąż są w niewiedzy i są uzależnieni od fałszywych nauk głównych kapłanów i zniekształcających pisma. W konsekwencji, nie rozpoznają tych nowych nauk jako prawdziwych.

58. „Nie mając zrozumienia, ci ludzie wyklinają prawdę, która mimo to musi nadejść; wyklinają, kamieniują, zabijają i krzyżują proroków.

59. „Lecz skoro nauki o prawdzie muszą być zaniesione ludziom, prorocy muszą nieść wielkie ciężary i cierpienia będąc przeklinanymi przez ludzi.

60. „Tak jak prześladowali wielu proroków, nastają teraz na moje życie.

61. „Proroctwo nieuniknionego przeznaczenia głosi, że stanie się to ze mną, będąc niewinnym zostanę ogłoszony winnym.

62. „Jednakże nie zostanę zabity, lecz będąc w stanie bliskim śmierci będę uważany za zmarłego przez trzy dni i trzy noce. Zostanę złożony w skalnym grobowcu, tak że znak Jonasza zostanie spełniony.

63. „Moi przyjaciele z odległych Indii, którzy są obeznani ze sztuką uzdrawiania, będą moimi opiekunami i pomogą mi uciec z grobowca dnia trzeciego, tak że zakończę później swoją misję pośród ludzi w Indiach.

64. „Stanie się tak, że osiągnę pewny wgląd, zwiększę swoją wiedzę i wytworzę nową siłę w duchu i świadomości.”

Rozdział dziewiętnasty – Natura dziecięcego myślenia

1. W owym czasie uczniowie przystąpili do Jmmanuela i zapytali go „Kto jest największym w duchu?”

2. Jmmanuel zawołał do siebie dziecko i postawił je pośród nich

3. i przemówił, „Zaprawdę, powiadam wam, dopóki nie zmienicie się i nie staniecie się jak dzieci, nie staniecie się wielkimi w duchu.

4. „Ci którzy poszukują i zabiegają i gromadzą wgląd i pragną wiedzy jak to dziecko, będą wielcy w duchu.

5. „Ci którzy poszukują, zabiegają i znajdują, jak takie dziecko, zawsze będą osiągali swój najpełniejszy wewnętrzny potencjał.

6. „Lecz każdy, kto nie zważa na tą prawdę i przyjmuje błędne nauki, i ani nie szuka, ani nie znajduje, lepiej by wyszedł mając zawiązany kamień milowy u szyi, będąc utopionym w najgłębszej części oceanu.

7. „Zaprawdę, nie ma w życiu sensu i spełnienia jego znaczenia, bez poszukiwania, zabiegania i znajdowania.

8. „Było by lepiej wykluczyć tych, którym brakuje zrozumienia z towarzystwa prawdziwych poszukiwaczy, tych którzy poszukują prawdziwego życia, tak by nie utrudniali tym którzy chcą zabiegać o prawdę.

9. „Ci nierozsądni, po ich wykluczeniu, z pewnością będą chętni by zważać w swym życiu na prawa Stworzenia.

10. „Biada światu za kłopoty, gdyż kłopoty muszą przychodzić przez kłopotliwych; lecz biada tym, którzy powodują kłopoty.

11. „Nie martw się jeśli twoja ręką czy stopa kłopocze cię i odpada. Lepiej jest stracić kończynę i urosnąć wielkim w duchu, niż mieć dwie ręce i dwie nogi i świadomość, która jest wciąż jest mała, lub nawet zmarniała.

12. „Nie martw się jeśli oko kłopocze cię i ślepnie. Lepiej jest dla ciebie widzieć prawa Stworzenia mocą twojego ducha i świadomości niż mając dwoje oczu pozostawać duchowo ślepym.

13. „Baczcie byście nie byli tymi, którzy są zdrowi na ciele lecz chorzy i mający braki w świadomości.

Błędy sąsiada

14. „Szukajcie znaczenia i prawdy w moich naukach. Jako że jestem człowiekiem jak i wy, ja także muszę poszukiwać i dostrzegać.

15. „Jako że jestem człowiekiem jak i wy i zebrałem wiedzę, wy także jesteście w stanie się uczyć, szukać, postrzegać i wiedzieć; czyniąc tak możecie uchwycić i dochować praw Stworzenia.

16. „Jeśli sąsiad wasz błądzi i przyjmuje fałszywe nauki, idźcie i wyjawcie mu jego błędy na osobności.

17. „Jeśli wysłucha was, zdobyliście waszego sąsiada.

18. „Jeśli sąsiad wasz was nie wysłucha i pozostanie zniewolony brakiem zrozumienia, pozwólcie mu pozostać takim, gdyż nie jest wart waszych nauk, o ile uczyniliście wszystko co możliwe.

19. „Lepiej pozwolić nierozsądnemu na kroczenie po ścieżce niedoli, niż wnosić zamieszanie we własną świadomość.

20. „Zaprawdę, powiadam wam, niebo zapadnie się nim nierozsądna osoba zostanie nauczona rozsądku; wystrzegajcie się więc takich osób.

21. „Siejcie nasiona mądrości na płodnym gruncie, tam gdzie mogą one wykiełkować,

22. „gdyż tylko kiełkujące nasiona wydadzą owoc.”

Rozdział dwudziesty – Małżeństwo, Rozwód i Celibat

1. Po tym jak Jmmanuel zakończył tą przemowę odszedł z Galilei i udał się do ziemi Judejskiej za Jordanem.

2. Wielu ludzi poszło za nim, a on uzdrawiał tamtejszych chorych.

3. Faryzeusze podeszli do niego i podpuszczali go pytając, „Czy słusznym jest by mężczyzna rozwodził się z żoną z jakiegokolwiek powodu?

4. On odpowiedział mówiąc, „Zaprawdę, powiadam wam, prędzej gwiazdy z nieba pospadają, niż rozwód będzie dopuszczalny.

5. „Zaprawdę, osoba opuści ojca i matkę w imię małżeństwa i by trwać przy swym małżonku, tak stając się jednym ciałem.

6. „Więc nie jest ich już dłużej dwójka, lecz jedno ciało i krew, które wyłącznie należą do nich.

7. „Z jednego ciała i krwi wydają potomstwo, które także jest tego samego ciała i krwi co ojciec i matka.

8. „Co zostało złączone w ten sposób, człowiek nie powinien rozdzielać, gdyż sprzeciwia się to prawom natury.”

9. „Wtedy zapytali, „Dlaczego więc Mojżesz zarządził wydawanie orzeczenia anulującego w przypadku rozwodu?”

10. On przemówił do nich, „Mojżesz dał wam pozwolenie na rozwód z powodu twardości serc waszych i jego zwierzchnictwa nad wami. Lecz nie było tak od samego początku ludzkości, gdyż Mojżesz złamał w tym przypadku prawo.

11. „Lecz powiadam wam, ktokolwiek rozwodzi się, za wyjątkiem rozwiązłości czy innych zastrzeżonych wykroczeń i poślubia kogoś innego, popełnia cudzołóstwo.

12. A jego uczniowie powiedzieli mu, „Jeśli tak się sprawy mają pomiędzy mężczyzną, a jego małżonką, wtedy nie jest dobrze się żenić.”

13. Lecz on rzekł, „Nie każdy rozumie tą naukę, za wyjątkiem tych którym jest ona dana.

14. „Niektórzy nie wchodzą w związek małżeński, gdyż nie są do tego zdolni od urodzenia; niektórzy nie wchodzą w związek małżeński gdyż inni ludzie sprawili, że się do tego nie nadają; a jeszcze inni nie wchodzą w związek małżeński, gdyż zrzekli się tego w imię duchowej siły.

15. „Ci którzy mogą to pojąć niech pojmują.

Pobłogosławienie dzieci

16. Wtedy przyprowadzono mu dzieci, by mógł kładąc na nich swą rękę błogosławić je, lecz uczniowie ganili ich.

17. Jednak Jmmanuel przemówił, „Niech dzieci zostaną i nie wzbraniajcie im od przychodzenia do mnie, gdyż one są moimi najbardziej uważnymi słuchaczami, gdyż ich jest królestwo mądrości.

18. I kładł na nich swą rękę mówiąc, „Uczcie się wiedzy i mądrości, by stać się duchowo doskonałymi, prawdziwie podążającymi za prawem.

19. „Zaprawdę, powiadam wam, o tyle, o ile zwą mnie Jmmanuelem, co znaczy „mającym boską wiedzę”, wy także będziecie nosić to imię, kiedy pojmiecie mądrość wiedzy.

20. A do swoich uczniów przemówił, „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, szukajcie wiedzy i rozpoznawajcie prawdę, by stać się mądrymi.

21. „Będąc zwanym „mającym boską wiedzę” wskazuje to, że stoję duchowo ponad królami i cesarzami; zatem mówi to, że mądrość jest wśród nas.

22. „Tak jestem królem mądrości pośród ziemskich ludzi, tak jak bóg jest królem mądrości pomiędzy synami nieba, którzy wraz z nim są stwórcami trzech ziemskich linii.

23. „Jako że zostałem zrodzony z ziemskiej kobiety i mówię jej językiem, zwany jestem Jmmanuelem, tak jak bóg w jego języku zwany jest bogiem, co także oznacza króla mądrości, a jest on często władcą nad ludzką populacją i panem ponad ludźmi.

24. „Poszukujcie i zrozumcie znaczenie mojej przemowy, gdyż inaczej moglibyście być na tyle śmiali by nazywać mnie synem boga, czy synem Kreacji, czy przypisywać mi moc Kreacji, czy obrażać mnie nazywając panem nad dobrem i złem.

25. „Oto te małe dzieci, one nie są takie jak wy; one ufają w prawdę i mądrość mojej mowy, zatem mądrość będzie ich. Więc dlaczego je odpychacie?”

26. I położył na nie swą rękę i odszedł stamtąd.

27. Kiedy maszerowali Piotr powiedział do niego, „Spójrz, porzuciliśmy dla ciebie wszystko; co będziemy mieli w zamian?”

28. Lecz Jmmanuel odpowiedział mu, „Zaprawdę, powiadam wam, niektórzy z was, którzy za mną podążają, przyjmą mądrość moich nauk, będziecie więc duchowo wielcy w przyszłych inkarnacjach. Lecz niektórzy z was nie rozpoznają mądrości moich nauk i będą rozpowszechniać o mnie błędne nauki. Ci będą mieli trudności w znalezieniu prawdy w przyszłych inkarnacjach.

29. „Tak samo będzie u wszystkich ludzi na Ziemi, od wschodu do zachodu i z północy na południe.

30. „Moje dobroczynne nauki będą przyniesione wielu, lecz oni ich nie rozpoznają.

31. „Wielu podąży za błędnymi naukami o mnie, więc nie odnajdą prawdy, gdyż wezmą mnie za boga, czy też jego syna, a może nawet za syna Kreacji.

32. „Będą mówić wielkimi słowami twierdząc, że oni sami znają prawdę, gdyż padną ofiarą złoczynnego błędu i tak podążą za złem i zafałszowanymi naukami.

33. „Wielu będzie pierwszymi pośród ludzi, gdyż myśleć będą jak ludzie w swych złudnych naukach, lecz będą ostatnimi w duchowej wiedzy i mali w swej mądrości.

34. „Tam tylko istnieje mądrość, gdzie wiedza o prawdzie przynosi owoc i tam gdzie podąża się za prawami Kreacji i gdzie są one szanowane.

Rozdział dwudziesty pierwszy – Dwóch niewidomych

1. Kiedy wyruszyli w drogę do Jerycho, wielu podążyło za nim.

2. I oto, dwóch niewidomych siedziało przy drodze, a kiedy usłyszeli, że przechodzi Jmmanuel wołali mówiąc, „O panie, synu niebiańskich synów, zmiłuj się nad nami!”

3. Ludzie usiłowali ich uciszyć, lecz oni krzyczeli jeszcze głośniej, mówiąc, „O panie, synu niebiańskich synów, zmiłuj się nad nami!”

4. Jmmanuel zatrzymał się i zawołał do nich, pytając, „Co mam dla was uczynić?”

5. Oni odrzekli, „Panie, otwórz nasze oczy, tak byśmy mogli ujrzeć splendor tego świata.”

6. I zrobiło się mu ich szkoda i zapytał, „Czyja moc, jak przypuszczacie może sprawić że ujrzycie?”

7. Oni odrzekli, „Moc Kreacji, która jest w prawach.”

8. Jmmanuel zdziwił się i powiedział, „Zaprawdę, dotąd nigdym nie znalazł takiej wiary i wiedzy pośród tych ludzi. Niech wam się stanie tak jak tego oczekujecie.”

9. I dotknął ich oczu i mogli natychmiast widzieć i poszli za nim.

10. Idąc dalej, Jmmanuel nauczał ludzi w szczerości i mówił,

11. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli jesteście wnikliwi i pojętni i przyjmujecie mądrość, jeśli prawdziwie praktykujecie miłość i nie wątpicie, nie tylko czynić będziecie takie rzeczy z niewidomymi oczami, lecz powiecie drzewu figowemu: „Uschnij”, a ono uschnie. A kiedy powiecie górze: „Unieś się i rzuć się do morza”, tak się stanie.

12. Miejcie wiedzę w prawdzie i mądrości, tak by wasz duch i wasza świadomość stały się potężne.

13. „A kiedy macie wiedzę i żyjecie w prawdzie i mądrości, wasz duch i wasza świadomość zostaną wypełnione nieskończoną mocą.

14. „Wtedy wszystko czego zażądacie lub o co poprosicie w modlitwie, to otrzymacie, jeśli będziecie w to wierzyć.

15. „Nie sądźcie jednak, że modlitwa jest konieczna, gdyż otrzymacie także i bez modlitwy, jeśli duch wasz i wasza świadomość są wyćwiczone w mądrości.

16. „Nie łudźcie się zważając na sfałszowane nauki o tym, że osoba ma już wcześniej określoną wolę, gdyż takie wierzenie jest błędne.

17. „Wiedzcie to: Cokolwiek ktoś może chcieć dokonać, zawsze najpierw musi stworzyć wolę uczynienia tego, gdyż takie jest prawo natury.

18. „Tak więc osoba określa kurs swego życia, znany jako los.

19. „Lecz faktem jest, że trzeba najpierw zdobyć wiedzę i dowiedzieć się prawdy, po to by zrodzić wolę, która jest przepojona prawami.

20. „Uważajcie siebie za ludzi, którzy żyją po to by się uczyć i doskonalić ducha,

21. „gdyż zrodziliście się z zadaniem stania się doskonałymi w duchu.

22. „Nie zwracajcie uwagi w przyszłości, gdy błędne nauki będą rozpowszechniane, że ludzie muszą ponownie siebie udoskonalić w duchu, gdyż odpadli od Kreacji.

23. „Wystrzegajcie się tych fałszywych nauk, gdyż są one błędnymi do ostatniej kropki nad ‘i’.

24. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, ludzie nigdy nie byli doskonałymi w duchu, a więc i nigdy nie odpadli od Kreacji.

25. „Duch każdej osoby jest tworzony specjalnie po to, by doskonalić się i zdobywać mądrość.

26. „Jest tak po to by stać się jednym ze Kreacją, co jest przeznaczone prawami, według których Kreacja wzrasta i rozszerza się w sobie, tak siebie doskonaląc.

27. „Tak jak i duch w człowieku jest jednością, tak też Kreacja jest jednością w sobie i nie istnieją żadne inne moce poza nią.

28. „W sobie, Kreacja jest czystym duchem, a zatem nieskończoną mocą, gdyż jest jednością w sobie i nic nie istnieje na zewnątrz niej.

29. „Zatem wystrzegajcie się fałszywych i zaniżonych przyszłych nauk, które gorszą mnie nazywając mnie Synem Kreacji, czy synem Boga.

30. „Z tych fałszywych nauk wywodzone będą kłamstwa i z ich powodu świat będzie cierpiał wiele ubóstwa i nieszczęścia.

31. „Nie zwracajcie uwagi na błędne fałszywe nauki usiłujące połączyć ducha, Kreację i mnie w jedno, tworząc z nich trojaki byt, który z kolei miał by być jednością.

32. „Wystrzegajcie się tych fałszywych i zaniżonych nauk przyszłości, gdyż trójca jest niemożliwa, zgodnie z logicznymi prawami Kreacji.

33. „Zaprawdę, powiadam wam, książęta uciskają swój lud, a potężni używają przeciw niemu przemocy; podobnie nadchodzące sekty religijne będą używały przemocy, kiedy podrobią moje nauki i rozpowszechnią je.

34. „Więc strzeżcie się ich i nie pozwalajcie sobie być zmuszonymi do noszenia jarzma tych fałszywych nauk.

35. „Lecz nie musi wam się to przytrafić; natomiast powinniście być wielcy i uczyć się i nauczać prawdy.

36. „Tak jak ja przyszedłem by uczyć prawdy i wiedzy wśród ludzi, tak i wy powinniście kontynuować nauczanie, po to by prawda faktycznie zwyciężyła.

Rozdział dwudziesty drugi – Wejście do Jerozolimy

1. A kiedy zbliżyli się do Jerozolimy w Betfage niedaleko Góry Oliwnej, Jmmanuel wysłał dwóch swoich uczniów mówiąc im,

2. „Idźcie do wioski przed wami, a znajdziecie tam oślicę uwiązaną i źrebię przy niej; odwiążcie ją i przyprowadźcie do mnie, gdyż jest ona prezentem dla mnie tylko tymczasowo trzymanym tam w stajni.

3. „Jeśli zaś ktokolwiek was spyta, powiedzcie, „Jmmanuel z Nazaretu jej potrzebuje”, a natychmiast pozwoli wam ją wziąć.

4. Uczniowie poszli tam i uczynili tak jak Jmmanuel im przykazał.

5. Przyprowadzili oślicę i oślątko, położyli szaty na starym zwierzęciu a on wsiadł na nie.

6. Kiedy ludzie usłyszeli, że Jmmanuel, król mądrości nadjeżdża, rozkładali swoje szaty na ścieżce. Inni odcinali gałęzie z drzew i rozrzucali je na ścieżce.

7. A ludzie którzy szli przed nim i ci którzy podążali za nim krzyczeli mówią, „Witaj potomku Dawida. Chwała temu, który przyszedł by głosić na nowo nauki o prawdzie.

8. A kiedy weszli do Jerozolimy, całe miasto wpadło w entuzjazm i pytało, „Kim jest ten, który nadchodzi?”

9. Ludzie zaś odpowiadali, „To Jmmanuel, prorok z Nazaretu w Galilei, który przynosi na nowo nauki o prawdzie.

Oczyszczenie świątyni

10. Jmmanuel wszedł do świątyni w Jerozolimie i wpadł we wściekłość widząc że rozlokowali się tam kupcy, sprzedawcy, handlarze gołębni i wymieniający pieniądze.

11. Jmmanuel był bardzo zdenerwowany i powiedział do nich, „Jest napisane: „Świątynia ma być miejscem nauczania i miejscem kontemplacji”. Lecz wy czynicie ją legowiskiem złodziei.”

12. W swym gniewie powywracał stoły wymieniających pieniądze i krzesła handlarzy gołębich i wygnał ich wszystkich batem którym kierował osłem.

13. A ślepi i kulawi podeszli do niego w świątyni i on uleczył ich wszystkich.

14. Lecz gdy główni kapłani i uczeni w piśmie ujrzeli wielkie czyny jakich dokonywał i ludzi krzyczących w świątyni, „Witaj potomku Dawida!” oburzyli się.

15. Kiedy zapytali się go, „Czy słyszysz co ci ludzie mówią?” Jmmanuel powiedział im, „Czy tak obawiacie się prawdy, że was ona gniewa?”

16. I pozostawił ich tam i odszedł z miasta do Betanii, gdzie pozostał na noc.

Na powrót w Jerozolimie

17. A kiedy Jmmanuel powrócił do świątyni i nauczał, główni kapłani, uczeni w piśmie i starszyzna przyszli do niego pytając, „Z czyjego upoważnienia czynisz te rzeczy i kto dał ci to upoważnienie?”

18. Ale Jmmanuel odpowiedział im mówiąc „Ja także chcę zadać wam pytanie, a jeśli odpowiecie na nie, powiem wam z czyjego upoważnienia wszystko to czynię.

19. „Skąd pochodzi chrzest janowy? Od Kreacji czy od człowieka?”

20. Rozważali to pytanie i mówili między sobą. „Jeśli powiemy że od Kreacji, wtedy odpowie, „Dlaczego więc nie ufacie mu i dlaczego nie podążacie za jego prawami?”

21. „Lecz jeśli powiemy, że od człowieka, wtedy musimy obawiać się ludzi, gdyż uważają oni Jana za proroka.”

22. Więc odpowiedzieli Jmmanuelowi mówiąc, „Nie wiemy”.

23. Po czym on odrzekł im, „Wy miocie węży i żmij, ja także nie powiem wam z czyjego upoważnienia działam.

24. „Lecz co o tym myślicie? Człowiek miał dwóch synów i poszedł do pierwszego mówiąc, „Synu mój, idź dziś do pracy w winnicy.”

25. „On odrzekł mówiąc, „Dobrze ojcze, pójdę”. Lecz nie poszedł.

26. „Więc poszedł on do drugiego syna i powiedział, „Synu mój, idź dziś do pracy w winnicy.”

27. „Lecz on odpowiedział mówiąc, „Nie chcę i dlatego nie pójdę.” Jednakże później poczuł się winnym i poszedł.

28. „Teraz was pytam, który z tych dwóch zadośćuczynił woli ojca?” Oni odrzekli, „Oczywiście ten drugi”.

29. Lecz Immanuel powiedział im, „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, karczmarze i prostytutki prędzej od was rozpoznają mądrość wiedzy.

30. „Jan i prorocy przyszli do was i nauczali słusznej drogi, a wy nie ufaliście im, lecz karczmarze i prostytutki zaufali im. A pomimo że rozpoznaliście to, nie uczyniliście pokuty i nie zmieniliście zdania, tak by zaufać im od tej pory.

31. „Znacie prawdę, lecz przeczycie jej dla zysku w złocie, srebrze i dobrach i bogacicie się kosztem biednych, zwiedzionych ludzi. Zwodzicie ich i wykorzystujecie w imię wiary.

32. „Lecz posłuchajcie innej przypowieści o winnicy, a może zrozumiecie, jeśli nie straciliście waszych rozumów.

33. „Był sobie pan wielkiej posiadłości, który utworzył winnicę, zbudował płot wokoło niej i wykopał tam piwnicę, wybudował wieżę; wynajął winnicę wieśniakom i opuścił kraj.

34. „Przybył kiedy nadszedł czas zbiorów winogron, a wraz z nim i czas zapłaty za wynajem; wysłał swe sługi do wieśniaków by zebrali od nich zapłatę.

35. „Wieśniacy pochwycili jego sługi, pobili jednego, torturowali drugiego, a trzeciego ukamienowali.

36. „Pan ponownie wysłał inne sługi, tym razem w większej ilości niż początkowo; jednak wieśniacy potraktowali ich tak samo jak uczynili to uprzednio.

37. „Ostatecznie wysłał do nich syna swego zarządcy mówiąc, „Będą obawiali się syna zarządcy”.

38. „Lecz kiedy wieśniacy zobaczyli syna zarządcy mówili między sobą, „To jest spadkobierca, zabijmy go a przejmiemy dziedzictwo.”

39. „Pojęli go, wypchnęli z winnicy i zabili go, jak myśleli. Myśląc, że jest martwy, umieścili go w grobowcu gdzie pozostawał w stanie bliskim śmierci przez trzy dni i trzy noce, a później uciekł. Następnie wrócił do pana w winnicy i powiedział mu wszystko.

40. „Teraz, kiedy pan winnicy usłyszał co stało się synowi zarządcy, jak myślicie co uczynił?”

41. Oni zaś odpowiedzieli, „Prawdopodobnie ukarał złoczyńców i wygnał ich, a winnicę swą przekazał innym wieśniakom, którzy płacili za wynajem we właściwym czasie i z pewnością z wyprzedzeniem przekazał dziedzictwo synowi administratora”.

42. Jmmanuel powiedział im, „Rozpoznajecie znaczenie, a także czytaliście o nim w pismach: „Kamień który odrzucili budowniczowie został kamieniem węgielnym”.

43. „Zatem powiadam wam, jestem jak ten syn zarządcy winnicy, a wy jesteście jak wieśniacy, którzy ją wynajęli.

44. „Moje nauki zaprawdę nie są wam obce i jesteście z nimi dobrze zaznajomieni, gdyż już zostały one dane, przekazywane następnym pokoleniom i uczynione znanymi przez proroków.

45. „Lecz jeśli je lekceważycie, fałszujecie i interpretujecie na swoją korzyść, a także nazywacie mnie kłamcą, przez to także kłamcą nazywacie boga, z którego postanowienia zostałem poczęty przez jednego z jego rodzaju i stoję przed wami jako prorok.

46. „Zatem powiadam wam, pokój i radość zostaną wam i waszym ludziom zabrane na całą wieczność, a wszystko będzie dane ludziom którzy przynoszą owoce.

47. „Jeśli lekceważycie i depczecie wszystkie przykazania boga, który jest władcą nad tym i dwoma innymi rodowodami ludzkimi na północy i wschodzie, będziecie lekceważeni i deptani po wieki.

48. Brzemię ludzi Izraela będzie jak ciężki kamień siedmiu Wielkich Er. Ktokolwiek upadnie na ten kamień roztrzaska się na kawałki, a na kogokolwiek on upadnie zostanie zmiażdżony.”

49. Kiedy główni kapłani i faryzeusze usłyszeli co powiedział, zrozumieli że przeklął ich i ludzi Izraela na cały przyszły czas.

50. I zmawiali się jak go pochwycić, lecz obawiali się ludzi, którzy uważali go za proroka.

Rozdział dwudziesty trzeci – Podatki

1. Podczas gdy faryzeusze naradzali się jak pochwycić Jmmanuela w jego mowie, wysłali do niego swoich zwolenników, w tym kilku ludzi Heroda.

2. Oni następnie powiedzieli, „Mistrzu, wiemy że jesteś prawdomówny i właściwie nauczasz drogi praw, nie wypytujesz też o nikogo, jako że nie dbasz o reputację ludzi, lecz jedynie o prawa Boga i faktycznie prawa Kreacji.

3. „Powiedz nam zatem swoją opinię. Czy słusznym jest płacić podatki cesarzowi, czy też nie?

4. Lecz Jmmanuel wyczuł ich obłudę i powiedział, „Wy oszuści, hipokryci, jak niską macie inteligencję i zrozumienie, że chcecie skusić mnie w taki chory i głupi sposób?

5. „Pokażcie mi monetę podatkową, tak bym mógł uleczyć was z waszej chorej głupoty”. Więc dali mu denara.

6. A on powiedział do nich, „Czyj wizerunek i czyja inskrypcja znajdują się na tej monecie?”

7. Oni odrzekli, „Oto cesarza”

8. On im zaś powiedział, „Dajcie zatem cesarzowi to co cesarskie, a bogu dajcie to co boskie, a Kreacji dajcie to co jest Kreacji.

9. „Lecz uważajcie i wiedzcie, że bóg i cesarz są ludźmi, ponad którymi stoi wszechmoc Kreacji, której musicie oddać najwyższą cześć.

10. „Gdyż mimo że bóg jest faktycznie władcą nad ludzkością, a cesarz jest faktycznie władcą ponad ludźmi, ponad nimi stoi Kreacja jako najwyższa zwierzchność, której są podporządkowani prawem, tak jak każdy człowiek i wszelkie życie.”

11. Kiedy usłyszeli to byli zdumieni, zostawili go i odeszli.

Odrodzenie

12. Tego samego dnia przyszli do niego saduceusze, którzy byli zdania, że nie ma reinkarnacji.

13. Zapytali go, „Mistrzu, Mojżesz powiedział, „Kiedy umiera mężczyzna nie mając dzieci, jego brat weźmie wdowę za żonę i pocznie potomstwo dla brata.”

14. „Było raz siedmiu braci pomiędzy nami. Pierwszy ożenił się i umarł, a skoro nie miał potomków, zostawił żonę bratu;

15. „Tak samo było z drugim i trzecim, aż do siódmego.

16. „Ostatecznie kobieta także umarła.

17. „Ty nauczasz teraz, że istnieje ponowne życie. Czyją żoną będzie ona pośród siedmiu braci w nowym życiu, gdyż była żoną każdego z nich.

18. Jmmanuel jednak odpowiedział mówiąc, „Jesteście w błędzie i nie znacie niezniekształconych pism starszych, ani nie znacie praw Kreacji.

19. Zaprawdę, powiadam wam, Mojżesz nigdy nie dał takiego przykazania, lecz dał nakaz by brat honorowo wziął żonę swojego brata do siebie, tak by jak jeden umrze, drugi zaopiekował się wdową po bracie.

20. „Jak to możliwe by brat począł potomków bratu swemu, skoro nasienie każdego jest inne?

21. „W następnej inkarnacji wszyscy oni będą sobie obcy, gdyż siebie nie rozpoznają; tak więc nie ma prawa, które by mówiło, że należy ona do tego, czy do tego.

22. „W każdym nowym życiu to osoba określa dla siebie kogo życzy sobie poślubić; więc może poślubić każdego, o kim by nie mówić.

23. „Zważcie na prawa Kreacji, które uczą że w nowym życiu ludzie nie pamiętają swoich poprzednich żyć. Więc wasze pytanie jest zbędne.

24. „W tej chwili jedynie prorocy pamiętają poprzednie życia, gdyż podążają za prawami Kreacji, więc i żyją w mądrości.

25. „Lecz skoro wy i ludzie Izraela będziecie nadal żyć w przenikliwych ciemnościach przez długi okres, poznanie i mądrość ducha i świadomości pozostaną dla was ukryte na długi czas.

26. „Inni ludzie uczynią postęp większy niż wy i rozwiną się wspaniale w duchu i świadomości postępując za prawami Kreacji.

27. „Zatem inni ludzie będą od was więksi w duchu i świadomości i zdobędą wielką mądrość, tak więc wielu pośród nich wkrótce będzie jak prorocy, mając wspomnienia ze swoich poprzednich żyć.

28. Lecz wy i ludzie Izraela pozostaniecie ubodzy w świadomości, tak dryfując w przenikliwych ciemnościach.

29. „Do rozumu: Ktokolwiek karze będzie także znosił karę.”

30. Kiedy ludzie to usłyszeli, byli zdumieni i przerażeni.

Największe przykazanie

31. Lecz kiedy faryzeusze usłyszeli, że Jmmanuel uciszył saduceuszy, zebrali się i zaczęli rozmawiać.

32. A jeden z nich, uczony w piśmie, sprawdził go pytając, „Jmmanuelu, jakie jest główne przykazanie prawa?”

33. Jmmanuel odpowiedział mu, „Czyje prawo masz na myśli, prawo cesarza, czy może myślisz o prawie boga, a może myślisz o prawie Kreacji?”

34. Uczony w piśmie powiedział, „Myślę o prawach wszystkich trzech.”

35. Lecz Jmmanuel odrzekł, „Najwyższą dyrektywą w prawie Kreacji jest to: Zdobądź mądrość wiedzy, tak byś mógł mądrze stosować się do praw Kreacji.

36. „Lecz najwyższym przykazaniem prawa Boga jest to: Będziesz honorował boga jako władcę trzech ludzkich rodowodów i przestrzegał jego praw, gdyż jest on ich królem mądrości, dobrym i po prostu opiekunem.

37. „A najwyższym rozkazem praw cesarza jest to: Będziesz posłuszny cesarzowi, postępował zgodnie z jego prawem i oddawał mu dziesięcinę, gdyż jest on władcą ponad ludźmi i ich strażnikiem i obrońcą.

38. „Są to główne i największe przykazania praw tych trzech, przypisane do swych kategorii.

39. „Lecz inną dyrektywą, równą pierwszej jest: Tylko Kreację będziesz uważał za wszechmocną, gdyż ona sama jest stała we wszelkich rzeczach i tak ponadczasowa.

40. „Cesarz i bóg są przejściowi, lecz Kreacja jest wieczna.

41. „Na tych dwóch zaleceniach opiera się całe prawo i prorocy.

42. „Prawa Boga i te cesarza są ludzkimi prawami i mają na celu utrzymanie prawa i porządku pośród ludźmi.

43. „Lecz prawa Kreacji są prawami życia i ducha, a zatem są wieczne i stałe.

44. „Podobnie wieczny jest duch osoby, który jest maleńkim fragmentem ducha Kreacji, gdyż jak sama Kreacja mogła by kiedykolwiek zaprzestać być?

45. „Stąd kiedy osoba umiera, jej duch żyje nadal pozostawiając tą stronę egzystencji dla drugiej strony, gdzie kontynuuje gromadzenie mądrości wiedzy.

46. „Im większe duchowa mądrość zdobyta przez uczenie się świadomości, tym bardziej duch określa swoją przyszłość, swój powrót i swe dalsze czynności.

47. „Jako że ja także jestem prorokiem i znam przyszłość, powiem wam że wrócę jako przedstawiciel Boga po to by pouczająco wydać sąd nad tymi wszystkimi, którzy żyją według fałszywych nauk i którzy degradują mądrość ducha.

48. „Dlatego słowa prawdy będą szorstkie i niemiłosierne, a wiele osób będzie kipiało z wściekłości z ich powodu.

49. „Same szorstkie słowa prawdy będą pouczającym sądem i karą nad wszystkimi tymi, którzy żyją według fałszywych nauk i degradują mądrość ducha.”

50. Jako że faryzeusze byli razem, Jmmanuel zapytał ich, „Co o mnie myślicie, czyim synem jestem?”

51. Oni odrzekli, „Synem Dawida.”

52. Lecz on powiedział do nich, „Jak mogę być synem Dawida, skoro od dawna jest on martwy, a ja zostałem poczęty przez Gabriela, strażniczego anioła?

53. A czy nie czytaliście, że Dawid nazwał mnie panem mówiąc,

54. „Pan powiedział mojemu panu, usiądź po mojej prawicy, nim umieszczę wrogów twoich pod twoimi stopami, gdyż jesteś moim przybranym synem i moim następcą”.

55. „Skoro Dawid nazwał mnie panem, jak mogę być jego synem?”

56. I nikt nie mógł dać mu odpowiedzi, lecz w tajemnicy mówili, „Bluźni Bogu i prorokom. Spróbujmy schwytać go i zabić, gdyż zagraża naszej pozycji, tak że nie będziemy dłużej szanowani przez ludzi.

Rozdział dwudziesty czwarty – Przeciwko uczonym w piśmie i faryzeuszom

1. Jmmanuel przemówił do ludzi i uczniów mówiąc, „Uczeni w piśmie i faryzeusze zajmują miejsca proroków.

2. „Wstrzymajcie się jednak od czynienia, czy akceptowania tego co wam mówią, a także nie działajcie według ich czynów.

3. „Nauczają was pomieszanych nauk, które oni i ich przodkowie zafałszowali dla własnych samolubnych interesów.

4. „Przyczyniają wielkich ciężarów i umieszczają je na barkach ludu, jednak sami nie chcą ruszyć nawet palcem.

5. „To co czynią, robią po to by być widzianymi przez ludzi i by wywrzeć na nich wrażenie.

6. „Sprawiają sobie szerokie pasy modlitewne i długie frędzle u szat.

7. „Lubią siadywać u szczytu stołów i w najlepszych miejscach w synagogach.

8. „Lubią być pozdrawiani na rynku i nazywani mistrzami przez ludzi.

9. „Lecz wy nie pozwalajcie nikomu nazywać was mistrzem, nim nie pojmiecie mądrości wiedzy.

10. „I nie pozwalajcie nikomu nazywać was nauczycielem, nim sami nie będziecie przestrzegać praw Kreacji,

11. „gdyż ci, którzy pozwalają by nazywano ich mistrzami i nauczycielami, lecz nie posiadają mądrości wiedzy, będą potępieni jako kłamcy.

12. „Gdyż ci którzy niesłusznie się wywyższają będą upokorzeni, a ci którzy niesłusznie się upokarzają będą wzgardzeni.

13. „Niech ci o wielkiej świadomości uważają siebie za wielkich, a ci o małej świadomości uważają siebie za małych, a ci którzy są pomiędzy w swej świadomości, niech wiedzą że są pomiędzy.

14. „Jest niemądrym i głupim by ludzie pozwalali by inni uważali ich za większych lub mniejszych niż w rzeczywistości są.

15. „Biada wam uczeni w piśmie i faryzeusze, wy oszuści, hipokryci i obłudnicy, którzy blokujecie swymi kłamstwami i fałszywymi naukami rozwój ducha i świadomości ludzi.

16. „Niełatwo dostąpicie postępu, a przez swe fałszywe nauki uniemożliwiacie postęp tym którzy tego chcą.

17. „Biada wam uczeni w piśmie i faryzeusze, wy oszuści, hipokryci i obłudnicy, którzy pożerają domy wdów i angażują się w długie modlitwy w imię pozorów; dlatego tym dłużej będziecie żyć w przenikliwych ciemnościach.

18. „Biada wam uczeni w piśmie i faryzeusze, wy hipokryci, którzy podróżujecie poprzez ziemię i morze po to by zdobyć współwyznawcę, a kiedy już się to stanie zmieniacie go w nierozsądne i irracjonalne dziecko, które pobłaża sobie dwa razy większą ilością fałszywych nauk niż wy.

19. „Biada wam, wy ślepi zwolennicy fałszywych nauk, którzy mówią, „Jeśli ktoś przysięga na świątynie, przysięga nie jest ważna, lecz jeśli ktoś przysięga na złoto świątyni, przysięga jest wiążąca.”

20. „Wy głupcy i ślepcy, jesteście potomstwem złego; dlaczego pozwalacie ludziom przysięgać, wiedząc że przysięga nie jest wiążąca i jest bezwartościowym aktem?

21. „Albo mówicie, „Jeśli ktoś przysięga na ołtarz, nie jest to ważne, lecz jeśli ktoś przysięga na ofiarny podarunek jest ona wiążąca”.

22. „Wy ślepi i błądzący nauczyciele, kto dał wam prawo do żądania, lub dawania przysiąg skoro prawa Kreacji stanowią, że przysiąg nie należy dawać?

23. „Wasze słowa zawsze powinny stanowić „tak, tak”, albo „nie, nie”.

24. „Tak więc, ci którzy przysięgają na cokolwiek na Ziemi czy we wszechświecie, przysięgają na coś przelotnego, co nie ma trwałości.

25. „Stąd taka przysięga też nie ma trwałości.

26. „A ci którzy przysięgają na Kreację czy jej prawa przysięgają na coś wyżej, nad czym nie mają władzy. Zatem taka przysięga także nie ma trwałości.

27. „Ktokolwiek przysięga na cokolwiek popełnia tym samym wykroczenie przeciwko prawdomówności słów swoich i czyni je niewiarygodnymi.

28. „Biada wam, wy uczeni w piśmie i faryzeusze, wy hipokryci którzy dajecie dziesięcinę z nasion mięty, kopru i kminku, lecz zaniedbujecie najważniejsze rzeczy prawa, mianowicie sprawiedliwość, wolność wiedzy i prawdę o Kreacji. Tym samym ignorując prawo miłości i prawa logiki i sprawiedliwości.

29. „Biada wam, wy ślepi przewodnicy hordy ślepców, którzy mówią, „To należy uczynić a tego nie należy pozostawić niezrobionym.”

30. „Rozpowszechniacie tylko nauki wprowadzające w pomieszanie i ignorujecie prawa Kreacji.

31. „Wy ślepi przewodnicy, jesteście komarami, a połykacie wielbłądy, których nie możecie przełknąć.

32. „Biada wam, wy uczeni w piśmie i faryzeusze, wy hipokryci, którzy utrzymujecie puchary i misy z wierzchu czystymi, lecz wewnątrz są one pełne pazerności i chciwości.

33. „Wy ślepcy, wy uczeni w piśmie i faryzeusze, wy hipokryci i zniekształcający prawdę, najpierw oczyśćcie to co jest wewnątrz pucharu, tak by to co na zewnątrz mogło stać się czyste i zajaśnieć swoim blaskiem.

34. „Biada wam, wy uczeni w piśmie i faryzeusze, wy hipokryci, którzy są jak grobowce pobielane, które z wierzchu wydają cię pięknymi, lecz wewnątrz pełne są smrodu, kości i brudu.

35. „Tak na zewnątrz wy także wydajecie się pobożni i dobrzy przed ludźmi, kiedy wewnątrz pełni jesteście hipokryzji, oszustwa i występku.

36. „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, wy hipokryci, którzy budujecie pomniki prorokom i zdobicie groby prawych mówiąc,

37. „Gdybyśmy żyli w czasie naszych przodków i ojców, nie stalibyśmy się współwinni przelewania krwi proroków.”

38. „Biada wam, wy uczeni w piśmie i faryzeusze, wy oszuści, hipokryci i obłudnicy. W tajemnicy wzywacie zmarłych wysokiego i pośledniego stanu i oszukujecie się błędnie wierząc że rozmawialiście z nimi mając wiarę we własne złudzenia.

39. „Nie możecie rozmawiać ze zmarłymi, a nawet jeśli byście mogli, ci co odeszli mogą wam powiedzieć jedynie błędne myśli, które uprzednio mieli podczas swojego życia.

40. „Nie jesteście dość wielcy by wzywać tych zmarłych, którzy mają mądrość i mogą powiedzieć wam prawdę.

41. „Tak oto macie świadków przeciwko sobie, że jesteście dziećmi tych, którzy zabijali proroków i fałszowali ich nauki.

42. „Dobrze więc, wypełnijcie miarę waszych przodków i ojców, tak skończycie wasze życie bez zrozumienia i mając trudności w uczeniu się, aż po odległą przyszłość.

43. „Wy potomstwo węży i żmij, jak możecie dążyć do wielkości w duchu i świadomości, kiedy nie posiadacie jeszcze żadnego zrozumienia?

44. „Cała krew prawych, która została przez wasze czyny przelana na Ziemi, spadnie na was, począwszy od pierwszego proroka, którego wasi ojcowie i przodkowie zamordowali, od krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zabiliście pomiędzy świątynią a ołtarzem, po krew która będzie przelana w przyszłości z powodu waszej winy.

45. „Będziecie wyrzutkami pomiędzy ludźmi, a następnie daleko w odległej przyszłości naprzemiennie będziecie tracić tą ziemię, którą zagarnęliście siłą, odzyskiwać ja i tracić ją ponownie.

46. „Zaprawdę, powiadam wam, wasza egzystencja będzie stałą walką i wojną, więc ludzie przytłoczą was swym wrogim myśleniem i wrogością.

47. „Nie odnajdziecie ani odpocznienia ani pokoju w kraju skradzionym przez waszych przodków na drodze fałszu, oszustwa i ognia, gdyż ścigani będziecie dziedzicznym ciężarem tych morderstw, którymi wasi przodkowie uśmiercili starożytnych mieszkańców tej części Ziemi pozbawiając ich życia i dóbr materialnych.

48. „Stąd cała krew sprawiedliwych spadnie na was – ta krew która została przelana przez waszych przodków i przez was, a która nadal będzie przelewana przez was i waszych bliskich i odległych potomków w odległej przyszłości.

49. „Nastanie nienawiść przeciwko wam na tym świecie. Nawet nowa era nie przyniesie wam ani odpocznienia ani pokoju, nim nie wycofacie się z ziemi którą wzięliście siłą, lub jeśli nie uczynicie pojednawczego pokoju, nie stworzycie braterskiego zaufania i jedności z waszymi wrogami i nie zrzekniecie się waszych nieuczciwych i skradzionych praw.

50. „Wy potomstwo węży i żmij, stanie się to wam w odległej przyszłości. Jednak nie przez przypadek będziecie mieli szczęśliwą szansę w nowej erze, kiedy moje nauki o sprawiedliwości Kreacji i prawach ponownie zostaną rozpowszechnione, tak by móc wtedy uchwycić szansę zakończenia i uspokojenia światowej nienawiści do was poprzez uczciwy pokój.

51. „Zatem zważajcie w nowej erze na moje nauki, które naprawdę są naukami o prawach i nakazach Kreacji. Zważajcie kiedy będą one ponownie nauczane, gdyż będzie to znakiem czasu, w którym wiele rzeczy się zmieni. Władza potężnych i tyranów skruszeje, więc ludzie całej ludzkości staną się wolni.

52. „W nadchodzącej odległej nowej erze zważajcie na odnowione przedstawienie moich nauk o duchowych i Kreacyjnych siłach i prawach i nakazach, które są ważne po wszystkie czasy i w całym wszechświecie, tak byście mogli działać wedle mojej rady, po to by był spokój i pokój pomiędzy wami i wszystkimi ludźmi na tym świecie.

53. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, wszystko to się stanie i przyjdzie na was i na wasz lud daleko w przyszłości, tak jak wam rzekłem.

Rozdział dwudziesty piąty – Proroctwo

1. Jmmanuel wyszedł ze świątyni, a jego uczniowie podeszli do niego gdyż chcieli pokazać mu jej konstrukcję.

2. On jednak powiedział im, „Spójrzcie na to wszystko. Zaprawdę, powiadam wam, ani jeden kamień nie zostanie tu na kamieniu, nie będąc zniszczonym.

3. „Lud izraelitów wykracza przeciwko życiu i prawdzie, a miasto to zbudowali na ludzkiej krwi. Ludzie ci podzieleni są na Izraelitów, którzy zwą siebie synami i córkami Syjonu, z którymi ja się nie identyfikuję i którzy chcą mnie zabić, a Żydów, którzy są zwiedzeni wierzeniami swego religijnego kultu, którym przynoszę nauki o prawdzie, jak i też wszystkim ludziom Ziemi.

4. „Izraelici spustoszyli ten kraj plądrując i mordując, zabili swych przyjaciół, z którymi pili wino i oszukali i zwiedli swych współwyznawców żydowskiego kultu, którzy nie są naprawdę Izraelitami, lecz po prostu wierzą kultowi.

5. „Tak więc Izraelici zdradzili własnych przyjaciół i zamordowali ich z powodu własnej zachłanności, lecz tak też i im będzie uczynione przez prawowitych właścicieli tej ziemi, których w najdawniejszych czasach pozbawili ich praw i podporządkowali.”

6. A kiedy siedział on na Górze Oliwnej, uczniowie jego podeszli do niego mówiąc, „Powiedz nam, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak?”

7. A Jmmanuel odpowiedział mówiąc, „Dwa tysiące i więcej lat upłynie, lecz w międzyczasie Izrael nigdy nie znajdzie pokoju, gdyż wojny i wiele nieszczęść zagrożą bezprawnym okupantom tej ziemi; lecz uważajcie by nikt was nie zwiódł.

8. „To jest, wielu oszustów i fałszywych proroków nadejdzie w moje imię mówiąc, „Ja jestem Jmmanuelem i znakiem tego czasu” i zwiodą wielu.

9. „Ludzie będą słyszeć o wojnach i groźbach wojen i będą ich świadkami, lecz nie bójcie się gdyż to musi się zdarzyć; lecz to jeszcze nie będzie koniec.

10. „Gdyż naród powstanie przeciwko swemu rządowi, naród przeciwko narodowi, jedno królestwo przeciwko drugiemu i nastaną czasy niedostatku, trzęsienia ziemi i ogromne burze i powodzie.

11. „Wszystkie te wydarzenia to dopiero początek niedoli.

12. „Wkrótce wiedzący ludzie będą wtrącani w żałość i będą zabijani.

13. „Będą nienawidzeni z powodu prawdy nauk i mądrości.

14. „Różne kulty religijne powstaną przeciwko sobie i popłynie wiele krwi.

15. „Wtedy wielu odda się pokusie i będą zdradzać i nienawidzić się wzajemnie z powodu małości swych świadomości.

16. „Miłość ostygnie w wielu ludziach gdyż ignorancja zyska przewagę.

17. „Nienawiść będzie rządziła światem i zło będzie władało,

18. „lecz ci co wytrwają w prawdzie przeżyją.

19. „Lekcja ta będzie wygłaszana w nowej erze na całym świecie jako świadectwo dla wszystkich ludzi i wtedy nadejdzie koniec.

20. „Kiedy ludzie ujrzą grozę zniszczenia w Jerozolimie, o którym mówili prorocy, nadejdzie koniec.

21. „Ktokolwiek w tamtym czasie znajdzie się na ziemi zajętej przez Izraelitów powinien uciekać w góry.

22. „Ci na dachach nie powinni wracać po swoje rzeczy we wnętrzach domów.

23. „Ci co są na polach, nie powinni wracać po swoje płaszcze.

24. „Biada ciężarnym kobietom i karmiącym matkom w tamtym czasie, gdyż spotka je wiele żalu i śmierci, a będzie ich wiele.

25. „Wkrótce po tym nastanie jeszcze większy żal od tego jaki kiedykolwiek miał miejsce od początku świata i tego jaki kiedykolwiek jeszcze nastanie.

26. „Gdyby dni te nie zostały skrócone, nikt by nie przetrwał; lecz dni te zostaną skrócone ze względu na ducha i życie.

27. „Także ze względu na ludzi służących prawdzie i prawom.

28. „Lecz będzie wycie i szczękanie zębami, gdy czas ten nastanie spowodowany brakiem zrozumienia ludzi i ich zachłannością.

29. „Zbudują maszyny z metalu by użyć ich w powietrzu, wodzie i lądzie i spowodują wzajemne zniszczenie.

30. „Z tych maszyn z metalu będą ciskać ciężkimi pociskami na ziemie i miasta.

31. „Ogień wybuchnie z tych pocisków i spali świat; niewiele zostanie oszczędzone.

32. „Umieszczą podstawowe elementy życia i śmiertelne powietrze w tych pociskach, by wzniecić śmiertelne ognie i niszczyć ziemie i życie.

33. „Gdyby w tamtym czasie potężne narody nie miały zainterweniować, jak uczynili kiedyś niebiańscy synowie, by zatrzymać niepohamowane szaleństwo i śmiertelne postępowanie obłąkanych dyktatorów, zaprawdę, powiadam wam, żadna istota ludzka by nie przetrwała.

34. „Jako że ludzka populacja w tamtym czasie będzie składała się ze znacznie więcej niż dziesięć razy po pięćset milionów ludzi, wielkie ich części będą wykorzeniane i zabijane.

35. „Tak właśnie zarządza prawo, gdyż ludzi pogwałcili je i będą kontynuowali gwałcenie go w odległej przyszłości.

36. „Jeśli w tamtym czasie ktoś powie ludziom, „Spójrzcie, oto Jmmanuel, który jest znakiem czasu”, nie zaakceptują tego jako prawdy.

37. „Gdyż wystąpi fałszywy Jmmanuel i wielu oszustów i fałszywych proroków i będą przedstawiać wielkie znaki i cuda, stanie się więc możliwym zwiedzenie nie tylko poszukujących, wierzących i zbłąkanych, lecz także nauczycieli i ludzi wiedzących.

38. „Oto, powiedziałem wam to zawczasu i to się spełni.

39. „Zatem, kiedy oszuści i ci zwiedzeni powiedzą, „Jest na pustyni”, ludzie nie powinni podejmować się wędrówki tam, a kiedy powiedzą, „Oto, jest w komorze”, nie powinni przyjmować tego za prawdę.

40. „Jako że z pewnością wrócę w tamtym czasie, pozwolę im się rozpoznać.

41. Tak to zarządza prawo i przeznaczenie i tak się stanie.

42. „Gdyż tak jak błyskawica błyska i oświetla od początku do końca, takie będzie moje przyjście w przyszłości, gdy przyniosę na nowo nauki i zapowiem legiony synów niebiańskich. W tamtym czasie będę miał odnowione życie i ponownie będę oskarżany o oszustwo i bluźnierstwo na całym świecie, nim nauki o prawdzie nie przyniosą wglądu i zmiany w ludziach.

43. Ludzie wszystkich czasów, miejcie się na baczności: tam gdzie jest padlina, tam i sępy się zbierają, więc uważajcie na nie.

44. „Wkrótce po nieszczęściu tego odległego czasu, Słońce i Księżyc stracą swój blask, komety będą spadały z nieba, a moce niebios zaczną się chwiać.

45. „Zaburzone zostanie odnawianie się ziemskiego nieba i powietrza, ziemia zapłonie z powodu czarnego oleju Ziemi, podpalonego ludzkim pragnieniem władzy. Niebo pociemnieje z powodu dymu i ognia co szaleć będzie przez tysiąc dni, a wszystko wokół płonącej ziemi i znacznie dalej pokryje się czarną sadzą. W rezultacie załamie się pogoda i surowe zimno i wiele śmierci spadnie na ludzi, rośliny, zwierzęta i na całą Ziemię, co będzie rezultatem bezsensownie uwolnionych sił [przez] ludzi żyjących w pożądaniu władzy, złych pasjach i występku.

46. „A wtedy znaki pojawią się na niebie i wszyscy ludzie na Ziemi będą zawodzić i przybędą by zobaczyć te znaki w chmurach nieba świadczące o wielkiej mocy i surowym sądzie przeciw irracjonalności.

47. „Więc bóg jest panem nad trzema ludzkimi rodowodami, jednak prawa i nakazy Kreacji są wiecznie ważne. Poprzez te prawa i nakazy reprezentujące Kreację, ludzkość w swej irracjonalności sprowadzi na siebie okrutny sąd.

48. Ludzie zawdzięczają swoje istnienie bogu, który jest władcą ponad nimi; więc muszą przestrzegać jego przykazań i szanować go jako największego króla mądrości.

49. „W dniach które nastaną wyśle swych strażniczych aniołów, którzy zadmą w trąby i wezwą jego zaufanych zwolenników z czterech kierunków, od jednego krańca ziemi do drugiego.

50. „Uczcie się przypowieści od figowego drzewa; kiedy jego gałąź wypuszcza liście, wiecie że lato jest blisko.

51. „Tak też będzie i dla ludzi tamtego czasu; kiedy ujrzą że to wszystko się wydarza, mogą wiedzieć że te wydarzenia są blisko.

52. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, tak to właśnie będzie.

53. „I tamto pokolenie nie przeminie, nim wszystko to się stanie.

54. „W jakimś przyszłym czasie przeminą nieba i Ziemia, a także i wszechświat; lecz słowa moje nie przeminą, gdyż są słowami prawdy w prawach Kreacji.

55. „Nikt nie zna dnia czy godziny kiedy to wszystko nastąpi, ani strażniczy aniołowie, ani sam bóg, ani ja, Jmmanuel; lecz tylko opatrzność i przeznaczenie wiedzą to poprzez prawa i nakazy Kreacji, które posiadają wielką mądrość.

56. Kreacja sama stoi znacznie ponad całym rodzajem ludzkim i sama zasługuje na honorowanie i wysławianie, tak jak sama oddaje honory i sławi absolutną moc (Absolutum) ponad sobą.

57. „Jeśli ludzie szanują i honorują boga i jeśli ponad nim rozpoznają, honorują, poważają i uznają jedynie Kreację jako najwyższą moc, wtedy działają bezpośrednio w zgodzie z prawdą.”

Rozdział dwudziesty szósty – Prawa i przykazania

1. „Jako że prawa i nakazy Kreacji i prawa i nakazy boga skutkują działaniem, powinny być przestrzegane i szanowane.

2. „Tak jak prawa i nakazy Kreacji są prawami i nakazami dla ducha i życia, tak prawa i przykazania boga są prawami i przykazaniami dla życia materialnego i dla ludzkich rozporządzeń.

3. „Bóg wydał prawa i przykazania by służyły jako życiowo-materialne i ludzkie przepisy ku temu co słuszne, a także jako wskazówki do życia.

4. „Tak więc prawa i przykazania służą jako ścieżki po których ludzie powinni wędrować w mądrości i inteligencji, tak by być prawymi.

5. „Tak więc, jako że prawa i nakazy Kreacji i prawa i przykazania boga mają być przestrzegane, ludzie nie mogą wydawać jakiś innych praw i przykazań.

6. „Prawa i nakazy Kreacji i prawa i przykazania boga powinny być uważane za prawdziwe prawa i przykazania i należy za nimi postępować, gdyż one same mają trwałą ważność i poprawność.

7. „Kiedy ludzie jednak odchodzą od tych praw i nakazów, wtedy wydają nielogiczne i nieadekwatne ludzkie prawa i przykazania, które oparte są na fałszywej logice i stąd skrajnie błędne.

8. „Gdy ludzie są bojaźliwi w świadomości, ich prawa i przykazania są także chwiejne, stąd przypominają pomieszane nauki.

9. „Gdy ludzie są aroganccy i lekceważą prawo i nakazy Kreacji i te od boga, wtedy zmuszeni są do wydawania własnych praw, które są jednak wadliwe i prowadzą wszystkich na manowce.

10. „Stworzone przez człowieka prawa i przykazania stwarzają morderstwa i zło wszelkiego rodzaju, a kiedy zło rozprzestrzenia się i zyskuje przewagę, człowiek dłużej już nad nim nie panuje.

11. „Przykazania i prawa są cenne jedynie wtedy, gdy wywodzą się z mądrości i stąd są logiczne,

12. „lecz logika wymaga mądrości i zrozumienia.

13. „Ludzkie prawa i ludzkie przykazania nie mają mocy dopóki nie opierają się na prawach i nakazach Kreacji, tak jak i boskie prawa i przykazania są na nich oparte, gdyż wydał je on w swej mądrości.

Przysłowia mądrości

14. „Zaprawdę, powiadam wam, trzeba uczyć się mądrości z praw Kreacji, które ludzie mogą rozpoznać w naturze.

15. „Lecz jeśli ludzie nie myślą i nie poszukują, nie będą w stanie zdobyć mądrości i pozostaną głupcami.

16. „Mądrzy nie zawodzą nad utraconymi rzeczami, nad umarłymi i nad wydarzeniami z przeszłości.

17. „Głupcy jednak opłakują rzeczy, które nie są warte opłakiwania i poprzez to zwiększają swój żal, niedostatek i przygnębienie.

18. „Ci którzy nabyli dostateczną mądrość i żyją według praw, nie pozwalają nawet na najmniejsze krzywdzenie stworzeń, gdy są bez winy.

19. „W połowie rozumni i głupcy, którzy nie są panami swoich zmysłów, mylą szkodę z korzyścią, korzyść ze szkodą, a wielki smutek z radością.

20. „Jako że ludzie nie są oddani mądrości i nie szukają wiedzy czy poznawania praw, kryją głupotę i występek.

21. „Nieszczerzy, głupi, zrzędliwi, zachłanni, bez skrupułów, nieokrzesani i gniewni ucierpią szkody z powodu niedostatku w swej świadomości.

22. „Gdy ludzie codziennie, tak jak należy, zyskują choćby trochę mądrości w swej świadomości, będą wzrastać jak przybywający księżyc podczas pierwszej połowy lunarnego miesiąca.

23. „Mądrość jest największym majątkiem ludzkości, jak też i stworzona wola, która jest władcą nad miłością i szczęściem; lecz wszystko to nie ma znaczenia bez mocy ducha.

24. „Głupiec, który leniwie spoczywa czekając na zrządzenie losu niszczeje jak niewypalone naczynie w wodzie.

25. „Ci co dbają o krowę, zawsze otrzymują mleko; podobnie, ci co żywią mądrość i stosują ją przez moc ducha wydają bogaty owoc.

26. „Rozpoznajcie każde prawo Kreacji, a kiedy już je rozpoznacie, stosujcie się do niego i żyjcie z nim w zgodzie, gdyż prawa są największą mądrością.

27. „Nie ma oka równego mądrości, ani ciemności równej niewiedzy, żadnej mocy równej mocy ducha, ani przerażenia równego ubóstwu świadomości.

28. „Nie ma szczęścia większego od mądrości, lepszego przyjaciela od mądrości, ani innego zbawcy oprócz mocy ducha.

29. „Ci co są inteligentni mogą uchwycić moją mowę, więc będą mądrzy i wiedzący.

Fałszywe nauki Saula

30. Gdy Jmmanuel zakończył swą przemowę, oto, człowiek o imieniu Saul zbliżył się do niego mówiąc,

31. „Głosisz nową naukę i wydaje mi się ona obca od samego początku, wydaje mi się głupia, a twój umysł zdaje się być zmącony.”

32. Lecz Jmmanuel powiedział, „Jak możesz mówić mi, że mam zmącony umysł, kiedy to ty masz zmieszaną świadomość i nie rozumiesz?

33. „Zaprawdę, powiadam ci, mimo że jesteś Saulem i prześladujesz mnie i moich uczniów z powodu moich nauk, zmienisz swoje zdanie.

34. „Po tym zostaniesz nazwany Pawłem. Będziesz wędrował w każdym kierunku by zadośćuczynić nazwanie moich nauk fałszywymi, a mojego ducha pomieszanym.

35. „Obciążysz się wielką winą, gdyż w swej ignorancji źle zrozumiesz moje nauki i więc będziesz głosił je niepoprawnie.

36. „Twoja mowa będzie niejasna, a ludzie na całym świecie zostaną nią zniewoleni i uczczą fałszywą doktrynę.

37. „Tak jak zwiążesz ziemię grecką ze złowrogim kultem religijnym przez swoje fałszywe nauki, tak też będziesz zwał mnie „Namaszczonym” w ich języku.

38. „Będzie to twoją winą, spowodowaną brakiem twojego zrozumienia, że nazwą mnie Jezusem Chrystusem, co znaczy „Namaszczonym”.

39. „I będzie twoją winą, spowodowaną brakiem twojego zrozumienia, że krew ludzka w imię to będzie przelewana w tak wielkiej ilości, że nie pomieściły by jej żadne istniejące naczynia.

40. „Wciąż prześladujesz mnie i moich uczniów z powodu moich nauk, lecz wkrótce przyjdzie czas gdy zmienisz swoje zdanie,

41. „wtedy gdy raz jeszcze spotkasz się ze mną, przyjmując że jestem duchem.

42. „Zaprawdę, powiadam ci: Tak jak wielu innych, będziesz mocno winnym tego, że moje nauki będą zafałszowane i ludzie ustanowią błędne religijne kulty.

43. „Ty jednakże będziesz kamieniem węgielnym głupoty, przez którą zwany będę „Jezusem Chrystusem” i „Odkupicielem” przez będące w złudzeniu kulty religijne.

44. I Jmmanuel wpadł we wściekłość, pochwycił kij i odgonił Saula.

45. Saul, jego myśli żądne zemsty, połączył siły z Judą Ihariotem, synem faryzeusza i omawiali jak tu schwytać Jmmanuela, tak by mógł zostać przekazany pachołkom.

Samobójstwo

46. Gdy Saul odszedł, Jmmanuel zebrał swych uczniów i powiedział im, „Wiecie, że za dwa dni jest Pascha, gdy zostanę postawiony przed sądem by zostać ukrzyżowanym, tak jak jest to przeznaczone, bym mógł kontynuować nauczanie.

47. „Zdradzi mnie Juda Ihariot, syn Symeona faryzeusza, gdyż zainteresowany jest jedynie złotem, srebrem, dobrami i dobytkiem.

48. „Zdradzi mnie za trzydzieści srebrników, gdyż w błąd wprowadziła go chciwość jego ojca.

49. „Lecz jego radość z tych srebrników nie będzie trwała długo, gdyż jego umysł jest chwiejny i niestały i szybko poczuje winę.

50. „Jako że Juda Ihariot nie ma odwagi i ma małą wiedzę, owinie swój pas wokoło szyi i powiesi się na gałęzi.

51. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, mimo że samobójstwo Judy Iharioty wydaje się słusznym, jednakże słusznym nie jest.

52. „Mimo że ludzie mają wolną wolę by sprawować zwierzchnictwo na sobą, nie mają prawa decydować nad życiem czy śmiercią.

53. Intencją praw jest dla ludzi to, by przeżywali swe życie do jego ostatecznego schyłku, tak by w ten sposób mogli doskonalić swego ducha.

54. „Lecz ci co osądzają siebie poprzez samobójstwo, odstępują od prawa i pogwałcają plan i prawa Kreacji.

55. „Wiedzcie z tego, że ludzie nie mają prawa do brania udziału w sądzie nad swym życiem i śmiercią.

56. „Mają jedynie prawo do sprawowania władzy nad postępowaniem w swym życiu, a nie nad decydowaniem o samym życiu i tym samym o śmierci.

57. „Prawo mówi, że żadne wydarzenie czy sytuacja nie usprawiedliwiają samobójstwa, włącznie z samobójstwem przeprowadzonym przez inną osobę, taką jak wynajęty morderca czy zabójca z miłosierdzia.

58. „Niezależnie od tego jak wiele winy ciąży nad człowiekiem, czy tego jak ciężki jest jego ciężar lub brzemię i tak nie ma on prawa do określania swojej własnej śmierci.

59. „Mimo że Juda Ihariot ponosi wielką winę, nie ma prawa do brania sprawiedliwości w swoje ręce, by zadecydować nad swym życiem i swą śmiercią.

60. „Każda wina i każda pomyłka są drogami do zrozumienia, poprzez które doskonalone są świadomość i duch.

61. „Lecz jeśli ktoś ucieka przed winą czy błędem popełniając samobójstwo, ucieka od poznania i odpowiedzialności i musi uczyć się być świadomy i odpowiedzialny w kolejnym życiu.

62. „Przez co proces doskonalenia świadomości i ducha jest opóźniany, co nie jest wolą Kreacji.

63. „W każdym razie samobójstwo należy uważać za żałosnego tchórzostwa i bezdusznego lekceważenia praw i nakazów Kreacji.”

Rozdział dwudziesty siódmy – Wzburzenie uczniów

1. Kiedy Jmmanuel skończył mówić, uczniowie byli wstrząśnięci i mówili, „Dlaczego nie pojmiemy Judy Ihariota i nie ukamienujemy go, tak by nie mógł cię zdradzić?”

2. Lecz Jmmanuel będąc zły powiedział, „Czy nie wiecie, że prawo mówi: „Nie będziesz zabijał w zwyrodnieniu” i czy nie wiecie tego co wam prorokowałem, że będę ukrzyżowany po to by zyskać specjalny wgląd?

3. „Jak śmiecie nie uszanować wypełnienia prawa, gdyż tak oto jest ono dane i postanowione?

4. „Tak jak i ja idę swoją ścieżką, tak każda osoba będzie musiała iść swoją ścieżką.

5. „Zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie poszedł bym za swoim przeznaczeniem, czy byłbym w stanie wypełnić moją misję, która prowadzi mnie do Indii?

6. „O wy, którym brak odwagi i wiedzy, pouczyłem was oczywiście o prawdzie, a jednak wy jej nie rozpoznajecie!

7. „Jak może być wciąż dla was niepojętym to, że po moim odejściu, moje nauczanie zostanie przez was zafałszowane i rozpowszechnione w każdym kierunku w postaci błędnych nauk i błędnych kultów religijnych?

8. „Z powodu tego co uczynicie świat będzie rozbrzmiewał błędnym przewodnictwem i fałszywymi naukami.

9. „Wielu pośród was będzie ponosiło winę za to, że ludzkość nie rozpozna prawdy, mimo że na pewno w niej was pouczyłem.

10. „Będzie wielki oddźwięk w świecie wobec waszych fałszywych nauk, które rozpowszechnicie.

11. „Wyraźnie nie zrozumieliście słów wiedzy i stąd prawdy moich nauk.

12. „Jesteście dotknięci ślepotą, tak jak i prawowity lud tej ziemi trzymany w ciemnościach i ucisku przez Izraelitów, jak to prorocy przepowiedzieli dla tego ludu, gdyż odstąpił on od zasad prawdy, tak jak i Izraelici, którzy splądrowali tą ziemię i odtąd dominują i uciskają jej prawowitych właścicieli.

13. „Wypełniłem swoją misję pośród tej rasy. Lecz z powodu winy Izraelitów i ich fałszywych nauk nie byłem w stanie nauczyć tej populacji rozumu, gdyż ich myślenie jest irracjonalne, z powodu wprowadzających zamęt i pomylonych nauk. Odejdę więc zatem, by nauki o prawdzie mogły być także zaniesione do dwu innych populacji na północy i wschodzie.

14. „Tak jak i prawowici właściciele tej ziemi, którymi władają gwałtowne rządy Izraelitów, istnieją pod przewodnictwem boga, tak też dwa pozostałe ludy podlegają mu. Jest to lud wysokiego lądu na północy, gdzie zimno i lód panują pośród najwyższych gór i na krańcu Ziemi, oraz lud ziemi Indyjskiej, gdyż bóg jest panem nad tymi trzema ludzkimi populacjami.

15. Jako prorok, powróciłem do świata z królestwa Arahat Athersata. Zostałem wysłany tutaj przez wolę bożą, by pouczyć te trzy ludzkie populacje o nowo przekazanych naukach prawdy3.

16. „Zatem muszę iść swoją ścieżką tak jak zostało to przesądzone przez Arahat Athersatę i zgodnie z życzeniem boga, gdyż ja także służę boskiej woli i jego prawom, tak jak sam bóg służy prawom Kreacji.”

W Betanii

17. Jmmanuel zakończył przemowę i odszedł do Betanii i domu Szymona, trędowatego.

18. Oto, kobieta podeszła do niego z naczyniem cennej wody, którą wylała na jego głowę gdy usiadł przy stole.

19. Kiedy zobaczyli to jego uczniowie, rozzłościli się i oburzyli mówiąc, „Co za pożytek z takiego marnotrawstwa?

20. „Ta woda mogła być sprzedana za wysoką cenę, a dochód mógł posłużyć biednym.”

21. Lecz kiedy Jmmanuel to usłyszał, zbeształ swoich uczniów mówiąc, „Dlaczego zasmucacie tą kobietę?

22. „Uczyniła dla mnie to co dobre, gdyż ufa moim naukom. W ten sposób okazuje swoją wdzięczność i nic nie jest dla niej za drogie.

23. „Ta kobieta zmądrzała i żyje według praw Kreacji. Zatem podziękowała mi tą cenną wodą.

24. „Jej wdzięczność będzie trwała i odtąd jej czyn będzie znany na całym świecie.

25. „Zaprawdę, powiadam wam, za każdym razem gdy moje nauki będą głoszone na świecie, czy to fałszywie czy prawdziwie, ludzie będą pamiętać o tym co zrobiła.

26. „Tak jak ona będzie pamiętana długo, tak też pamiętana będzie fałszywa nauka, która znieważa jednego pośród was posądzając o zdradzenie mnie.

27. „Podczas gdy jesteśmy tu razem, Juda Ihariot, syn faryzeusza w Jerozolimie knuje przeciwko mnie by wydać mnie głównym kapłanom.

28. „W tej właśnie chwili, kiedy jesteśmy tu zgromadzeni, żąda od głównych kapłanów pieniędzy za krew, które dają oni za pojmanie mnie.

29. „Proponowane jest mu trzydzieści srebrników, jeśli pojmą mnie za jego pomocą.

30. „Ukuwając ten plan, układają też intrygę przeciwko jednemu z was, gdyż chcą przedstawić winowajcę ludowi.

31. „Gdy Juda Ihariot, syn faryzeusza, wyda mnie pachołkom, za zdrajcę uważany będzie mój uczeń Judasz Iskariota,

32. „tak by było to przesłaniem dla ludzi, „Spójrzcie, ci głupcy są podzieleni pomiędzy sobą, tak że jeden zdradza drugiego. Jak więc te nauki Jmmanuela mogą zawierać jakąś prawdę?”

33. „Lecz jako że Juda Ihariot, syn faryzeusza i mój uczeń Judasz Iskariota mają niemal identyczne imiona, kłamstwo głównych kapłanów od początku będzie akceptowane.

Ostatnia wieczerza

34. Pierwszego dna święta przaśników Jmmanuel przemówił do swoich uczniów, „Udajcie się do miasta, do mojego dobrego przyjaciela o imieniu Aaron i powiedzcie mu, „Jmmanuel przekazuje ci to: Chcę zjeść ostatni posiłek z moimi uczniami w twoim domu, gdyż oto, Święto Paschy jest blisko.”

35. I uczniowie uczynili tak jak Jmmanuel im przykazał i przygotowali wraz żoną Aarona posiłek w ich domu.

36. Kiedy usiedli jedząc powiedział on, „Oto zbliża się czas kiedy będę musiał wziąć na siebie swe ciężkie brzemię.

37. „Niewątpliwie podążam przeznaczoną mi ścieżką, jak napisane jest przez proroków; jednakże będę jedynie bliski śmierci znosząc wiele bólu, więc nie wolno wam obawiać się i martwić o mnie.

38. „Zaprawdę, powiadam wam, od teraz nie napiję się więcej z owoców winnicy, ani nie zjem ziarna chleba, do dnia w którym ponownie napiję się i zjem z wami po mojej męce.

39. „Stanie się tak gdy podniosę się ze stanu bliskiego śmierci, będąc złożonym w grobowcu przez trzy dni trzy noce.”

40. Kiedy jedli Jmmanuel wziął chleb, łamał go i dawał go uczniom mówiąc, „Bierzcie i jedzcie, ciało wymaga pożywienia nawet w czasach cierpienia i żalu.”

41. I wziął puchar, dał go im mówiąc, „Pijcie wszyscy z tego pucharu, gardło pragnie nawet w deszczowy i zimny dzień:

42. „Zaprawdę, powiadam wam, mądry nie łaknie i nie pragnie z powodu rzeczy które muszą się wydarzyć.

43. Lecz głupiec łaknie i pragnie z powodu głupoty i sprzeciwu wobec rzeczy które muszą się wydarzyć.

44. „I zaprawdę, powiadam wam, tak jak nie rozumiecie moich słów teraz i jesteście źli na mnie z ich powodu, tak będziecie źli na mnie wieczorem, gdyż wasze umysły wciąż nie zostały oświecone poznaniem.

45. „Lecz po tym jak powstanę ze stanu bliskiego śmierci jawiąc się jakbym powstał z martwych z grobowca, będę wędrował przed wami do Galilei, tak że będziecie mogli rozpoznać prawdziwość moich słów.

46. „Pouczyłem was w wiedzy i prawdzie, lecz jednak wątpicie i nie ufacie mi.

47. „O wy którzy jesteście bojaźliwi i małej wiary, jak zaskoczeni i zmieszani będziecie gdy spotkam was ponownie po mojej niemal śmierci.

48. Lecz Piotr odpowiedział mu mówiąc, „Nawet jeśli wszyscy byli by na ciebie źli, ja nigdy się nie rozgniewam.”

49. Jednak Jmmanuel odpowiedział, „Zaprawdę, powiadam ci, ty jesteś jednym z najgorszych, gdyż dzisiaj wieczorem, nim kogut zapieje, wyprzesz się mnie trzy razy.

50. Lecz Piotr sprzeciwił się mówiąc, „To się nigdy nie stanie, nawet jeśli byłbym zmuszony by umrzeć wraz z tobą, nigdy bym się ciebie nie wyparł.”

51. I tak mówili wszyscy jego uczniowie nie wierząc w ten sposób słowom Jmmanuela.

Rozdział dwudziesty ósmy – W Getsemani

1. Po wyjściu z domu Aarona i jego żony w Jerozolimie, Jmmanuel udał się wraz z uczniami do wiejskiej posiadłości zwanej Getsemani, która należała do człowieka o imieniu Josua, który miał dobre zdanie o Jmmanuelu.

2. W dużym ogrodzie tej posiadłości mówił do uczniów, „Usiądźcie tu na chwilę, gdy ja pójdę tam rozważyć swoje myśli.”

3. Wziął ze sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza i zaczął rozmyślać będąc pełnym obaw, gdyż bał się i niepokoił tym co mogło się z nim stać.

4. I przemówił do nich, „Spójrzcie, z pewnością jestem mądry i mam wielką wiedzę, lecz boję się wydarzeń przede mną, zarówno znanych jak i nieznanych. Jest to jednakże naturą ludzi, nawet wiedzących i mądrych.

5. „Mój umysł znajduje się w śmiertelnym smutku; pozostańcie więc tutaj i czuwajcie ze mną, tak bym nie czuł się tak samotny.

6. „Łatwiej jest znosić przeciwności z jednym lub dwoma przy boku, niż samemu.

7. „Jeśli przeznaczenie by tego chciało, kielich ten ominął by mnie; lecz nie moje życzenia, lecz moja wola się stanie zgodnie z przeznaczeniem, gdyż to właśnie zostało dla mnie przeznaczone.

8. Kiedy to mówił dołączył się do nich Judasz Iskariota mówiąc, „Słuchaj co mam do powiedzenia. Coś dzieje się tam w cieniu murów miasta, gdzie zobaczyłem właśnie osłonięte światła.”

9. Ale Jmmanuel powiedział, „Mogą to być pachołkowie, których sprowadził Juda Ihariot, gdyż w tajemnicy szedł za nami po ty by mnie zdradzić.

10 . I odszedł niedaleko, padł na twarz i rozmyślał mówiąc, „Jeśli jest to możliwe oby ten kielich mnie ominął; lecz niech nie dzieje się według mojego życzenia, lecz niech się spełni prawo przeznaczenia, bym został oświecony w tej tajemnicy, którą muszę pojąć.

11. Kiedy wrócił do swych uczniów, zastał ich śpiących, tak że powiedział do Piotra, „Czy nie możecie czuwać ze mną przez godzinę tak bym nie był sam w mej ciężkiej godzinie?

12. „Nie śpijcie i bądźcie wielcy w duchu i świadomości, tak byście nie padli ofiarą pokuszenia: Duch jest chętny, lecz ciało słabe!”

13. Oddalił się po raz drugi, padł na ziemię mówiąc, „Jeśli niemożliwym jest by kielich ten mnie ominął, wtedy wypiję go, tak bym mógł zostać oświecony w tej tajemnicy i był w stanie wypełnić moją misję w odległych ziemiach i przez wszystkie przyszłe czasy.

14. Po powrocie ponownie zastał uczniów śpiących, a czuwał z nim jedynie Judasz Iskariota.

15. I tak opuścił ich raz jeszcze, odszedł upadł na ziemię po raz trzeci pogrążony w goryczy mówiąc, „Martwię się i boję, nawet mimo tego iż wiem, że muszę podążyć swoją ścieżką, która jest dla mnie przeznaczona.

16. „Jak chętna jest dusza i jak słabe jest ciało kiedy tak boi się bólu!”

17. I cały zaczął się trząść i drobne krople krwawego potu oblały go na całym ciele, gdyż tak bardzo się bał będąc przerażony.

18. Wrócił do swoich uczniów z poczerwieniałą twarzą i powiedział im, „Czy chcecie teraz spać i odpoczywać, czy też chcecie czuwać ze mną? Oto, nadeszła godzina kiedy zostanę wydany w ręce pachołków.

19. Więc powstańmy i chodźmy, gdyż spójrzcie, pachołkowie nadchodzą.”

Pojmanie

20. Kiedy jeszcze mówił, oto, przyszedł Juda Ihariota, syn faryzeusza, a wraz z nim duża grupa głównych kapłanów i starszyzny ludu, uzbrojeni w miecze i drągi.

21. Juda Ihariot dał był im znak, mówiąc, „Oto, przypochlebię się mu i sprawię by pomyślał, że żałuję za grzechy mojego życia.

22. „Znakiem fałszywego pochlebstwa będzie pocałunek. I oto kogokolwiek pocałuję będzie nim; pochwyćcie go.”

23. Wtedy przystąpił do Jmmanuela mówiąc, „Pozdrawiam cie Mistrzu. Będę odtąd szedł za twoimi naukami, gdyż dzięki tobie żałuję za to co zrobiłem w moimi dawnym życiu.”

24. Wtedy dotknął Jmmanuel i pocałował go pocałunkiem zdrady.

25. Lecz Jmmanuel rzekł, „Mój przyjacielu, dlaczego uciekasz się do kłamstwa, skoro zdrada płonie w twoim umyśle i w twoim działaniu?

26. Pachołkowie wtedy podeszli do Jmmanuela, położyli na nim swe ręce i pochwycili go.

27. I oto, jeden z pachołków z grupy przemyślał to i naprędce zmienił zdanie, gdyż poczuł wyrzuty sumienia ze względu na Jmmanuela.

28. Rozpostarł dłonie, wyciągnął miecz i uderzył sługę głównego kapłana, odcinając mu ucho.

29. Lecz Jmmanuel powiedział mężczyźnie, „Włóż z powrotem swój miecz do pochwy, gdyż każdy kto dobywa miecza nie będąc w niebezpieczeństwie zginie od miecza.

30. „Czy myślisz może, że nie mógłbym uciec nim twoja grupa przybyła?

31. „Lecz jak mógłbym wypełnić moje przeznaczenie, jeśli bym tak uczynił?”

32. A mężczyzna odwrócił się i zapłakał, następnie uciekł i nigdy więcej go nie widziano.

33. Po czym Jmmanuel powiedział pachołkom, „Przyszliście tu z mieczami i drągami by mnie pojmać, tak jakbym był jakimś mordercą.

34. „Jak łatwo było by dla was pojmać mnie w mieście, kiedy siedziałem w świątyni, codziennie nauczając, lecz jednak nie pojmaliście mnie.

35. „Wy hipokryci, bez wątpienia baliście się ludu; zatem teraz przychodzicie do mnie jak złodzieje w ciemności, by wtrącić mnie do więzienia, tak by ludzie nie widzieli.

36. „Zaprawdę, powiadam wam, ciemność stanie się światłem, a każdy będzie mówił o tym co uczyniliście, za co będziecie potępiani po wszystkie czasy.”

37. Lecz wtedy Symeon, faryzeusz, podniósł swój głos mówiąc, „Jak głupia jest twoja mowa i jak pełna kłamstw. Dlaczego mielibyśmy obawiać się ludu?

38. „Nauczałeś ludzi fałszywie, pogardziłeś naszymi prawami nazywając je kłamstwami; za to musisz teraz cierpieć.

39. „Myślałeś, że nie pojmiemy cię i nie postawimy przed sądem, lecz byłeś w błędzie.

40. „Jeden z tych, który był z tobą, nie podzielał twojego zdania i zdradził cię za trzydzieści srebrników – mianowicie Judasz Iskariota.”

41. Jmmanuel odpowiedział mówiąc, „Zaprawdę, powiadam ci, przez długi czas może udawać się wam oskarżać Judasza Iskariotę przed ludźmi o to że mnie zdradził, lecz prawda wyjdzie na jaw i będzie znana przez ludzi na całym świecie;

42. mianowicie, że moim zdrajcą nie jest Judasz Iskariota, lecz twój syn, Juda Ihariota, który nosi imię swojego ojca, faryzeusza.”

43. Symeon Ihariot, faryzeusz był wściekły, przystąpił i uderzył Jmmanuela w twarz pięścią, gdyż obawiał się jego prawdziwych słów.

44. Gdy to się stało, uczniowie w strachu, gdyż opuściła ich odwaga, odwrócili się od Jmmanuela i uciekli.

45. Ci zaś co pojmali Jmmanuela zaprowadzili go do Kajfasza, najwyższego kapłana, gdzie uczeni w piśmie, faryzeusze i starszyzna ludu zgromadzili się by wydać nad nim sąd.

Jmmanuel przed Wysoką Radą

46. Jednak główny kapłan i główni radcy szukali przeciw Jmmanuelowi fałszywego świadectwa, tak by móc wydać go na śmierć.

47. Lecz nawet mimo tego, że pojawiło się wielu fałszywych i przekupionych świadków, nie byli w stanie znaleźć żadnego fałszywego świadectwa.

48. Ostatecznie dwóch wystąpiło mówiąc, „Powiedział że Bóg to nie Kreacja, lecz po prostu człowiek, jak ty czy ja.

49. „Powiedział też, że został poczęty przez strażniczego anioła Boga, o imieniu Gabriel”.

50. Kajfasz, najwyższy kapłan, powstał i powiedział do Jmmanuela, „Nie odpowiesz na to co ci dwaj wnoszą przeciwko tobie?”

51. Lecz Immanuel pozostawał w ciszy uśmiechając się łagodnie; zatem najwyższy kapłan przemówił do niego, „Zaklinam cię na Boga żywego byś nam powiedział, czy zostałeś poczęty przez anioła Gabriela, który jest aniołem Boga, o czym świadczą pisma!”

52. A Jmmanuel odpowiedział, „Tak jak mówisz, lecz powiadam też, że bóg nie jest Kreacją; jest natomiast władcą nad trzema ludzkimi rodami, które zostały poczęte na Ziemi przez jego wolę;

53. „bóg przybył z bezkresu wszechświata i przywiódł świat pod swoją wolę, jest zatem najwyższym cesarzem tych trzech ludzkich populacji.

54. „Jedna z nich znajduje się tu w tym kraju, który pozbawiliście jego praw i podporządkowaliście; kolejny znajduje się na wschodzie, w odległej ziemi Indyjskiej, a trzeci na północy, od ziemi królów z rogami, do morza gdzie góry lodowe dryfują po wodzie.

55. „Jest siedem ludzkich rodów żyjących we wszystkich kierunkach wiejącego wiatru, od krańca do krańca Ziemi;

56. „bóg też jest ich władcą, jednak służą oni innym bogom, którzy także nie są z tej Ziemi.

57. „Jeśli myślisz, że bóg to Kreacja, jesteś w błędzie i popełniasz świętokradztwo wobec prawdy.

58. „Tak jak ty jesteś człowiekiem takim jak ja, tak też bóg jest człowiekiem, poza tym że w duchu i świadomości jest on znacznie bardziej rozwinięty od ludzkich rodów przez niego spłodzonych;

59. „bóg i jego niebiańscy synowie są innymi ludzkimi rodami które przybyły z gwiazd, z głębi kosmosu, w swych metalowych maszynach.

60. „Kreacja stoi niepomiernie wyżej od boga i jego niebiańskich synów, którzy są strażniczymi aniołami.

61. „Sama Kreacja jest nieogarnioną tajemnicą, która poczęła życie i dlatego stoi niepomiernie wyżej boga i wszelkiego życia.

62. „Poznaj prawdę tej nauki byś mógł zdobyć wiedzę i mądrość w prawdzie.

63. Po czym Kajfasz, najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i przemówił z gniewem, „Bluźni Bogu, Stwórcy. Po co nam dalsze świadectwo przeciwko niemu? Oto, teraz sami słyszeliście jego bluźnierstwo.

64. „Na jaką karę myślicie on zasługuje?”

65. Oni odpowiedzieli mówiąc, „Zasługuje na śmierć.”

66. Wtedy bili go pięściami i pluli mu w twarz.

67. A niektórzy z nich uderzali go od tyłu mówiąc, „Prorokuj ty wielki królu mądrości i synu niebiańskiego syna, któż to cię uderzył?”

68. Piotr podążał za Jmmanuelem i grupą i ukrył się pośród ludzi patrząc przez drzwi i okna. Tak wiec ujrzał co było czynione Jmmanuelowi.

69. Wtedy służebna zbliżyła się do niego mówiąc, „Czy ty nie jesteś jednym z uczniów tego Jmmanuela z Galilei?”

Zaparcie się Piotra

70. Będąc pytanym przez służebną Piotr zaprzeczył mówiąc, „O jaki nonsens ty mnie oskarżasz? Nie wiem o czym mówisz!”

71. Lecz z powodu pytania służebnej obawiał się i chciał uciec z tego miejsca w strachu o własne życie.

72. Kiedy przechodził obok wejścia, oto, inna kobieta ujrzała go i powiedziała do ludzi, „Ten człowiek był z bluźniercą z Nazaretu!”

73. Lecz Piotr skłamał po raz drugi i podnosząc dłoń jak do przysięgi powiedział, „Naprawdę nie znam tego zdezorientowanego człowieka!”

74. A kiedy Piotr opuścił dom, ci co stali tam podeszli do niego mówiąc, „Czy nie jesteś jednym z tych, którzy służyli Jmmanuelowi? Zdradzasz się przez sposób w jaki mówisz.”

75. Piotr zaczął lżyć Jmmanuela, klnąc się i przysięgając, „Nie znam tego szaleńca, czy też jego bluźnierczych nauk o Bogu!”

76. Lecz niezadługo kogut zapiał trzy razy i Piotr pomyślał o słowach Jmmanuela i uciekł stamtąd w pośpiechu i gorzko zapłakał.

Rozdział dwudziesty dziewiąty – Samobójstwo Judy Ihariota

1. Juda Ihariot, który zdrajca Jmmanuela, był pośród radców chcących zabić Jmmanuela.

2. Lecz gdy zobaczył przeraźliwą niesprawiedliwość i katusze jakim podlegał Jmmanuel i że jego twarz krwawiła, poczuł skruchę. Niespodziewanie opanowały go wielkie zmartwienie i przygnębienie.

3. Niepodobnie sobie, wziął sakiewkę i rzucił ją przed głównego kapłana i starszyznę rady mówiąc,

4. „Uczyniłem zło tej osobie, gdyż myślałem jedynie o złocie i srebrze i dobrach i majątku.

5. „Żałuję, że zdradziłem niewinną krew, gdyż jego nauki nie wydają mi się złe.”

6. Lecz główni kapłani i starsi odpowiedzieli, „A jakimże zmartwieniem jest do dla nas?

7. „Oto, od ciebie zależy co chcesz robić by żyć w pokoju z sobą.

8. I Juda Ihariot zapłakał i uciekł stamtąd i wkrótce powiesił się na gałęzi drzewa na polu garncarza za murami miasta.

9. Główny kapłan jednak wziął te srebrniki i powiedział, „Nie można wkładać ich do skarbca, gdyż jest to zapłata za krew. Co z tym uczynimy?

10. Wtedy wystąpił jeden z synów starszyzny mówiąc, „Szedłem za Judą Ihariotem i powiesił się on na gałęzi drzewa na polu garncarza”.

11. Więc Kaifasz, najwyższy kapłan powiedział, „Dobrze, dajcie więc te pieniądze garncarzowi i kupcie za to jego pole, będzie na pochówek dla obcych”.

12. O świcie następnego dnia interes został zawarty, a Juda Ihariot, zdrajca Jmmanuela, był pierwszym, który został pochowany na tym polu.

13. Ale główni kapłani i starszyzna rady rozpuścili pogłoski pomiędzy ludźmi, że Judasz Iskariota, uczeń Jmmanuela powiesił się, będąc zdrajcą Jmmanuela i został w pośpiechu pogrzebany na polu garncarza.

14. Ludzie uwierzyli tej pogłosce i mówili, „Zdradził swojego przyjaciela za srebrniki i dobrze mu tak, że się powiesił.

15. „Wziął na siebie brzemię krwi i więc od tej pory pole garncarza będzie znane jako Pole Krwi”.

Przed Piłatem

16. Jmmanuel niemniej został zaprowadzony przed Piłata, zarządcę, który zapytał go, „Czy ty jesteś Jmmanuelem, którego zwą Królem Mądrości?”

17. On rzekł, „Jako rzeczesz. Tak właśnie ludzie mnie nazywają.

18. A Piłat zapytał mówiąc, „Czy mówią też, że zostałeś poczęty przez anioła Gabriela, który jest aniołem Boga?”

19. Ale on odparł, „Jako rzeczesz.”

20. Piłat przemówił wnikając raz jeszcze, „Usłyszmy twą mądrość, gdyż twoje nauki są dla mnie nowe.

21. Jmmanuel przemówił, „Oto, przed eonami powróciłem z królestwa wyższego świata po to by wypełnić trudne zadanie; i teraz zostałem poczęty przez syna niebios, po to by być prorokiem w tym życiu. Stało się tak zgodnie z przeznaczeniem i pragnieniem boga, władcy nad trzema liniami ziemskich ludzi przez niego wydanymi na świat.

22. „Dzięki jego dobroci przydałem sobie wiedzy w tej inkarnacji, zyskawszy wielki wgląd i nauczywszy się prawdziwej mądrości, która została mi przekazana przez jego nauczycieli w czasie czterdziestu dni i czterdziestu nocy.

23. „Ponadto rozlegle podróżowałem do odległych miejsc i żyłem przez wiele lat na ziemi Indyjskiej. Tam mądrzy i wiedzący ludzie, znani jako mistrzowie, zapoznali mnie z rozległą wiedzą i wieloma tajemnicami.

24. „Gdy wypełnię swą misję tutaj, powrócę tam wraz z Tomaszem, moim bratem, który jest moim wiernym uczniem.

25. Kiedy usłyszeli przemowę Jmmanuela, starszyzna i główni kapłani poruszyli się bardzo i krzyczeli przed Piłatem, „Czy słyszysz jego bluźnierstwa?”

26. Po czym Piłat zapytał go, „Czy słyszysz jak surowo cię oskarżają? Czy nie chcesz powiedzieć czegoś na swoje usprawiedliwienie?”

27. Jmmanuel odpowiedział mu mówiąc, „Oto, poniosę swój ciężar tak jak to jest przeznaczone.

28. „Lecz także jest prawdą, że wielu jest mi przeciwnych i będzie świadczyć fałszywie przeciwko mnie, przez co nie uzyskam sprawiedliwości.

29. „Zaprawdę, powiadam ci, wiele psów zabije zająca, nie ważne ile zakrętów on weźmie.

30. „Jest to też zwyczajowe pomiędzy ludźmi, że najbardziej prawe osoby nie znajdują sprawiedliwości, gdyż jest bez znaczenia ilu, mało czy wielu świadczy przeciwko niemu kiedy są wysoko poważani.

31. „Sprawiedliwość rządzi jedynie w prawach natury, gdyż są one prawami Stworzenia.

32. „Lecz pośród ludzi mało jest sprawiedliwości i zależy od ich statusu społecznego i ich zamożności.

33. „Więc pytam cię, jak mógłbym oczekiwać sprawiedliwości według takich standardów?”

34. Piłat rzekł, „Sądząc po sposobie w jaki mówisz, jesteś bardzo mądry i nie widzę w tobie winy.

35. „Zapytałem o nauki o których właśnie powiedziałeś, lecz w tym także nie widzę winy, gdyż każdy powinien odnajdywać zbawienie zgodnie z własną wiarą.

36. „Lecz skoro nie masz nic do powiedzenia o swojej niewinności, co przeciwstawiło by się oskarżeniu głównych kapłanów i starszyzny, nie widzę dla ciebie nadziei, gdyż ich wola jest dla mnie rozkazem, któremu muszę być uległy.”

37. Lecz Jmmanuel nie odpowiedział mu, czym bardzo zdziwił zarządcę.

Skazanie Jmmanuela

38. W dniu Święta Paschalnego, zarządca Piłat zwyczajowo uwalniał ludowi jednego z więźniów, którego najbardziej chcieli, poza tymi winnymi morderstwa, czy spowodowania śmierci.

39. W tamtym czasie miał specjalnego więźnia o imieniu Barabasz.

40. A kiedy lud się zgromadził, Piłat zapytał ich, „Którego chcecie bym wypuścił: Barabasza, przestępcę, czy Jmmanuela, który uważany jest za króla mądrości i syna anioła?”

41. Lecz dobrze wiedział, że główni kapłani i starszyzna przekupili lud, dając im miedź, złoto i srebro, tak by apelowali o uwolnienie Barabasza, a śmierć Jmmanuela.

42. Gdyż dobrze wiedział, że wydali go z zazdrości i nienawiści, gdyż jego nauki przemawiały do ludu.

43. Jego żona także błagała Piłata mówiąc, „Nie miej nic do czynienia z tym prawym człowiekiem, gdyż dzisiaj wielce cierpiałam przez niego w swoich snach i wiem że jego nauki są dobre”.

44. Pośród ludu jednak było wiele krzyku więc zapytał raz jeszcze, „Którego mam wam wypuścić?”

45. Powoli krzyki ucichły i zarządca podniósł swój głos po raz trzeci pytając, „Którego z tych dwóch mam wypuścić?”

46. A ludzie krzyczeli, „Uwolnij Barabasza!”

47. Piłat zapytał ich, „Zatem tak będzie, lecz co mam uczynić z nim, który uważany jest za Jmmanuela, króla mądrości?”

48. A lud krzyczał, „Ukrzyżuj go! Niech go ukrzyżują!”

49. Lecz zarządca nie chciał tego uczynić i zapytał bardzo gniewnie, „Co za zło wam uczynił, że chcecie by go ukrzyżowano?

50. „Nauczał jedynie nowej doktryny i za to powinien iść na śmierć? Gdzie zatem jest wolność mowy, myśli i poglądów?”

51. Lecz ludzie krzyczeli jeszcze głośniej, „Niech go ukrzyżują! Niech go ukrzyżują!”

52. Gdy Piłat uświadomił sobie, że nastał niepokój i wrzawa i że nie może zrobić nic przeciwko woli tych ludzi, którzy zostali przekupieni, wziął dzban wody i umył swoje ręce przed ludźmi mówiąc,

53. „Wy postanawiacie co powinno być z nim uczynione.

54. „Jest on więźniem starszyzny i głównych kapłanów, więc niech oni go osądzą:

55. „Nie będę miał nic wspólnego z tym sprawiedliwym człowiekiem. Nie jestem winny uczynienia mu czegokolwiek i umywam ręce przed wami w niewinności.”

56. Jednak ludzie kłębili się krzycząc, „Ukrzyżuj go! Ukrzyżuj go!”

57. Wtedy Piłat przekazał Jmmanuela głównym kapłanom i starszyźnie i uwolnił dla ludu Barabasza.

58. A główni kapłani i starszyzna kazali wychłostać Jmmanuela i przekazali go do ukrzyżowania.

59. Ludzie krzyczeli i wrzeszczeli i przeklinali Jmmanuela.

60. Niemniej główni kapłani i starszyzna nie szczędzili sobie pochwał i mieli dobre nastroje, gdyż ich intryga została uwieńczona powodzeniem.

Rozdział trzydziesty – Znieważanie Jmmanuela

1. Żołnierze zarządcy doszli do zgody z głównymi kapłanami i starszyzną i ciągnąc Jmmanuela ze sobą do sądu przyprowadzili tam wraz z nim cały tłum.

2. Rozebrali go i włożyli na niego purpurową pelerynę.

3. Zrobili wieniec cierniowy, położyli na jego głowie, włożyli trzcinę w jego prawą rękę i klękając przed nim mówili,

4. „Pozdrawiamy cię, wielki Żydowski Królu Mądrości.”

5. I pluli na niego, zabrali trzcinę z jego ręki i bili go nią po głowie dotąd aż krew popłynęła po jego twarzy.

6. Gdy był już nieszczęsny i krwawiący, Kajfasz, najwyższy kapłan zapytał, „Jak się masz teraz wielki Królu Mądrości?”

7. Lecz Jmmanuel pozostał cicho i nie powiedział ani słowa.

8. Wtedy ponownie uderzyli go w głowę i jęknął on z bólu i zaczął mówić, „Zaprawdę prawdą jest, że jestem królem mądrości Żydów, tak jak jest napisane w starych proroctwach. Tak więc jestem także prawdziwym prorokiem całej ludzkości na Ziemi. Lecz w całej prawdzie, nie jestem prorokiem tych ogłupiałych Izraelitów, którzy nazywają siebie synami i córkami Syjonu.

Prorocze oświadczenie

9. „Zaprawdę powiadam wam, tak jak mnie bijecie i mnie wyśmiewacie, wy będziecie bici i wyśmiewani, przez tych, których od dawnych czasów niewolicie i których ziemię wy i wasi przodkowie grabcie.

10. „I przyjdzie czas, za pięć razy po sto lat, gdy wy będziecie musieli za to odpokutować, gdy prawowici właściciele tej ziemi, których zniewoliliście i pozbawiliście praw, zaczną przeciwko wam powstawać i przeciwko wam walczyć w odległej przyszłości.

11. „Nowy człowiek wyłoni się na tej ziemi jako prorok i legalnie i prawnie potępi was i będzie was prześladował i zapłacicie krwią.

12. „Człowiek ten ustanowi nowy kult religijny, specjalnie by z mocą zachować prawdziwe nauki i będzie sam rozpoznany jako prorok. Poprzez te działania będzie was prześladował po wszystkie czasy.

13. „Mimo że według waszych twierdzeń będzie on fałszywym prorokiem, tak jak oszczerczo twierdzicie to o mnie, przyniesie wam nowe nauki, które wydadzą się wam fałszywe. Niemniej będzie on prawdziwym prorokiem i będzie miał wielką moc. Sprawi, że wasi ludzie będą prześladowani po wszystkie czasy.

14. „Jego imieniem będzie Mahomet, a jego imię przyniesie trwogę, nieszczęście i śmierć waszemu rodzajowi, tak jak na to zasługujecie.

15. „Prawdziwie, prawdziwie powiadam wam, imię jego będzie zapisane dla was krwią, a z powodu waszych przewin nienawiść wobec waszego ludu będzie nieskończona.

16. „W ten sposób będzie prawdziwym prorokiem, mimo że będziecie twierdzić że jest fałszywym, i przyniesie wam nauki, które po części wydawać się będą niejasne i niezrozumiałe. Jego wyłaniający się religijny kult ostatecznie zakończy się gdy jego i wasi zwolennicy położą fundament pod krwawe rozwiązanie. Jego nauki także zostaną zniekształcone i zafałszowane i staną się złym i mętnym kultem religijnym”.

17. A kiedy przemawiał w ten sposób, główni kapłani i członkowie rady zawrzeli gniewem i uderzyli go tak mocno, że upadł i zajęczał.

18. Gdy już go pobili i wyśmiali, zdjęli jego pelerynę, włożyli mu jedynie bieliznę i poprowadzili go do ukrzyżowania.

19. Na jego prawym ramieniu położyli ciężki drewniany krzyż, tak by sam musiał nieść ten wielki ciężar na miejsce własnej śmierci.

20. Lecz krzyż był ciężki i Jmmanuel zajęczał pod ciężarem. Jego krew zmieszała się z jego potem w paskudnej mieszance.

21. Jmmanuel upadł pod ciężkim brzemieniem, gdyż siły go opuściły.

22. Lecz zmusili przechodzącego obcego, o imieniu Szymon z Cyrenei, by pomógł nieść krzyż.

Ukrzyżowanie

23. Niebawem przybyli do miejsca zwanego Golgotą.

24. Droga tam była dla niego trudna, gdyż był bity, lżony i wyśmiewany.

25. Dali mu do picia wino zmieszane z żółcią zwierząt.

26. Kiedy go spróbował, nie chciał go pić, więc bili go by zmusić go do picia.

27. Następnie bijąc go, siłą rozłożyli go na krzyżu i przybili jego ręce i nogi do drzewa. Zrobiono tak po raz pierwszy i wbrew zwyczajowi, gdyż dotąd krzyżowani byli przywiązywani do krzyża.

28. Po tym jak przybili go na krzyżu i podnieśli go, podzielili między sobą jego ubranie rzucając losy.

29. Usiedli wokoło pilnując go by nikt nie przyszedł by zdjąć go z krzyża.

30. Wraz z nim było ukrzyżowanych także dwóch morderców, jeden po jego prawej stronie, drugi po lewej, tak więc był pomiędzy nimi.

31. Wszyscy wokoło niego znieważali, wyśmiewali i ośmieszali go.

32. Krzyczeli, „Skoro jesteś Królem Mądrości pomóż sobie!

33. „Skoro jesteś synem niebiańskiego syna i posiadasz wielką moc, zejdź z krzyża!”

34. Uczeni w piśmie, faryzeusze, główni kapłani i starsi pośród ludu podobnie wyśmiewali go mówiąc,

35. „Pomagałeś innym, ale nie potrafisz pomóc sobie.

36. „Skoro jesteś królem mądrości, zejdź z krzyża i pomóż sobie.

37. „Jeśli to zrobisz, uwierzymy w ciebie i twoje nauki.

38. „Wierzył on w swą mądrość i swe bycie synem anioła Gabriela.

39. „Wiec niech jego mądrość, albo anioł Gabriel ocali go teraz jeśli tego chce.”

40. Podobnie mordercy ukrzyżowani po jego lewej i prawej stronie wyśmiewali go i lżyli.

41. Wtedy niebo się zachmurzyło, słońce pociemniało i nad krainą zerwała się wielka burza, co było rzadkością o tej porze roku, lecz zdarzało się czasem.

42. Okropna burza szalała przez trzy godziny nim słońce ponownie przebiło się poprzez chmury.

43. Wtedy Jmmanuel krzyknął, „Chcę pić! Dajcie mi coś do picia.”

44. I natychmiast jeden z głównych kapłanów pobiegł, wziął gąbkę, zanurzył ją w occie i wbił ją na lancę by się napił.

45. Lecz kiedy inni to zobaczyli, zbesztali go mówiąc, „Stój! Nie dawaj mu nic więcej do picia. Zobaczmy jak długo może to znosić.”

46. I oto, ostatni potężny trzask pioruna przeszył burzę, pod którym cała kraina zadrżała, a ziemia się poruszyła.

47. Pośród tego potężnego gromu Jmmanuel ponownie krzyknął, lecz nikt go nie zrozumiał, gdyż mowa jego była mętna.

48. Wtedy jego głowa opadła, wpadł w stan bliski śmierci i założyli że jest martwy.

49. Stało się, że żołnierz wziął swą lancę i dźgnął Jmmanuela w lędźwie by upewnić się czy jest martwy.

50. Krew zmieszana z wodą wypłynęła z rany, co ma miejsce gdy ktoś jest martwy, lub w stanie bliskim śmierci.

51. Więc żołnierz pomyślał, że Jmmanuel jest martwy i poinformował innych.

52. Wszyscy byli zaskoczeni, gdyż było niezwykłym by ukrzyżowany umarł tak szybko.

53. Lecz skoro żołnierz im tak powiedział, uwierzyli mu i odeszli.

54. Pośród nich było też wiele kobiet i innych, którzy patrzyli z dystansu, gdyż byli naśladowcami Jmmanuela; służyli mu i szli za nim z Galilei.

55. Była pośród nich matka Jmmanuela, Maria i Maria Magdalena i inni.

56. Kiedy ludzie odeszli, podeszli do niego, uklękli przed krzyżem i zapłakali gorzko, gdyż także myśleli że Jmmanuel jest martwy.

57. Jednak pośród nich był także Józef z Arymatei, naśladowca Jmmanuela.

58. Po chwili zauważył, że Jmmanuel nie całkiem był martwy, lecz nie powiedział nikomu.

Złożenie w grobowcu

59. Prędko poszedł do miasta, do Piłata i poprosił go o ciało Jmmanuela, tak by mógł je pochować.

60. Piłat rozkazał, by zostało mu wydane.

61. Wielu ludzi poszło z nim i zdjęli Jmmanuela z krzyża. Józef owinął ciało w czyste płótno, które uprzednio powlekł, tak by utworzyć wizerunek Jmmanuela.

62. Wtedy Józef z Arymatei przetransportował ciało Jmmanuela drogą, aż do Jerozolimy i umieścił je za miastem we własnym grobowcu, który kazał wyciąć w skale dla swego przyszłego pochówku.

63. Zatoczył wielki kamień przed drzwi grobowca i udał się po lekarstwa, by zaopiekować się Jmmanuelem.

64. Wejście do grobowca było strzeżone przez żołnierzy i matkę Jmmanuela, tak by nikt nie wszedł i nie ukradł ciała.

65. Józef z Arymatei odszukał przyjaciół Jmmanuela z Indii i wraz z nimi wrócił do grobowca. Weszli do niego tajnym przejściem, nieznanym pachołkom i żołnierzom, i przez trzy dni i trzy noce kurowali go. Wkrótce wydobrzał i na nowo nabrał sił.

66. Grobowiec był strzeżony z drugiej strony przez żołnierzy, gdyż główni kapłani i faryzeusze udali się do Piłata mówiąc,

67. „Panie, rozważyliśmy, że kiedy ten szalony człowiek wciąż jeszcze był żywy, powiedział ludziom, „Powrócę po trzech dniach i trzech nocach i powstanę, gdyż będę tylko w stanie bliskim śmierci.”

68. „Lecz skoro żołnierz ustalił, że był on naprawdę martwy, jego grobowiec powinien być strzeżony, by nikt nie przyszedł, nie ukradł ciała i nie powiedział, „Oto, mimo wszystko powstał z martwych!”

69. „Zarządź więc, by grobowiec był strzeżony do dnia trzeciego, tak by ostatnie oszustwo nie było gorsze od pierwszego.”

70. Więc Piłat powiedział im, „Weźcie moich żołnierzy jako strażników. Idźcie i strzeżcie grobowca najlepiej jak umiecie.”

71. I odeszli, strzegli grobowca i zabezpieczyli kamień przed drzwiami pieczęcią.

72. Jednakże nie poznali tajemnicy grobowca, że miał on mianowicie dwa wyjścia i wejścia, pomocnicy Jmmanuela mogli zatem wejść do niego by nałożyć uzdrawiające balsamy i zioła nie będąc wykrytymi. Na trzeci dzień ponownie był na tyle silny by iść.

Rozdział trzydziesty pierwszy – Ucieczka Jmmanuela z grobowca

1. Gdy zaczęło świtać pierwszego dnia tygodnia po Paschy, minęły trzy dni i noce po których Jmmanuel miał ożyć na nowo po swej niemal śmierci, tak jak przepowiedział.

2. I oto, wielki grzmot narósł w powietrzu i promienne światło przyszło z nieba i osiadło na ziemi niedaleko grobowca.

3. Wtedy anioł strażniczy wyszedł ze światła; wygląd jego był jak błyskawica, a jego odzienie było białe jak śnieg.

4. I wszedł do grobowca, a żołnierze pełni strachu zeszli mu z drogi.

5. Uniósł swą dłoń i wyskoczyła z niej jasna błyskawica i uderzyła w żołnierzy, jednego po drugim.

6. I upadli oni na ziemię i przez długi czas ani się nie poruszyli.

7. Wtedy strażniczy anioł podszedł do grobowca, odtoczył kamień od drzwi i powiedział do Marii, matki Jmmanuela i do Marii Magdaleny, które obie tam były:

8. „Nie bójcie się, wiem że szukacie Jmmanuela, ukrzyżowanego.

9. „Nie ma go tu, gdyż jest żywy, tak jak powiedział że będzie. Chodźcie tu i spójrzcie na miejsce gdzie leżał.

10. „Idźcie szybko i powiedzcie uczniom, że powstał z niemal śmierci.

11. „Powiedzcie im także: Będzie szedł przed wami do Galilei i tam go zobaczycie. Oto, ja wam powiedziałem.

12. Lecz Maria zapytała, „Jednakże był martwy i leżał tu martwy. Jakże więc mógł wstać?”

13. Lecz anioł strażniczy odpowiedział, „Dlaczego szukacie żywej osoby pomiędzy martwymi?

14. „Idźcie teraz i roznieście tą wieść pośród jego uczniów, lecz uważajcie by nie mówić nikomu innemu.

15. I anioł strażniczy wszedł do jasnego światła i zniknął w nim. Wkrótce wielki grzmot powstał ponownie z niego i wzniosło się ono w powietrze, wystrzeliwując prosto w niebo.

16. Matka Jmmanuela i Maria Magdalena odeszły wtedy, opuszczając grobowiec.

17. Żołnierze jednak doszli do siebie po swym paraliżu i byli wielce zadziwieni. Poszli więc do miasta by powiedzieć co zaszło.

18. Potajemnie spotkali się z głównymi kapłanami i starszyzną rady, by zadecydować co powiedzieć ludziom.

19. Główni kapłani i starszyzna dali żołnierzom dostateczną ilość pieniędzy i powiedzieli, „Powiedzcie ludziom, że jego uczniowie przyszli w nocy kiedy spaliście i ukradli ciało.”

20. A żołnierze wzięli pieniądze i zrobili tak jak im przykazano.

21. Maria i Maria Magdalena jednak odeszły i zrobiły tak jak upoważnił ich do tego strażniczy anioł.

22. I oto, ponownie anioł strażniczy spotkał ich na drodze i powiedział, „Pamiętajcie co wam przykazano. Bądźcie ostrożne i nieumyślnie nie powiedzcie ludziom.

23. Maria Magdalena podeszła do strażniczego anioła, który nosił olśniewająco białe odzienie i chciała złapać go za rękę.

24. Lecz on się przed nią cofnął mówiąc, „Nie dotykaj mnie gdyż jestem inny niż wy, a moje odzienie jest ochroną przed tym światem.

25. „Jeśli mnie dotkniesz, umrzesz i strawi cię ogień.

26. „Cofnij się i idźcie swoją drogą tak jak wam polecono”.

27. Więc odeszły i spotkały Piotra i innego ucznia mówiąc im co zaszło.

28. Piotr i ten uczeń poszli do grobowca, a ten drugi uczeń przybył tam pierwszy.

29. Spojrzał on do grobowca i ujrzał płócienne bandaże leżące schludnie na ziemi, ale jednak nie wszedł.

30. Wtedy nadszedł Piotr, wszedł do grobowca i zastał tam wszystko tak jak i ten drugi uczeń.

31. Bandaże były starannie zwinięte i położone na ziemi. Szmatka do przecierania potu, która okrywała głowę Jmmanuela była umieszczony w szczególnym miejscu, wraz z szałwią i ziołami i glinianymi figurkami dziwnego wyglądu, takich jakich jeszcze nigdy nie widział. Były więc mu obce.

Spotkanie Jmmanuela z uczniami

32. Wieczorem tego samego dnia uczniowie zebrali się w pokoju, w mieście, tam gdzie spożyli swój ostatni posiłek z Jmmanuelem przed Paschą.

33. Byli tam w pokoju rozmawiając ze sobą o tym co się tego dnia zdarzyło gdy, oto, drzwi się otworzyły i wszedł ktoś obcy, kogo nigdy wcześniej nie widzieli.

34. Przestraszyli się, że mógł to być ktoś z Izraelitów, kto chciałby ich zdradzić.

35. Lecz wtedy obcy przemówił, „Pokój z wami” i gdy zdjął tkaninę ze swej twarzy rozpoznali że był to Jmmanuel.

36. Gdy to powiedział, pokazał im swe dłonie, swe biodro i swe stopy; a kiedy zobaczyli jego rany byli szczęśliwi że był pośród nich.

37. Lecz Tomasz myślał, że to duch stoi przed nim. Więc powiedział, „Gdybym mógł dotknąć twoich ran, wiedziałbym że nie jesteś duchem.”

38. Wtedy Jmmanuel powiedział mu, „Sięgnij i połóż swą rękę na mych ranach, tak byś ty małego rozumu mógł rozpoznać prawdę”.

39. Wiec Tomasz zrobił jak mu powiedziano i dotknął jego ran i powiedział, „Zaprawdę to ty.”

40. Wtedy Jmmanuel odszedł mówiąc, „Strzeżcie tajemnicy mojego powrotu by nie wiedziano że żyję.

41. I oto, następnego dnia uczniowie wyruszyli do Galilei by roznieść radosną wieść wśród zwolenników Jmmanuela.

42. Kiedy inni jego uczniowie szli, oto, wędrowny dołączył się do nich i szedł z nimi przez część drogi.

43. Byli smutni i mówili między sobą o tym jak zmuszono Jmmanuela do śmierci na krzyżu.

44. Wtedy ten wędrowny, obcy, powiedział im, „Dlaczego lamentujecie?” I powiedzieli mu co ich smuciło.

45. Lecz wędrowny powiedział, „Jak małą wiedzę macie jeszcze; Jmmanuel powiedział wam, że powstanie z niemal śmierci po trzech dniach i trzech nocach.

46. „Więc tak jak powiedział, tak się stało.”

47. Po tym jak przemówił, zdjął tkaninę ze swej twarzy i rozpoznali że był to Jmmanuel.

48. Lecz nic więcej nie powiedział i ponownie zakrywszy twarz oddalił się. I nie widziano go przez długi czas.

49. Długo po tym jak Jmmanuel zniknął stało się, że uczniowie łowili ryby w Morzu Tyberiadzkim.

50. Nie złapali nic przez całą noc, tak że do rana byli zrozpaczeni.

51. Kiedy zbliżyli się do brzegu, stał tam obcy, który zapytał, „Nie macie czegoś do jedzenia? Głodny jestem.”

52. Odpowiedzieli, „Nie, nie złapaliśmy ani jednej ryby do naszej sieci.”

53. Wtedy obcy powiedział, „Zarzućcie sieć z prawej strony łodzi, a będziecie mieli obfity połów.”

54. Uczniowie byli zaskoczeni tym co powiedział, niemniej zarzucili siec. I oto, nie mogli jej wyciągnąć z powodu mnogości ryb.

55. I wyszli na brzeg i przygotowali posiłek, gdyż tak jak i obcy także byli głodni.

56. Lecz kiedy odsłonił on swoją twarz, oto, był to Jmmanuel.

57. A kiedy jedli będąc w dobrych nastrojach, powiedział do nich, „Idźcie do Galilei, do takiej to a takiej góry; tam do was dołączę, gdyż nasz czas razem się skończył i każdy z nas może iść swą odrębną drogą.”

Rozdział trzydziesty drugi – Pożegnanie Jmmanuela

1. Poszli w góry ku którym skierował ich Jmmanuel.

2. Kiedy się tam zebrali, rzekł do nich, „Oto, przemówię do was ten jeden raz; następnie odejdę i nigdy nie wrócę.

3. „Moja droga prowadzi teraz ku ziemi Indyjskiej, gdzie także żyje wielu z tego ludzkiego rodowodu, gdyż zostawili tą ziemię by żyć tam.

4. „Moje misja prowadzi mnie do nich i do ludzi który tam się urodzili.

5. „Moja droga tam będzie długa, gdyż muszę jeszcze zanieść me nauki, nowe i stare, do wielu krajów i podobnie też ku wybrzeżom wielkich czarnych wód na północ stąd.

6. „Lecz nim was opuszczę, dam wam ostatnią lekcję nauk:

7. „Kiedy ludzie żyją zgodnie z prawami Kreacji, żyją właściwie, w prawdzie. Lecz celem ostatecznym powinno być:

8. „Wszystko co ludzie w ludzkiej istocie musi umrzeć, lecz wszystko co z Kreacji w nim musi się wznieść i przyjąć Kreację.

9. „Uważajcie wszechświat za miejsce, w którym Kreacja żyje w wieczności.

10. „Wszystko co człowiek posiada wywodzi się z Kreacji, a więc i należy do Kreacji.

11. „Ludzkie istoty przekształcą całe swe życie duchowe i udoskonalą je, tak że staną się jednym z Kreacją.

12. „Cokolwiek czyni ludzka istota, będzie czynić ze świadomością obecności Kreacji.

13. „Lecz człowiek nigdy nie będzie próbował wmuszać w innych prawdy, gdyż wtedy warte by to było połowę swojej wartości.

14. „Przede wszystkim, ludzie będą pilnować swego własnego postępu w świadomości i duchu, by stworzyć w sobie Kreacyjną harmonię.

15. „Żadna większa od niewiedzy i braku mądrości ciemność nie włada w człowieku .

16. „Wspaniałość osobistego zwycięstwa wymaga wykorzenienia i zniszczenia wszelkich wpływów, które sprzeciwiają się Kreacyjnej sile, tak by to co Kreacyjne mogło górować.

17. „Ludzie powinni rozwinąć w sobie władzę osądu nad dobrem i złem i właściwego postrzegania wszystkich rzeczy, tak by mogli być mądrzy i uczciwi i przestrzegać praw.

18. „Niezbędnym jest by być świadomym tego co realne a co nierealne, co cenne a co bezwartościowe i tego co jest z Kreacji, a co nie jest.

19. „Istota ludzka musi stać się kosmiczną jednością, tak by móc stać się jednym z Kreacją.

20. „Dostosowujcie wasze życie do praw; żyjcie zgodnie z prawami natury, wtedy będziecie też żyli w zgodzie z prawami Kreacji.

21. „Niezależnie od tego jak wielce cierpieć mogą ludzie, moc Kreacji w nich jest niezmierzenie większa i pokona wszystko to co złe.

22. „Kiedy istoty ludzkie żyją w swej świadomości jedynie jako ludzie śmiertelni, są niedostępni i odlegli od swojego ducha, od Kreacji, a zatem i od jej praw.

23. „Im większe ich oddanie prawom Kreacji, tym głębszy będzie się stawał pokój w nich.

24. „Szczęście człowieka zawiera się w poszukiwaniu i odnajdywaniu prawdy, przez co mogą wtedy gromadzić większą wiedzę, zdobywać mądrość i myśleć i działać w zgodzie z Kreacją.

25. „Tylko przez okoliczności ludzkiego życia może człowiek rozwijać i używać swych Kreacyjnych mocy w świadomości i duchu.

26. „Ludzie zdobywają doświadczenie w użyciu swych mocy i możliwości jedynie przez codzienne próbowanie odblokowywania ich.

27. „Tak długo jak ludzie nie staną się jednym z Kreacją, nie będą nigdy zdolni by wznieść się ponad śmierć, czy niemal-śmierć, gdyż jest w nich lęk przed nieznanym. Dopiero wtedy gdy są w stanie w pełni rozpoznać doskonałość i jedność Kreacji mogą z wolna zacząć nabywać wzniosłości.

28. „Zamiast podążać za instynktownymi i impulsywnymi chęciami, człowiek powinien żyć przez poznanie i mądrość, by móc żyć słusznie w zgodzie z prawami i nakazami.

29. „Ludzie nie powinni gubić swych dróg w gąszczu ograniczeń, lecz powinni rozszerzyć swą świadomość i szukać i znajdować wiedzę, logikę i prawdę i z nich uczyć się mądrości.

30. „Przez co zbliżą się do do swego celu życiowego i staną się świadomi Kreacyjnej zasady we wszystkich rzeczach.

31. „Tysiące świateł będzie prowadzić ludzi na ich drodze, o ile będą na nie zważać i podążać za nimi.

32. „Istoty ludzkie osiągną wszelką wiedzę i mądrość, o ile będą się poważnie wysilać dla doskonałości.

33. „Prawo służy wszystkim tym, którzy są w nieograniczonej mierze przygotowani na poszukiwanie prawdy i na uczenie się z niej mądrości.

34. „Gdyż opanowując wszelkie możliwe orientacje w sobie, rozwijają swą duchową moc do coraz wyższych poziomów, a czyniąc tak doskonalą się.

35. „Człowiek nie powinien próbować rozwodzić się nad swą fizyczną niedolą, lecz nad rzeczywistością ducha i istnieniem Kreacji.

36. „W ludziach istnieje ciągły niepokój, gdyż mają przeczucie że Kreacja jest ich losem i przeznaczeniem.

37. „Ludzie mogą byś wielcy, mądrzy i dobrzy, lecz to nie wystarczy, gdyż zawsze mogą stać się większymi, mądrzejszymi i lepszymi.

38. „Nie może być ograniczeń dla miłości, pokoju i radości, gdyż stan obecny musi być zawsze przekraczany.

39. „Zaprawdę powiadam wam, miłość która jest nieograniczona, stała i niezłomna, jest bezwarunkowa i jest czystą miłością, w której ogniu spłonie wszystko to co nieczyste i złe.

40. „Taka miłość jest miłością Kreacji, a wiec i również jej praw, ku którym ludzie są przeznaczeni od początku czasu.

41. „Jako że jest to ostatecznym przeznaczeniem ludzkich istot, muszą podjąć kroki by zagwarantować, że tak się stanie, gdyż jest to ich przeznaczenie.

42. „Lecz jak dotąd ludzie nie rozumieją mądrości tych nauk i dlatego są one zafałszowywane wszędzie na Ziemi.

43. „W swej niewiedzy ludzie fałszują nauki na wiele sposobów i form, tak że stają się one rozproszonymi i nieczytelnymi.

44. „Lecz za dwa razy po tysiąc lat będą na nowo nauczane bez zafałszowań, kiedy ludzie staną się rozsądni i zdolni do poznania, a nowy wiek ogłosi wielki przewrót.

45. „I można odczytać w gwiazdach, że ludzie nowej ery będą wielkimi rewolucjonistami. Stąd kilku specjalnie predestynowanych ludzi, którzy będą nowymi zwiastunami moich nauk, będą uczyć ich niezafałszowanie i z wielką odwagą.

46. „Lecz wy, idźcie zatem i przygotujcie drogę dla moich nauk i uczyńcie wszystkich ludzi ich uczniami.

47. „Jednakże strzeżcie się fałszywych nauk, którym możecie pozwolić powstać z powodu waszego braku w osądzie, gdyż niektórzy z was skłonni są do tego.

48. „Uczcie ich by stosowali się do wszystkiego co wam przykazałem, więc nie fałszujcie moich nauk”.

49. „I zdarzyło się, że podczas gdy przemawiał do nich w ten sposób, grzmot rozległ się z nieba i zstąpiło wielkie światło.

50. „To światło osiadło na ziemi niedaleko od nich, a błyszczało w słońcu jak metal.

51. „Jmmanuel nie odezwał się więcej, lecz poszedł do metalicznego światła i wszedł w nie.

52. „Ale wtedy wokół niego narosła mgła. Raz jeszcze rozległ się grzmot, a światło wzniosło się z powrotem do nieba.

53. „A uczniowie wrócili potajemnie do Jerozolimy i pośród swoich uczynili te wydarzenia znanymi.

Rozdział trzydziesty trzeci – Jmmanuel w Damaszku

1. Jmmanuel został wysadzony przez wielkie światło w Syrii, gdzie żył przez dwa lata w Damaszku nie będąc rozpoznanym.

2. Po tym czasie wysłał posłańca do Galilei by odszukał jego brata, Tomasza i jego ucznia, Judasza Iskariotę.

3. Jednak nim dołączyli do niego przynosząc złe wieści minęły dwa miesiące.

4. Jego brat Tomasz przemówił mówiąc, „Twoi uczniowie mocno zafałszowali twoje nauki; ubliżają ci nazywając synem Boga, a także postawili cię na równi z Kreacją.

5. „Główni kapłani i starszyzna prześladują twoich zwolenników i każą ich kamieniować gdy zostaną złapani.

6. „Ale Tomasz, jeden z twoich uczniów, zbiegł i mówią, że udał się wraz z karawaną do ziemi indyjskiej.

7. „W człowieku zwanym Saulem powstał twój wielki wróg.

8. „Kipi on gniewem i grozi śmiercią twoim uczniom i tym, którzy ufają twoim naukom.

9. „Kazał napisać listy do synagog w każdym z regionów, przez co, jeśli zostanie znaleziony jakikolwiek naśladowca twoich nowych nauk, zostanie związany i zabrany do Jerozolimy.

10. „Nie czyni się rozróżnień pomiędzy kobietą, mężczyzną, czy dzieckiem. Wszyscy zostaną uznani za winnych i skazani na śmierć.”

11. Lecz Jmmanuel odrzekł, „Nie bójcie się, wkrótce nadejdzie czas, gdy Saul dostanie lekcje dotyczącą jego złego myślenia.

12. „Już jest w drodze do Damaszku, podążając za tobą i Judaszem Iskariotą, po to by sprowadzić was z powrotem do Jerozolimy w kajdanach.

13. „Jednak spotkam się z nim, nim dotrze do Damaszku, a skoro wierzy żem martwy, założy że widzi ducha.”

14. Jmmanuel wyruszył by spotkać się z przyjacielem, który był mu pomocą w tajemnych sprawach, które dotyczyły pudrów, maści i płynów o złym zapachu.

15. Zaopatrzony dobrze w te rzeczy odszedł drogą do Galilei opuszczając miasto.

16. O dzień drogi od Damaszku, czekał w skałach przez dwa dni i przygotował swą miksturę.

17. W nocy ujrzał że nadchodzi duża grupa uzbrojonych mężczyzn, pośród nich Saul, prześladowca jego uczniów.

18. Gdy byli blisko, zapalił ogień i rzucił go na swą miksturę, wytwarzając w ten sposób mocny jasny blask, który oślepił grupę.

19. Jmmanuel wciąż podsycał płonącą miksturę, tak że potężne błyski światła, gwiazd i płomiennych kul strzelały w niebo, bądź z niego spadały. Temu wszystkiemu towarzyszyły łoskoty grzmotów i głośne syczące dźwięki, tak jakby gigantycznych smoków i węży.

20. Grzmoty i łoskoty ucichły, tak też jak i syk. Oślepiające błyski i wielokolorowe ognie wygasły, jednakże gryzący dym wciąż okrywał ziemię, powodując że grupa kaszlała i łzawiła.

21. Wtedy Jmmanuel zawołał, „Saulu, Saulu, dlaczego prześladujesz moich uczniów?”

22. Lecz Saul był przestraszony i upadł na ziemię wykrzykując, „Kim jesteś, który tak do mnie przemawiasz?”

23. A Jmmanuel odpowiedział mówiąc, „Jestem Jmmanuel, którego w swej nienawiści prześladujesz wraz z jego uczniami.

24. „Wstań. Idź do miasta i pozwól niech nauczą cię jak powinieneś żyć.”

25. Saul bardzo się bał i powiedział, „Ale ty jesteś tym, który został ukrzyżowany. Więc jesteś martwy i musisz przemawiać do mnie jako duch.”

26. Jednak Jmmanuel nie odpowiedział mu. Odszedł i skierował się do Damaszku.

27. Lecz mężczyźni, którzy byli z Saulem stali nieruchomi, usztywnieni strachem, gdyż także wierzyli, że usłyszeli ducha.

28. Saul powstał z ziemi i otworzył oczy. Jednakże niczego nie zobaczył, gdyż jego oczy były oślepione, gdyż patrzył bezpośrednio na jasne światło stworzone przez Jmmanuela.

29. Jego towarzysze więc wzięli go za rękę i poprowadzili do Damaszku,

30. i przez trzy dni nie widział niczego, nie jadł niczego i nie pił niczego.

31. Ale jeden z uczniów Jmmanuela przyszedł do Saula i głosił mu nowe nauki i stopniowo on je zaakceptował.

32. Jednak z powodu wydarzeń przy skale jego umysł był w lekkim pomieszaniu. Wiele nie rozumiał i mówił niespójnie.

33. Nieco zmieszany na umyśle, odszedł i głosił ludziom niespójne nonsensy.

34. Jmmanuel jednak pozostał w Damaszku przez kolejne trzydzieści dni i dał znać, że opuści kraj w podróży do ziemi indyjskiej.

35. Jego matka Maria przybyła z Nazaretu i wraz z Jmmanuelem, jego bratem Tomaszem i Judaszem Iskariotą wyruszyli w drogę do ziemi indyjskiej.

36. A Jmmanuel zaczął na nowo kazać i nauczać ludzi, gdziekolwiek ich spotkał na drodze i w każdej osadzie do której przybyli.

37. Była w nim nowa siła i jego nauki były potężniejsze niż uprzednio.

Rozdział trzydziesty czwarty – Nauczanie o Kreacji

1. Jmmanuel kazał z mocą mówiąc, „Oto, Kreacja stoi ponad ludzkością, ponad bogiem i ponad wszystkim.

2. „Wydaje się być doskonałą według ludzkiego pojmowania, lecz taką nie jest.

3. „Jako że Kreacja jest duchem, a więc i żyje, nawet ona musi wiecznie się doskonalić.

4. „Lecz jako że jest jednością w sobie, może się doskonalić poprzez swe własne twory, przez generowanie nowych form duchowych zamieszkujących w ludziach daje im życie i ewoluuje ku doskonałości poprzez ich doświadczenia.

5. „Nowo wytworzony duch sam jest częścią Kreacji; jednakże jest nieświadomy po ostatnią jotę.

6. „Kiedy nowy duch, który ciągle jest nieświadomy w każdy sposób, jest tworzony, żyje on w ludzkim ciele i zaczyna się uczyć.

7. „Osoby mogą uważać niewiedzącego ducha za głupiego i mówić że jednostka jest zagmatwana.

8. „Lecz tak nie jest, gdyż jest jedynie niewiedząca i pozbawiona wiedzy i mądrości.

9. „Zatem ten nowy duch może wieść życie w ludzkim bycie po to by gromadzić wiedzę.

10. „Wtedy, gdy ten duch wkracza w zaświaty, nie jest już dłużej tak nieświadomy jak był u czasów swego początku.

11. „I powraca on do świata i ponownie żyje jako ludzka jednostka, lecz nie jest już dłużej tak nieświadomy jak był u swego początku.

12. „Ponownie się uczy i gromadzi dalszą wiedzę i nową mądrość i w ten sposób coraz bardziej wymyka się ignorancji.

13. „Tak po wielu ponowionych życiach przychodzi czas, gdy ludzie mówią, że ten duch jest normalny i niezagmatwany.

14. „Lecz nie jest to ani koniec ducha, ani jego spełnienie, gdyż stawszy się wiedzącym, duch teraz poszukuje największej mądrości.

15. „Więc ludzki duch doskonali się w tak dużym stopniu, że rozwija się na Twórczy sposób i ostatecznie staje się jednym z Kreacją, co było mu przeznaczone od najwcześniejszych początków.

16. „Tak Kreacja wydała na świat nowego ducha, umożliwiając mu niezależne doskonalenie w ludzkim ciele. Udoskonalony duch powraca do Kreacji by stać się z nią jednością, i tym sposobem Kreacja doskonali siebie w sobie, gdyż jest w niej wiedza i mądrość by tak czynić.

17. „Zaprawdę powiadam wam, nigdy nie nadejdzie czas w którym Kreacja zaprzestanie tworzenia nowych form duchowych i poszerzania siebie.

18. „Jednakże Kreacja także potrzebuje spoczynku, co jest cechą wszystkiego co żyje, a kiedy drzemie, nie tworzy.

19. „Tak jak i ludzkie życie ma dzień i noc i jest podzielone na pracę i spoczynek, tak też Kreacja ma swój czas pracy i spoczynku.

20. „Jej okresy jednakże, są różne niż te u ludzi, gdyż jej prawami są prawa ducha,

21. „podczas gdy ludzkie prawa są prawami materialnego życia.

22. „Życie materialne jest ograniczone, lecz życie ducha trwa wiecznie i nie zna końca.

23. „Kreacja natomiast poddana jest prawom Pierwotnej Ponadczasowości i Pierwotnej Kreacji, która jest Absolutnym Absolutum i początkiem i nieskończonością wszystkiego. A została ona stworzona z siebie4.

24. „Jej tajemnicą jest to co bezmierne i oparte na liczbie siedem, która jest zliczana w „czasach”.

25. „Jest to jedna z tajemnic i praw, które ludzki umysł rozwiąże dopiero gdy osiągnie doskonałość.

26. „Lecz niech będzie powiedziane, że prawa życia nie są ukryte przed mądrym człowiekiem, stąd też może je rozpoznać i za nimi podążać.

27. „Zatem mędrzec rozumie, że tajemnica Pierwotnej Kreacji leży w liczbie siedem i obliczeniach na niej opartych. Zatem zdobędzie i zachowa wiedzę, że Kreacja pracuje i spoczywa w czasie, który także opiera się o liczbę siedem.

28. „Kreacja spoczywała w stanie uśpienia przez siedem Wielkich Czasów, gdy nic nie istniało, żaden wszechświat.

29. „Istniała jedynie Kreacja w uśpieniu, i nie wydawała żadnego stworzenia, ani niczego.

30. „Jednakże zbudziła się ze swego snu trwającego siedem cykli siedmiu Wielkich Czasów i zaczęła tworzyć stworzenia i wszystko.

31. „Po tym jak spoczywała przez siedem cykli siedmiu Wielkich Czasów, teraz tworzy żywe organizmy i wszystko inne, i będzie tak czynić przez siedem kolejnych cykli siedmiu Wielkich Czasów, dotąd aż wymagać będzie ponownie spoczynku i spocznie ponownie w głębokim śnie na dalsze siedem Wielkich Czasów.

32. „Kiedy spocznie ponownie i zlegnie w głębokim śnie, nic nie będzie istniało, poza samą Kreacją.

33. „Nie będzie ani stworzenia, ani żadnej innej rzeczy.

34. „Jedynie sama Kreacja będzie istniała w czasie siedmiu cykli siedmiu Wielkich Czasów, gdyż będzie odpoczywała i drzemała nim obudzi się ponownie i wyda nowe stworzenia i wszystko inne.

35. „Tak jak Kreacja jest jednością w sobie, tak też i wszelkie życie, byt i istnienie jest jednością w sobie.

36. „Jest tak przez prawo Kreacji, że wszyscy ludzie, rośliny, zwierzęta i wszelkie życie są jednością w sobie.

37. „Ktoś może wierzyć, że wszystkiego jest dwa lub trzy, lecz nie jest tak, gdyż wszystko to jedno.

38. „Cokolwiek ludzie uważają za dwa lub trzy, faktycznie jest jednym, powinni więc czynić wszystko czego jest dwa lub trzy jednym.

39. „Jako że duch w osobie jest częścią Kreacji, jest jednym z Kreacją; w rezultacie nie jest dwoma.

40. „A skoro ciało jest częścią ducha w innej formie i materii, jest zatem jednym z duchem; w rezultacie nie jest dwoma.

41. „Nauki stwierdzają, że istnieje jedność, a nie, jakimkolwiek sposobem czy w jakimkolwiek kształcie, dwoistość czy trójca.

42. „Jeśli wydaje się ludziom, że istnieje tu dwoistość, czy trójca, wtedy są ofiarami ułudy, gdyż nie myślą logicznie, lecz według ludzkiej wiedzy.

43. „Lecz gdy myślą według wiedzy ducha, odnajdują logikę, która także jest w prawie.

44. „Jedynie ludzkie myślenie może być niepoprawne, nie zaś prawa Kreacji.

45. „Z tego też powodu, mówi się, że wszystko emanuje z jedności, a dualność wydaje się oczywista jedynie dlatego, że ludzie, w swym ograniczonym myśleniu nie mogą uchwycić prawdy.

46. „Skoro wszystko jest jednością i wszystko z niej emanuje, w ogóle żadna dwoistość, czy trójca nie mogą istnieć, gdyż pogwałcało by to prawa Stworzenia.

47. „Dlatego ludzie powinni czynić dwa lub trzy jednym i myśleć i działać w zgodzie z prawami Kreacji.

48. „Jedynie w niewiedzy ktoś wymyśla dualność czy trójkę i obraża prawa Kreacji.

49. „Kiedy ktoś przywodzi wszystko do tej jedności, czyniąc wszystko jednym i powie górze, ‚Unieś się’, wtedy owa się uniesie.

50. „Gdy wszystko jest jednością w Kreacji, w jej prawach, stworzeniach i materii, wtedy jest bez błędu.

51. „Kiedy mędrzec mówi, że wszystkiego zawsze jest dwa, ma na myśli to, że są one jednym wewnątrz siebie i jednym wspólnie.

52. „Jest to dwoma jedynie z pozoru, gdyż w sobie, a także połączone, jest to zawsze jednym.

53. „Zatem złe jest jednym w sobie, gdyż jest także dobre w sobie. Podobnie dobre jest jednym w sobie, gdyż jest tak samo złe w sobie.

54. „Skoro nawet gdy osobno są one jednym i jednością, razem także są jednym i jednością, gdyż jest to prawo Kreacji.

55. „Stąd wynikiem jest to, że z pozoru istnieją dwie części, jednakże obie są jednym w sobie i jednym gdy razem.

56. „Jeśli więc ludzie mówią, że istnieje także trójca, wtedy ich świadomość została zepsuta jakimś kultem, zafałszowanymi naukami czy zmąconym myśleniem.

57. „Jedność zawsze składa się z dwóch części, które są jednym w sobie i są dwoistością jedynie z pozoru.

58. „Jako że osoba jest jednością dwóch części, duch także jest jednością dwóch części, lecz oba są jednym w sobie i jednym wspólnie.

59. „Ciało nie może żyć bez ducha i odwrotnie, gdyż duch i ciało są jednością pomimo pozornej dwoistości.

60. „Duch także żyje według tego samego prawa, gdyż w sobie także składa się z dwóch części i jest jednym w każdej części; stąd jest jednym w sobie.

61. „Dwiema częściami ducha jest mądrość i moc.

62. „Bez mądrości ducha, jego moc nie może być użyta, ani żadna mądrość nie powstaje bez duchowej mocy.

63. „Stąd też, dwie rzeczy, które są jednym w sobie, zawsze są wymagane, tak więc istnieje zgodność w jedności, a nie dwoistość.

64. „Zatem prawo stanowi, że istota ludzka jest jednością w sobie, która składa się z dwóch różnych części formujących jedność, zarówno w samych sobie jak i w połączeniu.

65. „A tymi dwiema równymi częściami w ludzkiej istocie, z których każda tworzy jedność w sobie, są ciało i duch.

66. „Więc kiedy uczeni w piśmie nauczają, że człowiek żyje w trójcy, taka nauka jest błędna i zafałszowana, gdyż nie jest nauczana w zgodzie z prawami Kreacji.”

Rozdział trzydziesty piąty – Kulty wokół Jmmanuela

1. Zdarzyło się, że Jmmanuel, jego matka Maria i jego brat Tomasz podróżowali do miast nadmorskich na północy. Od najdawniejszych czasów obszar ten zamieszkiwały wojownicze kobiety, lecz ich potomkowie miłowali teraz pokój.

2. Prawił im nowe nauki według swojej wiedzy, lecz musiał uciekać z ich miast, kiedy próbowali go zabić.

3. Własne ich nauki, znacznie oddalone od prawdy, pochodziły ze sztywnego religijnego kultu i karali oni śmiercią tych, którzy nauczali inaczej.

4. Jmmanuel został potraktowany jako wyrzutek przez tych ludzi i prześladowany jako agitator przeciwko ich kultowi. Więc zbiegł.

5. Zdarzyło się podczas ucieczki, że spotkali dużą karawanę. On i ci z nim, dołączyli się i udali się w głąb lądu i w stronę gór.

6. Podróżowali tygodniami przez środkową część kraju, po czym dotarli do drugiego morza i do miasta Efez.

7. Jmmanuel jednak bardzo się obawiał i nie głosił dłużej swych nowych nauk, tak by nikt go nie rozpoznał; gdyż w Efezie było wielu sprzedawców i kupców, którzy przybyli tam z Jerozolimy w interesach.

8. Wielu pośród nich znało Jmmanuela i nie było zbyt dobrze do niego nastawionymi; dlatego unikał ich i zasłaniał swą twarz.

9. Handlarze i kupcy w Efezie rozpowiedzieli historię o Jmmnauelu i jego rzekomej śmierci, która to pojawiła się dwa i pół roku później.

10. Jednakże gdy pozostawał już w mieście od kilku dni, oto, został rozpoznany przez jednego z kupców, który poinformował innych o podobnych wierzeniach. Należeli oni do tajnej grupy zwanej Stowarzyszeniem Esseńczyków.

11.Zabrali Jmmanuela na spotkanie, które odbywało się w tajemnicy, gdyż obawiali się ludzi, jako że ich tajne towarzystwo było uważane za nieprawne.

12. I był pośród nich jeden zwany Juthan, najstarszy z tego tajnego stowarzyszenia w Jerozolimie i przemówił mówiąc,

13. „Oto, wiemy bardzo dobrze co zaszło w twoim życiu, lecz nie rozumiemy, jak wciąż możesz być między żywymi. Więc, zdradź nam zaprawdę swą tajemnicę.”

14. Jmmanuel obawiał się, że zostałby związany i zabrany na powrót do Jerozolimy jeśli pozostał by bez słowa przed konspiratorami; zdał więc Esseńczykom sprawę ze wszystkiego.

15. I powiedział im o wszystkim co wydarzyło się i jak uciekł z Jerozolimy i przybył do ich regionu.

16. Juthan, najstarszy powiedział, „Oto, należymy do tajnej grupy zwanej Stowarzyszeniem Esseńczyków.

17. „Nasze poszukiwania i wiedza nie są dopasowane do nauk uczonych w piśmie, lecz do tajemnic natury i wszystkiego co jest niewytłumaczalne dla ludzi.

18. „Jesteś wielki w swojej wiedzy i według wszelkich miar posunąłeś się w wiedzy znacznie dalej od nas i uczonych w piśmie, faryzeuszy, astrologów, a nawet starszych i filozofów.

19. „Dlatego przyłącz się do naszego stowarzyszenia, bądź jednym z nas i nauczaj nas swojej wiedzy.”

20. Jednakże Jmmanuel odpowiedział mówiąc, „Nawet jeśli miałbym nauczać was swojej wiedzy, nie była by ona zgodna z waszymi naukami, gdyż wy podążacie za niekompletną ludzką mądrością, podczas gdy ja trzymam się duchowej mądrości.

21. „Dlatego myślę, że nasze różne nauki byłyby niezgodne ze sobą.

22. „Nie mam też skłonności do rozpowszechniania mojej wiedzy i nauk w sekrecie, tak jak wy czynicie, skoro wasze tajne Stowarzyszenie Esseńczyków jest nieuprawomocnione.

23. „Lecz pozwólcie mi przez trzy dni rozważyć za i przeciw i to czy powiem wam ‚tak’, czy ‚nie’, gdyż muszę najpierw wszystko przemyśleć, nim dam wam o tym swe ostatnie słowo.

24. I Juthan rzekł, „Niech będzie jako mówisz.

25. „Pokój z tobą.

26. „Idź i daj nam swą odpowiedź za trzy dni, jeśli zechcesz wtedy się wypowiedzieć.”

27. Ale Jmmanuel odszedł stamtąd, uciekając z miasta wraz swymi towarzyszami i podążyli na wschód, daleko od miasta.

28. A Jmmanuel powiedział tym co z nim byli, „Oto, Stowarzyszenie Esseńczyków żyje według błędnego kultu religijnego, jednak jego zwolennicy zrozumieli wiele z moich nauk.

29. „Ich stara filozofia jednak, nie jest nauką prawdy, wiedzy, miłości, mądrości i praw Kreacji. Zatem jest niepoprawna i nie ma stosownej czy rzeczywistej wartości.

30. „Ale rozpoznali to i wplatają teraz moje prawdziwe nauki w ich nauki – półprawdy, by stworzyć z tego nową doktrynę, przez co poniżą mnie nazywając mnie jednym z nich.

31. „Będą twierdzić, że jestem stowarzyszony w ich związku i że pomagali mi od początku mojego życia.

32. „I będą nawet twierdzić, że moje nauki wyrastają z wiedzy ich kultu, i że ocalili mnie od krzyża, gdyż byłem jednym z nich.

33. „Będą twierdzić, że wszyscy moi zwolennicy pochodzili z ich kultu,

34. „i będą też twierdzić, że jestem synem Boga.

35. „Ale powiadam wam, że nigdy nie należałem do tego Związku Esseńczyków i nie mam z nim nic wspólnego, ani z jego zwolennikami; zatem także nigdy nie otrzymałem od nich pomocy.

36. „Związek Esseńczyków nie będzie jedyną grupą czyniącą użytek z mojego imienia. W moim imieniu powstanie wiele kultów, uważających siebie dlatego za wspaniałe, chcąc w ten sposób olśnić ludzi.

37. „Podobnie, ludzie ustanowią dziwaczne kulty i będą sławić mnie w nich, by stać się bardziej wiarygodnymi, przez co społeczeństwo będzie mogło dalej być niewolone i eksploatowane.

38. „Tak więc, w moim imieniu zostanie ustanowionych wiele kultów, jednak ich celem będzie jedynie niewolenie ludzi w ich świadomości i wolności, co przyniesie kultom wielką władzę nad ludźmi, ziemią i pieniądzem.

39. „Jednak powiadam wam, że żaden kult nie będzie sprawiedliwy, jeśli nie rozpozna samej Kreacji jako najwyższej mocy i nie będzie żył według jej praw i nakazów.

40. „A nie zaistnieje żaden kult, który głosił by prawdziwe nauki, wiedzę i prawdę.

41. „Dopiero za dwa razy po tysiąc lat nastanie czas, gdy moje nauki będą głoszone na nowo, nie będąc zafałszowanymi. Stanie się to wtedy, gdy fałszywe doktryny i błędne kulty, gdy kłamstwa i oszustwa, iluzje wywołujących zmarłych i duchy, wróżbiarzy i jasnowidzów, oraz wszelkich szarlatanów prawdy będą u szczytu.

42. „Do tego czasu jednak fałszywe kulty, oraz kłamcy, oszuści, szarlatani, wywołujący zmarłych i duchy, fałszywi wróżbici, jasnowidze i fałszywe media udające, że mówią za nadnaturalne, pozawymiarowe i pozaziemskie istoty z głębi kosmosu, będą w takiej liczebności, że dłużej nie da się ich policzyć.

43. „A kulty takie będą budowane na ludzkiej krwi, nienawiści, zachłanności i władzy, na kłamstwach i zwodzeniu, na oszukiwaniu, nieporozumieniach, samoułudzie, pomieszaniu świadomości i iluzji.

44. „Lecz tak jak powstały, tak też zostaną zniszczne, gdyż zatriumfuje prawda,

45. „gdyż nie ma nieprawdy, która nie zostanie potępiona jako kłamstwo.

46. „Nie ma nic ukrytego, co nie zostanie ujawnione.

47. „Ludzie będą rozpoznawać to co jest przed ich twarzami, a to co jest ukryte przed nimi ujawni się, kiedy będą poszukiwać prawdy i oświecenia mądrości.

48. „Jednak prawda leży w głębi praw Kreacji i tylko tam ludzkość powinna jej poszukiwać i ją odnaleźć.

49. „Ci którzy szukają, nie powinni przestawać szukać zanim nie znajdą,

50. „a kiedy znajdą, będą dogłębnie wstrząśnięci i zdumieni, lecz wtedy będą rządzić wszechświatem.

51. „Niech ludzie rozpoznają z tego, że królestwo znajduje się wewnątrz nich i na zewnątrz nich.

Rozdział trzydziesty szósty – Ludzkość a Kreacja

1. Zdarzyło się, że Jmmanuel kazał o ludzkości i o Kreacji, w czasie gdy wędrował wraz z karawaną na wschód.

2. Mówił, „Ludzie powinni patrzyć w górę, ku gwiazdom, gdyż rządzi tam majestatyczny pokój i dostojeństwo.

3. „Nieskończone i wiecznie trwające zmiany, jakby dzięki niezmiennym prawom i porządkowi, zachodzą tam dniami, miesiącami, latami i więcej, poprzez stulecia, tysiąclecia i miliony lat.

4. „Ludzie jednakże powinni spoglądać także w dół, na Ziemię, gdyż tam także zachodzi Kreacyjna aktywność i wieczne stawanie się i przemijanie, i życie i istnienie, ku wciąż nowo powstającym formom.

5. „Wielkość, wspaniałość i piękno rządzą w harmonii tam gdzie natura pozostawiona jest samej sobie.

6. „Lecz gdzie oddziałują ślady ludzkiego porządku, tam małostkowość, brak łaski i brzydota świadczą o niepokojącej dysharmonii.

7. „Z wypiętą klatką piersiową, ludzkość zowie siebie koroną Kreacji, a jednak nie poznała Kreacji i stawia osoby na jej poziomie.

8. „Lecz ten rodzaj ludzki, który poskromił ogień i włada Ziemią, nie zajdzie daleko.

9. „Bez wątpienia, ludzie nauczą się zaprzęgać do pracy wodę i powietrze, lecz w tym procesie zapomną jak być świadomymi Kreacji ponad nimi i jej praw.

10. „Tak więc zapomną także o poszukiwaniu prawdy, wiedzy, miłości, szacunku, życia, logiki, prawdziwej wolności i mądrości,

11. „i zapomną by żyć w pokoju ze sobą nawzajem.

12. „Ich hasłem bojowym będzie wojna, gdyż będą chcieli osiągnąć władzę poprzez przemoc.

13. „Lecz kiedy będą uważać, że mają w swych rękach władzę, użyją jej dla niewolenia i rozlewu krwi, wyzysku, brutalności, zbrodni i zwyrodnienia.

14. „Mówić będą o honorze, wolności i wiedzy, lecz będzie w tym jedynie hipokryzja, przymus i fałszywe nauczanie.

15. „Tak więc w przyszłości, ludzkość straci swoją twarz i ukaże fałszywą maskę zła.

16. „Wielu zdegeneruje się do poziomu zwierząt i pędzić będą swe ziemskie dni nie mając wiedzy i świadomości.

17. „Ludzkie ambicje i pragnienia nakierowane będą jedynie ku nabywaniu, władzy, pożądaniu, uzależnieniu i zachłanności.

18. „Za pomocą intelektu ludzie sprawią, że ten świat będzie im uległy, niezależnie od faktu, że czyniąc tak łamią prawa natury i niszczą naturę na wiele sposobów.

19. „Nie będą więcej wierzyć wiecznym prawdom, które zakorzenione są w prawach natury.

20. „W samoułudzie odnajdywać będą więcej znaczenia w ludzkich naukach, niż we wszystkich prawach natury i Kreacji.

21. „W swym zagmatwaniu ludzie uwierzą w te błędne, przez nich stworzone, żałosne filozofie życia, które wytworzone będą przez zagmatwane kultowe nauki i przez dostosowanie ludzkich praw i kaprysów zasad rządzących narodami.

22. „Ludzie będą chcieli kontrolować swoje życie środkami zewnętrznymi, gdyż zapomną jak być świadomymi swej własnej istoty z Kreacyjnego punktu widzenia.

23. „Niecnymi sposobami, będą łudzić, oszukiwać i wykorzystywać swych współbraci na całym świecie.

24. „A tam gdzie wciąż istnieją zaufanie i prawda, zmienią je w brak zaufania i nieprawdę, a czyniąc tak będą coraz bardziej oddalali się od prawdziwego życia.

25. „Także więc stracą z oczu zasadę najstarszej mądrości, która stwierdza, że ludzie są miarą wszystkich rzeczy w życiu, gdyż przecież, są częścią Kreacji.

26. „Lecz nadejdzie czas, gdy ludzkość będzie musiała obrócić się i ponownie zapoznać z wiecznymi wartościami życia.

27. „Początkowo jedynie niewielu będzie wiedziało, że ludzie żyją nie tylko na Ziemi, lecz także w nieskończonym bezmiarze wszechświata, i że nie żyją jedynie w świecie materialnym, lecz że ich duch sięga innego świata, którego nie można uchwycić zwykłymi zmysłami fizycznymi.

28. „Ten inny, eteryczny świat, jest prawdziwym domem ducha. Dlatego ludzie powinni nieustannie próbować poszerzać i pogłębiać swoją wiedzę, miłość, prawdę, logikę, prawdziwą wolność, autentyczny pokój, harmonię i mądrość, tak by duch doskonaląc się, wzniósł się do swego prawdziwego domu, stając się jednym z Kreacją.

29. „Zaprawdę, powiadam wam, ci którzy rozumieją prawdę tego przesłania i osiągną wgląd poprzez mądrość, obudzą się do zobowiązania zestrojenia swojego życia z własnym przeznaczeniem wiecznej zmiany w kierunku Kreacji.

30. „Kiedy ludzie są szczerzy i poszukujący, nie będą trzymać się żadnych tendencyjnych opinii i przesądów.

31. „Ale mądrzy znają i są świadomi prawa wiecznie trwającego przepływu wiecznej zmiany. Zatem wysilają się by dostosować się do wielkiego schematu wydarzeń i postępu, gdyż cenią prawa Kreacji, mianowicie, że cykle istnienia, określone tymi prawami muszą zostać dopełnione.

32. „Gdziekolwiek przejawia się życie, oparte jest ono o prawo niewidzialnej tajemnicy, która powoduje wieczną zmianę.

33. „Lecz osoby, które lekceważą i nie rozpoznają ponadczasowych i wiecznych praw i prawd, muszą wziąć na siebie gorzkie tego skutki.

34. „Kłamstwa i nienawiść zaślepi takie osoby, a nawet całe ludy; i popędzą oni w otchłań swego własnego zniszczenia.

35. „Opanuje ich ślepa, niszczycielska mania, a bohaterami pośród nich będą ci, którzy są największymi niszczycielami.

36. „Całe ludzkie życie zostanie przeniknięte konfliktem, a tam gdzie istnieje niezgoda, nie ma dłużej całości i doskonałości.

37. „Lecz dopóki w życiu istnieje niedoskonałość, ludzie muszą ponosić konsekwencje: chorobę, nieszczęście, niesprawiedliwość, niedostatek, walkę, spory, niewolnictwo, błędne kulty i wyzysk prowadzący do rozlewu krwi i śmierci.

38. „Wiec niech ludzkość się strzeże i przebudzi, gdyż prawa Kreacji stwierdzają: Tylko to co jest ponadczasowe i wieczne ma trwałość, jest prawdziwe i mądre, i tak właśnie jest.”

***

Epilog i Wyjaśnienie

Na długi okres czasu tłumacz zwojów Jmmanuela spowił siebie milczeniem, przyczyny czego nie znał redaktor tego przekładu. Tajemnica została rozwiązana 19 września 1974 r., kiedy otrzymał on list napisany przez tłumacza, z Bagdadu w Iraku, 14 września 1974. Po epilogu umieszczono przekład tego listu, z którego czytelnicy dowiedzą się koniecznych szczegółów.

Z powodu nieoczekiwanej utraty oryginalnych zwojów, przepadł niestety jedyny dowód. Ponadto Wtajemniczenie/Talmud Jmmanuela nie jest przez to kompletny. Przedłożono jedynie 36 rozdziałów, nieco ponad jedną czwartą całości oryginalnych zwojów.

Ponieważ redaktor jest w jakiś sposób zaznajomiony z pozostałościami z historii Jmmanuela, nie chciałby odmawiać czytelnikom najważniejszych szczegółów, opisanych tutaj ogólnie: Ze swoją matką Marią, swoim bratem Tomaszem i swym uczniem Judaszem Iskariotą, Jmmanuel podróżował do północnych Indii. W drodze nauczał w wielu krajach i często musiał uciekać, gdyż jego przemowy były rewolucyjne. Tak podróż do Indii zabrała mu kilka lat, co pociągało za sobą wiele trudów. W dzisiejszym Zachodnim Pakistanie, wysoko na północy i na najdalej wysuniętych graniach zachodnich Himalajów, jego matka ciężko zachorowała i zmarła, Jmmanuel miał wtedy około 38 lat. Po stracie matki, Jmmanuel przeniósł się do dziesiejszego Kaszmiru w Indiach, gdzie kontynuował rozgłaszanie swych nauk. Działał w dużej części Indii, na północy kraju, a także w dzisiejszym Afganistanie i Zachodnim Pakistanie, gdyż dziesięć plemion Izraela osiedliło się tam po emigracji z Izraela.

Gdy Jmmanuel miał około 45 lat, ożenił się z młodą i ładną kobietą, która urodziła mu liczne potomstwo. Osiedlił się, jak każda normalna głowa rodziny, w dzisiejszym Sringarze w Kaszmirze w Indiach. Stamtąd podejmował liczne podróże i kontynuował wygłaszanie swoich nowych nauk. Umarł pomiędzy 110 i 115 rokiem życia i został pochowany w Sringarze.

Judasz Iskariota umarł w wieku około 90 lat i został pochowany w pobliżu Sringaru. Józef, pierwszy syn Jmmanuela, kontynuował zapisywanie historii swego ojca i opuścił Indie po śmierci Jmmanuela. Po trzyletniej podróży powrócił do ziemi swego ojca i żył w Jerozolimie do swojej śmierci. Zabrał ze sobą z Indii oryginalne zwoje i ukrył je w grobowej komorze, w której spoczywał Jmmanuel. Uznał to miejsce za najbezpieczniejsze. Jak zostało wyjaśnione w przedmowie, zwoje te, z których 36 rozdziałów zostało przedstawionych tutaj w przekładzie, zostały tam odnalezione.

Hinwil, 20 września 1974 – „Billy” Eduard Albert Meier, redaktor

***

List od Isy Rashida

Poste Restante Baghdad, 14 września 1974
Head Post Ofice Baghdad, IRAQ

Billy drogi przyjacielu:

Przepraszam, drogi przyjacielu, za to że nie pisałem tak długo i że nie byłem w stanie wysłać ci dalszych przekładów zwojów. Powody tego tkwiły w moich obawach, które niestety znów się sprawdziły.

Jak zawsze ci mówiłem, przygotowany byłem na to, że pewnego dnia będę prześladowany ze względu na odnalezienie zwojów. To się właśnie stało. Ledwie byłem w stanie uciec z Jerozolimy z moją rodziną. Przebywam teraz u dobrych przyjaciół w Bagdadzie, gdzie jednakże nie mogę pozostać na dłużej i muszę niedługo się przenieść. Dokąd, tego jeszcze nie wiem, lecz dam ci znać tak prędko jak to będzie możliwe.

Byłem prześladowany przez dwie różne grupy, zarówno chrześcijan jak i Żydów, co było do przewidzenia, gdyż zwoje nie są łaskawe dla żadnej religii. Po mojej udanej ucieczce, uderzyło we mnie nieszczęście, którego nie można już cofnąć. Początkowo uciekłem z Jerozolimy do Libanu, gdzie wraz z rodziną przebywałem w obozie dla uchodźców. Lecz tam Żydzi mnie zlokalizowali i swoją armią zaatakowali obóz, co skończyło się wieloma ofiarami. Z bardzo wielkim trudem ja i moja rodzina uciekliśmy przed masakrą i ponownie byliśmy w stanie zbiec. Lecz niestety wszystkie zwoje przepadły i nie są dłużej w moim posiadaniu. Wierzę, że spłonęły gdy Żydzi niszczyli domy ogniem, albo może wpadły w ręce Żydów?

Wtedy Izraelczycy ogłosili, że przeprowadzili odwet przeciwko palestyńskiej partyzantce. Jednak w rzeczywistości, wraz z pewnymi ludźmi z kościoła chrześcijańskiego, nastawali na mnie i na moje zwoje. Przy pomocy rzekomych akcji odwetowych byli w stanie ukryć i zafałszować faktyczny powód i cel ich ryzykownego przedsięwzięcia. A z powodu zniknięcia oryginalnych zwojów, nie ma żadnego dowodu na to, że Nowy Testament i Biblia są szokującym kłamstwem, przez które ludzkość jest potępiona.

Drogi przyjacielu, niestety są to najnowsze nagie fakty i mam nadzieję, że ciebie i twojej rodziny nie spotka taki sam los. Masz mimo wszystko 36 rozdziałów Talmudu Jmmanuela, a przedstawiają one ogromne niebezpieczeństwo dla chrześcijaństwa, żydowskiej wiary, islamu i innych religii. Bądź więc zatem bardzo ostrożny i dopilnuj by tych kilka istniejących nauk Jmmanuela nie zostało straconych. Są one doprawdy zbyt cenne. Je ze swojej strony, wycofuję się z całej sprawy, gdyż nie mogę dłużej narażać mojej rodziny. Utrzymuj zatem moje nazwisko i wszystko inne w tajemnicy przy okazji publikacji. Błagam cię byś tak uczynił. Wiem, że mogę zawsze na tobie polegać, za co ci dziękuję. Napiszę do ciebie o nowych sprawach przy okazji i wysyłam ci wyrazy uszanowania, także od mojej rodziny.

Isa Rashid

1. Zohar: Promieniujący splendor Kreacyjnej energii.

2. Petale: Najwyższy poziom duchowego rozwoju jaki może przyjąć czysto duchowa forma nim ostatecznie połączy się z Kreacją stając się z nią jednością.

3. Arahat Athersata: Najniższy i pierwszy czysto duchowy poziom, który następuje jako pierwszy czysto duchowy poziom po poziomie Wysokiej Rady i jest pierwszym czysto duchowym poziomem na którym człowiek nie potrzebuje dłużej ciała fizycznego. Niewielka specyfikacja: Jako pierwszy czysto duchowy poziom istnieje w dowodach jedynie w związku z linią Nokodemiona/Henocha, nie zaś z innymi zwiastunami/prorokami w całym wszechświecie. Ten związek jest wyjątkowy, gdyż Nokodemion/Henoch powrócił z poziomu Arahata do ciała ludzkiego i musi rozwijać się w swym procesie ewolucyjnym raz jeszcze.)

4. Absolutne Absolutum: Najbardziej podstawowy poziom Kreacyjny, bądź też najbardziej podstawowy poziom Absolutu, których jest siedem. Od najwyższego poziomu Absolutum do najniższego ma zastosowanie taka kolejność: Absolut Istnienia, Absolut Zoharu, Super Absolut, Absolut Kreatywny, Absolut Centralny, Absolut Ur (pierwotny, oryginalny, pierwszy) i Absolut Absolutny. Z Absolutu Absolutnego została stworzona pierwsza forma Kreacji najniższego rodzaju – wszechświat materialny, uniwersalna świadomość, bądź wszechświat w którym My żyjemy. Ten wszechświat, uniwersalna świadomość, względnie forma Kreacji, która jest pierwszą i najniższą ze wszystkich 1049 form Kreacji, stworzył z siebie wszystkie Kreacyjne energie, tj. wszystkie duchowe energie i formy Duchowe. Jest on zatem tworem swego własnego źródła – Ur. Absolut Absolutny jest jedynie idealną mocą zapładniającą, z której powstała najniższa forma Kreacji, którą jest nasz Wszechświat Dern.

Reklamy